Dziki wchodzą do miasta. Tomaszów Mazowiecki na pierwszej linii konfliktu człowieka z naturą
Jeszcze kilkanaście lat temu spotkanie dzika należało do tych historii, które opowiadało się przy ognisku, najlepiej w Spale, gdzie las zaczynał się tuż za plecami. Dziś coraz częściej takie opowieści rodzą się nie w głębi boru, lecz pod blokiem. Na osiedlach Tomaszowa Mazowieckiego widok stad dzików przestał dziwić. Zaczął niepokoić.
Dzisiaj, 12:10