Miał być śnieg... ale w lutym
Pytanie konkursowe za 1000 punktów brzmi: kogo w tym roku zaskoczyła zima? Nagrodą jest możliwość wypożyczenia łopaty i samodzielnego odgarnięcia dowolnej ilości śniegu na wybranej przez zwycięzcę ulicy miasta. To oczywiście redakcyjny żart, chociaż trzeba przyznać, że kolejny raz służby drogowe nie spisały się. Ruch na ulicach jest sparaliżowany. Pługów śnieżnych ani widu ani słychu. Mimo trudnych warunków co chwilę widać kierowców, którzy nie potrafią dostosować do nich swojego stylu jazdy. Szczególną ostrożność należy zachować na wyślizganych podjazdach oraz na rondach, na których najechanie na pas ułożony z kostki brukowej może skończyć się ustawieniem w poprzek jezdni pojazdu, szczególnie, gdy posiada on tylny napęd. Radzimy unikać ulicy Nowowiejskiej i Legionów. Na każdej z nich ustawiają się kilkusetmetrowe korki.
06.01.2010 16:41
35