Milion złotych kosztów. Co dalej?

  • 28.01.2019, 23:57 (aktualizacja 29.01.2019 22:13)
  • Mariusz Strzepek
Milion złotych kosztów. Co dalej?
W kadencji samorządowej 2014-2018 podjęto co najmniej kilka nieudanych prób sprzedaży nieruchomości, na których zlokalizowane są pozostałości po Ośrodku Szkolno Wypoczynkowym "Borki" w miejscowości Swolszewice. Były to cztery lata bezskutecznych i kosztownych działań. Mimo, że Rada Powiatu Tomaszowskiego wnioskowała m.in. o podział terenu i jego sprzedaż po rozparcelowaniu na mniejsze działki budowlane, Zarząd nie zdecydował się na podobne rozwiązania. Za wszelką cenę próbowano sprzedać całość.  Sam dozór nad obiektem w ciągu 8 lat kosztował podatników prawie 850 tysięcy złotych (552 tysiące tylko w okresie minionych 4 lat). Mimo zatrudnienia firmy ochroniarskiej i tak nie udało się zapobiec podpaleniom

Czytaj także Wypalanie Ośrodka na Borkach

Ubezpiecz auto i złap 10% zniżki na ubezpieczenie domu w PZU
Ubezpiecz auto i złap 10% zniżki na ubezpieczenie domu w PZU
Ubezpiecz auto i złap 10% zniżki na ubezpieczenie domu w PZU

 

Dozór to nie jedyne koszty, jakie poniósł powiat. Przez osiem lat zapłacono 126 tysięcy złotych za energię elektryczną, 20 tysięcy za odpady komunalne, 6 tysięcy za usunięcie awarii wodociągowej, 2 tysiące naprawa stacji transformatorowej, opinie techniczne ok 3 tysięcy złotych. 21 tysięcy porządkowanie terenu po pożarze. Do tego trochę innych kosztów. Razem przekraczają one milion złotych. A koszty te nie uwzględniają jeszcze opracowania operatów szacunkowych na potrzeby przetargów. 

Ile przetargów na sprzedaż terenu w sumie już zorganizowano? Od 2013 roku było ich aż 12. Jeden raz zorganizowano też rokowania, ale nikt chętny się nie zgłosił. Koszty anonsów prasowych to ponad 8 tysięcy złotych. Drugie tyle kosztowały wspomniane wyżej operaty.

 Wyceny terenu dokonywano czterokrotnie. Po raz pierwszy w roku 2008. Wówczas wartość nieruchomości określono na poziomie 28,5 miliona złotych. Rok później wartość tę zaktualizowano do 29,5 miliona.

Kolejna wycena przeprowadzona została w 2013 roku. Przez pięć lat Ośrodek się drastycznie zdekapitalizował. Teraz rzeczoznawca obliczył, że kosztować powinien tylko 11 milionów.

Trzeci operat pochodzi z 2015 roku. Wartość spada już tylko do 7 milionów złotych. Wciąż jednak nie ma chętnego na nabycie terenu. W tym czasie wpływają wnioski radnych o podział terenu zgodny z planem zagospodarowania przestrzennego na małe działki pod zabudowę jednorodzinną /rezydencjalną/.

Według informacji udzielonej przez aktualny Zarząd Powiatu w Starostwie Powiatowym nie ma żadnych dokumentów, które zawierałyby chociaż koncepcyjny podział nieruchomości.

Ciekawe natomiast jest to, że aktualnie odstąpiono od planów sprzedaży działki. Co dalej z Borkami? Tego nie wie nikt.

Mariusz Strzepek
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (9)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Czarny
Czarny 1.02.2019, 11:11
Sprawne technicznie budynki zostawic reszte wyburzyc podzielic na dzialki po 600m2 i dac w dzierzwe za 1zl dla rodzin z mozliwoscia dojscia do wlasnosci jezeli beda placic podatki w gminie przez 15 lat i powstanie piekne osiedle mlodych rodzin. Takie mieszkanie plus
kiki
kiki 26.01.2019, 10:42
Uporządkować teren po tym komunistycznym bajzlu i posadzić las.
Jest to strefa ochronna wokół zalewu.
hit
hit 25.01.2019, 14:14
A może za symboliczną złotówkę , jak to już było praktykowane z majątkiem powiatu.
snajper
snajper 25.01.2019, 12:01
Przekazać na jakiś czas komandosom z 25 Brygady, niech się szkolą w terenie zurbanizowanym. Po tygodniu nie zostanie nawet asfalt na parkingu.
Proste pytanie
Proste pytanie 25.01.2019, 02:16
Nie można tego wyburzyc do poziomu już nie zagrażające nikomu, po prostu zostawić nawet bez ogrodzenia? Pilnować jedynie na tyle, by nie wyrzucanie tam masowo śmieci.

Gruz, przebrany z elementów drewnianych, złomu, mebli, ludziom oddać pod prywatne budowy. Za darmo. Po jakimś ogłoszeniu tutaj.

Coś stoi prawnie na przeszkodzie by tak zrobić? Pytam bo nie wiem.

W obecnym stanie i tak nikt tego nie będzie używał, budowa nowego będzie tańsza od adaptacji starego.
Suweren.
Suweren. 25.01.2019, 13:21
Ktoś ma na to chrapkę i to nie byle kto tylko cenę jeszcze trzeba obniżyć i wyjdzie szydło z worka.
vlad_palovnick
vlad_palovnick 26.01.2019, 23:43
Od lat wiadomo kto. Na początku poprzedniej kadencji już witał się z gąską. Teraz znów lipa. Kontakt się urwał ...😎
Znajomy
Znajomy 27.01.2019, 21:51
Ja wiem kto
.
. 25.01.2019, 17:37
No lepiej by było sprzedane nawet za złotówkę, niż ma generować takie koszty. Bez bezpośredniego widoku na wodę ( jak ma na przykład ośrodek przy molo), z drugiej strony prywatne domy. Atrakcyjność turystyczna może nie zerowa, ale niewielka. Gdyby chociaż był otoczony lasem i to większym wtedy jest szansa na ciszę.

Wynajmi teraz pokój tutaj na weekend i przez całą sobotę siedź przy zamkniętym oknie ( a i w niedziele, bo kto komu zabroni pracować szczególnie gdy czas nagli?) bo ktoś sobie kroi deski na szopę czy garaż na krajzedze...

Na wczasy pracownicze się nadawał gdy w zalewie można było pływać. Teraz przez co najmniej jeszcze 10 lat będzie to kosztowny balast.

Pozostałe