Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 11:14
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

III PUŁTUSK FESTIWAL im. Krzysztofa KLENCZONA I (93)

W 12 lat po śmierci Krzysztofa Klenczona w Gdyni, Wiesław Wilczkowiak i Adam Jarzębiński, wielcy miłośnicy twórczości i przyjaciele artysty, w listopadzie 1993 roku powołali o życia Stowarzyszenie Muzyczne CHRISTOPHER im. Krzysztofa Klenczona. W tym samym czasie w Galerii Telewizyjnej w Gdyni organizowano wystawę poświęconą artyście, na którą zaproszono Franciszka Walickiego, Marka Karewicza, Janusza Kondratowicza i dziennikarzy.

Już w grudniu (28/29) tegoż roku organizują w Teatrze Muzycznym w Gdyni Wystawę Fotogramów Krzysztofa Klenczona, autorstwa Marka Karewicza oraz wielki, dwudniowy, galowy koncert na JEGO cześć, pt „Muzyka z tamtej strony dnia”. Udział w tym szczególnym spotkaniu wzięli: zespół ŻUKI oraz artyści, przyjaciele Krzysztofa - Halina Frąckowiak, Wojtek Korda, Janusz Popławski, Ryszard Rynkowski oraz przyjaciel Krzysztofa z zespołu Czerwone Gitary, Jerzy Kossela (wraz z Heniem Zomerskim współzałożyciel zespołu wszechczasów Cz. G) oraz prowadzący spotkanie, radiowy DJ, Witold Pograniczny.

 

Pomysłodawcą koncertów pamięci KK w Szczytnie był Tadeusz Grzeszczyk – dyrektor Domu Kultury w Szczytnie. Za jego sprawą a następnie Klaudiusza Woźniaka koncerty pamięci Krzysztofa Klenczona stały się wielkim wydarzeniem w tym mieście.  O tych koncertach  mówiło się w całej Polsce ale również radia polonijne w Chicago i Sydney poświęcały temu tematowi swoje audycje. Tu, w Szczytnie, od dziecka mieszkał, wychowywał się, kończył szkoły, młody Krzysztof zanim zdał egzaminy na studia, WSWF w Gdańsku - Oliwa.

 

Święto Dni i noce Szczytna, wdrożyło muzyczną twórczość (w latach 2001/2008) słynnego mieszkańca grodu, Krzysztofa Klenczona, do miejskich uroczystości. Odbywały się tu nie tylko koncerty znanych grup muzycznych, zespołów ale również konkursy naszej, uzdolnionej muzycznie, młodzieży. To tu, w Szczytnie wypłynęła na wielkie wody gwiazda, dzisiaj lider Czerwonych Gitar, Mieczysława Wądołowskiego. Niewytłumaczalne dla mnie jest dziś odstępstwo, przez włodarzy miasta, rezygnacja z tak pięknej, promującej region i miasto, imprezy. Choć osobiście nie uczestniczyłem w klenczonowskich benefisach w Szczytnie, to jedno wiem, że wielu mieszkańców Tomaszowa i okolic, tam bywało.

 

Około pięciu lat trwały poszukiwania nowego miejsca, w którym można by było kontynuować tą piękną, jakże szlachetną imprezę. Wreszcie stało się. Alicja Klenczon, małżonka Krzysztofa oraz Wiesław Wilczkowiak dotarli z projektem do miejscowości położonej w północnej części Mazowsza, do Pułtuska. W 2006 roku Stowarzyszenie CHRISTOPHER wysłało  pismo do burmistrza tego miasta w sprawie upamiętnienia Krzysztofa Klenczona cyklicznymi uroczystościami (festiwalem, koncertami, wystawami).

 

W 2012 roku doszło do spotkania w jednej z warszawskich kawiarni Alicji Klenczon, burmistrza Wojciecha Dębskiego i Wiesława Wilczkowiaka. Motorem idei, nakręcającej powstanie festiwalu w Pułtusku był mieszkaniec tego miasta, Jerzy Kondracki. Po rozmowie z Alicją Klenczon na facebooku, przekonał miejscowe władze do tej inicjatywy.  Został powołany Festiwalowy Komitet, który natychmiast przystąpił do pracy!

 

W styczniu 1942 r w Pułtusku przyszedł na świat, syn Czesława i Heleny Klenczon - Krzysztof. Od czerwca 2013 w ramach dni miasta organizowany jest PUŁTUSK FESTIWAL im. Krzysztofa Klenczona. Czy ten cykl spotkań, klenczonowskich festiwali, potrwa długo? Czas pokaże.

 

To już kolejny III PUŁTUSK Festiwal im. Krzysztofa Klenczona (odbędzie się 26/28 czerwca 2015r), szkoda tylko, że ta cykliczna impreza zbiegła się w tym samym czasie co nasze Dni Tomaszowa. Tydzień przed imprezą otrzymałem imienne, VIP-owskie zaproszenie (zresztą jak co roku) na benefisowe święto wielkiego, rock’n’rollowego muzyka, od Pana Burmistrza Miasta, pod honorowym patronatem żony Krzysztofa, Alicji Klenczon, aktualnie mieszkanki Stanów Zjednoczonych.

 

Stworzył mi się spory problem. Co wybrać? Tomaszów czy Pułtusk. Zapewne pozostałbym „w domu” gdyby w przeddzień (czwartek 25), nie dotarł do mnie telefon od pani Alicji, - Dzień dobry Antoni, myślę, że się zobaczymy w Pułtusku, od miesiąca jestem w kraju i bardzo na spotkaniu z Tobą mi zależy, mamy wiele do wspominania. Wikt i spanie zabezpieczam. Gorąco zapraszam.

 

Telefon od Alicji zadecydował, że wybrałem miasto filmowego Stanisława Anioła, bohatera (radni miasta w Rynku ufundowali tablicę pamiątkową, tej postaci, odtwarzanej przez super aktora Romana Wilhelmiego) polskiego, najlepszego, telewizyjnego serialu „Alternatywy 4”.

 

Wcześniej, miałem zaszczyt uczestniczyć w pierwszym, inauguracyjnym Pułtusk Festiwal im. Krzysztofa Klenczona (czerwiec 2013), o którym opowiedziałem w swoich felietonach (56, 57) w suplemencie do „Subiektywnej Historii Rock’n’Rolla w Tomaszowie”. W drugim Festiwalu, pomimo zaproszenia, nie uczestniczyłem (przebywałem wówczas z Markiem Karewiczem w Edynburgu o czym opowiedziałem w suplemencie, felieton 86, 87 do SHR&R).

 

 

Właśnie w 2014 r przybyła ze Stanów do Pułtuska Alicja (na pierwszy Festiwal choroba, patronującej tej imprezie żonie artysty, uniemożliwiła przylot do kraju). Już wtedy, po przylocie ze Szkocji, w rozmowie telefonicznej z Alicją ustaliliśmy, że jeżeli NACZELNY nie pokrzyżuje nam szyków, nie będzie przeszkód by się spotkać. Z stąd mój przyjacielski, ambiwalentny do końca, wybór.

 

Przyznać muszę, że tą decyzją przysporzyłem kłopotów nie tylko sobie, również przyjaciołom ze Stowarzyszenia ALA, gdyż moja osoba zaplanowana była przez Zarząd Stowarzyszenia, jako klubowy nestor, w uroczystym ulicami miasta, przemarszu w ramach święta Dni Tomaszowa.

 

Miałem tylko jeden dzień na przygotowanie się do atrakcyjnego wyjazdu. Ponieważ moje zaproszenie gwarantowało udział osobie towarzyszącej, w ostatniej chwili (czwartek 25) powołałem do drużyny, mojego  przyjaciela Marka Zająca.

 

Trzydniowy program III Pułtusk Festiwal im. Krzysztofa Klenczona 2015 na który zapraszają: Gmina PUŁTUSK i Stowarzyszenie „WSPÓLNOTA POLSKA

 

 

 

Piątek 26.06.2015

17.00 – msza św. w intencji Krzysztofa Klenczona w bazylice pułtuskiej
18.00 – Inauguracja Festiwalu – Amfiteatr Domu Polonii
18.30 – otwarcie wystawy w krużgankach Domu Polonii
20.00 -  koncert wykładowców warsztatów muzycznych „Wojtek Pilichowski Band
               –    Amfiteatr Domu Polonii
21.00 – „The Show Never Ends” – Amfiteatr Domu Polonii

 

Sobota 27.06.2015

11.00/13.00 – konkurs festiwalowy – Amfiteatr Domu Polonii
16.30 – projekcja filmu „Klenczon w anegdocie” reż. Kazimierz Bihun - Sala Maneż Domu
              Polonii
18.30 – Koncert Laureatów konkursu – Rynek (scena główna)
20.00  - Koncert. Zespół Klenczon Projekt – Rynek (scena główna)
21.00 – Koncert TSA – Rynek (scena główna)

 

Niedziela 28.06.2015

18.00 – Projekcja filmu – „Zbuntowany Anioł Polskiego Rocka” reż. Kazimierz Bihun
18.30 – MugShots - koncert
20.00 – Koncert. Czerwone Gitary „Złoty jubileusz 50-lecia występów

 

Piątek 26 czerwca 2015r – Wyjechaliśmy z miasta, ze względu na dzień pracy  Marka, dość późno, około godz. 15.00. Tak, jak przewidywaliśmy, w piątki przed weekendem polskie drogi, szczególnie prowadzące przez Warszawę, są zakorkowane, można powiedzieć zamurowane przez samochodowe TIR-y. Tak było i tym razem. Przez stolicę przedzieraliśmy się ponad godzinę tak, że do Pułtuska dotarliśmy tuż, tuż przed 18.00. Zdążyliśmy jednak, na tak zwany „rzut na taśmę” na uroczyste otwarcie III Pułtusk Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona. Nie dotarliśmy na czas na mszę (godz.17.00), która corocznie z okazji Festiwalu poświęcona jest Krzysztofowi i jego ojcu Czesławowi (żołnierzowi wyklętemu), Klenczonom.

 

 

Otwarcie festiwalu miało miejsce w Amfiteatrze XVI wiecznego Zamku Biskupów Polskich (dziś Dom Polonii). Po oficjalnych przemówieniach włodarzy miasta (pani wice burmistrz Róża Krasucka) i przedstawiciela „Wspólnoty Polskiej” (pana Marka Różyckiego), Alicji Klenczon oraz partnerów organizatorów, nastąpiło uroczyste odsłonięcie przez Marka Różyckiego i panią Alicję postaci męża, nadające Amfiteatrowi nazwę imienia Krzysztofa Klenczona. Pomysłodawcą nazwania Amfiteatru imieniem Krzysztofa Klenczona jest Wiesław Wilczkowiak, który od ponad 20 lat propaguje twórczość artysty i szuka wszelkich sposobów, aby upamiętnić artystę. (Koncerty pamięci; tramwaj im: KK w Gdańsku, wystawy, spotkania muzyczne).

 

Po uroczystościach otwarcia wszyscy przeszliśmy na krużganek zamku, w których Alicja Klenczon i Wiesław Wilczkowiak zorganizowali  okolicznościową wystawę poświęconą Krzysztofowi i początkom polskiego rocka.  Na krużgankowym piętrze wystawiony był długi, suto zastawiony stół szwedzki z przepysznym jadłem i napojami, przy którym nastąpił dla przybyłych, poczęstunek. Podczas konsumpcji organizowały się i rozpoznawały, tak ważne przy tego typu spotkaniach, kuluarowe grupy i podgrupy.

 

Z Markiem Zającem również stworzyliśmy swoją podgrupę (Marek uczestniczył po raz pierwszy w moich rock’n’rollowych wojażach więc obowiązkiem moim było przybliżyć mu obecnych, stojących i konsumujących przy szwedzkim stole, VIP-ów), w której to podgrupie uczestniczył Kazimierz Bihun (reż. filmów o Klenczonie z Krakowa), Wiesław Wilczkowiak, jego przyjaciel i szef Adam Jarzębiński (Stowarzyszenie CHRISTOPHER) z Gdyni, Alicja Klenczon i najliczniejsza rodzina na festiwalu, Klenczonowie (kuzyni i kuzynki z mężami i żonami), przybyła ze Szczytna. Przy szwedzkim stole również uczestniczyły grupy (większości szkolne) młodzieżowe (z Białorusi, Litwy, Rosji, Ukrainy) ze swoimi opiekunami, pedagogami, które zadaniem był czynny udział w konkursie.

 

W kuluarach zamku odbyły się wspomnieniowe rozmowy, w moim przypadku powracałem do I Festiwalu (2013), gdzie wspominaliśmy gawędy piłkarskie Andrzeja Strejlaua i anegdoty redaktora muzycznego, Andrzeja Szlachty z Gliwic (miał dojechać, nie wiem co się stało?). Również Alicja zwierzała się ze swoich zdrowotnych problemów, które o mały włos uniemożliwiłyby jej przyjazd do Europy. Po konsumpcyjnym spotkaniu rozeszliśmy się do swoich pokoi (dopiero teraz rozpakowaliśmy z Markiem swoje bagaże), by na godzinę 21.00 dotrzeć do Amfiteatru imieniem Krzysztofa Klenczona gdzie na jego scenie miał się odbyć kolejny punkt programu, koncert The Show Never Ends (tytuł utworu i płyty LP - Klenczona).

 

Do amfiteatru przybyła niewielka liczba mieszkańców z Pułtuska, większość siedzących miejsc zapełnili hotelowi goście, a było ich sporo, tak z kraju jak i zza granicy. Koncertowy wieczór poprowadzili, jak na powyższej fotografii widać, Alicja z Maćkiem Cybulskim. Z ich ust padło wiele ciekawych informacji o Krzysztofie tak z muzycznej działalności, kiedy mieszkał w Polsce, jak również Alicja przybliżyła kilka szczegółów z ich rodzinnego życia, jego nostalgii do ojczyzny aż do ostatniego występu Krzysztofa w klubie Milford, po którym w nocy, w drodze powrotnej do domu, nastąpił tragiczny wypadek.

 

Koncert w amfiteatrze rozpoczynali muzycy prowadzący warsztaty muzyczne i wokalne: Wojciech Pilichowski Band. (Wojciech Pilichowski, Paulina Przybysz, Michał Trzpioła)  Następnie, utwory z płyty „amerykańskiej” wykonywali  muzycy wybrani i przygotowani przez Marcina Baryckiego. wystąpili na scenie śpiewając hity jak: „Lost soul”, „Polesia czar”, „Hey Mr. America” czy tytułowy „The Show Never Ends

 

Ogromne wrażenie na przybyłych zrobił występujący poza konkursem (nie zdążyli na czas) młodzi z zespółu PROFUSION, 14/16 -latków z Chicago, którzy z ogromną ekspresją wykonali „10 w skali Beauforta”. Po 23.00 zakończył się pierwszy dzień festiwalu, jeszcze kilka kuluarowych pod chmurką wymian zdań z przyjaciółmi, w ciepłą, gwiaździstą noc na tarasie zamku gdzie przed północą, mocno zmęczeni dotarliśmy do swojego pokoju.

 

Sobota 27 czerwca 2015rObudził mnie strasznie upalny poranek. Całą noc, choć mieliśmy otwarte okno z widokiem na przepięknie zadrzewiony brzeg rzeki Narew, przez długi czas  nie mogliśmy zasnąć, tak Marek jak i ja. Na szczęście włączony przez całą noc telewizor ułatwił cierpienia nocnej, bezsennej monotonii. Na sportowym kanale były powtórki meczy m.in. w siatkę z Iranem oraz transmitowane lekkoatletyczne konkurencje Europejskich Igrzysk w Baku. Było co oglądać, przy czym następowały drzemki przechodzące w sen, by po chwili otwierało się oko i ponowne drzemki i zaśnięcia.

 

Około 9.30 po porannym, chłodnym prysznicu udaliśmy się na śniadanie gdzie zastaliśmy naszą grupę przyjaciół, również tak, jak my zmęczonych nocnymi niedoskonałościami. Po śniadaniu zasiedliśmy na tarasie Domu Polskiego i przy małej czarnej, po porannej pogawędce udaliśmy się wszyscy do Amfiteatru, na którego scenie (w godzinach 11.00/13.00) miał się odbyć konkursowy przegląd amatorskich zespołów, wykonujących covery utworów kompozycji z repertuaru beneficjenta, jubilata Krzysztofa Klenczona i Czerwonych Gitar. Przy upalnej aurze, na scenie, mierzyli się z pogodą pokonując debiutancką, konkursową tremę młodzi wykonawcy, a pod zadaszoną wiatą siedzące jury surowo i merytorycznie oceniało wykonawców.

 

Konkursowy przegląd piosenek, utworów Krzysztofa Klenczona, według subiektywnej, mojej oceny, stał na średnio wysokim poziomie. Oprócz wspaniałych, dobrze wykonanych przez młodych wykonawców interpretacji były też słabsze, typu, przy ognisku, przy ognisku.

 

 Wcześniej, do II Etapu konkursu wokalno-instrumentalnego jury zakwalifikowało dwunastu wykonawców. Teraz należy wyłonić tych, najlepszych, przewidzianych do nagród! Finałowy występ laureatów Konkursu miał odbyć się w sobotę po południu o 18.30, na scenie głównej w Rynku. Czekały nas wielkie emocje.

 

Po obiedzie i poobiedniej sjeście wybraliśmy się (godz. 16.30) do Sali Maneż, która mieściła się w oddzielnym budynku na terenie Domu Polonii, gdzie odbyła się projekcja nowego filmu w reżyserii naszego przyjaciela z Krakowa, Kazimierza Bihuna pt „Klenczon w Anegdocie”. Były to krótkie, ciekawe wypowiedzi przyjaciół, kolegów Krzysztofa Klenczona z zespołów, tak z życia artystycznego, poza artystycznego, rodzinnego, niektóre zabawnie śmieszne, niektóre smutne. O artyście wypowiadali się między innymi, kuzyn Truskolaski, żona Alicja, Krzysztof Krawczyk, Bernard Dornowski, Jerzy Skrzypczyk, Piotr Stajkowski czy Marek Karewicz nasz największy artysta w dziedzinie - fotografia.

 

Po zakończonym filmie udaliśmy się na pobliski Rynek gdzie mieściła się scena główna, bo na niej o godzinie 18.30 miał odbyć się koncert nagrodzonych laureatów konkursu imieniem Krzysztofa Klenczona. Pomimo, że słońce miało się ku zachodowi, na pułtuskim Rynku panowała duchota, kolokwialnie mówiąc, nie było czym oddychać, choć dopiero mieszkańcy filmowego grodu Stanisława Anioła, zaczęli zapełniać brukowane (niczym z lat 50-tych łódzki bruk) podłoże najdłuższego Rynku w Europie.

 

Za ogrodzeniowymi barierkami, stanowiące zabezpieczenie dla artystów przed publicznością, stał bliżej sceny VIP-owski namiot, wiata, do którego porządkowe służby skierowały nas, gości (mieliśmy na szyi zawieszone emblemat z napisem „VIP”) zabezpieczający nam wygodne miejsca siedzące i dobrą widoczność sceny, o czym opowiem w kolejnym 94 odcinku SHR&R.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 10.07.2015 16:22
Opis FOTO: 1. FOTO1 - Alicja Klenczon (żona Krzysztofa) i Marek Różycki (Stow. WSPÓLNOTA POLSKA) odsłaniają wizerunek KK nadające scenie amfiteatu imię KRZYSZTOFA KLENCZONA. 2. FOTO2 - Młodzieżowa grupa muzyczna z Chicago (USA). 3. FOTO3 - Włodarze Miasta Pułtusk (gospodarze festiwalu) i współorganizatorzy festiwalu (Maciej Cybulski i Wiesław Wilczkowiak). 4. FOTO4 - Z rodziną Klenczonów (kuzyni, kuzynki, żony, mężowie) stojący Wiesław Wilczkowiak i siedząca Alicja Klenczon, ja i Marek Zając. 5. FOTO5 - Scena główna w Rynku, koncert grupy KLENCZON PROJEKT. 6. FOTO6 - Widownia amfiteatru podczas przesłuchania eliminacji konkursowej. Od lewej - Marek Zając, ja i Adam Jarzębiński z Gdyni. 7.FOTO7 -Teren Domu Polskiego, od lewej - ja, Marek Zając, Wiesław Wilczkowiak, uczestniczka konkursu z Gdyni i Adam Jarzębiński. 8/9.FOTO8/9 - Pod domem w którym urodził się Krzysztof i kolejny dom, w którym nocował Napoleon Bonaparte przed wyprawą na Moskwę (oba domy w Rynku) 10. FOTO10 - Przed sceną amfiteatru (ja i Marek) podczas piątkowego koncertu "The Show Never Ends". W tle, na scenie Alicja Klenczon i Maciej Cybulski prowadzący koncert.

60+ 10.07.2015 13:14
Szkoda,że mnie tam nie było!K.Klenczon i Czerwone Gitary to moja młodość i miłość!

Opinie

Reklama

14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

14 marca to 73. dzień roku. Sprawdź najważniejsze wydarzenia historyczne, kalendarium muzyczne oraz aktualne wiadomości z Polski i ze świata.Data dodania artykułu: 14.03.2026 08:17
14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

Sejm rozpoczął prace nad projektem zmian w Kodeksie karnym, który zakłada znaczące podniesienie kar za seksualne nadużycie zależności. Nowelizacja przygotowana przez posłów PiS przewiduje nawet do 20 lat więzienia dla sprawców wykorzystujących swoją pozycję wobec podwładnych, uczniów, pacjentów czy osób pozostających w trudnej sytuacji życiowej.Data dodania artykułu: 13.03.2026 17:31
Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad 200 tys. zł kary na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Kontrola wykazała naruszenie praw pacjentki w ciąży z poważną wadą płodu, m.in. w zakresie dostępu do informacji i sposobu prowadzenia leczenia. Sprawa wywołała szeroką dyskusję o standardach opieki nad pacjentkami w łódzkich szpitalach.Data dodania artykułu: 13.03.2026 16:23
NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Decyzja papieża o powołaniu kard. Konrada Krajewskiego na metropolitę łódzkiego może okazać się ważnym momentem dla Kościoła w Polsce, ale także dla wiernych z regionu łódzkiego. Wielu z nich zastanawia się dziś, czy Kościół w Polsce będzie bardziej skupiony na sporach publicznych i polityce, czy raczej na codziennych problemach ludzi.Data dodania artykułu: 13.03.2026 15:15
Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

Gdyby wybory parlamentarne w Polsce odbyły się w najbliższych dniach, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z poparciem 34,5 proc. – wynika z najnowszego sondażu Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24. Oznacza to wzrost poparcia o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z badaniem z 5 marca.Data dodania artykułu: 13.03.2026 09:10
Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie. Dziś nadzwyczajne posiedzenie rządu po decyzji prezydenta w sprawie programu SAFE, Sejm wybierze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a na świecie trwa konflikt Izrael–Iran. W Paryżu spotkają się Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski.Data dodania artykułu: 13.03.2026 08:46
13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1

Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 Sebastian M. nie przyznał się przed sądem do zarzucanych mu czynów. Podczas rozprawy podkreślał, że nie czuje się winny śmierci trzech osób, a z kraju wyjechał, ponieważ był przekonany o swojej niewinności.Data dodania artykułu: 12.03.2026 22:48
Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1

Kard. Konrad Krajewski arcybiskupem metropolitą łódzkim. Papież Leon XIV ogłosił nominację

Kard. Konrad Krajewski został mianowany przez papieża Leona XIV arcybiskupem metropolitą łódzkim — nominację ogłosiła w czwartek Nuncjatura Apostolska. Łodzianin i były papieski jałmużnik wraca z Watykanu, by zastąpić kard. Grzegorza Rysia i wnieść doświadczenie dla dobra archidiecezji.Data dodania artykułu: 12.03.2026 22:34
Kard. Konrad Krajewski arcybiskupem metropolitą łódzkim. Papież Leon XIV ogłosił nominację
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

Gala konkursu „Mieczysław Fogg i jego następcy” w Tomaszowie MazowieckimLiga Mistrzów w kinie Helios Tomaszów. Manchester City, Real Madryt i Barcelona na wielkim ekranie14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecieObdarci z faktów30-latek zatrzymany z narkotykami. Policja zabezpieczyła prawie 50 gramów klofedronuGdy budzi się ziemia… budzą się też dawne tradycjeOlimpijczycy z Tomaszowa nagrodzeni przez województwo. Spotkanie z panczenistami na Arenie LodowejSeniorzy z Tomaszowa i Lubochni wśród wybranych gmin w Łódzkiem. Czeka ich bogaty program wydarzeńNagrodzony Złotą Palmą film w Kinie Konesera. Poruszająca historia zemstyTomaszów znów stanie się sceną. Ruszają XIX Tomaszowskie TeatraliaSemirunnij gwiazdą mistrzostw Polski. Wielkie ściganie w Arenie Lodowej w TomaszowieWicelider przyjeżdża do Tomaszowa. Lechia przed trudnym wyzwaniem
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AnimatorTreść komentarza: Chyba niewiele?Źródło komentarza: Dofinansowanie na wymianę kopciuchówAutor komentarza: mTreść komentarza: Informacje zostały zawarte w książce biograficznej "Żołnierze powstania 1863 - 1864 i legioniści z powiatu tomaszowskiego".Źródło komentarza: Legioniści z Tomaszowa Mazowieckiego.Autor komentarza: KarolTreść komentarza: Trudno zająć w tej sprawie jednoznaczne stanowisko, bo to tak jak w starym porzekadle każdy ma racje tylko, że swoją. I widać to jak na dłoni, że część dysydentów chce tu coś ugrać politycznie kosztem mieszkańców. Są i tacy, którzy się cieszyli zarówno z jednego wariantu jak i z każdego innego. Trudno tu również winić Ministra Klimczka, który musi działać w ramach obowiązujących przepisów (odnośnie do możliwości uzyskania decyzji środowiskowej). Warto sobie jednak czasami zadać ważne pytanie komu i czemu ta droga ma służyć i jakie efekty przynieść. Bo to co jest najtańsze nie zawsze przy tak dużych inwestycjach mających służyć dziesiątki lat jest zawsze najkorzystniejsze! Czy ktoś policzył, jakie korzyści ta droga ma przynieść w perspektywie jej życia terenom i mieszkańcom wokół niej, czy tez może szkody, czy tylko patrzymy tu i teraz, że będzie drożej! A może warto spojrzeć kompleksowo na ten projekt jako pewien bodziec do rozwoju terenów wokół, zarówno pod kątem przebiegu, ilości zjazdów, etc. W innym przypadku może się okazać, że budowa takiej drogi będzie kolejnym bodźcem do omijania Tomaszowa i gmin przyległych, a nie do końca chyba o to chodzi! W mojej ocenie warto to przeanalizować nawet kosztem odciągnięcia budowy o pewien czas. A hasło TKN jest po prostu głupie. Głupie dlatego, że gdyby nie Klimczak wielu inwestycji w Tomaszowie by nie było. Tomaszów jak nigdy ma dwóch posłów w koalicji rządzącej i powinien to wykorzystać do granic możliwości!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: pppTreść komentarza: Jak nie mogą się pogodzić, to niech zrobią przez środek miasta, będzie wilk syty i owca cała :PŹródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: hejTreść komentarza: Oby szła południowym!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: JediTreść komentarza: A TTBS ,to co robi w tej sprawie ?Źródło komentarza: Dofinansowanie na wymianę kopciuchów
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama