Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:26
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Księga Pamięci Tomaszowskich Żydów

We współpracy z tłumaczami języka jidysz, którym przed II wojną światową posługiwało się wielu Żydów na terenach Europy Środkowej i Wschodniej, przygotowuję społeczny projekt przetłumaczenia i wydania fragmentów największego zbioru wspomnień autorstwa Żydów o Tomaszowie.

Bezprecedensową w dziejach miasta możliwość, przywrócenia pamięci o naszych żydowskich sąsiadach, stwarza Tomaszowski Budżet Obywatelski. Spróbujmy  zrozumieć, jakie ma znaczenie historia tomaszowskich Żydów, wielokulturowość miasta, dla współczesnych jego mieszkańców. Antoni Kępiński wybitny psychiatra, który prowadził w latach sześćdziesiątych XX wieku badania więźniów obozów koncentracyjnych – stwierdził bowiem w „Rytmie życia” – że dla normalnego rozwoju człowieka konieczne są tradycja (przeszłość) i jego dążenie transcendentne (przyszłość). Człowiek powinien móc powiedzieć: „wiem, skądem przyszedł i dokąd idę”. Traktowanie człowieka z punktu widzenia jego aktualnej użyteczności jest sprzeczne z naturalnymi dla niego współrzędnymi czasu, sięgającymi daleko w przeszłość i przyszłość. Człowiek nie mieści się w aktualnym „tu i teraz”; jego spojrzenie zawsze wybiega dalej.

           

O nieodwołalnej stracie żydowskiej społeczności mówił Jan Paweł II w 1990 roku: - Naród Żydowski żył z nami przez pokolenia, ramię w ramię, na tej samej ziemi, która stała się jakby nową ojczyzną jego rozproszenia. Temu narodowi zadano straszliwą śmierć w milionach synów i córek.  W książce „Pamięć i tożsamość” napisał: - Niezmiernie ważnym czynnikiem etnicznym w Polsce była także obecność Żydów. Pamiętam, iż co najmniej jedna trzecia moich kolegów w szkole powszechnej w Wadowicach to byli Żydzi. W gimnazjum było ich trochę mniej. Z niektórymi się przyjaźniłem. A to, co u niektórych mnie uderzało, to był ich polski patriotyzm. A więc polskość to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie. Wydaje się jednak, że ten jagielloński wymiar polskości, o którym wspomniałem, przestał być, niestety, w naszych czasach czymś oczywistym.               

           

W 1969 roku w Tel Avivie pod redakcją Moshe Wajsberga została opublikowana „Księga Pamięci Żydowskiej Gminy w Tomaszowie Mazowieckim. Powstające po drugiej wojnie światowej księgi pamięci poświęcone zniszczonym w wyniku Zagłady żydowskim społecznościom Europy Środkowo-Wschodniej są głęboko wpisane w tradycję żydowską. Idea upamiętniania nieistniejącego już świata, ocalenia od zapomnienia tragicznie zmarłych jednostek czy też unicestwionych w dramatycznych okolicznościach gmin była powszechnie kultywowana wśród Żydów aszkenazyjskich.

           

Księga pamięci Tomaszowa zawiera około 700 stron, opisuje w języku jidysz i hebrajskim  zdarzenia od 1789 roku, przedstawia sylwetki rabinów, cadyków i chasydów, znanych w mieście osób, żydowskie życie we wszystkich aspektach oraz Holocaust i okres po Zagładzie (w tym działalność organizacji zrzeszających tomaszowian rozrzuconych po całym świecie)

 

Jedną ze znanych w świecie tomaszowskich Żydówek, ze względu na zaangażowanie polityczne na emigracji w Londynie,  była urodzona w 1902 roku w zasymilowanej rodzinie Lidia Ciołkoszowa z domu Kahan. O swoim rodzinnym domu opowiedziała Andrzejowi Friszke. - Ojciec zawsze chodził do synagogi w Sądny Dzień, gdy odbywały się modły za zmarłych, a w domu paliła się przez cały dzień wielka świeca; religijnego siedmioramiennego świecznika nigdy w domu nie było. W pierwszych latach niepodległości Dowództwo Okręgu Korpusu (DOK) w Łodzi zwracało się do ludności żydowskiej o zapraszanie na świąteczne kolacje żołnierzy-Żydów, którzy nie mogli wyjechać do domów rodzinnych. I rzeczywiście na zaproszenie rodziców dwóch lub trzech żołnierzy było naszymi gośćmi. Ale nie było u nas koszernej kuchni i nie znaliśmy języka żydowskiego. Moi bracia odbyli konfirmację – barmicwę, do której przygotował ich świecki nauczyciel. Nauczył ich hebrajskiej modlitwy na pamięć (choć hebrajskiego języka nie znali). Na tych uroczystościach byłyśmy z mamą i siostrą w synagodze, naturalnie na górze, na balkonie. Mama kształtowała w nas patriotyzm.

 

Poznając życiorys Lidii Ciołkoszowej, podobnie, dzięki tłumaczeniu i wydaniu Księgi pamięci Gminy Żydowskiej moglibyśmy dowiedzieć się, jak powstała i funkcjonowała przez cały okres istnienia społeczność współtworząca Tomaszów Mazowiecki, który przez ponad sto lat był ośrodkiem wielokulturowym – co podkreśla we wstępie do „Historii Tomaszowskich Żydów” (zbiór referatów) redaktor Andrzej Kędzierski. W mieście mieszkali i pracowali Polacy, Żydzi, Niemcy oraz Rosjanie. Mocną pozycję ekonomiczną w drugiej połowie XIX wieku oraz na początku wieku XX Tomaszów zawdzięczał w dużej mierze zgodnej koegzystencji wszystkich grup narodowościowych i wyznaniowych zamieszkujących miasto. Późniejsze burze dziejowe zniszczyły istniejący w Tomaszowie ład tolerancji i współpracy.

 

Żydzi mieszkali w Tomaszowie niemal od początków jego istnienia. Prof. Krzysztof T. Witczak w artykule „Pasaże pamięci – wspomnienia tomaszowskich Żydów” przywołuje opis udziału Żydów w tworzeniu osady przemysłowej autorstwa Antoniego Jana hr. Ostrowskiego: - Żydzi tedy poczęli osiadać w Tomaszowie i kwapić się z użyciem majątków. Rad im szczerze byłem. Poczęli ci, co [byli] ubodzy, od założenia magazynu bułek, obwarzanków; bogatsi wzięli się do wystawiania na sprzedaż śledzi, soli, fruktów, trochę przy tym pieprzu, trochę kaszy; inni w szafkach rozstawili kramarskie towary. Bogatsi jeszcze zwieźli wańtuchy z różnymi gatunkami wełny, dostarczali przednich farb, oleju i wszystkich potrzeb fabrycznych. Żydzi to pierwsi – przyznać im to muszę – pierwsi, którzy pospieszyli do wytykanego wśród pustkowia i lasu obozu rękodzielników, zasilali pierwsze ich potrzeby, mało, nader mało w początkach do ręki biorąc gotowizny, najwięcej w kredyt…

           

W 1831 r. powstała gmina żydowska. Po 1844 r., gdy Tomaszów stał się miastem rządowym, Żydzi otrzymali nakaz wybierania konkretnych ulic do zamieszkania. Jednak zalecenia władz nie były przestrzegane rygorystycznie. W rezultacie społeczność żydowska zamieszkiwała rejony ulic: Bożniczej (obecnie Bohaterów Getta Warszawskiego), Kramarskiej (Grunwaldzka), Handlowej (płk Berka Joselewicza), Rzemieślniczej (Mała), Mojżesza (Stolarska), Kupieckiej (Żwirki i Wigury), Jerozolimskiej, Wschodniej, Polnej. Na przełomie XIX i XX w. gmina wyznaniowa w Tomaszowie posiadała cmentarz, synagogę, dom modlitwy, mykwę, chedery, małe domy modlitwy, rzeźnię rytualną oraz szpital (zob. Marian Fronczkowski, „Tomaszowscy Żydzi”/el”).

           

W chwili wybuchu drugiej wojny światowej w Tomaszowie mieszkało 13 tysięcy Żydów. Kreishauptmann Karl Glehn wydał 20 grudnia 1940 roku rozporządzenie o utworzeniu getta w Tomaszowie. Jerzy Wojniłowicz w „Dziejach getta w Tomaszowie” zrekonstruował tragiczne wydarzenia. - W pierwszej kolejności getto zostało szczelnie odizolowane od świata zewnętrznego. W Tomaszowie w październiku 1942 roku na terenie getta i wokół jego granic zainstalowano oświetlenie elektryczne. 28 października cały teren został otoczony szczelnym kordonem niemieckiej żandarmerii, wojska, oddziałów pomocniczych i polskiej granatowej policji. 31 października rozpoczęła się akcja wysiedleń z południowej i wschodniej części getta. Mieszkańców wypędzano z domów i kierowano na plac przed kościołem św. Wacława, gdzie dokonywano selekcji. Osoby zdolne do pracy skierowano do punktu zbornego w budynku przy ulicy Handlowej, pozostałe osoby kierowane były na plac przed szpitalem przy ulicy Wieczność, skąd następnie odprowadzone były w kolumnach na dworzec kolejowy. Po zapełnieniu wagonów towarowych pociąg odjeżdżał w kierunku Treblinki. Druga część getta została zlikwidowana według tego samego schematu 2 listopada 1942 roku. Podczas akcji z tomaszowskiego getta wywieziono do obozu zagłady w Treblince około 15 tysięcy Żydów, kilkuset (od 200 do 600) zostało zamordowanych w Tomaszowie. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy wymordowali niemal wszystkich tomaszowskich Żydów.

           

Kardynał Stanisław Dziwisz napisał w „Tygodniku Powszechnym” w 2009 roku (nr 11 z 15 marca), że doprowadzony do ekstremum narodowy egoizm, w postaci niemieckiego narodowego socjalizmu, zapisał najczarniejszą kartę w żydowskiej historii, prowadząc do próby zgładzenia z powierzchni ziemi całego narodu żydowskiego. - Jako synowie i córki polskiej ziemi, powinniśmy i chcemy być strażnikami pamięci zamordowanego przez niemieckich nazistów żydowskiego świata, który przez wieki istniał w naszych rodzinnych miastach, miasteczkach i wsiach. Jesteśmy świadomi spoczywającego na nas obowiązku wieczystej żałoby po naszych zamordowanych żydowskich sąsiadach, których niewinna krew wsiąkła w naszą ziemię. Chcemy otaczać należnym szacunkiem żydowskie cmentarze, synagogi i domy modlitwy, często pozostawione przez wojnę w ruinach. Ale nade wszystko chcemy pamiętać o zagładzie naszych żydowskich sióstr i braci po to, aby z szacunkiem myśleć o Żydach dziś żyjących. Głos ofiar Zagłady przypomina nam przede wszystkim o tym, że pomimo różnic jesteśmy braćmi i siostrami. Pragniemy dopuścić dziś do naszych sumień ten głos niewinnych ofiar, który przypomina nam o tym, że jesteśmy za siebie wzajemnie odpowiedzialni, że jako ludzie jesteśmy odpowiedzialni za los naszego brata i naszego świata. Chcemy pamiętać o Zagładzie, aby dzisiaj budować braterskie relacje między chrześcijanami i Żydami.

 

Mając na uwadze tak ważny głos polskiego Kościoła, zapraszam do współpracy przy projekcie wszystkich, którzy uniwersalne wartości prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna wywodzą z chrześcijańskiego dziedzictwa oraz z innych źródeł.

 

Wydana w języku polskim Księga Pamięci Żydowskiej Gminy w Tomaszowie zostanie zilustrowana w formie komiksu.

                                                                                  Dominik Kupis

[email protected]

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Jurek z Łodzi 03.08.2015 15:54
Jakiś przewodnik by się przydał ,,Po Żydowskim Tomaszowie", przyjechali do mnie ze Stanów potomkowie Żydów mieszkających niegdyś w Łodzi i Tomaszowie, planowaliśmy zajrzeć do Waszego miasta a tu zero informacji o zabytkach i pamiątkach pozostałych po przedwojennych Żydach, takie wydawnictwo byłoby bardzo cenne, bo zainteresowanie już jest ogromne, turystyka do własnych korzeni się rozwija.
tomaszowianka 03.08.2015 19:06
Panie łodziak, u nas po żydach pozostała tylko Mykwa ale w stanie opłakanym, także lepiej tych żydowskich potomków tutaj nie przywozić bo zwiedzać nie ma co...
Olo 04.08.2015 09:40
jak to nie ma co zwiedzać? mamy Kirkut, jeden z największych w Polsce, teraz zresztą porządkowany przez tomaszowian
kiki 30.07.2015 18:50
Oj tam....przedwojenny język żydów jidysz tłumaczy wymagał? - a po wojnie to co?....już tego języka niet ?....zapomniany ?....albo żydów wyhitleryli czy wystalinizowali ?...dokąd ?...za jakim językiem?...na starożytny hebrajski przeszli ?....teraz pojmuje przysłowie, że zyd zydowi tłumaczył z polskiego na nasze.
elo 30.07.2015 20:27
szkoda że nie ma tych żydów byłoby na kogo popatrzeć a tak nudy w mieście po południu pustki
Dominik Kupis 15.07.2015 17:21
Dziś w Urzędzie Miasta zgłosiłem projekt do zrealizowania w ramach Tomaszowskiego Budżetu Obywatelskiego 2016 pt.: "Żydowska społeczność dawnego wielokulturowego Tomaszowa Mazowieckiego" (TBO/38/2015). Opis projektu wraz z uzasadnieniem po dokonaniu weryfikacji formalnej zostanie udostępniony na stronach Urzędu Miasta. Bardzo dziękuję za dotychczasowe słowa poparcia.
czytelniczka 16.07.2015 18:03
Dziękujemy też za Pana zaangażowanie w sprawę powstania tej cennej ksiązki o historii Tomaszowa...
Kuba 16.07.2015 18:23
żeby chociaż udało się zamieścić w książce, te wspominane wcześniej zdjecia z tomaszowskiego Getta należące do Gminy Żydowskiej w Łodzi
dziadek 13.07.2015 15:48
Babcia mówiła prawdę, w tej szkole uczono dzieci żydowskie ---,,Burmistrz miasta na cele szkół żydowskich przeznaczył 5963 ruble, a 1800 rb. przeznaczono na szkołę tzw. aleksandrowską, to jest czteroklasową przygotowującą do nauki w gimnazjum, najwyżej zorganizowaną programowo szkołe rosyjską w mieście, w której notabene uczyło się wiele dzieci żydowskich. Szkoła ta powstała w roku 1880, a w roku 1904/1905 miała 124 uczniów oraz roczny budżet w wysokości 10 860 rubli30, a więc byla bardzo dobrze uposażona, posiadała własny budynek szkolny przy ul. Tkackiej wartości 30 000 rubli." http://dlibra.bg.ajd.czest.pl:...63/187.pdf
# 13.07.2015 15:05
Masz 100% rację. W1880 r. zbudowano nową szkołę Aleksandrowską (dawniej ul. Grinberska, obecnie ul. Tkacka) to była szkoła niemiecka. To co mi babcia za głupoty gadała, że to była szkoła żydowska?
13.07.2015 14:53
Budynek po przeciwnej stronie ulicy był własnością gminy ewangelickiej i do niej wciąż należy
# 13.07.2015 14:50
Może się mylę, ale skoro oddano GŻ budynek szkoły położony po przeciwnej stronie ulicy, to podejrzewam, że i budynek mykwy też, albo GŻ zrezygnowała z niego, ponieważ mieszczące się tam kiedyś stoiska mięsne sprawiły, że to miesce stało się „Tejma Szaw” , czyli nieczyste..
gość 13.07.2015 13:21
z żydowskich jatek potrafiono zrobić przybytek kultury tzn. Galerię pod Arkadami, to może i z Mykwy też uda się coś fajnego zrobić, np; Muzeum Tomaszowskich Żydów...
13.07.2015 13:08
A kto powiedział, że Mykwa należy do gminy żydowskiej. Z tego, co się orientuję, budynek jest własnością miasta. był nawet ujęty w pierwotnym Programie Rewitalizacji i planowano m.in. budowę tzw. sceny letniej.
czytelniczka 13.07.2015 12:36
tzn że Gmina Żydowska ma przypisany ten budynek na straty? ruiną już jest, jeszcze kilka lat i będzie stertą gruzu i nikomu nic do tego, że kupa gnoju w samym centrum miasta! bo to własność żydowska.
tom 13.07.2015 00:27
Mozna odniesc wrazenie, ze juz samo slowo Zyd wypowiedziane w niewazne jakim kontekscie wzbudza kontrowersje, tymczasem jak zrozumialem, chodzi o historie naszego miasta i jego mieszkancow.
gość 13.07.2015 06:47
A może by w tomaszowskiej Mykwie przy ulicy Tkackiej urządzić małe Muzeum dotyczące historii Żydów Tomaszowskich, tematów pewnie by nie zabrakło a na takie Muzeum pewnie by i Unia sypnęła dużym groszem.
# 13.07.2015 11:48
Widzę, że jeszcze twoje myślenie tkwi w PRL. Czy do Ciebie nie dociera, że to jest teren prywatny należący do Gminy Żydowskiej i w jej gestii leży przeznaczenie tego budynku. Władze Tomaszowa mogą jedynie zasugerować GŻ stworzenie muzeum, ale nic same nie mogą zrobić, bo to byłaby samowolka. Nawet za czasów PRL-u na swojej własnej posesji nie mogłeś postawić nawet komórki bez pliku mapek, projektu itp. dokumentów.
przyznaję, 12.07.2015 20:20
że tym razem wyjaśnił Pan konkretnie i przejrzyście,ale w artykule jest tyle poruszonych wątków ,że odbiorca może kluczyć w treści .Czekamy na efekty!
AK-47 12.07.2015 20:09
Oczywiście, że jest to smutne ale nie chcąc zbyt pochopnie oceniać Pani słów proszę o wyjaśnienie jaki sens mają mieć Pani słowa cyt.: "....cale rodziny zginęły ale teraz wrogie im osoby we wrogim państwie ponoszą korzyści z tego mordu. I są świecie o tym przekonane , ze im się należy."
z Polnej 12.07.2015 18:43
Chciałabym zauważyć że ten bezduszny aparat partyjny o którym pani wspomina, na miejscu świętym gdzie stała Wielka Synagoga zezwolił urządzić obrzydliwy parking, dopiero w ostatnich latach uszanowano to miejsce święte ogradzając teren aby tam nie parkować.
Dominik Kupis 12.07.2015 18:09
Szanowny Panie, skąd pomysł, że chodzi o pobieżny sukces? Prace nad tłumaczeniem "Księgi pamięci" i komiksem są zaplanowane na cały 2016 rok. Projekt jest społeczny i otwarty. Komentarze w przeważającej części odnoszą się do spraw majątkowych i prawa własności. Podczas gdy projekt dotyczy uczczenia pamięci Ofiar Holokaustu i upowszechnienia historii Żydów tomaszowskich. Przetłumaczona "Księga pamięci" będzie unikatowym źródłem wiedzy zarówno dla szerokiej publiczności jak i historyków regionalistów. Dzięki projektowi ponownie usłyszymy, symbolicznie, naszych sąsiadów. Pana sugestie o niedostatkach mojej wiedzy, nie mają w tym kontekście żadnego znaczenia. W ogóle nie zamierzam przedstawiać autorskich poglądów. Chciałbym jedynie umożliwić tomaszowianom poznanie historii z oryginalnych źródeł.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama