Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 04:20
Reklama
Reklama

Michał Kik: czy wszystkie inwestycje są uzasadnione potrzebami mieszkanców?

Michał Kik jest kandydatem na wójta gminy Rokiciny. Reprezentuje dosyć niestandardowe podejście do funkcjonowania samorządu lokalnego.

Mariusz Strzępek: Co skłoniło Pana do podjęcia decyzji o kandydowaniu na wójta Gminy Rokiciny

Michał Kik: Sytuacja w Gminie! Nie miałem zamiaru kandydować na wójta, ale kiedy przypadkiem dotarłem do dokumentów dotyczących realizowanych w Rokicinach Inwestycji, kiedy zacząłem rozmawiać z mieszkańcami, z pracownikami Urzędu Gminy – zmieniłem zdanie. Dodatkowo - w lipcu miałem okazje zaznajomić się z ostatnim Wystąpieniem Pokontrolnym Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi. Byłem przerażony!

 

Czym konkretnie?

Dla przykładu podam inwestycję znaną pod nazwą „Letnia scena”. Zgodnie z tym, co można było znaleźć na BIP-ie wybudowanie tego, usytuowanego za domem kultury obiektu, pochłonęło około 1 miliona złotych.

 

Ile?

Około miliona złotych. Przyznam, że realizowałem wiele inwestycji w przeszłości, więc bez dokładnej analizy wiedziałem, że jest to kwota znacząco zawyżona. Zleciłem więc szczegółową wycenę tego przedsięwzięcia.

 

Z jakim wynikiem?

Okazało się, że położona kostka, lampy i ławki to najdroższe materiały z możliwych. Razem z robocizną wycena mówiła o ok. 470 tys. złotych. Pomijam nawet fakt, czy taka scena była gminie potrzebna i czy nie lepiej byłoby położyć kilka kilometrów chodnika w tej cenie. Istotne jest, że Gmina wydała 100% więcej niż wynika to ze zleconej przeze mnie wyceny. Gdzie jest różnica? Pytanie pozostawiam bez odpowiedzi. Za milion złotych można wybudować około 15 kilometrów chodnika lub ścieżki rowerowej. Milion złotych to kilka kilometrów kanalizacji.

 

Może w Gminie chodniki i kanalizacja nie są potrzebne?

Proszę nie żartować.  Dla mnie jest to podstawa do zawiadomienia prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Tego zostawić tak nie można. I chodniki i kanalizacja byłyby użytkowane przez mieszkańców przez cały rok a nie tylko kilka razy w roku.

 

Myśli pan, że mieszkańców Gminy takie problemy interesują?

Przeciętny mieszkaniec Gminy nie ma pojęcia co i ile kosztuje. I nie musi tego wiedzieć, bo nie każdy musi się na tym znać. Odnoszę jednak wrażenie, że u nas w Rokicinach od pewnego czasu niby są realizowane jakieś inwestycje, ale czy naprawdę one  są uzasadnione potrzebami mieszkańców? Czy ktoś za to wszystko odpowiada? Wg mnie, jest duże prawdopodobieństwo, że ludzie są delikatnie mówiąc oszukiwani.

 

To mocne słowa

Trudno używać lżejszych. Jedno chcę powiedzieć : jeśli wyborcy mnie poprą w wyborach, to na pewno sprawdzę dokładnie wydawane w Gminie pieniądze i pokażę ludziom ile kosztowały inwestycje na terenie naszej Gminy a ile powinny kosztować przy uwzględnieniu cen rynkowych. Nie można w nieskończoność ogłupiać ludzi.

Pan zamierza ludzi oświecić?

Tak. Zamierzam ludziom otworzyć oczy i pokazać, że można lepiej zarządzać gminą, lepiej realizować inwestycje. Być skutecznym i reagującym na oczekiwania mieszkańców.

 

Wspominał Pan o Wystąpieniu Pokontrolnym RIO....

 Już po przeczytaniu pierwszych stron nie wierzyłem, że coś takiego może mieć miejsce. Znam ustawę o rachunkowości. Nie sądziłem, że w naszej Gminie mogą być łamane podstawowe zasady. Jak mogą się nie zgadzać salda kont na koniec roku i na początek kolejnego roku? Jak zdarzenia gospodarcze mogą być księgowane nie chronologicznie?  To jest jakiś ponury żart.

 

 Jaki ma Pan zatem pomysł na Gminę?

Biorąc pod uwagę że fundusze unijne powoli się kończą, Gmina musi być zarządzana w sposób biznesowy przy uwzględnieniu optymalizacji kosztów funkcjonowania samego Urzędu Gminy jak i wszystkich kosztów generowanych w Gminie.

 

To tak się teraz nie dzieje?

Moim zdaniem dziś tego nikt nie kontroluje, a niedobory łata się kolejnym kredytem lub pożyczką. Gmina ,jako jednostka samorządowa w swoich kompetencjach nie ma wpisanego działania komercyjnego zatem musi powołać do życia spółkę komunalną, która zacznie zarabiać pieniądze, które następnie w formie dywidendy (wypracowanego zysku) trafią z powrotem do Gminy. Pozwoli to redukować zadłużenie oraz realizować potrzebne w Gminie inwestycje.

 

Tych przychodów może nie starczyć na realizację wszystkich zadań i oczekiwań

Nawet kilkaset tysięcy złotych rocznie moglibyśmy uzyskać przez obniżenie podatku od środków transportowych, zachęcając przy tym różne firmy transportowe do przenoszenia siedzib do naszej Gminy. Kiedyś doradzałem jednej takiej firmie, która miała 500 pojazdów. Przenieśli siedzibę z dużego miasta do podmiejskiej gminy przez co obniżyli swoje koszty stałe rocznie o kilkaset tysięcy złotych, a gmina uzyskała kilkaset tysięcy złotych dodatkowych wpływów.

 

A jakich inwestycji mogą oczekiwać mieszkańcy Rokicin?

Na pewno będę chciał skanalizować całą Gminę. To niedopuszczalne, żeby ludzie nie mieli kanalizacji w swoich domach. Każda ulica będzie oświetlona. Postawię na chodniki i ścieżki rowerowe, tak by ludzie mogli bezpiecznie docierać  do pracy czy szkoły. Takie są dziś standardy. Nic nowego i wymyślnego.

 

Czym w takim razie miałaby się zajmować spółka komunalna, o której pan wspomniał?

Wszystkim na czym można zarobić pieniądze. Na pewno świadczyłaby usługi transportowe związane z przewozem osób. Bardzo łatwy sposób na stałe zasilanie kasy Gminy. Oczywiście pod warunkiem, że się o tym ma pojęcie. Proszę wyobrazić sobie taką sytuację, kiedy Gmina jako właściciel bez przetargu zleca własnemu podmiotowi usługę związaną z dowożeniem dzieci do placówek oświatowych na jej terenie. Rozkład jazdy musi być układany w taki sposób, żeby jak najsprawniej przewieźć dzieciaki, a nie tak jak pasuje przewoźnikowi. Dziś mamy sytuację że kilkuletnie dzieci jeżdżą w obrębie Gminy nawet ponad godzinę, żeby dojechać do szkoły.

 

Strasznie długo!

To jest niedopuszczalne! Rozmawiałem z matkami tych dzieci. Czy wyobraża sobie Pan, że te dzieci jadąc tak długo śpią w autobusie? Spółka ta świadczyłaby usługi przewozowe na rzecz innych gmin, różnych grup zorganizowanych, biur podróży itd. W wakacje autobusy jeździłyby na kolonie. Ponadto Spółka aktywizowałaby zawodowo ludzi bezrobotnych z terenu naszej Gminy znajdując im pracę albo na terenie Gminy albo poza nią. Świadczylibyśmy różnego rodzaju usługi w formie outsourcingu przy wykorzystaniu naszych pracowników, których wcześniej aktywizowaliśmy zawodowo.

Jeśli przekona Pan do siebie Wyborców, będzie Pan najmłodszym wójtem w historii Gminy Rokiciny

W historii Rokicin może tak, ale na pewno nie w historii polskiego samorządu. Czy wyborcy powinni patrzeć na kandydata wyłącznie przez pryzmat jego wieku, czy raczej przez jego kompetencje, doświadczenie i pomysły na dalsze funkcjonowanie Gminy. Mam 35 lat. Czynny zawodowo jestem od 2004 roku, a wieku 29 lat zacząłem kierować ponad stu osobowym zespołem pracowniczym. W wieku 31 lat zarządzałem już ponad dwustu osobowym zespołem, a rok później zarządzałem grupą ponad trzystu pracowników. Realizowałem z powodzeniem wielomilionowe inwestycje. Niektórym profesor kojarzy się z osobą w starszym wieku. W dzisiejszych czasach mamy już profesorów zwyczajnych po trzydziestym roku życia.  Czy wójt w gminie musi mieć 50 albo 60 lat? Wiele się zmieniło. Według mnie najważniejsze są posiadane kompetencje, doświadczenie i dynamizm w działaniu. Mam te atuty.

 

Kandyduje Pan również na radnego powiatu z listy Platformy Obywatelskiej

Zgadza się. Zanim zdecydowałem się startować w wyborach na wójta Gminy Rokiciny zgłosili się do mnie przedstawicie tomaszowskiej Platformy z zapytaniem czy nie chciałbym wystartować z ich listy z pierwszej pozycji do powiatu. Pomyślałem - czemu nie? Oczywiście warunek był taki, że wystartuję jako kandydat bezpartyjny. Tak na dobrą sprawę nie ma znaczenia z jakiej listy się startuje, tylko liczy się kto startuje, a w wyborach samorządowych ma to szczególne znaczenie, gdyż głosuje się na ludzi a nie na partię. Pomyślałem, że jeśli wyborcy by mnie wybrali jako swojego przedstawiciela w powiecie, wówczas mógłbym coś zdziałać z pożytkiem dla naszej Gminy.

 

Co się stanie jeśli zostanie pan wybrany i na radnego i na wójta?

Z punktu widzenia prawa wyborczego można kandydować na radnego powiatu czy sejmiku wojewódzkiego oraz na wójta czy burmistrza jednocześnie. Jeśli zostałbym równocześnie wójtem i radnym powiatowym wówczas automatycznie mandat radnego z mocy ustawy wygasa, a radnym powiatowym zostaje kolejna osoba z największą liczbą głosów z danej listy wyborczej. Proszę zwrócić uwagę jakie to jest ważne, by mieć dobre relacje w powiecie czy województwie, żeby cokolwiek załatwić na rzecz naszej Gminy. Zwrócono się do mnie z prośbą o pomoc w ukształtowaniu listy do powiatu, pomogłem i wiem, że w przyszłości - jeśli mieszkańcy Gminy poprą mnie i zostanę wójtem, też będę mógł liczyć na pomoc chociażby w finansowaniu chodników i ścieżek rowerowych na drogach powiatowych. Pomoc naszego powiatu widzę również w innych obszarach naszej gminnej działalności. Będę o tym mówić na spotkaniach z wyborcami.

 

Swoją karierę zawodową rozpoczął Pan w MPK-Łódź …

Zgadza się. Tak się dobrze złożyło, że w sumie od razu po obronie pracy magisterskiej w 2004 roku udało mi się dostać na trzymiesięczny staż absolwencki do MPK do Działu Kontrolingu, gdzie od razu mogłem wykorzystać zdobytą na studiach wiedzę. Robiłem różnego rodzaju analizy ekonomiczne i finansowe, rozliczałem kontrakty kierownicze, przygotowywałem również jedno z najtrudniejszych sprawozdań finansowych – Rachunek przepływów pieniężnych.

 

W 2006 roku przygotowałem biznes plan pn.: „ELA – Ekskluzywne Linie Autobusowe”, który po akceptacji Zarządu Spółki został wdrożony. To był czas, kiedy PKP przebudowywało infrastrukturę kolejową i były utrudnione połączenia komunikacyjne między Łodzią a Warszawą. Projekt ten znakomicie wkomponował się w popyt na tego typu usługi. Wówczas jako pierwsi wprowadziliśmy stewardessy na pokładach wysokopokładowych autobusów. To było coś nowego. Wtedy też opracowałem internetowy system rezerwacji biletów autobusowych na liniach międzymiastowych. Z tego co pamiętam, w tamtym czasie byliśmy pierwszym przewoźnikiem, który taką funkcjonalność wprowadził. W 2006 roku przygotowałem plan, na podstawie którego władze Spółki i Miasta Łodzi podjęły decyzję o sposobie finansowania inwestycji „Łódzki Tramwaj Regionalny” – jednej z największych inwestycji w województwie łódzkim współfinansowanej w połowie środkami unijnymi. Przez ostatnie około 9 miesięcy pracy w MPK kierowałem jeszcze jednym działem Spółki. Moje zadania wyznaczał kontrakt menedżerski.

 

Później  wskoczył Pan na głębszą wodę

Tak. Pamiętam to jakby to było wczoraj. W listopadowe przedpołudnie pędzę do mojego szefa z prośbą czy mógłbym do pracy przychodzić cztery razy w tygodniu pracując dłużej, gdyż załatwiłem sobie praktykę – jeden dzień w tygodniu,  w biurze biegłego rewidenta. Było mi to potrzebne w całym procesie egzaminacyjnym na biegłego rewidenta, który kilka miesięcy wcześniej rozpocząłem. A szef na to: dobra Michał, nie ma sprawy, ale mam lepszą, nie do odrzucenia propozycję: wyjeżdżasz jutro do Myślenic. Miałem kilka godzin na zastanowienie się. W ciągu kilku godzin zebrała się Rada Nadzorcza PKS Myślenice i zmieniono Zarząd Spółki. I tak z dnia na dzień zmieniło się wszystko w moim życiu. I sfera zawodowa i prywatna.

Żałuje Pan tej decyzji z perspektywy czasu?

Tej nie. Ale tej kolejnej, jaką podjąłem po 3 latach tak. Ale po kolei. Nowe miejsce, nowe wyzwania. Żadnych znajomych osób i rodzina daleko. Prawie 120 pracowników. Przede mną była duża restrukturyzacja przedsiębiorstwa we wszystkich jego obszarach działalności. Dzieciństwo nauczyło mnie, że trzeba być twardym, więc zakasałem rękawy i do dzieła. Przez 3 lata przeprowadziłem restrukturyzację przedsiębiorstwa we wszystkich możliwych obszarach: majątkowym, eksploatacyjnym, personalnym.

 

Udało się Panu zrestrukturyzować firmę?

W pewnym sensie tak. Niestety nie doprowadziłem procesu naprawczego do końca, gdyż po prawie 3 latach z powodów rodzinnych musiałem zrezygnować z pełnionej przeze mnie funkcji. Obejmowałem fotel prezesa zarządu pod koniec listopada 2008 roku. Wówczas Spółka zanotowała prawie 3,5 miliona straty z działalności operacyjnej. Odchodząc w październiku 2011 roku przedsiębiorstwo zanotowało na działalności operacyjnej stratę 855 tysięcy. Wynik poprawiłem czterokrotnie. Prawie udało mi się zbilansować finanse Spółki.

 

I tej decyzji Pan żałował?

Że zrezygnowałem?

 

Tak.

Patrząc na to od strony prywatnej, czyli rodzinnej, to musiałem wówczas wrócić i tego nie żałuję. Od strony zawodowej do dziś dnia nie mogę się pogodzić z tym, że zrezygnowałem. Wiem, że w 2012 roku – tak jak zakładano -Spółka mogła już być rentowna. Pod jednym warunkiem – to ja musiałbym dokończyć program naprawczy.

 

Ale będąc na południu Polski dorzucono Panu chyba jeszcze obowiązków.

Od 2010 roku przez około 15-16 miesięcy pełniłem funkcję Prezesa Zarządu w  PKS Nowy Targ, a w 2011 roku przez około 5 miesięcy Prezesa Zarządu PKS Żywiec. W PKS Nowy Targ przeorganizowałem całą komunikację. Uruchomiłem pierwszą w historii Spółki linię dalekobieżną Zakopane - Ustka. To było niesamowite jak szybko nowe połączenie się przyjęło wśród pasażerów. Pamiętam, że miesięczne przychody z usług przewozowych na początku 2011 roku wynosiły 300 tysięcy złotych a gdy odchodziłem prawie 800 tys. złotych miesięcznie. Rentowność na działalności przewozowej poprawiłem ponad dziewięciokrotnie. PKS Nowy Targ zaczął wypierać innych przewoźników z rynku. Ze sprzedaży zbędnych nieruchomości mieliśmy  środki, które przeznaczyliśmy na odnowę taboru autobusowego.  Firma przechodziła renesans. W 2011 roku złożyłem rezygnację we wszystkich trzech spółkach. Przyszedł czas na powrót do domu.

 

Bez problemów odnalazł się Pan po powrocie do domu?

Musiałem zorganizować się na nowo i zacząłem świadczyć usługi doradcze różnym firmom. W 2012 roku zaangażowałem się w zbudowanie od podstaw Działu Transportu Towarowego w KPTS SA, a od lipca 2013 roku pełnię funkcję prezesa Zarządu w dwóch spółkach: Just oraz Infra-tec Serwis. Pierwsza z nich zajmuje się transportem towarowym i doradztwem biznesowym, druga natomiast zajmuje się leasingiem pracowników.

 

Tych podmiotów nie musi już Pan restrukturyzować?

Nie, to przedsiębiorstwa w fazie rozwojowej. W Spółce Just udało mi się zwiększyć przychody prawie pięciokrotnie w stosunku do 2013 roku i zysk ponad dziesięciokrotnie.

 

Czym są dla Pana Rokiciny?

To miejsce gdzie obecnie mieszkam, gdzie się wychowywałem. Stąd pochodzi mój ojciec Zygmunt i niemal cała rodzina z Jego strony. Pamiętam czasy kiedy nie było komputerów i telewizji kablowych, czas wolny jako dzieci spędzaliśmy głównie na powietrzu. Pamiętam zabawy w chowanego pod ośrodkiem zdrowia,  codzienną grę w piłkę na boisku w parku, gdzie teraz jest „Orlik”. W każdą sobotę z samego rana ustawiałem się po gazety w kolejce pod  kioskiem Ruchu. Kto był szybciej, ten miał większe szanse na kolorowe tygodniki typu Panorama, czy Dziennik Ludowy – tam zawsze były kolorowe plakaty. Pamiętam jeszcze pierwsze filmy na dużym ekranie, kiedy moja kuzynka Ewa zabrała mnie do świetlicy gminnej, gdzie objazdowe kino zaprezentowało premierowo Elektronicznego Mordercę. Kuzynka czytała mi napisy przez całą projekcję. Dopiero po latach dotarło do mnie, że to był Terminator. Pamiętam wycieczki z GSu, na które zabierała mnie babcia Helenka i strzelnicę pod Gospodą, na której strzelałem do tarczy, by wygrać zdjęcie Bruce Lee. Jako kilkuletnie dzieciaki, żeby mieć kilka złotych dla siebie sprzedawaliśmy butelki w Wiejskim Domu Towarowym. Dużo jeździliśmy na rowerach, później na motorach. Po tacie miałem Jawę 50 Mustang. To były czasy…

 

Ostanie zdanie do Pana przyszłych wyborców …

Proszę o Wasz głos - każdy będzie bardzo potrzebny, by wprowadzić normalność w funkcjonowaniu naszej Gminy. Wszyscy oczekujemy dobrych zmian. Będę gwarantem ich wprowadzenia.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

anel 12.11.2014 23:08
Rozumowanie ludzi...nie tylko w Rokicinach..jest takie...nie ważne kto, byle ktoś inny. To już drodzy mieszkańcy przerabialiśmy. Po dobrze rozwijającej się gminie za czasów p. Kusideł, było 8 lat przestoju a właściwie cofnęliśmy się za rządów p. Klepacza. Chcemy powtórki??? Nie dajmy się zwieść. Myślę, ze gmina zdąża w dobrym kierunku. Wiele się zmieniło na lepsze, przecież to widać. Uważam, że p, Robak zasługuje na druga kadencje.

Una 09.11.2014 20:45
Jak ktos prawde pokazuje to juz jest niewygodny, trzeba go oczernic a najlepiej zrobic z niego glupiego - ze nie wie o czym mowi. W Rokicinach nic sie nie dzieje I taka jest prawda, ta scena potrzebna czy nie? Pytanie jest co ta scena zmienila w zyciu ludzi z Rokicin. Dala prace, sprowadzila inwestorow dajacych prace? Moze mozna bylo to zrobic taniej a zaoszczedzone pieniadze przekazac na inny cel. Jeczaliscie kiedys rowerem przez Stefanow czy Rokiciny wies? Nie wspomne o wyjsciu na spacer z wozkiem. Moze trzeba bylo zaczac chodnik klasc dla ludzi zeby poprawic bezpieczenstwo. Moze Pani wojt powinna sie wybrac na wycieczke rowerowa po gminie i zobaczyc jak niebezpieczne sa te drogi zanim wybudowala scene. Bo trzeba sie najpierw zastanowic co jest priorytetem!

slavo 12.11.2014 15:45
Wydaje mi sie że to nie Wójt jednoosobowo decyduje o wydatkach, ale są one zatwierdzane przez Radę Gminy. Tak więc zmiana samego Wójta niewiele da bo i tak będzie blokowany.

rodowity 06.11.2014 11:41
O sciąganiu inwestorów na teren gminy wspominał również w czasie swoich kampanii pan Klepacz. Okazało się że Gmina nie posiada terenów gdzie nowi inwestorzy mogliby się ulokować i nic z tego nie wyszło. Wracając do tematu kosztów "Sceny Letniej" to każdy kto kiedykolwiek budował lub remontował wie że jeżeli chcemy cieszyć się czymś przez długie lata nie możemy oszczędzać na materiałach ani też na robociźnie gdyż takie oszczędności mogą odbić się negatywnie na jakości i trwałości naszej inwestycji. Jeżeli coś ma służyć przez lata nie może być zrobione tanio i bele jakimi materiałami. Czy scena jest potrzebna? Pamiętam starą drewnianą plebanię i bajzel jaki panował w tym miejscu zanim wzięła się za to była wójt p. Elżbieta Kusideł. Wtedy też słychać było krytykę na co to komu, że szkoda pieniędzy! Park który wtedy powstał na trwale wpisał się w wizerunek centrum naszej gminy i będzie tak też z nowo powstałą sceną letnią. Obecny wójt nie budowała jej przecież dla siebie gdyż nie jest mieszkańcem tej gminy a jedynie na jej terenie pracuje, budowała ją dla naszej społeczności. Idąc tokiem rozumowania pana Kika że po co zbudowano obiekt który będzie wykorzystywany kilka razy w roku, należałoby się zapytać po co powstały Orliki skoro na kilka tysięcy mieszkańców gminy korzysta z nich grupka, może 50 osób. Ja uważam że są potrzebne choćby miało z nich korzystać i 10 osób, pomimo że ich utrzymanie generuje dla gminy niemałe koszty. Kolejną niedorzecznością której doszukałem się w Pana wywiadzie a która mnie rozbawiła są "śpiące w gimbusach dzieci" Takiego stanu rzeczy bardziej doszukiwałbym się w braku kontroli rodzicielskiej odnośnie korzystania z różnych nowinek technicznych takich jak np. tablety, smartphony i inne takie. Dzieci korzystając z nich bez ograniczeń do późnych godzin nocnych po prostu się nie wysypiają!

slavo 07.11.2014 10:17
Bravo za rozsądny głos. W górę.

slavo 05.11.2014 22:41
Szkoda że nie potrafi Pan/Pani czytać ze zrozumieniem. Wtedy na pewno zauważyłby Pan/Pani że komentuje post tego samego użytkownika.

hehe 04.11.2014 21:35
Następny nie umie czytać ze zrozumieniem! Ech szkoda czasu...

Una 04.11.2014 19:43
Najbardziej zmian boja sie Ci ktorzy siedza teraz na cieplych stolkach I boja sie ze jak przyjdzie nowy Wojt to z nich spadna. Mysle ze wlasnie kogos jak Pan Kik naszej gminie potrzeba. Osoby mlodej i dynamicznej, osoby z pomyslem na nowe inwestycje a co za tym idzie nowe miejsca pracy. Na chwile obecna Rokiciny przy zyciu trzyma Biedronka. Rokiciny ledwie dysza i umieraja smiercia naturalna bo nikt specjalnie nie ma pomyslu jak to miejsce reanimowac.

slavo 05.11.2014 22:45
Ja nie siedzę na ciepłej posadzie ale nie chcę również żeby na terenie Gminy została utworzona Specjalna strefa ekonomiczna, a jest to niestety jedyny pomysł pana Kika na zmiany.

z Ujazdu 04.11.2014 07:17
kolejny '' czarodziej''-realia się kłaniają

slavo 04.11.2014 16:03
Poza tym chyba restrukturyzacja PKS Myślenice sie nie powiodła : cytat: 7 kwi 2014 - Syndyk masy upadłości PKS Myślenice sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej zaprasza do sprzedaży z wolnej ręki 16. autobusów marki Autosan

rodowiity 03.11.2014 23:23
Czytałem ulotkę wyborczą Pana Kika. Tyle tam padło obietnic że na ich spełnienie będzie pan potrzebował ze 3 kadencje. Zmiany w Gminie muszą zachodzić na zasadzie ewolucji, powoli ale skutecznie. Pan proponuje rewolucje co raczej nie rokuje zbyt dobrze.

ciekawy 03.11.2014 21:27
Co ma P. Klepacz to tego artykułu? I co szanowni nam Panująca Pani Wójt zrobiła dobrego? Proszę tylko nie wspominać o chodnikach i drogach budowanych tuz przed wyborami.....

anel 30.10.2014 19:43
Totalną porazka to byl, poprzedni Wojt p. Klepacz. Jak mozna nie zuwaac zmian na lepsze. Trzeba byc naprawde zlosliwym.

slavo 29.10.2014 09:58
Moja wątpliwość dotyczy punktu mówiącego o sprowadzaniu "inwestorów" zwłaszcza z branży transportowej nateren Gminy. Ciekawe czy ma to związek z poprzednimi zajęciami p. Kika? Mowa jest też o uchwaleniu Planu Zagospodarowania Przestrzennego w przyłączenia do łodzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Czy rolnicza gmina potrzebuje inwestycji w postaci centrów przemysłowych? Może coś na temat wsparcia dla rolnictwa a nie zmiana spokojnej okolicy w centrum przemysłowe?

hehe 03.11.2014 21:35
Czytanie ze zrozumieniem sie kłania:D Rejestracja działalności na danym terenie a budowa "centrum przemysłowego" do zdecydowana różnica. Poza tym nie słyszałem nigdy narzekania kogos z Ujazdu, Niewiadowa, Brójec itd, że żyje sie gorzej przez te wielkie, niedobre firmy płacące podatki i dające prace ludziom okolicznym.

slavo 04.11.2014 15:58
Gdzie w Brójcach jest "wielkie centrum logistyczne"? ach.. chodzi o ET Logistyk. Proponuję pojechać do Strykowa i sprawdzić jak wyglądają i gdzie sa umiejscowione takie centra. Co do czytania ze zrozumieniem, najwyraźniej nie zrozumiał Pan/Pani intencji zawartej w tym poście. Może tak jak napisał rodowity może zamiast rewolucji zaproponowac realny i mocny program zmian w gminie?

slavo 05.11.2014 22:50
Proszę przeczytać ze zrozumieniem ulotkę wyborczą: -uchwalenie planu zagospodarownia przestrzennego a kolejny krok włączenie do Łodzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Idea specjalnych stref polega na proponowaniu m.in. ulg podatkowych dla przedsiębiorców w celu ich przycięgnięcia, czyli de facto firmy nie płacą podatku przez trzy lata, a następnie zmieniają formę działalności lub przenoszą sie do innej strefy. Co do pracy: zatrudniają ludzi poprzez firmy zewnętrzne na śmieciowe umowy, za najniższą krajową, bez szans na stabilne zatrudnienie. No raj na ziemi po prostu, druga Irlandia.

szczesliwy_zyga 28.10.2014 23:58
Gwarant :):):)

ja 28.10.2014 20:15
nawet p. Klepacz? To chyba zart...Pani Robak wiele zrobila dla gminy...chhyba, ze ktos nie chce tego wiedziec...

letnik 56 28.10.2014 09:22
Wszystko zapowiada się, że będzie lepiej niż jest, tylko czy ta kanalizacja to musi być, aż tak istotny element Pana kampanii? Rozmawiałem z wieloma osobami w trakcie mojego letniego pobytu i wielu z moich sąsiadów nie chce kanalizacji, bo ich po prostu na to nie stać...Nie dość,że są już kilkakrotnie podniesione podatki, to do tego opłata za wodę i ścieki to już spory wydatek dla przeciętniej rodziny, nie mówiąc o samym przyłączu. Znam wiele miejscowości w których wydano ogromne pieniądze na kanalizację, a mimo tego ludzie i tak nie chcą się przyłączyć.

franek 27.10.2014 18:19
Taka osoba jest potrzebna w gminie, żeby zrobić porządek. Rozliczyć obecną wójt i jej skarbnika panią TG. Wiadomo za co ją zwolnili z Powiatu. Ma Pan mój głos

J25 27.10.2014 23:13
To nie dostrzega Pan zmian na lepsze w gmine? Nawet po 8 latah rzadzenia przez wyjątkowo nieudolnego wojta p. Klepacza? Chce Pan powtorki???

lena 28.10.2014 13:49
proszę się nie ośmieszać-działalność p.Robak to totalna porażka pod każdym względem,wydaje się,że każdy będzie lepszy

slavo 04.11.2014 16:05
Pytanie: Co da rozliczenie poprzedniej "władzy"? Satysfakcję? Jak to wpłynie na porawę życia mieszkańców Gminy?

Opinie

Reklama

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama