Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Wojciech Zawalski nie jest już prezesem TCZ

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal NaszTomaszów.pl, dzisiaj o godzinie 16:00 zebrała się Rada Nadzorcza Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, która ze stanowiska prezesa spółki odwołała Wojciecha Zawalskiego. Jego miejsce zajmie Artur Flejterski, który kilka lat temu pełnił już funkcję dyrektora ds. medycznych tomaszowskiego szpitala.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

B 15.02.2014 23:35
Wysłuchałam wypowiedzi Pan Starosty, który powiedział, że zawalski (piszę z małej litery bo na więcej nie zasłużył) został wyrzucony za złamanie prawa, podjął decyzję wbrew przepisom spółki czyli złamał prawo, pytam czy ta kreatura z tego tytułu poniesie konsekwencje. Dwa razy od niego słyszałam jak mówił jego nie obchodzi moja, moich koleżanek sprawa, bo on odpowiada sobą, swoim majątkiem. Skoro złamał prawo, proszę mi odpowiedzieć kiedy będzie rozprawa, pójdę i nacieszę swoją duszę i umysł karą jak go spotka.
B 12.02.2014 23:46
Wróciłam po urlopie , pracuje od kilku dni. Ludzie jaka miłą atmosfera już nie muszę patrzeć na tego obrzydliwca, na jego arogancki uśmiech, na jego łódzkie maniery. Boże dzięki ci.
Przedstaiwciel Handlowy 09.02.2014 15:50
Dobrze, że ta placówka pozbyła się tego chama. Mam wykształcenie wyższe również medyczne, wykonuję rolę niestety przedstawiciela medycznego firmy farmaceutycznej, sposób w jaki mnie przyjął można określić niby szkolony a prostak.
Byly pracownik szpitala 08.02.2014 22:08
kontrakty na zasadach ktore w wiekszosci szpitali i osrodkow opieki zdrowotnej funkcjonuja sa zle i wykozystuja pracownika ( sami na to pozwalaja podpisujac takie umowy) . Ale sa firmy w ktorych kontrakty obejmuja urlopy i stawki sa odpowiednie. ( nie robia krzywdy pracownika). Tylko pracownik musi sobie to wywalczyc!! Ale sie boi ze przyjdzie inny ktoremu nie zalezy na dobrych warunkach i go wygryzie i dlatego podpisuja.
pielegniarka 08.02.2014 18:08
Słusznie ktoś napisał, "Oby do rana się udało i dalej jadę.", tak jest z ratownikami na kontrakcie, tak jest z pielęgniarkami na kontrakcie i tak jest z lekarzami na kontrakcie. Głupi jest ten co tego nie rozumie. Tak i to prawda pracodawca z kontraktowymi ma najmniej problemów, bo jak ktoś napisał " brak tam związków, nie trzeba dawać urlopów, nie chodzą kontraktowi na zwolnienia itd". Innymi słowy kontraktowi to i dla dyrekcji szpitala i dla zarządu Starostwa najlepsi pracownicy. Ktoś na innym portalu też tomaszowskim napisał kiedyś, że skoro starostwo jako organ zarządzający (nadzorujący szpital) jest takim orędownikiem kontraktów w szpitalu, to winien dla pracowników starostwa równie z wprowadzić kontrakty nie ciepłe etaciki. Starosto daj Pan przykład, wprowadź Pan w starostwie kontrakty zamiast etatów to wtedy i my pielęgniarki uwierzymy w to, że kontrakty są lepsze i się na nie zgodzimy.
zdiwiona 27.02.2014 21:01
Najgorsze jest to , że jak zwykle są równi i równiejsi. Kontraktowy lekarz nie jest równy innemu pracownikowi kontraktowemu.Lekarz to ten lepszy - ma urlop.Inni kontraktowi już niekoniecznie są w tej grupie.Oni muszą poradzić sobie bez urlopów. To jest upokarzające.Wtórne niewolnictwo. POzdrawiam.
Odosobniona? 07.02.2014 22:55
Prezesem TCZ powinien zostać człowiek , który zna realia tego szpitala. Z całym szacunkiem do doktora Artura Flejterskiego - niech by sobie był zastępcą d/s medycznych. Prezesem powinien zostać
niemedyk 07.02.2014 22:51
Piszesz Drogi medyku , że pada na Was blady strach ( " naloty" z kadr). A co na to kodeks pracy? Praca od godz- do godz. , podpisywanie listy obecności są niezgodne z K.P. .CIekawa jestem co powiedziałaby na to I.P. A może warto by było zgłosić o takich praktykach w TCZ do I.P. ? Ale zapomniałam - nie macie teraz krzykliwych Z.Z .Pozdrawiam.
WR 07.02.2014 13:42
Mam pytanie, kto pracuje w tym czasie kiedy nie ma pracownika kontraktowego, bo tak jak napisano wcześniej tego pracownika nie dotyczą godziny pracy? Jeśli pracuje kilku pracowników tak zatrudnionych na jednej zmianie, to co wtedy? Kto w tym czasie zajmuje się pacjentami? Czy taka forma pracy powinna być dopuszczona w szpitalach? Uważam, że wszystkich tam zatrudnionych powinny obowiązywać te same godziny.Piszecie, że do TCZ przychodzą osoby dorobić sobie, gdyż mają etat gdzie indziej. To ja pytam o wydajność tych osób, praca do łatwych nie należy, czy ci pracownicy dają z siebie tyle ile powinni, dlaczego nie zatrudni się nowego pracownika w pełnym wymiarze godzin? Wygląda mi to na niezły bałagan.
byly pracownik szpitala. 07.02.2014 22:14
Masz zly obraz sytuacji. W szpitalach musi byc zachowana ciaglosc pracy. Wiec jak jeden kontaktowy konczy to nastepny kontaktowiec albo etatowy zaczyna i tak dalej. Dla zobrazowania w wiekszosci przypadkow 7- 14.30( godz. etatowe) etatowcy 14.30-7 ( godz. dyzuru) kontraktowy albo etatowy (jako dodatkowe godziny pracy zgodnie z prawem unijnym; taki etatowy po dyzurze musi isc do domu.) Taka jest roznica ze kontraktowy rano zmywa sie do domu albo na nastepny dyzur albo co gorsze zostaje na jeszcze i mu placa a etatowy jak sie skonczy dyzur zostaje jeszcze na godz. albo dwie zeby przekazac stan oddzialu zmiennika rozpisac leki i badania pacjenta ale to juz za darmo. Dlaczego tak robia? Bo tak od zawsze bylo. To sie nazywa odpowiedzialnosc. Wiec dla waszej wiadomosci wiekszosc lekarzy pielegniarek i ratownikow ktorzy przyjezdzaja do szpitala na dyzury jako na dodatkowe zrodlo dochodu pracuja na zasadzie: Oby do rana sie udalo i dalej jade. Etatowy nie moze sobie na cos takiego pozwolic, bo dlugo by w ten sposob nie popracowal. Koledzy i przelozeni by na to nie pozwolili. Pracownik kontraktowy rzadko jest tak wydajny jak etatowy ale jest bardziej opacalny i mniej problemowy ( brak zwiazkow, urlopow, zwolnien i moze dluzej w pracy siedziec).
medyk 06.02.2014 14:23
Lekarze nic nie wywalczyli i smiem twierdzic , ze srednie, etatowe wynagrodzenie nie osiaga nawet sredniej krajowej.
też medyk 06.02.2014 11:26
Do Medyka piszesz w wpisie 51, "pomagał koledze na izbie przyjęć bo właśnie pogotowie przywiozło 5 osób z wypadku...", ludzie tu nie mówią o lekarzu, który dyżuruje na SOR i został dłużej bo przywieźli chorych z wypadku. Mowa jest głównie chyba o internie, chirurgi, również neuroligii i o wyjściach wcześniejszych lekarzy.
...) 06.02.2014 11:19
Zgadzam się prawie ze wszystkim o czym piszesz, tylko że w szpitalu powinno być zatrudnionych na etatach tylu lekarzy żeby każdy z nich mógł spokojnie leczyć, mieć czas dla pacjenta i wszystkie inne czynności związane z leczeniem jak to jeszcze nie tak dawno temu funkcjonowało w naszym szpitalu. Powinniśmy walczyć o to i nie dopuścić aby szpitale były przekształcane w spółki i traktowane jak przedsiębiorstwa produkcyjne BO PACJENT JEST NAJWAŻNIESZY wszak wszyscy decydenci o tym wrzeszczą. Szkoda tylko ,że lekarze nie tak dawno walcząc o godne wynagrodzenie argumentowali to brakiem czasu na dokształcanie ,wypoczynek po pracy, brakiem czasu dla rodziny a jak już wywalczyli wysokie stawki i godne wynagrodzenie (chyba trzy średnie krajowe na pewno też kosztem innych grup zawodowych ) to ten czas spędzają nie na wypoczynku, dokształcaniu tylko pracując ile się da i gdzie się da na kontraktach i są przemęczeni i zdarza się , że też nieprzyjemni dla pacjentów i dla personelu. A jeżeli lekarze pracują po godzinach i nie biorą za to pieniędzy to niech tego nie wypominają tylko niech żądają zapłaty za swoją pracę.
medyk 04.02.2014 20:46
I jeszcze kilka ciekawostek:) http://prawo.rp.pl/artykul/757...orego.html http://prawo.rp.pl/artykul/757...lnych.html I najciekawszy artykul:) http://prawo.rp.pl/artykul/757...lach-.html Jak widac temat jest juz walkowany od dawna i zapewniam, ze nic sie w tej materii nie zmieni, bo taki uklad, poza nielicznymi bardzo odpowiada zarowno pracownikom jak i pracodawcom!Nikt prawa nie lamie;)
niemedyk 05.02.2014 20:22
Drogi Medyku sam wiesz jak pracują lekarze.W tym samym czasie "pracują" w szpitalu , gab. pryw. i diabli wiedzą gdzie jeszcze . Opluwana administracja i inny personel muszą pracować od godziny do godziny.Niejednokrotnie również na kontraktach.Uwierz mi , że za grosze. Pozdrawiam.
medyk 05.02.2014 22:34
Mysle, a nawet jestem pewny, ze w dzisiejszych czasach nikogo nie stac na oplacanie nieobecnego pracownika.Zgadzam sie, ze lekarze pracuja w wielu miejscach, ale z pewnoscia nie w tym samym czasie....Kontraktowcy maja zazwyczaj elastyczny czas pracy i moga wyjsc wczesniej niz etatowi, by zdazyc do innej pracy.Pracownicy etatowi sa w TCZ skrupulatnie pilnowani.Podpisuja liste obecnosci,a od czasu do czasu niespodziewanie poddawani sa tzw nalotom kadr....Wtedy na wszystkich pada blady strach;)A teraz sonda;).....Czy za czas kiedy lekarz zostaje po pracy , bo np. nie chcial byc niegrzeczny w stosunku do rodziny pytajacej o zdrowie chorego, konczyl wypis dla pacjenta spoza miasta,wypisywal zwolnienie, po dyzurze robil obchod na swoich salach,lub powazniejsze sprawy -wlasnie kogos reanimowal, konczyl przedluzajaca sie operacje, pomagal koledze na izbie przyjec bo wlasnie pogotowie przywiozlo 5 osob z wypadku....Czy za takie pozostanie w pracy powinien zadac od pracodawcy zaplaty za nadgodziny czy nie????Lub np w ramach rekompensaty czasem wyjsc wczesniej z pracy?....Z tego co wiem lekarze w naszym szpitalu robia te wszystkie rzeczy charytatywnie;)Moze skonczmy zatem z tym generalizowaniem.W kazdej grupie zawodowej sa czarne owce, ale to nie powod zeby szkalowac calosc.Martwi mnie postawa mediow ,ktore w imie sensacji, poslugujac sie jakimis pojedynczymi, dalece patologicznymi przypadkami, budzacymi wstret zarowno wsrod pacjentow jak i samych lekarzy rujnuja szacunek spoleczenstwa dla tej szlachetnej profesji. Jesli chodzi o kontrowersyjne kontrakty.Niestety...polskie przepisy sa tak skonstruowane, ze sprzyjaja rodzeniu sie patologii.O ile pracodawca , ale i zdrowy rozsadek pracownika nie ureguluja ile maksymalnie moze on spedzac czasu w pracy to praktycznie moze on z pracy nie wychodzic...Pracodawcy niestety czesto przedkladaja wartosc takiego robokopa nad normalnym pracownikiem, ktory ma zycie rodzinne, towarzyskie, a i wyspac sie zdecydowanie potrzebuje:)Pozdrawiam.
medyk 05.02.2014 22:43
Co sie zas tyczy wynagrodzenia.....Kazdy moim zdaniem ma prawo za uczciwa prace zadac godziwego wynagrodzenia....I zycze wszystkim by tak bylo.A realia znam.
byly pracownik szpitala. 06.02.2014 20:39
niemedyku. Lekarze, pielegniarki jak i ratownicy wypracowują swój etat a w wolnym czasie pracuja w innych miejscach ( gabinetach, oddzialach, SORach, pogotowiach) zeby miec wiecej pieniedzy. Skoro drażni Cie to że lekarze i medycy zarabiaja wiecej to po wyjściu z biurowca o godzinie 15 idź do nastepnej firmy na nastepne 8 godzin pracy. Nikt Ci nie broni.
medyk 04.02.2014 20:26
do ekonom: Masz troche racji....Ale jak to wyglada w praktyce....Przeczytaj ten artykul. http://prawo.rp.pl/artykul/716...7.html?p=1
St-an 04.02.2014 17:26
Życzę powodzenia na tym stanowisku Panu Arturowi Flejterskiemu, jego zaangażowanie w pracy na oddziale, w którym pracuje mogłem podziwiać leżąc jak pacjent. Dało się zauważyć, że dla niego ważnym jest pacjent, był pierwszym, który przychodził do pracy i ostatnim, który wychodził z pracy. Podobno był bardzo zaangażowanym w pracę Dyr. Medycznego przed kilkoma laty, więc myślę, że i tu się sprawdzi. Gratulacje Panie doktorze.
Ekonom 04.02.2014 16:19
do Byly pracownik szpitala, - gościu ja nie wiem o czym ty piszesz, raz atakujesz sposób zarządzania innym bronisz. Piszesz, że nikt ani prokuratura ani IP nie mają nic do kontraktów, gówno prawda. Widzisz co wychodzi w Bydgoszczy, poczytaj sobie ichniejszą prasę, okazuje się, że na etatach zostali tylko wybrani a reszta hołoty pracuje na kontraktach a więc od godziny- do godziny i wolne i resztę mam w dupie. Każdy na kontrakcie myśli jak zejść 15 min wcześniej, żeby zdążyć do innej poradni, przychodni. Jak jeszcze byłeś tym pracownikiem widziałeś też jak tu się działo. Samozatrudnienie jest możliwe w większej niż norma kodeksowa ale nie wszędzie. W Bydgoszczy prokuratura sprawdza ostatnie dwa tygodnie przed tragicznym wydarzeniem zatrudnienie lekarzy i pielęgniarek w każdej plaćówce i wychodzą podobno jaja jak berety. Ciekaw jestem jak jest tu w twoim byłym miejscu pracy.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama