Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 12:55
Reklama
Reklama

Jest przepis, to się go stosuje

Prawdziwą zmorą polskich (szczególnie małych) przedsiębiorców są nakazy przeprowadzania remanentów w czasie trwania roku obrachunkowego. Praktyka stosowana przez Ministerstwo Finansów a realizowana w praktyce przez Urzędy Skarbowe nie tylko utrudnia życie ale wiąże się też ze sporymi kosztami i wymiernymi stratami finansowymi. Specjaliści z ministerstwa potwierdzają, że nikt nigdy nie oszacował kosztów tego rodzaju stosowania przepisów prawa. Nie znane są również skutki, jakie niosą one ze sobą dla Skarbu Państwa. Tematem, pod koniec ubiegłego roku zajął się poseł Robert Telus z PiS.

- Do mnie, jako do posła wpływają liczne skargi od przedsiębiorców, małych firm handlowo usługowych, które czują się szykanowane przez polski Rząd – mówi Robert Telus. - Okazuje się, że urzędnicy  mają zwyczaj, że np. w miesiącu wrześniu lub październiku nakazują takim małym, często rodzinnym firmom handlowym, rozliczającym się z należności podatkowych na zasadach ogólnych, przeprowadzanie remanentów, których wartość ma być uwzględniona w rozliczeniu (deklaracji) za dany miesiąc. Taki proceder odbywa się najczęściej w trzecim albo na początku czwartego kwartału roku obrachunkowego.

 

Zdaniem posła działania takie, mają na celu uzyskanie doraźnego dopływu gotówki do budżetu państwa. Robert Telus uważa, że są one szkodliwe dla obrotu gospodarczego. Parlamentarzysta podkreśla,  że tego rodzaju szykany dotykają lokalnych przedsiębiorców, dzięki którym de facto żyją małe i średnie miasta, bowiem to one generują wewnętrzny obieg pieniądza i są podstawowym źródłem podatków lokalnych.

 

- Z zebranych przeze mnie i moje biuro opinii wynika, że najczęściej dodatkowy remanent nakazuje się przeprowadzić podatnikom regularnie opłacającym daniny publiczne – wyjaśnia Telus. – Dają oni bowiem największe szanse na to, że będzie od nich można ściągnąć należny podatek o pół roku wcześniej, niż wynika to z prowadzonej przez nich rachunkowości, czyli do końca kwietnia roku następnego. Korzyść dla budżetu jest w tym przypadku, moim zdaniem, iluzoryczna, bo Państwo przeznacza na własną konsumpcję dochody przyszłych okresów. Pomniejsza deficyt w danym roku, ale zwiększa go w kolejnym.

 

Z opinią taką nie zgadza się Maciej Grabowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, który odpowiadając posłowi stwierdza, że podatnicy, do których kierowane są postanowienia dotyczące sporządzenia remanentu, wybierani są w oparciu cztery kryteria. Pierwszym z nich jest brak wpłat zaliczek na podatek dochodowy i wykazywanie wysokich obrotów w deklaracjach VAT-7 lub zakup środków trwałych. Drugi dotyczy podatników deklarujących znaczne wpłaty podatku z zeznań podatkowych za poprzedni rok podatkowy przy braku lub niskich kwotach wpłacanych zaliczek w ciągu bieżącego roku podatkowego. Trzeci obejmuje osoby u których występowały zaległości podatkowe z zeznania podatkowego za poprzedni rok i nie wpłacający zaliczek w trakcie bieżącego roku podatkowego. Czwarta kategoria obejmuje przedsiębiorców na których ktoś napisze donos.

 

- To totalna bzdura – mówi Janusz Gielniewicz, przedsiębiorca z Tomaszowa Mazowieckiego. – Wynika z tego, że w moim przypadku występuje jedynie możliwość nakazu w wyniku donosu. Co oznaczałoby, że prawie co roku urzędnicy skarbowi taki donos na mnie otrzymują. Regularnie, praktycznie co miesiąc odprowadzam zaliczki na podatek dochodowy. Oczywiście, może się zdarzyć na początku roku, że uzupełniamy stany magazynowe i w miesiącu styczniu oraz lutym podatek nam nie wychodzi. Jednak praktycznie od marca nie ma już takiej możliwości.

 

Takie praktyki krytykuje ostro poseł Robert Telus. Twierdzi, że może się okazać, że mechanizm będzie odwrotny, bo firmy wykazujące obroty mogą w pewnym momencie mieć niższe stany magazynowe i w związku z tym może się okazać, że podatek mają nadpłacony. Jego zdaniem niekorzystne dla obrotu gospodarczego jest także wycofanie w formie wymuszonego wcześniej podatku z wewnętrznego obiegu pieniądza, który jednak nakręca koniunkturę lokalną.

Zgłaszający się do posła przedsiębiorcy wskazują, że dodatkowe remanenty wiążą się dla nich z dużą uciążliwością i sporymi kosztami. Dla przykładu, w średniej wielkości, ale dobrze zaopatrzonym sklepie osiedlowym, asortyment towarowy sięga kilku tysięcy pozycji, a nie każdy z nich (chyba nawet mało który) posiada systemy kasowo-komputerowe pozwalające na wydrukowanie stanów magazynowych bezpośrednio z pamięci komputera. Większość sklepów wyposażonych jest w tanie urządzenia fiskalne.

 

- Zliczenie tego towaru zajmuje, według moich informacji, personelowi sklepu od dwóch do trzech dni. Sklepy w tym czasie muszą oczywiście pozostawać zamknięte. Nie generują więc obrotów, a co za tym idzie, dochodów i zmniejszają wpływy z tytułu podatków do budżetu państwa – podkreśla Telus. -  Remanenty są przyczyną dodatkowych kosztów, jakie muszą ponosić przedsiębiorcy, ponieważ zmuszeni są oni opłacać nadgodziny pracowników zatrudnionych przy ich przeprowadzaniu.

  

Poseł zauważa także, że bez systemu komputerowego  wycena towarów sprowadzanych często na stan sklepu w przeciągu kilku miesięcy jest procedurą bardzo czasochłonną. Musi zostać ona zakończona w przeciągu dwudziestu dni, ponieważ do 20 dnia miesiąca następuje rozlicznie należności podatkowych za poprzedni miesiąc. Jeśli odejmiemy od tego czas potrzebny na dokonanie spisu, okres wyceny jeszcze bardziej się skraca. W tym czasie przedsiębiorca nie ma czasu zająć się zwykłym prowadzeniem firmy, co jeszcze bardziej zwiększa jego straty.

 

Odrębnym tematem jest powiadamianie podatnika o konieczności wykonania remanentu na 10-12 dni przed jego ostatecznym terminem, nie dając mu możliwości obniżenia stanów magazynowych, by skrócić czas przeprowadzania spisu oraz jego wyceny. Wcześniejsze powiadomienie w ocenie przedsiębiorców nie obniżyłoby należności podatkowej, ponieważ zwiększyłoby równocześnie ich obrót i podstawę opodatkowania.

 

Usprawiedliwieniem dla resortu Finansów ma  być fakt,  że „przepis tej treści obowiązuje od dnia wejścia w życie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, tj. od 1 stycznia 1992 r”. Dodatkowo podsekretarz Grabowski stwierdza, że przez cały okres obowiązywania ustawy do Ministerstwa Finansów nie docierały sygnały o potrzebie jego zmiany a obecnie nie przewiduje się podjęcia inicjatywy w tym zakresie.

 

Telusa to jednak nie przekonuje. Zadaje więc szereg kolejnych pytań. Między innymi czy przepisy dotyczące remanentów były konsultowane kiedykolwiek z organizacjami i związkami pracodawców, a jeśli tak, to z jakim skutkiem i jakie to były organizacje – Jeśli takich konsultacji nie było to skąd do resortu mają dopływać sygnały o konieczności zmiany przepisów? Od urzędników skarbowych – pyta retorycznie ale urzędnik ministerstwa unika udzielenia na nie odpowiedzi.

 

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Ministerstwo nakaz sporządzenia dodatkowych skierowano w 2011 roku do 6964 podmiotów a rok później do 6381. - Biorąc pod uwagę ogólną liczbę podatników uzyskujących przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej i prowadzących podatkową księgę przychodów i rozchodów (np. w roku 2012 podatkową księgę przychodów i rozchodów prowadziło 1 725 111 podatników osiągających przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej), liczba podmiotów, w stosunku do których zarządzane jest sporządzenie remanentu w trakcie roku podatkowego, nie wydaje się duża – pisze podsekretarz Grabowski.

 

Innego zdania jest Telus. - Skala jest spora, bo większość podmiotów, o których mówi podsekretarz, to niekoniecznie są firmy, w których jest sens przeprowadzania remanentu. Są setki działalności, których to nie obejmuje. Proszę mi pokazać sens jego przeprowadzenia np. przez firmę sprzątającą, okazjonalnie sprzedająca środki czystości – mówi Robert Telus. – Co ciekawe proceder dotyczy tylko małych, rodzinnych przedsiębiorców a omija duże sieci handlowe, co do których powszechnie wiadomo, że podatków dochodowych u nas nie płacą. Nie mam więc wątpliwości, że praktyki stosowane przez urzędy skarbowe powodują też obniżenie konkurencyjności małych rodzinnych firm handlowych w stosunku do dużych najczęściej zagranicznych sieci handlowych, które praktycznie zmonopolizowały rynek handlu wewnętrznego i, jak wynika ze statystyk publikowanych również w mediach, nie płacą w Polsce podatków w ogóle. Dlatego zapytałem czy Ministerstwo Finansów kiedykolwiek szacowało koszty, jakie muszą ponosić przedsiębiorcy, którym nakazano przeprowadzenie spisów kontrolnych w skali całego kraju?

 

Przy okazji odpowiedzi udzielonej Telusowi przez Ministerstwo dowiadujemy się, że mamy w Polsce przepisy co do których nikt nie wie jakie skutki (negatywne, bądź pozytywne) ze sobą przynoszą.   

 

- Ponadto pragnę wyjaśnić, że Ministerstwo Finansów nie szacowało kosztów, jakie ponoszą przedsiębiorcy w związku z zarządzonym przeprowadzeniem remanentu, ani wpływów budżetowych w związku ze sporządzonym w trakcie roku remanentem – pisze Maciej Grabowski.

 

Jednym słowem nikt nic nie wie a przepisy żyją własnym życiem przy okazji tłumiąc przedsiębiorczość Polaków. Przyznają to także osoby zawodowo zajmujące się obsługą małych firm – W mojej ocenie przepis, o którym mówimy jest pozbawiony sensu – wyjaśnia Katarzyna Tomczyk z biura rachunkowego „Rachmistrz” w Opocznie. – Dościgania podatników uchylających się od płacenia podatków organa skarbowe mają inne, skuteczniejsze narzędzia. Nie jestem zaskoczona, że nikt nie zadał sobie trudu, by oszacować rzeczywiste koszty jego funkcjonowania. W mojej ocenie to takie narzędzie, dane do ręki urzędnikom, by mogli w sposób dowolny nim dysponować, przy okazji dokuczając osobom prowadzącym działalność gospodarczą. 

 

Artykuł w oryginale ukazał się na portalu Pogotowie dziennikarskie 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

24.01.2014 12:42
Pamiętam jak pracowałem w firmie handlowej to była tragedia... Co roku na koniec przeliczanie każdego drobiazgu z półki i sprawdzanie ze stanem magazynowym w komputerze. I tak mało kiedy się zgadzało a czasem wręcz miałem wrażenie że te remanenty są po to by za braki obciążyć pracownika.

Ignacy Marchewka 23.01.2014 12:59
Za każdym razem kiedy dostaję takie postanowienie to po prostu cholera mnie bierze. Człowiek jest niewolnikiem urzędników. Jakimś sposobem jest odebranie pisma z Urzędu Skarbowego w ostatnim dniu jaki ustawowo nam przysługuje. Dwa razy udało mi się, że odebrałem go już po wyznaczonym terminie remanentu. Tworzenie barier i zwalczanie przedsiębiorczości to jakaś jest polska specjalność związana chyba z przysłowiową polską zawiścią.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama