Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 01:20
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Listopadowy zryw i jego tomaszowskie odpryski (część druga)

Powstanie listopadowe to nie tylko działalność Antoniego hr. Ostrowskiego czy też mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. To również udział młodszego brata, synów oraz zięcia właściciela Dóbr Ujezdzkich i Tomaszowa. Warto pochylić się nad ich poczynaniami w czasie walki z zaborcą, aby nie zaginęły w świadomości mieszkańców naszego miasta.

 

Władysław Tomasz (młodszy o 8 lat brat Antoniego hr. Ostrowskiego; ur. 1790 zm. 1869) kilka razy próbował zostać posłem na Sejm. Ostatecznie udało mu się to w styczniu 1830 roku. Gdy wybuchło powstanie stał się członkiem Wydziału Wykonawczego Rady Administracyjnej (czyli ówczesnego rządu Królestwa Kongresowego; sama Rada była organem doradczym namiestnika carskiego, po rozpoczęciu walk próbowała przejąć kontrolę w państwie, jednak ostatecznie w grudniu 1830 r. przekazała swe uprawnienia Rządowi Tymczasowemu). Był on również uczestnikiem rozmów z Wielkim Księciem Konstantym, które odbyły się 2 grudnia 1830 roku w Wierzbnie. Ich wynikiem był układ umożliwiający odwrót z Królestwa Wielkiego Księcia.

 

W trakcie pierwszego posiedzenia Sejmu obradującego po rozpoczęciu walk wybrany został dnia 18 grudnia 1830 r. na marszałka izby poselskiej (decyzja podjęta została jednogłośnie

 

Widząc, iż nie uda się porozumieć z Rosją, Władysław przedstawił w Sejmie 25 stycznia 1831 roku akt detronizacyjny cara rosyjskiego. Wpływ na taką decyzję miały również działania Józefa Chłopickiego zmierzające do kapitulacji. 26 września 1831 roku przekroczył granicę z Prusami, wybierając, podobnie jak brat, życie na emigracji. Także i jego nie ominął wyrok Sądu Kryminalnego. Decyzją z 13 lutego 1832 roku skazany został na karę śmierci przez powieszenie. W odróżnieniu od brata na miejsce swojego emigracyjnego życia wybrał austriacki Graz. Pod koniec życia, w roku 1862 przeniósł się do będącego pod władzą Austrii Krakowa.

 

Także trzej synowie Antoniego z małżeństwa z Józefą z Morskich byli czynnie zaangażowani w powstanie. Najstarszy z nich, Tomasz Antoni (ur. 1810 zm. 1871) zakończył udział w walkach ze stopniem porucznika. Wszedł również w skład Sądu Wojennego Nadzwyczajnego, który miał zająć się oskarżonymi o zdradę generałami Bukowskim i Jankowskim. Warto tu powiedzieć kilka słów o samym powodzie powołania tej instytucji.

 

Generał Jankowski dowodził oddziałami polskimi na Lubelszczyźnie, jednak robił to wyjątkowo nieudolnie oraz doprowadził do upadku dyscypliny w oddziałach mu podległych. Ostatecznie w czerwcu 1831 roku wycofał się do Warszawy w nie do końca jasnych okolicznościach. Początkowo łatkę zdrajcy przypięli mu jego podwładni, potem już w samej Warszawie obwiniali go o współpracę z Rosjanami radykalni działacze powstańczy.

 

Rząd otrzymał także niejasne informacje na temat istnienia w Warszawie spisku wymierzonego przeciwko powstaniu. Spiskowcami mieli być prócz gen. Jankowskiego również generałowie Antoni Sałacki i Ludwik Bukowski. 29 czerwca 1831 roku wydano więc rozkaz nakazujący aresztowanie wszystkich podejrzanych i umieszczenie ich na Zamku Królewskim w Warszawie. Przed sądem, którego przewodniczącym został ówczesny wiceprezydent Warszawy, generał Emilian Węgierski, a jednym z członków składu młody porucznik Ostrowski, podejrzani mieli być postawieni w przeciągu 24 godzin. Nie dopatrzono się jednak winy generałów, uniewinniono ich, jednakowoż wobec groźby niezadowolenia ludności nie zostali oni zwolnieni z aresztu. 15 sierpnia podczas rozruchów wszyscy podejrzani padli ofiarą samosądu mieszkańców stolicy. Wśród dokonujących linczu znaleźli się oficerowie niemający przydziałów oraz dochodzący do zdrowia żołnierze. Wyrażali swój sprzeciw wobec nieudolnych rządów i zdrajców. Wtargnęli do Zamku, a wywleczonych aresztantów powiesili na latarniach.

 

Natomiast Tomasz Antoni wraz z ojcem wyjechał pod koniec września 1831 roku z Królestwa, jednak nie zagrzał zbyt długo miejsca przy jego boku we Francji. Po krótkiej obecności na jej terenie wyjechał do Belgii gdzie zaciągnął się do tamtejszej armii i gdzie służył w stopniu kapitana w latach 1832-1835

Drugi z synów Antoniego, Krystyn Piotr (ur. 1811 zm. 1882) w roku 1830 przebywał na zachodzie Europy, gdzie odwiedził Genewę, Paryż i Brukselę. Gdy dotarły do niego wieści o powstaniu przyjechał do Warszawy, gdzie zaciągnął się ochotniczo do polskiej armii. Jako kanonier 4 pułku artylerii konnej był podkomendnym generała Józefa Bema.

 

Gdy upadło powstanie wyjechał do Francji za namową dowódcy. Tak jak i starszy brat nie zagrzał długo miejsca na francuskiej ziemi. Wybrał służbę w wojsku belgijskim. Został przyjęty do służby 1 czerwca 1832 roku oraz otrzymał stopień podporucznika. 17 listopada 1836 roku zwolnił się z armii na własne życzenie

 

Również i Stanisław Władysław (ur. 1812 zm. 1889) brał udział w Nocy Listopadowej. Początkowo był szeregowym, z czasem awansował na podporucznika. Został adiutantem generała Ignacego Hipolita Ledóchowskiego, dowodzącego obroną twierdzy Modlin. Po upadku powstania wyemigrował z ojcem do Francji.

 

Ostatnią osobą z rodziny Ostrowskich o której chciałbym dziś wspomnieć, a również uczestniczyła w powstaniu jest zięć Antoniego, Piotr Michałowski (ur. 1800 zm. 1855). Był on znanym polskim malarzem. W latach 1824-1831 należał do rządu Królestwa Kongresowego, gdzie sprawował różne funkcje. Gdy nastał czas powstania, kierował jako przedstawiciel rządu produkcją broni w Starachowicach czy Suchedniowie. W dniu 1 lutego 1831 roku poślubił Julię Olimpię hr. Ostrowską, córkę Antoniego.

 

Jak wielu po upadku powstania wybrał emigrację. Początkowo wyjechał do Krakowa, by w marcu 1832 ruszyć do Paryża, gdzie podjął studia malarskie. Nie zapominał o swoim teściu, odwiedzał go kilkukrotnie w jego posiadłości Les Maderes.

 

Jak widać, wkład Ostrowskich, rodziny tak mocno związanej z Tomaszowem Mazowieckim w powstanie był stosunkowo duży. Dzięki temu zapisali się oni na stałe nie tylko na kartach dziejów naszego miasta, ale i Ojczyzny. To pokazuje, jak czasem historia lokalna potrafi przepleć się z tą ogólną i z ludzi ważnych dla regionu uczynić ważnych dla całego kraju.


Podziel się
Oceń

Komentarze

adam 16.03.2017 22:34
posiada ktoś jakieś informacje na temat walk z okresu Powstania Listopadowego albo Styczniowego w naszych okolicach ? albo w okolicach Piotrkowa Opoczna , Łodzi... z okresu wojen Napoelońskich itp... albo jeśli ktoś posiada jakieś rzeczy z I lub II wojny , jakieś skrzynki , łuski , hełmy , gąsienice , bagnety , odznaki , cokolwiek to niech zostawi komentarz a zapewne to od niego odkupię :)
Widukind 16.03.2017 20:02
Szkoda jednak , że pamiętamy o Rosjanach, Carze , komuchach, a nie pamiętamy o tych , którzy założyli miasto , dali na nie parcele walczyli i przelewali za nie krew. Czcimy pamięć Cara i szczycimy się że kiedyś tu przyjechał - wstyd. Zapominamy o twórcach miasta, o tych którzy obrabowani przez cara musieli za granicą szukać schronienia. To takie polskie negować oczywiste wartości i kwestionować oczywiste zasługi. Oleńka i Tobie podobni , a całujcie wy tych zaborców w żopu. Hańba
Oleńka 09.04.2013 08:54
do 6 , tak był zabór pruski, ale właściwie wielkim rozgrywającym od I rozbioru była caryca która trzymała na ,,pulsie" wszelkie działania naszego króla i Sejmu. Podskarbi królewski St. Augusta, Ostrowski właściwie obracał się w kręgu wpływów rosyjskich jako wierny współpracownik St. Augusta Poniatowskiego. Kużnice Tomaszowskie powstawały właśnie w tym wzmożonym okresie czy apogeum wrogiej polityki Katarzyny II wobec Rzeczypospolitej...
Teraz 16.03.2017 23:31
to Ty relatywizujesz historię według najgorszych wzorców! Wychodzi, żę za rozwój Tomaszowa jest odpowiedzialna Katarzyna II. Dobre...
09.04.2013 07:02
@2 123 lata pod panowaniem Rosyjskim? Tomaszów Mazowiecki (a raczej początkowo Kuźnice Tomaszowskie) w pierwszych latach po zaborach były formalnie pod panowaniem Pruskim (1795-1807), następnie znalazły się w formalnie niepodległym Księstwie Warszawskim (1807-1815), a dopiero od 1815 do aż 1918 pod panowaniem Rosyjskim. Nieco inaczej wyglądała sprawa po drugiej stronie Pilicy, które w pierwszych latach do 1809 były częścią Austrii. Oczywiście daty mają charakter formalny, gdyż nie zawsze odzwierciedlają one faktyczną władzę.
WuPe 09.04.2013 00:53
Nie zgodzę się, gdyż był to okres klęski naszego narodu. Idąc tym tokiem rozumowania można za chwilę przypisywać Hitlerowi jakieś wspaniałe zasługi dla naszego kraju. Sam nie wspominałem również o wymazywaniu historii, ale o jej wręcz żarliwym kultywowaniu jeśli chodzi o spalskiego cara, a to nie to samo. Nie kwestionuję udziału innych narodowości w tworzeniu miasta, ale o zachwianej proporcji pamięci. Ironizując, wspomnienie naszych Rosjan mamy na pomniku, na rondzie JP II: ,,W hołdzie zesłańcom Sybiru".
Oleńka 08.04.2013 08:20
do 3- jeżeli będziemy wymazywać historię Tomaszowa, tę związaną z Rosjanami jak i tę z zamieszkującymi tu od początku żydami, czy Niemcami to zaczniemy naginać ją do obowiązującego obecnie nurtu poprawności politycznej. I żydzi, Rosjanie czy Niemcy współtworzyli dzieje tego miasta a nie mówienie o tym jest formą kamuflażu i zakłamania... zresztą jakże modnego wśród obecnych elit.
Oleńka 13.03.2017 16:16
Masz stu procentową rację i tylko ludzie tzw. "lepszego sortu" trudno ta prawdę przyswajają .
WuPe 07.04.2013 23:14
do Oleńka. Czyli naszej carskiej historii nie należny się wstydzić Twoim zdaniem? Więc jakiej w ogóle historii wg. Ciebie można się wstydzić jak nie takiej? Dziwne podejście.
Do WuPe 13.03.2017 16:14
A możesz ja /historię/ zmienić??? Ona była taka czy inna ale nasza. Wypierać się jej nie można bo i jest to bez sensu. Wstydzić się też chyba nie należy. Wstydliwym byłby akt poddańczy ale to że podlegaliśmy jako ziemia polska pod trzech zaborców w wyniku przegranej wojny z nimi trzema nie jest niczym hańbiącym dla ludu polskiego. Hańbą w tej naszej zaborowej historii okryły się raczej rody magnackie które już od szesnastego wieku okrawając władzę królów naszych pracowały nad upadkiem polskiej państwowości. I na tym tle ród Ostrowskich jaśnieje jeszcze jaśniej gdyż nad poprawą doli ojczyzny działał nie na polu wojskowym lecz na polu ekonomiczno-gospodarczym.
Oleńka 07.04.2013 14:23
do 1- zapomniałeś? że Tomaszów wzrastał od początku założenia w atmosferze carskiej Rosji, te 123 lata panowania carów nie da się wymazać z historii miasta, były tu koszary kozackie (b. szkoła Budowlanka) jak i pałac wysokiej carskiej generalicji, (obok tejże szkoły), Plac Musztry (teren obecnego targowiska), zakłady przemysłowe Tomaszowa większość produkcji zawdzięczały zamówieniom Imperium Carskiego. I to jest nasza historia której nie należy się wstydzić.
WuPe 07.04.2013 13:08
No szkoda tylko, że w naszym regionie jedyne osoby o jakich się pamiętana i kultywuje, to rosyjscy carowie.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama