Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 19 stycznia 2026 20:33
Reklama
Reklama

Subiektywna historia rock'n'rolla w Tomaszowie Mazowieckim cz. 11 - Prywatki

Najpiękniejszy okres mojej młodości przypadał na początek dekady lat sześćdziesiątych XX wieku. Ich symbolem stały się niezapomniane spotkania przy muzyce w prywatnych domach, mieszkaniach, popularnie zwane - prywatkami. By nie nadużywać zbędnych przymiotników dla zobrazowania tej umierającej, w skali lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku „instytucji”, pozwolę zacytować sobie wielki przebój Wojtka Gąssowskiego

 Gdzie się podziały tamte prywatki niezapomniane/ Elvis, Sedaka, Speedy Gonzales albo Diana/ pod paltem wino a w ręku kwiaty/ wieczór, bambino i Ty/ same przeboje Czerwonych Gitar/ tak bardzo chciało się żyć. Refren - Gdzie się podziały tamte prywatki/ gdzie te dziewczyny, gdzie tamten świat/ gdzie się podziały tamte wspomnienia/ naszych szalonych, wspaniałych lat. – Rodzina w kinie na drugim seansie już z nudów ziewa/ tutaj Paul Anka, Stonsi, Beatlesi, Cliff Richard śpiewa/ tuż przed maturą kwitły kasztany/ żyło się tak jak we śnie/ gdzie te prywatki niezapomniane/ czy jeszcze pamiętasz mnie.

Tą przepiękną melodię do słów dziennikarza radiowo/telewizyjnego obchodzącego w tym (2013) roku 55 lat pracy w zawodzie - Marka Gaszyńskiego – skomponował były lider zespołów Czerwono Czarni i Trubadurzy, wspaniały wykonawca piosenek, muzyk i kompozytor - Ryszard Poznakowski. Utwór ten może być tak piękny, nostalgiczny, autentycznie brzmiący tylko dlatego, że wszyscy trzej (kompozytor, autor słów i wykonawca) tworzący to muzyczne dzieło, reprezentują jedno pokolenie i tamten czas, czas prywatek, mówiąc kolokwialnie, oni wszyscy czuli bluesa.

Dziś, kiedy analizuję swoją młodość, ten najwspanialszy okres życia każdego człowieka, to stwierdzam, że dla rozwoju i rozpowszechniania rock’n’rolla, prywatki miały ogromny jeśli nie decydujący wpływ. Jakość domowych, muzycznych spotkań zależała na pewno od uczestniczących osób (chłopców, dziewcząt), rodzaju mieszkania (chaty), w której miało odbyć się spotkanie ale przede wszystkim od rodzaju muzyki i sprzętu do jej odtwarzania.

By obiektywnie opowiedzieć o epoce prywatek koniecznie trzeba podzielić je na dwa etapy. Pierwszy, kiedy jeszcze nie istniał magnetofon a muzykę odtwarzał gramofon (adapter). Wówczas liczyły się tylko płyty, właściwie wybór dotyczył, czy to singiel (dwa lub cztery nagrania po obu stronach, „A i B”, płyty) czy płyta długogrająca (longplay), która na stronie miała od 5/8 nagrań czyli do 16 utworów (nieraz więcej) na całej płycie. Jeśli chodzi o obsługującego prywatkę, przeważnie był to gospodarz, wygodniej było mieć na imprezie same longpleye, mniej pracy przy obsłudze adapteru. Puściło się płytę i … z głowy. Ale płyta długogrająca miała również swoje mankamenty, na danej stronie nie zawsze wszystkie utwory były tanecznie ciekawe czy melodyjne. Prostsza sprawa była z singlem, jeżeli był to hit, nie było problemu, tyle, że trwało to zbyt krótko. W tym układzie wymagane było częściej zmieniać krążki. Kłopoty występowały później, kiedy obecni na prywatce wzmocnieni tańcami, szczyptą alkoholu, rozkręcili się, zaczęli czuć się bardziej na luzie, swobodniej. Wówczas  sytuacja stała się inna, tańczące pary wymagały teraz serii nagrań, by non stop leciały piosenki tak zwane, nagrania migdałowe. I to był główny problem płyt analogowych, długogrających. W takich momentach nic gorszego nie było jak ciągła zmiana rytmu, wolny, szybki, wolny, szybki … i tak na przemian, bo tak układane było stopniowanie napięcia przez decydenta konstruującego kolejność utworów na danej płycie.

Inaczej działo się kiedy nastała era magnetofonów, czyli drugi etap prywatek, wówczas każdy mógł być decydentem, co do układania kolejności i jakości utworów. Przeważnie wszystkie prywatki rozpoczynały się hitchcockowskim trzęsieniem ziemi czyli puszczane utwory na początku spotkania były najbardziej rytmicznie szalonymi, by po jakimś czasie, kiedy wszystko się ułożyło i wiadomo, kto z kim, właściwe było puszczenie w ruch migdałowej strony taśmy.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Potwór z Nowego Portu (powrót) 22.01.2013 21:09
Od mych ostatnich dwóch wpisów, dotyczących obecnych oraz (całkiem możliwych) przyszłych losów Pani Heli z Karpat, potłuczonej podczas nagłej lodowej wywrotki w rejonie Zacisza, trapi mnie ta refleksja: Tomaszowscy Rodacy, co z Wami? Gdzie się podziała Wasza wrażliwość na słowo pisane, na te wysiłki dwóch wyraźnie wybijająych się na tych łamach felietonistów, by wybudzić Was z chochołowego, zimowego snu? Dlaczego milczycie? Czyżby w Mieście (piszę specjalnie przez największe M wynalezione przez Guttenberga) zabrakło już ludzi chętnych do inteligentnej refleksji, do aplauzu, polemiki, czy też dodania swej własnej wersji opisywanych tu wydarzeń? Dlaczego starsze potwory nie opiszą swoich prywatek? Dlaczego nic o wiekopomnych zdarzeniach z rejonu skrzyżowania Zacisza i Mireckiego, z przedłużeniem na Bloki, Niską, aż do Nowego Portu, gdzie niepodzielnie i okrutnie władam do dziś. Odezwijcie się, ówcześni zakłócacze ciszy nocnej, zwłaszcza dziadkowie tej szarańczy, która dziś wyraża swój intelekt tłuczeniem butli po piwie na ścieżce rowerowej do Brzostówki oraz upychaniem plastikowych opakowań pod każdy krzak nadpiliczny. Dlaczego milczy najmłodsze pokolenie, fenomen prywatek tłumaczące na swój język. Dziś są to "domówki" (bez komentarza...) Dalszy los niezbędnej w dobie Internetu burzy mózgów zależy więc od Was samych. Mnie, jako Potwora z Nowego Portu, niepokoi tylko całkowite zamilczenie, już od tylu dni, Heli z Karpat. Jak ona znosi te mrozy?!

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: Wczoraj, 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: MigotekTreść komentarza: To co się dzieje w Starostwie to ŻENADA.Źródło komentarza: Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama