Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 14:25
Reklama
Reklama

Subiektywna historia rock'n'rolla w Tomaszowie Mazowieckim cz. 5 - Wyjątkowy seans filmowy

Subiektywna historia ROCK’n’ROLLA w Tomaszowie Mazowieckim opowiedziana w odcinkach przez Antka Malewskiego. Dzisiaj piąta część cyklu.

 

 

Znowu kino Mazowsze stało się głośne na cały Tomaszów, nie tylko w gremiach słuchaczy, fanów rock’n’rolla ale również dla tych osób, którzy jako stali kinomani, nie opuszczający żadnego filmu (tacy istnieli w naszym mieście) stanęli przed faktem rock’n’rollowej inicjacji. Stało się tak za sprawą projekcji pierwszego, rock’n’rollowego filmu wyświetlanego w Polsce, w naszym mieście, brytyjskiej produkcji Tommy Steele Story (1957 rok). W wersji polskiej tytuł brzmiał bardzo podniecająco, W rytmie Rock’n’Rolla.

 

Film był biograficzną opowieścią o pierwszym, angielskim piosenkarzu, Tommy Steele, który w latach 1956/59 był największą, śpiewającą gwiazdą rock’n’rolla na Wyspach Brytyjskich i kontynencie europejskim, jeszcze na długo przed Johny Holideyem, Cliffem Richardem, Billy J. Kramerem czy gitarową grupą wszechczasów The Shadows.

 

To co działo się w mieście, zakładach pracy, w tomaszowskich szkołach przez okres (8/10 dni) trwania projekcji tego filmu i dłużej, jest nie do opisania. Wszystkie przerwy między lekcjami, czy lekcje gimnastyki na salach sportowych, wypełniane były przez uczniów imitowaniem szaleństw z filmowych scen. Można powiedzieć, że wszystko  w naszych szkołach, na placach zabaw, boiskach, na podwórkach odbywało się w rytmie rock’n’rolla. Kto posiadał gitarę, przynosił ją do klasy, czynił próby być, choć przez chwilę, rockmanem przedrzeźniając filmowego Tommy Steela w szalonym utworze Twenty Flight Rock. Biograficzny, angielski film o Tommy Steelu, W rytmie Rock’n’Rolla zapoczątkował wielką rewolucję przemian obyczajowych, kulturalnych w naszym mieście, w naszym kraju. Powiedziałbym więcej, na europejskim kontynencie.

 

Była jesień (październik) 1960 roku, kiedy w wykazie filmowym na dany miesiąc  zobaczyłem zaskakujący tytuł filmu, W rytmie Rock’n’Rolla. Dreszcze przeszyły moje ciało. Podniecony do granic wytrzymałości z niecierpliwością oczekiwałem na jego premierę. Z grupą chłopaków  z dzielnicy, zbieraliśmy butelki, złom by zarobić nie tylko na jeden seans a na więcej i to dla wielu towarzyszy z tworzącej się w mieście, rock’n’rollowej wspólnoty.

 

Mieliśmy informacje od starszych kolegów uczących się i studiujących w Łodzi, którzy byli już po obejrzeniu filmu, mówili - To nie film, to rock’n’rollowy koncert. Z repertuaru kina wynikało, że projekcja filmu trwać będzie przez dziewięć dni, były przypadki, że kierownik kina pan Roman Warchoł w uzgodnieniu z Centralą Wynajmu Filmów, kasowy film przedłużał o dzień, dwa a bywały przypadki, że o trzy dni.

 

Pamiętam dzień premiery. Już w południe opuściliśmy mury szkoły (zwagarowaliśmy z ostatnich dwóch lekcji WF), udając się do kina gdzie przed jeszcze zamkniętymi drzwiami wejściowymi na poczekalnię, ustawiona była kilkudziesięciu osobowa grupa. Przyszliśmy w pięć czy sześć osób, a może było nas więcej? Zapamiętałem tych, którzy byli na pewno to, Maciek Goździk, Jurek Wodzyński, Mietek Gorgoń, Andrzej Walczak i Stasiu Wenc.

 

Kiedy otworzono drzwi poczekalni z falą tłumu wcisnęliśmy się do środka, awansując na niezłe miejsce w kolejce. Jednak na pierwszy seans (15.30) nie załapaliśmy się, kupiliśmy bilety na 17.45 (seans drugi). Kiedy szczęśliwcy pierwszego seansu udali się na Salę kinową, poczekalnia opustoszała a ja ze swoją grupą w oczekiwaniu na drugi seans, wyszliśmy przed budynek kina z myślą, - Co zrobić z czasem do godziny 17.45? Stojąc tak w zastanowieniu, co  dalej, gdy nagle rozlegający się na cała ulicę dźwięk szalonych rytmów w utworze Elevator Rock w wykonaniu Tommy Steela rozwiązał problem wolnego czasu. To kierownik obiektu, pan Warchoł zainstalował na balkonie budynku głośnik, sprzężony z dźwiękiem z taśmy filmowej co dało piorunujący efekt.

Roman Warchoł był ojcem trojga dzieci (Tadeusz, Wiesława, Grzegorz), najstarszy syn Tadeusz był naszym rówieśnikiem i też był pozytywnieskażony rock’n’rollem. Myślę, że Tadeusz miał wpływ na ojca przedsięwzięcie w muzycznym nagłośnieniu seansów filmowych. Czy pan Warchał przed włodarzami miasta miał jakieś problemy z tego tytułu?  Chyba nie, bo jeszcze długi czas, aż do emerytury pełnił funkcję kierownika kina Mazowsze. Cały okres, kiedy film był u nas wyświetlany (9 dni), przez wszystkie, codzienne trzy seanse, w centrum mojego miasta, poprzez wydobywające się z głośnika dźwięki, trwał benefis rock’n’rolla.

 

Po chwili dołączyła do nas, stojących przed budynkiem, spora grupa osób, nie wszyscy byli zainteresowani rock’n’rollem, ale egzotyczne okupywanie ulicy Jerozolimskiej wokół kina, przyciągało gapiów i ciekawskich, niespotykanej na co dzień, sytuacji. Fantastycznie szybko minął nam czas oczekiwania na drugi seans. Nie widziałem nigdy ludzi tak głośno zachowujących się, prawie roztańczonych, wychodzących po zakończonym, pierwszym seansie. Na ich widok naładowani mocą niespotykanej energii weszliśmy na widownię kina.

 

W wypełnionej po brzegi Sali rozpoczął się film a właściwie, jak mówili ci, którzy go oglądali, koncert rock’n’rolla. Nic się nie pomylili, faktycznie wiele zmontowanych klipów z tańczących, młodzieżowych sal czy tanecznych, londyńskich klubów, przyćmiły oglądającym fabułę filmu. Dla nas, młodych, biograficzna opowieść o idolu tamtych czasów, nie była podmiotem, czymś ważnym. My, buntowniczo nastawieni, koncentrowaliśmy się, na linii melodycznej, dynamice i ekspresji wykonywanych utworów, a było ich dużo. Wspomnę niektóre piosenki, które w późniejszym czasie wypełniały niejedną prywatkę w naszych, tomaszowskich domach; Singing The Blues, Teenage Party, Butterfingers czy szaleńczy Elevator Rock. Drugim ważnym dla mnie elementem w filmie, były sceny par tańczących rock’n’roll, mogłem je skonfrontować z naszą tańczącą parą, Lidka Ceglarz i Wiktor Weggi, na zabawie choinkowej w starzyckiej jedenastolatce. W trakcie trwającego seansu do mojej głowy docierały sceny ze szkolnej kotłowni, z koncertu zespołu Rhythm and Blues w kinie Mazowsze czy w domowym zaciszu słuchania listy Top Twenty w Radio Luxembourg.

 

Kiedy wyszliśmy z kina, w miejscu przed wejściem na poczekalnie, tak jak ja przed swoim seansem, stała duża grupa ludzi, między innymi rozpoznałem kilka osób, bracia Jurek i Mietek Kałużny, Jurek Marcinkowski, Kaziu Szmidt, Jurek Tomaszewski i nieco starsi Janek Rzęczykowski, Jurek Szczukocki, którzy uczestniczyli w seansie o 15.30. Dołączyłem do nich, by po raz trzeci, w dniu premiery W rytmie Rock,n,Rolla, uczestniczyć w jakże innym, szczególnym, kuluarowym wydarzeniu. Kiedy rozpoczęła się projekcja filmu o godzinie 20.00, już zaprawieni wcześniej zaliczonymi seansami, grupa nasza stojąca pod głośnikiem, zachowywała się odważniej, bardziej energicznie, głośno i tanecznie, zupełnie jak na koncercie.

 

Dwukrotnie uciszała nas patrol milicji, grożąc, jeśli nie ucichnie głośne zachowanie, będziemy z stąd rozgonieni. Dzięki temu, że dyscyplinowaliśmy się sami, przetrwaliśmy w coraz to bardziej powiększającej się, rock’n’rollowej grupie słuchaczy, aż do końca ostatniego seansu.

 

Dzisiaj mogę powiedzieć, że uczestniczyłem we wszystkich projekcyjnych dniach. Jeśli nie w kinowej sali (film oglądałem wielokrotnie, trudno ustalić mi liczbę) to codziennie wystawałem pod kinowym głośnikiem. Film globalnie zmienił oblicze miasta, tomaszowskiej młodzieży, mogę powiedzieć, że przyszła era osobistej wolności coraz trudniejsza do osiodłania młodych, przez socjalistyczne kanony jakie miał do osiągnięcia tego celu - Związek Młodzieży Socjalistycznej (ZMS). Już nigdy nie byłem posłuszny żadnym mechanizmom stosowanych przez władzę, nie zawsze wychodziło mi to na dobre, ale ...

 

 

Od redakcji

 

Publikowane przez nas od jakiegoś czasu wspomnienia pana Antoniego Malewskiego to nie tylko jego subiektywne odczuwanie muzyki, która swoją popularność zaczęła zyskiwać prawie 60 lat temu ale także (a może przede wszystkim) prezentacja Tomaszowa Mazowieckiego, jakiego większość z nas nie pamięta i jakiego nie zna. To prawdziwa podróż muzycznym wehikułem czasu.  Być może ktoś z Państwa chciałby podzielić się z nami podobnymi wspomnieniami, z przyjemnością pokażemy w ten sposób inne oblicze Tomaszowa, miasta, które niegdyś tętniło życiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

19.01.2013 17:07
Dodam od siebie, że każde pokolenie w peerelowskiej szarzyźnie miało taki swój film i z cała pewnością nie był to obrazek wyprodukowany przez Mosfilm. Dla nas był to "Hair". Zabawne, że był wyświetlany w kontekście antyamerykańskim i antywojennym w kraju, którego rząd potrafił wyprowadzać na ulicę czołgi przeciwko własnym obywatelom. Później były kolejne filmy, zmieniające polskie ulice, jak "Gorączka Sobotniej Nocy". Dzisiejsze sukcesy polskich karateków to pokłosie "Wejścia smoka" z Bruce'm Lee.

Antek Malewski 19.01.2013 15:24
Do "Kolegi ze Starzyc" - masz całkowicie rację co do obecnej sytuacji umierającego miasta, które tak bardzo tętniło życiem. Dlatego w swoich felietonach powracam do tych cudownych chwil, przeżyć, by ocalić je od zapomnienia. Ktoś to powinien zrobić, wypadło na mnie, czego się nie wstydzę. Nie wiem co robiłeś w 1960 roku, czy miałeś okazję być na filmie "W rytmie rock'n'rolla"? Co się po tym filmie działo w tomaszowskich szkołach, na podwórkach czy w starzyckiej "jedenastolatce". Wymienię chłopaków, którzy ze mną uczestniczyli w tej filmowo-rock'n'rollowej eskapadzie - Andrzej Tokarski, ZbyszekTrachta, Marian Kot, Bogdan Kurzawa, Heniu Urbański czy Zdzisiek Cichoń. Oczywiście nie uczestniczyli we wszystkie dni, w których była projekcja filmu. Napewno codziennie był ze mną Andrzej Tokarski czy z Krycha kamienicy Maciek Goździk i Stasiu Wenc. Jeśli użyłem "zmieniło oblicze miasta to jest to w pewnym snsie przenośnia. Nie chodzi o zmiany architektoniczn ulic, dzielnic czy nowe buowle a zmiany jakie następowały we wnętrzu człowieka, jego duszy i świadomości. Dziękuję Ci za wpis, który również jest subiektywny jak moje opowieści dlatego jak u Pospieszalskiego "Warto rozmawiać Jeszcze raz dziękuję "Kolego ze Starzyc".

Marcin R. 05.01.2013 08:46
łza się w oku kręci jak się czyta lub słucha wspomnień ludzi z lat 60,70, to prawda to miasto zyło tętniło życiem, kto dzisiaj pamięta tramwaj pod górką , te przepyszne desery lodowe hortexu serwowane w pucharkach pod parasolami w restauracji po Niedżwiedziem , kto dzisiaj pamięta dancingi w Jagódce, w Baśniowej , Ewe , Literacką , TO było życie z innej bajki , samych kin były 4 Włókniarz, Mazowsze, Chemik i 4 kino letnie miedzy blokami niedaleko starej kotłowni , a teraz co nam zostało ???? Slamsy ruiny po zakładach pracy, nędza i ubóstwo a gdzie ta obiecana Japonia gdzie ta IRLANDIA ?????

Kolega ze Starzyc 05.01.2013 00:38
Tolek, dlaczego wypisujesz aż takie bzdury: "film globalnie zmienił oblicze miasta..." To woła po pomstę to nieba. Nikt oprócz Ciebie tego filmu nie pamięta. Tego miasta nie udało się zmienić aż do dziś. Tomaszów jest dekoracją do filmu grozy lub - jak wolisz (bo znasz ten język angielski) - horroru. A za dwa dni, jak wiadomo, zamienia się w Betlehem na Mazowszu. Chwilo trwaj.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”
Prezent urodzinowy

Prezent urodzinowy

Komedia w Teatrze CapitolPrezent Prezent urodzinowy - nieprzewidywalna komedia z udziałem gwiazdSztuka „Prezent urodzinowy” to znakomita farsa z zaskakującymi zwrotami akcji, której autorem jest Robin Hawdon (m.in. „Ślub doskonały”). Teraz możemy poznać tę historię w reżyserii Jerzego Bończaka i fenomenalnej obsadzie!Londyński hotel, a w nim dwa apartamenty. Pomiędzy nimi drzwi umożliwiające swobodne przechodzenie z jednego pomieszczenia do drugiego. Urzędnik w średnim wieku, po rozstaniu z żoną, chce przeżyć zaaranżowaną przez przyjaciela miłosną przygodę. Szukająca miłości poprzez agencję matrymonialną młoda, nieśmiała kobieta, czeka na randkę z idealnym kandydatem na męża.Gdy mężczyzna szykuje się na spotkanie, okazuje się, że wynajęty apartament kryje w sobie wiele tajemnic… Pomimo zapewnień o prywatności drzwi dzielące oba apartamenty pozostają otwarte. W tym momencie rozpoczyna się seria niespodzianek. Kto zatem kryje się za drzwiami pokoju obok?Wraz z rozwojem sytuacji poznajemy coraz to nowszych bohaterów, którzy mają w planach wyjątkowe randki w ciemno. Każdego z nowo przybyłych gości przyprowadza zdezorientowany boy, który – zamiast wyprostować całą sytuację – postanawia milczeć. Jednocześnie każdy z uczestników tego galimatiasu zastanawia się, gdzie schować nowo przybyłych, niechcianych gości.Kiedy bohaterowie zorientują się, że coś tu nie gra, i jak zakończy się ten zaskakujący pobyt gości w hotelu?Komedia wystawiana jest w bardzo nowoczesnej i bogatej scenografii, więc ważny jest tu każdy szczegół. Trzeba pozostać czujnym do samego końca! Kup bilety na spektakl „Prezent urodzinowy” i przeżyj wyjątkowy wieczór pełen niespodzianek!Obsada:Liz: Katarzyna Skrzynecka / Katarzyna Pakosińska Kate: Katarzyna Ptasińska / Dominika Kryszczyńska Tony: Rafał Cieszyński / Lesław Żurek Bob: Tomasz Dedek / Radosław Pazura Dick: Waldemar Obłoza / Tomasz SchimscheinerReżyseria: Jerzy Bończak Miejsce sprzedaży: https://adria-art.pl/a/m-PrezentUrodzinowyPolskato teatralna propozycja Teatru Capitol w Warszawie. Spektakl autorstwa Robina Hawdona, w przekładzie Elżbiety Woźniak i reżyserii Jerzego Bończaka, zapowiada wieczór pełen humoru, błyskotliwych dialogów i zaskakujących sytuacji.Na plakacie prezentowana jest gwiazdorska obsada oraz elegancka, komediowa oprawa wydarzenia. To propozycja dla widzów szukających lekkiego, rozrywkowego spektaklu na scenie w samym centrum Warszawy.   Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.07.2026

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama