Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 4 czerwca 2026 13:25
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Kto i ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim cz. 2 - Lepiej być prezesem

Kilka dni temu przyjrzeliśmy się z bliska wynagrodzeniom, jakie otrzymują dyrektorzy, podległych miastu zakładów budżetowych. Uwagę nasza zwróciły szczególnie niezwykle wysokie przyrosty uposażeń na przestrzeni kolejnych kilku lat. Tym razem postanowiliśmy sięgnąć po oświadczenia majątkowe prezesów i wiceprezesów spółek, których właścicielem lub współwłaścicielem jest miasto Tomaszów Mazowiecki. Ich liczba w ciągu 10 lat zmniejszyła się o trzy. W jednej ogłoszono upadłość, druga nie była w stanie sprostać wymogom wolnego rynku, trzecia została wchłonięta przez swoją bliźniaczą, samorządową „siostrę”. Na dzień dzisiejszy pozostały więc tylko trzy spółki prawa w handlowego we władaniu miasta i jedna utworzona przez powiat.

Na początek Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Spółka, która ma w zarządzie prawie cały miejski zasób lokali mieszkalnych i użytkowych. Części z nich jest też właścicielem. To chyba najbardziej „niewdzięczna” do zarządzania sfera miejskiej aktywności. Przede wszystkim ze względu na bezpośredni kontakt z dużą liczbą lokatorów i najemców. Zarząd spółki jest dwuosobowy.

 

Władze spółki w okresie minionych 10 lat zmieniały się kilkakrotnie. Po wyborach w 2002 roku, kiedy z posady prezesa odszedł Andrzej Barański, powołano na to stanowisko Wiesława Pawłowskiego (PiS). W 2005 roku zarobił on w TTBS 104 tysiące złotych. 

 

Artur Marek, który jako następny objął funkcję, w oświadczeniu majątkowym za 2006 rok wykazuje zarobki w wysokości 106.657 złotych. Cztery lata później wzrosło ono do 146.126 złotych. Około 15 tysięcy mniej niż wynosi gaża prezydenta miasta.

 

Zastępca prezesa TTBS (funkcję pełnił od 9 marca) Grzegorz Zań w 2007 roku otrzymał wynagrodzenie w wysokości 48,735 złotych. W ciągu trzech lat urosło ono 117.221 złotych. 

 

Aktualne (za rok 2011) zarobki prezesów i wiceprezesów oraz członków zarządów spółek nie są jeszcze dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej.

 

Zarówno prezes, jak i prezes TTBS kandydowali w wyborach samorządowych z list Forum Samorządowo Ludowego.

 

Kolejną spółką jest Zakład Gospodarki Ciepłowniczej. W 2005 roku jej prezesem był Jacek Lasota. Wynagrodzenie jakie wykazał w swoim oświadczeniu majątkowym, to nieco ponad 95 tysięcy złotych. Jako „człowiek” Kuklińskiego po przegranych przez niego wyborach samorządowych musiał odejść a jego miejsce zajął kierujący kampanią wyborczą Rafała Zagozdona, Jacek Bogucki. W drugiej połowie stycznia 2007 został powołany na nową funkcję i jego wynagrodzenie za ten rok wyniosło 96.782 złotych.  Tego prezesa podwyżki również nie ominęły i w 2010 roku jego dochody osiągały już prawie 147 tysięcy złotych. Co ciekawe, przed powołaniem na funkcję prezesa, Jacek Bogucki prowadził działalność gospodarczą z dochodem 5000 zł za rok 2006. 

 

Wiceprezesem spółki w 2005 roku był Marian Zaorski. Zarobił on w ostatnim roku swego „urzędowania” 88.676. Wraz ze zmianą władzy w tomaszowskim magistracie i on pożegnał się ze w sumie nieźle płatną „fuchą”. Na pewno ma czego żałować, bo w ciągu 3 lat stała się ona jeszcze bardziej intratna, ponieważ Jacek Wawrzyniak, który zajął jego w miejsce w 2010 roku zarabiał już 112.000 złotych.

 
 

Ostatnia miejska spółka to Zakład Gospodarki Wodnej i Kanalizacyjnej. Spółka dwa lata temu wchłonęła inny samorządowy podmiot, jakim była Tomaszowska Oczyszczalnia Ścieków. Połączono też w zasadzie Zarządy obu jednostek, prezes Oczyszczalni Waldemar Dębowski (PO) stał się zastępcą Andrzeja Barańskiego (SLD).

 

Barański został prezesem po tym jak przestał być starostą powiatu tomaszowskiego. Jego poprzedniczką była Maria Chylińska. W 2005 roku jej dochód to 111.000 złotych. Jego gaża w 2010 roku to 181.811 złotych (o 20 tysięcy więcej niż Rafał Zagozdon sic!)  plus 22.700 tytułem diety radnego.  

 

Nieźle radzą sobie też obecni wiceprezesi. Waldemar Dębowski jako prezes w 2005 roku otrzymywał 133 tysiące złotych i był najlepiej wynagradzanym „człowiekiem” Kuklińskiego. W 2010 roku otrzymał więc z kasy spółki 145 tysięcy złotych. Nieco mniej natomiast zarobił drugi z wiceprezesów, Ryszard Grudziński, bo 130 tysięcy złotych.

 

Trudną do zanalizowania jest jedyna powiatowa spółka, którą jest Tomaszowskie Centrum Zdrowia ze względu na krótki okres swojej działalności. W oświadczeniu majątkowym nowej prezes Elżbiety Błaszczyk jej wynagrodzenie za niecałe 5 miesięcy ubiegłego roku osiągnęło 51.842. Poprzedni szef TCZ, Janusz Krakowiak  za 2010 rok wykazał 236 tysięcy złotych. Przy czym nie wskazano, czy był zatrudniony jeszcze u innych pracodawców.

 

Czytaj także pierwszą część naszej anlizy wynagrodzeń Kto i ile zarabia w Tomaszowie Mazowieckim cz. 1 - Zostań dyrektorem  a także "Głodowe" pensje samorządowców

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

velandrzej 08.06.2012 22:04
Najglosniej krzycza i placza ci co niebiora udzialu w wyborach.Zarobki tych miernot wolaja o pomste,ale bez pospolitego ruszenia w tym kraju,miescie nic sie zmieni.Zlodziej na zlodzieju i zlodziejem pogania od gory do dolu.
EU 03.06.2012 05:54
„Pani ma…pani ma to samo stanowisko, pani ma podobne doświadczenie, pani ma taką samą pracę, ale pani ma mniejszą płacę. Kobiety i mężczyźni maja prawo do takiej samej płacy za taką samą pracę……” – kampania współfinasowana ze środków Uniii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Tom 02.06.2012 17:59
Najbardziej szokuje i drażni ludzi nierówność wynagrodzeń w zależności od tego czy ktoś jest z tzw namaszczenia partyjnego czy nie należy do żadnej partii w przypadku tego samego stanowiska, jeśli wogóle ktoś się dostaje nie należąc do danej partii lub kliki kolesi. W przypadku należenie do partii lub kliki kolesi można zarobić nawet około 10 tys., w przypadku nie należenia do kliki kwota uposażenia jest kilka razy niższa. To także powinno regulować prawo tymbardziej, że to są stanowiska publiczne czyli finansowane z naszych podatków, samorządowe lub w różnych spółkach.
olek 02.06.2012 11:58
wystarczy też zapytać ile zarabiają lekarze na kontraktach (ci z nadania władzy dyrektorskiej). albo ile wypłaca sobie pan dyrektor, chałturząc poza gażą dyrektorską w poradni ginekologicznej.
bunga-bunga 02.06.2012 03:41
Czytam m. innymi" "Trudną do zanalizowania jest jedyna powiatowa spółka, którą jest Tomaszowskie Centrum Zdrowia ze względu na krótki okres swojej działalności. W oświadczeniu majątkowym nowej prezes Elżbiety Błaszczyk jej wynagrodzenie za niecałe 5 miesięcy ubiegłego roku osiągnęło 51.842. Poprzedni szef TCZ, Janusz Krakowiak za 2010 rok wykazał 236 tysięcy złotych. Przy czym nie wskazano, czy był zatrudniony jeszcze u innych pracodawców." 236 tysięcy rocznie - to jest prawie 20 tys. miesięcznie. DUŻO ! No, ale to przecież nietykalny szpital. Teraz spytajcie - ile w zestawieniu z zarobkami prezesa szpitala zarabiają zwykłe pielęgniarki.
kolo... 01.06.2012 19:03
Nic się nie robi dla miasta,tylko do własnej kieszeni kasę trzepią.Zawsze tak będzię jeżeli się za to nie weżmiemy razem...banda złodziei...
osa 01.06.2012 18:44
Jeżeli uważnie popatrzymy na nazwiska, to od wielu lat ci sami ludzie obsadzają kluczowe stanowiska w mieście - raz starosta, później wice, przewodniczący rady miasta, powiatu, szef wydział w starostwie, wójt, sekretarz, prezes............. Nie są ani kompetentni, ani nastawieni na działania prospołeczne. Ich wspólnym mianownikiem jest przynależność partyjna i prywatne powiązania. Zdemoralizowani kasą, którą biorą dawno utracili kontakt z rzeczywistością .Za wszelką cenę trzymają się stołków, albowiem tę sztukę opanowali do perfekcji. A najgorsze w tym jest to, że to my ich finansujemy.
Tom 01.06.2012 17:15
@9 Tak samo wg mojego prawa nie powstałoby żadne FSL lokalna koteria wiecznych dyrektorów, którzy poza kasą w kieszeni mają pusto w głowach, przez których to miasto upada, a całe rodziny wyjeżdżają i mówi w TV i w wywiadach, że "Tomaszów będzie sypialnią Łodzi". Przyznam się szczerze, że jak to usłyszałem i nie tylko ja po prostu osłupiałem. Jak Twoim zdaniem ograniczyć to bagno: kadencyjność prezydenta, starosty, wójta, radnego ograniczyć dla jednej osoby maksymalnie np do 4 lat? @10 Oczywiście, że żaden radny nie powinien być pracownikiem jakiegokolwiek urzędu, ani instytucji podległej czyli to samo dotyczy nauczycieli i lekarzy bo to z gruntu rodzi możliwość nadużyć i nieładnie wyrażę się "lizodupstwa" w zamian za udział w różnych radach nadzorczych dla siebie lub rodziny.
mieszkanka TM 01.06.2012 16:50
no i jak tu ma byc dobrze w naszym kraju? przestaje sie byc starosta, no to trzeba kolesia na prezesika ZGKIW!! a jak to sie ma do kompetencji? W prywatnych korporacjach to ok, bo to jest inna bajka, tylko tam za takie pieniadze to trzeba ostro zasuwac. ale za nasze pieniadze- szok!
NIKT 01.06.2012 16:41
pracownik szpitala zarabia grosze a te prezesy z marną głową krocie, UKŁADY, STANOWISKA, ZŁODZIEJE
anonimer 01.06.2012 16:35
Czy ktoś dostrzegł taki paradoks iż najbardziej zainteresowanie władzą samorządowa są Ci którzy bezpośrednio czerpią z niej największe korzyści...!!?? A może wprowadzić systemowe rozwiązanie tak aby radny nie mógł być pracownikiem administracji rządowej i samorządowej... !!??
01.06.2012 16:13
Do Tom: Niestety nie masz racji. Delegalizacja partii nic nie załatwi. Patrz na przykładzie TM. FSL nie jest żadną partią polityczną. Był to komitet wyborczy zawiązany na potrzeby wyborów w 2006 r. Teraz nie znam jego statutu. Gdyby nie było partii, byłyby grupy kolesiów dbających o własny interes, więc złotego środka nie ma. Napiszę nawet więcej. Celem partii politycznej jest zdobycie i sprawowanie władzy, a takiego FSL co jest celem? Tego nikt nie wie. Napewno nie robienie dobrze Tomaszowianom.
ok 01.06.2012 15:27
a może zebralibyśmy podpisy,za odwołaniem tego bagna!
Zakładka 01.06.2012 15:08
O konkursie na którekolwiek z tych stanowisk ktoś słyszał? O konkursie na jakiekolwiek stanowisko, poniżej wiceprezesa, gdzie trzeba coś robić, znać się mieć wykształcenie kierunkowe? w którejkolwiek ze spółek ? I to takim, gdzie w końcu nie wygrałaby osoba, która nie spełnia i tak kryteriów?
ala ma kota 01.06.2012 14:50
należy zapytać ile TCZ wydaje pieniędzy na ludzi, którzy TCZ-u nie widzieli na oczy, a co miesiąc wystawiają mu dziarskie faktury np. za nadzór merytoryczny... a jest takich kilku....

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Polacy pozytywnie oceniają wydarzenia z czerwca 1989 r., ale pamięć o nich pozostaje słabo zakorzeniona rytualnie i emocjonalnie – ocenił w rozmowie z PAP Antoni Głowacki z Narodowego Centrum Kultury. Jego zdaniem 4 czerwca łatwo staje się dziś pretekstem do bieżącego sporu politycznego. Data dodania artykułu: 04.06.2026 13:08
Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad)

Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

Polska 4 czerwca 1989 roku nie przypominała kraju gotowego do świętowania. Była raczej jak człowiek po długiej chorobie: wychudzona kryzysem, zmęczona kolejkami, reglamentacją, propagandą i strachem, ale wciąż z upartym błyskiem w oczach. W mieszkaniach pachniało nie rewolucją, lecz codziennym trudem. Na klatkach schodowych mówiło się półgłosem. W sklepach nadal brakowało więcej niż było. W telewizji wciąż pobrzmiewał język władzy, która przez dekady uczyła obywateli, że państwo należy do partii, a wybory są rytuałem potwierdzania tego, co już wcześniej zapisano w gabinetach. Data dodania artykułu: 04.06.2026 11:32
Czerwona kartka dla komunistów. 4 czerwca 1989 roku Polska wybrała wolność

4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Dziś jest czwartek, 4 czerwca, sto pięćdziesiąty piąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.19, zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą: Franciszek, Karol, Dacjan, Kwiryn i Kwiryna. Data dodania artykułu: 04.06.2026 10:39
4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Ekspert: 4 czerwca bardziej dzieli politycznie niż historycznie (wywiad) 4 czerwca: od Władysława Hermana po Moniuszkę, od wolności 1989 roku po tenisowy sen Mai Chwalińskiej Święto 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Tomaszów oddał hołd żołnierzom, którzy służbę rozumieją dosłownie SAFE, czyli obrona, która schodzi z wielkiej polityki do zakładów pracy Mały Niewiadów, wielka piłka. Stalówka 2012/13 awansowała do CLJ U-15 Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama