Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 04:42
Reklama
Reklama

Spoko L(ao)uuuuuzzzzz - podsumowanie Laosu

Zazwyczaj, słysząc jakąś nazwę, nazwisko, czy imię, przed naszymi oczyma, rozpościera się jakaś mniej lub bardziej ścisła wizja. Przeskakujące w ten sposób iskierki w zwojach mózgu, tworzą, tak zwany, stereotyp. Przed przyjazdem do Laosu, mój stereotyp na temat tego kraju wyglądał tak:

Podczas konfrontacji oko w oko ze stereotypami, zazwyczaj zmieniamy swój światopogląd na daną kwestię. Opuszczając Laos, miałem wrażenie, że nic się jednak nie zmieniło. Ten kraj tak biernie, neutralnie i spokojnie egzystuje w cieniu swoich sąsiadów, że wywołuje we mnie zupełnie neutralne emocje.

 

O ile Chiny pną się do góry, Wietnam rozłazi się na wszystkie strony, Kambodża, powoli odbija się od dna, Tajlandia inwestuje w image a Birma przechodzi poważne zmiany, o tyle, Laos po prostu sobie jest. Tutaj przyjeżdża się by uciec od ludzi. Tutaj, można być w 100% pewnym, że mimo białego koloru skóry i jasnych włosów, przejdziemy ulicą niezauważeni.

 

Laos jest rajem dla amatorów relaksu na świeżym powietrzu z dala od metropolitarnego hałasu. To właśnie zachwyca - ta naturalność, ten brak spontaniczności. Laos rzuca czar, który pryska zaraz po przekroczeniu kolejnej granicy. Z drugiej strony, czy oprócz odpoczynku, ma on do zaoferowania coś szczególnie interesującego i porywającego serce?

 

Do Laosu przyjeżdża się głównie po spokój.

 

WIZY

Wiza do Laosu to, tak na prawdę, myto wjazdowe. Wystarczy pojawić się na granicy - lądowej, wodnej lub lotniczej - z paszportem, zdjęciem i gotówką w kwocie 30 dolarów (opłata podstawowa) i do pięciu dodatkowych dolarów ("opłata stemplowa"). Nie ma zdjęcia? Nie ma problemu. Co prawda, na granicy nie urzęduje fotograf, ale.... jeśli są dolary to dlaczego wizy miałoby nie być?

 

Po nabazgraniu jakichkolwiek danych na karcie wjazdowej, której i tak nikt nie sprawdza, dostaniemy 30 dni pobytu w Laotańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej. Jeśli 30 dni to za mało, nie ma sobie co rwać włosów z głowy. Laos to otoczona innymi krajami tubka. Chcąc kolejne 30 dni wystarczy skoczyć na zakupy do jednego z sąsiadów - lub chociażby do bezcłówki (wystarczy się wystemplować i bez stemplowania do innego kraju, po prostu zawrócić po środku granicy).

 

Jeśli potrzeba nam jedynie kilku dodatkowych dni a nie chcemy się zbytnio ruszać z miejsca, wystarczy przedłużyć wizę w jednym z wielu biur turystycznych na terenie całego państwa (ok. 3 - 4 usd za 1 dodatkowy dzień; minimum to, z reguły, 5 dni) lub bezpośrednio w posterunku służb imigracyjnych w Pakxe, Vientianne, Luang Prabang, Phonsavan lub Oudom Xai (2 dolary za 1 dodatkowy dzień). Przekroczenie terminu pobytu to wydatek 10 dolarów dziennie.

 

Wiza.... znaczy się, bilet do Laosu.

 

BEZPIECZEŃSTWO

Niewiele jest krajów na świecie, w których można zostawić dobytek swojego życia na środku głównej ulicy i wrócić za kilka dni. Kradzieże w Laosie zdarzają się jedynie w Vientianne i miastach turystycznych - przeważnie ze strony innych obcokrajowców. Nie wiadomo, tak na prawdę, czy są to faktycznie kradzieże czy wynik przedawkowania różnych ciekawych, dostępnych na rynku substancji.  Zjawisko snatchingu (wyrywania wartościowych przedmiotów przez złodziejaszków na skuterkach), do Laosu jeszcze przez długi czas nie dotrze. No bo - komu by się chciało?

 

Laos jest również chyba jedynym krajem w Azji Południowo-Wschodniej, w którym kierowcy stosują się do przepisów ruchu drogowego. Klaksony używane są tylko w nagłych wypadkach, nikt nie robi sobie 10 pasów z jednopasmówki, rzadko spotyka się nawet osoby jadące pod prąd podczas lewoskrętów. W miejscach, w których wynajmowałem skuterek, to ja - białopośladkowy Europejczyk - byłem najmniej cywilizowanym użytkownikiem drogi.

 

Przykłady wyrazów o przeciwstawnym znaczeniu: Laos i niebezpieczeństwo.

 

 

 

 

Zagrożeni mogą czuć się jedynie amatorzy dodatkowych oktanów, płatnej rozrywki z osobami dowolnej z trzech płci i hipohondrycy. W Laosie, praktycznie każdy tuk-tuk to alfons i diler w jednym. Marijuana? Opium? Ya-Ba? Extasy? Nie ma problemu. Problemy zaczynają się dopiero kiedy z takimi wspomagaczami zostaniemy złapani.

 

Standardowa opłata zwalniająca nas od odpowiedzialności karnej to ok. 700 dolarów, które trafiają do kieszeni funkcjonariusza szczęściarza. Rozmawiałem z kilkoma osobami, które zostały przyłapane pod wpływem. Nie wiem czy ze względu na ich stan czy ze względu na chciwość władz, ceny podlegają jedynie nieznacznym negocjacjom.

 

Znacznie poważniejszym przestępstwem jest obcowanie Nielaotańczyka z Laotanką. Laos ma niewiele ponad 6.000.000 - najprawdopodobniej, rząd obawia się, że w przypadku zalegalizowania takiego związku, kolejna osoba czmychnie za granicę. Teoretycznie, ślub wziąć jest łatwo. Ale nie oszukujmy się - jak legalizacja bez wstępnej konsumpcji to ja chcę Papę Smerfa jako świadka.

 

Malaria i Denga w Laosie to, niestety, szara codzienność. Nie są podejmowane żadne akcje zapobiegawcze. Przyjeżdżając do Laosu i planując powrót, warto zarezerwować sobie łóżko na oddziale zakaźnym swojego lokalnego szpitala. Dostępność leków na miejscu przypomina dostępność papierosów w sklepach "Wszystko po 4 zł" w Polsce. Niby wszystko w aptekach jest, ale jakoś tak - nie to co potrzeba. Szpitale w Laosie powinno się odwiedzać tylko w razie nagłej konieczności i w przypadku gdy nie da się przejechać do sąsiedniej Tajlandii, Wietnamu czy chociażby Kambodży.

 

 

Na mapcę malarycznej, Laos jest cały czerwony. Pic na wodę? Od tygodnia do roku po opuszczeniu kraju, wszystko powinno być jasne i klarowne.

 

LUDZIE

 

Sześć i pół miliona mieszkańców na relatywnie dużej powierzchni? Przed przyjazdem do Laosu wydawało mi się, że nie zobaczę żywej duszy. Nie pomyliłem się bardzo. Widziałem wiele ciał - o wiele więcej niż sugerują dane demograficzne - wszystkie przejawiały jakieś tam funkcje życiowe, ale duszy faktycznie mi było w nich brak. Nie to, że ktoś byłby niemiły. Co to to nie. Najmilsi, jak dla mnie w Azji Południowo-Wschodniej, Laotańczycy są spokojni i wyluzowani aż do bólu. W niczym nie widzą problemu. Na nic nigdy nie ma za mało czasu. To kraj, w którym życie toczy się powoli zgodnie z zasadą "Co miałeś zrobić rok temu, zrób za rok".

 

Laotańczycy są spokojni i wyluzowani.

 

 

 

Podczas podróży po Laosie, miałem wrażenie, że po prostu nie wszyscy obywatele tego kraju są zliczani. Może nie wszystkim chce się pofatygować po dowód?

 

Zastanawiać może też fakt czy jeśli komuś chciałoby się podbić Laos, i ogłosić na jego terenie swoją własną republikę, to czy któryś z jego mieszkańców by specjalnie oponował. Podejrzewam, że większość, jakąkolwiek woję spędziłaby na hamaku a hitem targowisk nie byłyby AK-47 tylko zatyczki do uszu.

 

Tereny poza miastami i głównymi szlakami, zamieszkane są głównie przez społeczności plemienne. Tak na prawdę, te wioski, których mieszkańcy wierzą w obecność dobrych i złych duchów, używają tajemnych ziół i zaklęć w celach leczniczych stanowią kulturalno - etniczną wyjątkowość Laosu.

 

 

Najciekawsze pod względem kulturowym są plemienne wioski. Każda społeczność ma swój własny język, swoją własną religię i obyczaje.

 

CENY

Nic nie ma ceny. Wszystko może kosztować albo tyle ile zawoła sprzedawca, albo tyle, ile chcemy zapłacić. Ponieważ nie każdemu chce się dokładnie liczyć wielkiej ilości zer na kipach ani pilnować rachunków klientów restauracji czy barów, to od naszej uczciwości zależy czy nie wyjdziemy ze sklepu wynosząc połowę inwentarza bez płacenia. Wyjątkiem są targowiska, na których wymiana odbywa się w tym samym czasie - w jednej ręce gotówka, w drugiej produkt. Większość rzeczy jest droższa niż u sąsiadów.

 

Przykładowe ceny (kwiecień 2012):


- woda "mineralna": 0.15 usd (mała butelka)
- papierosy: od 0.45 usd - 2 usd
- piwo: 0.75 - 1.3 usd
- kawa: 0.4 - 2 usd
- ryż: ok. 0,1 usd za 100 gramów przegotowanego ryżu
- makaron (nudle): ok. 0.2 usd za szybką zupkę chińską
- makaron (spaghetti): ok. 2 usd / 500 g.
- owoce: banany są śmiesznie tanie
- autobus miejski: co to?
- busik pozamiejski: ok. 1.5 - 2 usd/100km.
- pociąg: po co ciąg?
- tuktuk/mototaksówka w mieście: ok. 0.25usd - 1 usd (w zależności od ilości osób/dystansu)
- wynajem stuterka: 5 usd - 8 usd/dzień
- zakwaterowanie - 1.2 usd (dormitorium) - nieco ponad 100 dolarów za dzień.

 

Na targach, jak sama nazwa wskazuje, trzeba się targować.

 

KOMUNIKACJA

Drogi w Laosie są bardzo dobre - pod warunkiem, że mówimy o niewielkiej ilości, tzw. hajłeji, które mają przeważnie jeden pas i niezbyt równe pobocze. Reszta istnieje tylko na mapach, które są przeważnie nieaktualne, nieprecyzyjne i bardzo drogie (mapa GT Riders, którą dostałem od Łukasza w Kambodży, a którą zgubiłem gdzieś w okolicach Pakxe, kosztowała ok. 10 dolarów).

 

Praktycznie do każdego miasta można dostać się autobusem. Do wyboru mamy różne klasy - od lokalnych busików przypominających napompowane tuk-tuki, przez porządne ale nadal lokalne, autobusy radzieckiej myśli technicznej, do klimatyzowanych Vip-busów. Ceny różnią się w zależności od klasy. Na przejazdy powinno się rezerwować od 1.5 do 2 usd.

 

Nie mniej jednak, w Laosie, bardzo dobrze funkcjonuje autostop. Większość osób kupujących dwuślady, uderza w pickupy. Dlatego, na upartego, można by łapać nawet w kilkunastoosobowej grupie. Cały Laos przejechałem autostopem, wynajmując skuterek (niestety, w porównaniu do sąsiadów, jest to droga impreza) w miejscach, w których zjeżdżałem z trasy.

 

Na południu szło mi to bardzo łatwo - im dalej na północ, tym już było gorzej - głównie ze względu na bardzo małe natężenie ruchu. Warto pamiętać, że pojęcie "autostop" w Laosie nie istnieje. Dlatego, jeśli widzimy, że ktoś się zatrzymuje, wypada go uprzedzić, że chcemy jechać na gapę. W tym celu, przydaje się zwrot "bor mi ngen - nie mam pieniędzy". Od kilku kierowców, na wstępie słyszałem "no money, no problem".

 

Autostop w Laosie nie istnieje, ale działa świetnie. Większość prywatnych aut to pickupy. Jak dla mnie, najwygodniejszą pakę ma Toyota Hillux.

 

 

 

 

HOTELE


W Laosie, nie ma czegoś takiego jak pokoje z godzinnym systemem naliczania w każdej malutkiej wsi, których oferta skierowana jest bardziej do młodych par szukających prywatności aniżeli do liczących każdy grosz przyjezdnych.

 

Stąd, lepiej albo trzymać się mapki turystycznej, albo wziąć własny namiot, albo... zwrócić się o pomoc do mnichów. Ci, widząc zabłąkanego wędrowca, z chęcią nas przenocują.

 

Przy okazji, mamy w ten sposób szanse na lekcję o buddyźmie i życiu w Świątyni. Ostatni punkt można sobie darować w Luang Prabang - wstęp do większości świątyń jest płatny.

 

 

W Savannakhet, u mnichów, spędziłem aż tydzień.

 

W miastach turystycznych jest pełna baza noclegowa w różnych cenach (od 1.2 dolara za łóżko w dormitorium) uderzająca we wszystkie gusta. Nie ma potrzeby rezerwowania miejsc wcześniej. Ceny? Im dalej na północ tym drożej. Na Płaskowyżu Bolaven, w Tad Lo, widziałem pensjonaty z tarasem z widokiem na wodospad i elegancką restauracją, w których pokoje kosztowały od 6 do ok. 10 dolarów za noc.

 

Laos potrafi rzucić urok.

 

PRZESZKODY

1. Uroki - bardzo dużo odwiedzających, których spotkałem było tak zakochanych w Laosie, że przedłużali sobie wizy o tydzień, dwa, miesiąc. Ja też prawie uległem temu urokowi. Przedłużyłem sobie wizę o pięć dni, z których wykorzystałem tylko jeden. W momencie wyjazdu, czar prysnął. Owszem, jest ciekawie, jest naturalnie, ale żeby znaleźć tego typu miejsca trzeba się mocno naszukać

 

2. Najlepsi przyjaciele - w Laosie jest malutka plaga dzikich psów. Poza szczepieniami nie są prowadzone żadne akcje profilaktyczne przeciwko wściekliźnie. Po ugryzieniu przez podejrzanego o chorobę czworonoga jesteśmy skazani na podanie tego preparatu, który akurat mają na stanie w danym szpitalu. Niestety, koncerny farmaceutyczne, tak sobie dobierają składy, że przyjęcie innej szczepionki niż ta, którą dostaliśmy na początku jest nieco ryzykownym zabiegiem.



3. Opieka medyczna - w przypadku problemów ze zdrowiem, najlepiej uderzać w Vientianne, Pakxe lub Savannakhet. W innych miastach, do szpitala nie radzę nawet wchodzić.


4. Jedzenie - w odróżnieniu od wielu krajów azjatyckich, w Laosie, nie ma zwyczaju jedzenia na ulicy. Tutaj, gotuje się przeważnie w domu. Lokale gastronomiczne z tanim jedzeniem, nastawione są z reguły na turystów i kierowców. Dlatego, poza utartym szlakiem, warto zabezpieczyć sobie jakiś posiłek.

 

CIEKAWOSTKI

1. Oficjalną walutą Laosu jest kip, ale w wielu miejscach, przyjmowane są również tajskie bahty.


2. Laos jest rajem dla miłośników natury - dżungle, jaskinie, wodospady to tylko niektóre atrakcje czekające na odwiedzających.


3. Głównym daniem w laotańskich domach jest kleisty ryż, który je się rękoma. W ulicznych jadłodalniach dominują zupy, hot-dogi i naleśniki ;-).


4. Większość mieszkańców Laosu to ludność plemienna - każde plemie ma swoje własne zwyczaje, własny język i własną religię.

 
5. Oficjalną religią w Laosie jest Buddyzm. Wśród ludności plemiennej, spotkać można również animizm i szamanizm.

 
6. Większość plemion w Laosie żyje ze zbieractwa, sprzedaży ręcznie zdobionych tkanin, plecionek.

 
7. Niektóre plemiona nadal uprawiają mak lekarski i wytwarzają opium.


8. Przed wejściem do laotańskiego domu, koniecznie trzeba ściągnąć buty.
 

9. W większości miejsc turystycznych znajdują się biura podróży, w których można kupić dowolną wycieczkę.


10. W moim osobistym odczuciu, Laos wypada świetnie pod kątem znajomości języków obcych. Praktycznie codziennie spotykałem choć jedną osobę mówiącą po angielsku czy francusku. Niektórzy mówili nawet po rosyjsku.

 

Plecione koszyczki na kleisty ryż - najbardziej charakterystyczna pamiątka z Laosu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Sprawa deepfake’ów z udziałem dziecka z Mazowsza ujawniła problemy ze stosowaniem prawa wobec nowych technologii. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wskazuje, że obowiązujące przepisy pozwalały na ściganie sprawców, lecz nie zostały użyte.Data dodania artykułu: 27.01.2026 09:59
Fałszywe nagie zdjęcia dziecka i AI. UODO: przepisy są, problemem jest ich niestosowanie (wywiad)

Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Dziś jest wtorek, dwudziesty siódmy dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.26, zachód o 16.11. Imieniny obchodzą m.in. Chryzostom, Dacjusz, Elwira, Henryk, Jan, Jerzy, Julian, Karolina, Leander, Leandra, Przemysław, Rozalia.Data dodania artykułu: 27.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (wtorek, 27 stycznia)

Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk; obaj zaliczyli wzrosty o odpowiednio 3 i 4,4 pkt proc.Data dodania artykułu: 26.01.2026 21:24
Sondaż IBRiS dla Onetu: Nawrocki numerem jeden; rośnie zaufanie do Tuska i Sikorskiego

Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

26 stycznia w Warszawie prezydent Karol Nawrocki spotka się z ministrem Radosławem Sikorskim, by rozstrzygnąć spór o nominacje ambasadorskie i omówić ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Tego samego dnia Pałac przyjmie prezydent Mołdawii Maię Sandu, MSZ gościć będzie saudyjskiego ministra, a PKOl ogłosi skład na igrzyska w Mediolanie.Data dodania artykułu: 26.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (poniedziałek, 26 stycznia)

34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

W niedzielę Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie kwestować na rzecz diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Na ulicach w całej Polsce tysiące wolontariuszy będzie zbierać pieniądze do puszek, odbędzie się też szereg imprez i internetowych aukcji.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:10Liczba komentarzy artykułu: 1
34. Finał WOŚP/ W niedzielę zbiórka na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego

50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

30 mln dolarów - taką kwotę w styczniu 1976 r. proponował muzykom The Beatles promotor koncertowy Bill Sargent za powrót na scenę na jeden jedyny koncert. Fantastyczna Czwórka z Liverpoolu, jeden z najsłynniejszych zespołów w historii, odrzuciła lukratywną ofertę.Data dodania artykułu: 25.01.2026 09:05
50 lat temu The Beatles odrzucili miliony dolarów za powrót na scenę

Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

Dziś jest niedziela, dwudziesty piąty dzień roku. Wschód słońca o godz. 7.28, zachód o 16.07. Imieniny obchodzą: Ananiasz, Apollon, Artemia, Emanuel, Emanuela, Juwentyn, Maksym, Miłobor, Miłosz i Paweł.Data dodania artykułu: 25.01.2026 00:00
Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)

105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”

24 stycznia 1921 r., urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”, bohater „Kamieni na szaniec”, „Kotwicki” - zasłużony dla utrwalenia w przestrzeni okupowanej Warszawy symbolu Polski Walczącej; inicjator i uczestnik Akcji pod Arsenałem; patron powstańczego batalionu.Data dodania artykułu: 24.01.2026 11:57
105 lat temu urodził się harcmistrz, ppor. AK Tadeusz Zawadzki „Zośka”
Reklama
Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczniowe nowości w kinach Helios

Styczeń to znakomity czas dla kina, a dowodzi tego kolejna dawka emocjonujących premier. W tym tygodniu na ekranach Heliosa pojawią się dwie gorące nowości: „Wielka Warszawska” oraz „Szybcy i sprytni”. Ponadto w repertuarze znajdą się seanse hitów, projekcje dla najmłodszych i maraton z kultową sagą „Władca Pierścieni”!Wyczekiwaną polską premierą jest „Wielka Warszawska”. Film w reżyserii Bartłomieja Ignaciuka przenosi widzów do pierwszych lat transformacji ustrojowej, kiedy świat wyścigów konnych stawał się areną nie zawsze czystych zagrywek. W takiej rzeczywistości główny bohater, Krzysiek – zdolny, ale naiwny nowicjusz – marzy o karierze dżokeja i wierzy, że ciężką pracą osiągnie sukces. Tymczasem w środowisku wyścigów konnych rządzi mafia, a często o wynikach decydują korupcja i oszustwo… W obsadzie znaleźli się między innymi Tomasz Ziętek, Marcin Bosak i Tomasz Kot. „Szybcy i sprytni” to natomiast pozytywna animacja o szopie, znanym jako „Sokół”. Bohater na gapę wsiada do superszybkiego pociągu, nie podejrzewając, że właśnie trafił w pułapkę. Tuż przed odjazdem z pociągu ewakuowani zostają wszyscy pasażerowie oprócz licznie zgromadzonych na pokładzie zwierzaków domowych. To właśnie one, z Sokołem na czele będą musiały stawić czoła żądnemu zemsty borsukowi, który przejął kontrolę nad pędzącym składem. Szop Sokół, razem z nowymi przyjaciółmi, muszą teraz powstrzymać tajemniczego porywacza…Na wielkich ekranach znajdą się również najchętniej oglądane filmy ostatnich tygodni. „Greenland 2” to kontynuacja widowiskowego thrillera katastroficznego, który przenosi widzów w świat zagrożony globalną zagładą. John Garrity wraz z żoną i synem próbują zacząć nowe życie, dlatego też wyruszają w poszukiwaniu terenów nadających się do zamieszkania. Największe zagrożenie czeka ich ze strony innych ocalałych, którzy dla przetrwania są gotowi na wszystko. Miłośnicy mocniejszych, psychologicznych historii mogą natomiast obejrzeć thriller „Pomoc domowa”. Film opowiada o młodej kobiecie, która podejmuje pracę w luksusowej willi. Z czasem odkrywa jednak, że za idealną fasadą domu kryją się mroczne tajemnice, a relacje między domownikami są pełne napięć i niedopowiedzeń. W obsadzie znalazły się gwiazdy kina: między innymi Sydney Sweeney i Amanda Seyfried. Nadal w kinach Helios można zobaczyć wielkie widowisko „Avatar: Ogień i popiół”. Trzecia odsłona sagi przenosi widzów do wulkanicznych obszarów Pandory, gdzie żyje tajemniczy klan Zaran. Helios ma także szeroką ofertę tytułów dla widzów w każdym wieku. „Miss Moxy. Kocia ekipa” to historia niesfornej kotki, która zgubiła się podczas wakacji. Bohaterka trafia w szpony Rity, przebiegłej właścicielki farmy, chcącej wykorzystać muzyczne zdolności Moxy… Kotka, pragnąc wrócić do prawdziwego domu, potrzebuje pomocy nowych przyjaciół – buldoga Brutusa i ptaka Ayo. Inną zabawną animacją jest „SpongeBob: Klątwa pirata”, w której kultowy bohater wraz z przyjaciółmi mierzy się z klątwą tajemniczego ducha pirata. SpongeBob wraz z Patrykiem zostają wciągnięci w niebezpieczną morską przygodę na pokładzie nawiedzonego statku, który zabiera ich w nieznane rejony oceanu. „Zwierzogród 2” to z kolei kontynuacja uwielbianego kinowego przeboju, w której Judy Hopps i Nick Bajer, tym razem jako pełnoprawny policyjny duet, prowadzą nowe śledztwo… Kolejną propozycją dla młodszych widzów jest polski tytuł „Psoty”. 13-letnia Frania ratuje potrąconego psa, po czym w tajemnicy przed mamą przygarnia czworonoga. Następnie zaczyna publikować w sieci filmiki z jego udziałem, które szybko zdobywają popularność. Ponadto w najbliższą niedzielę, 25 stycznia, we wszystkich kinach odbędą się Filmowe Poranki, w ramach których najmłodsi będą mogli zobaczyć bajkę „Strażak Sam”, a także wziąć udział w konkursach.W najbliższym tygodniu nie zabraknie także różnorodnych projektów specjalnych. W piątek, 23 stycznia, we wszystkich kinach sieci zaplanowano Maraton Władcy Pierścieni. Wydarzenie obejmuje nocne pokazy trzech części popularnej serii w rozszerzonych wersjach reżyserskich. Środa, 28 stycznia to czas dla maestro André Rieu i jego orkiestry, gdyż wówczas odbędzie się przedostatnia projekcja koncertu zatytułowanego „Wesołych Świąt”. W repertuarze Heliosa jak zwykle znalazł się także cykl Kino Konesera. W poniedziałek, 26 stycznia w wybranych kinach zostanie wyświetlona francuska komedia „Wysokie i niskie tony”. Znany dyrygent Thibaut odkrywa, że ma brata –skromnego puzonistę Jimmy'ego. Choć dzieli ich status materialny i styl życia, łączy miłość do muzyki.Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru oraz bilety dostępne są na stronie www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych. Helios gra z WOŚP – w ramach aukcji charytatywnych można wylicytować wyjątkowe roczne karnety do kin naszej sieci! Więcej informacji znajduje się na stronie: www.helios.pl/aktualnosc/wosp.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.01.2026
Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Zawody Kontrolne w Arenie Lodowej

Szybkość, setne sekundy i forma na półmetku sezonuSezon w Arenie Lodowej trwa w najlepsze – lód jest gotowy, a zawodnicy nie zwalniają tempa. Już 1 lutego 2026 roku obiekt zaprasza na Zawody Kontrolne w łyżwiarstwie szybkim. To nie jest impreza „na pokaz”, tylko konkretny, sportowy sprawdzian: pomiar aktualnej formy, test szybkości i ważny element przygotowań przed dalszą częścią sezonu.Kiedy i gdzie?📅 01.02.2026 (niedziela)🕙 10:00 – 12:00📍 Arena LodowaKto startuje i na jakich dystansach?W zawodach rywalizować będą kobiety i mężczyźni, a program obejmuje dwa klasyczne dystanse sprinterskie:500 m1000 mTo właśnie na tych odcinkach najlepiej widać, ile znaczy technika, rytm i praca nóg – a różnice na mecie potrafią zamknąć się w setnych i dziesiątych częściach sekundy.Dlaczego „kontrolne” są takie ważne?Zawody kontrolne są dla zawodników czymś w rodzaju sportowego „przeglądu technicznego”. Trenerzy dostają twarde dane:jak wygląda start,czy tempo jest stabilne,gdzie zawodnik traci czas na łukach,jak wypada praca na finiszu.A dla samych łyżwiarzy to szansa, by sprawdzić się w warunkach zbliżonych do tych najważniejszych – pod presją, z pomiarem czasu, w realnej rywalizacji.Informacje dla zawodników: zapisy📩 Zgłoszenia przyjmowane są mailowo: [email protected]🗓 do 30.01.2026 (piątek) do godz. 12:00Warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę – start w zawodach kontrolnych to często jeden z kluczowych punktów planu treningowego na ten etap sezonu.Zaproszenie dla kibiców: zobacz szybkość z bliskaDla kibiców to świetna okazja, by przekonać się, jak wygląda łyżwiarstwo szybkie „od środka”. Z trybun widać najlepiej, że tu nie wygrywa ten, kto jedzie „ładnie”, tylko ten, kto potrafi urwać ułamki sekund: na starcie, w dojeździe do łuku, na wyjściu i na ostatnich metrach.Jeśli lubisz sport, który jest równocześnie widowiskowy i bezlitośnie precyzyjny – 1 lutego Arena Lodowa będzie właściwym adresem.Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.02.2026

Polecane

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?

Urodziny kogoś bliskiego zawsze wywołują podobne emocje. Chcemy sprawić radość, pokazać, że pamiętamy i że nam zależy. Jednocześnie pojawia się niepokój — czy na pewno mu się spodoba? A jeśli już to ma? I tak przy okazji — czy mój prezent nie wypadnie blado przy innych? Czas ucieka, a my wciąż stoimy przed pustką pomysłów. Większość z nas zna to uczucie. Wybór prezentu urodzinowego to nie tylko zakup rzeczy, ale gest ważny. Stajemy przed wyzwaniem: jak połączyć troskę z praktycznością? Jak sprawić radość, nie wpadając w pułapkę nietrafionego pomysłu? Dlatego warto pomyśleć o czymś, co da solenizantowi swobodę wyboru. Doskonałym przykładem jest voucher prezentowy — praktyczny, elegancki i pozbawiony ryzyka pomyłki. Pozwala solenizantowi samodzielnie wybrać to, czego naprawdę potrzebuje lub pragnie. To prezent, który łączy troskę z szacunkiem dla indywidualności. Daje komfort nam i radość osobie obdarowanej. Możemy być spokojni, że nasz wybór będzie doceniony.Data dodania artykułu: 26.01.2026 15:43
Policjanci uratowali 32-latka przed wychłodzeniem. Nocna interwencja przy ul. KoplinaUrodziny bliskiej osoby — jak wybrać prezent bez stresu?Biuro coworkingowe jako alternatywa dla home office„Cudowne” medaliki pod krzesłami radnych. Kto je przykleił i po co?Pierwszy sparing Lechii na plus. Pod „balonem” w Kręczkach padły trzy goleJuniorzy Lechii najlepsi w Łódzkiem. Trzy dni siatkarskich emocji i złoto zostaje w TomaszowieDzień Drugiej Połówki, czyli narodowe święto „co ja mam kupić, żeby było dobrze?”PŚ w łyżwiarstwie szybkim - triumf Żurka, Kania trzeci na 500 mSpołeczny asystent posła: „pomoc w terenie” wykonywana przez nastolatków?Dzień Gracza LOTTO, czyli narodowe święto „a może jednak tym razem?”Dziś w kraju i na świecie (niedziela, 25 stycznia)W 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej powstało laboratorium, które ma skracać drogę od pomysłu do naprawy
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacjiZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama