Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 15:52
Reklama
Reklama

Kto właściwie mieszka w Kambodży?

Wszystkim, którzy zaliczyli chociaż jeden rok nauczania przedszkolnego, obiła się kiedyś o uszy nazwa Kambodża. Zdecydowanej większości osób, nie kojarzy się ona z egzotyczną potrawą, serialem telewizyjnym czy dyskoteką, tylko, prawidłowo, z jakimś państwem. Drobne problemy występują czasem podczas próby umiejscowienia go w kontekście mapy. Niektórzy, zajmujący się na co dzień czytaniem Bravo, Hanna Montana Daily, czy innych tam, Pań Domu, lokują go w Afrycę. Inni, w bliżej nieokreślonej części Azji. Ale nawet większości tych, którzy wiedzą, gdzie Królestwo Kambodży się znajduje, problemów nastrasza... nazwanie jego obywateli.

 Warszawie mieszkają warszawiacy, w Krakowie, kakowiacy; wyjeżdżając za granicę, w Niemczech są Niemcy, we Francji - Francuzi, w Czechach - Czesławy, w Anglii - Polacy i jakaś tam, angielska mniejszość, a w Irlandii, pewien premier Cudaków się nawet dopatrzył. Kto zaś mieszka w Kambodży? Kambodżanie? Owszem, jest takie słowo w słowniku, ale to tylko ignorancki skrót myśleniowy, który jakimś cudem znalazł się w powszechnym użytku. I choć prawidłowa nazwa obywatela Kambodży brzmi znacznie bardziej egzotycznie i intrygująco, to jednak jest najbardziej akuratna. Rdzenni obywatele Królestwa Kambodży to..... Khmerzy.

 

Mieszkańcy Królestwa Kambodży to nie Kambodżanie, a Khmerzy. Wszystko co zaś z Kambodży pochodzi, jest khmerskie.

 

Khmerzy, podobnie jak Polacy, żyją w poczuciu kompleksu niższości wobec bladopośladkowych obcokrajowców i, niczym Wielkopolacy, nieufności wobec swoich bliskich sąsiadów - Wietnamu czy Tajlandii. Niesłusznie! Za czasów świetności Imperium Khmerskiego, było to największe, najbardziej zaawansowane, i najmocniejsze państwo w Azji Południowo-Wschodniej. Niestety, jak większość imperiów, i to skazane było na upadek.
 

Zaczęło się skromnie, od wizyty hinduskiego Brahmina o imieniu Kaundinya na jakichś podmokłych terenach. Podczas rejsu swoją królewską łodzią, jego sokoli wzrok dopatrzył się całkiem zgrabnie prezentującej się niewiasty o dalekowschodniej urodzie. Żeby nie przepuścić okazji, Kaundinya chwycił za łuk i oddał celny strzał prosto w kadłub jej łódeczki. Sprowokowanie ratunku bezbronnej damy w opałach opłaciło się. Kobieta okazała się być córką smoczego króla, który godząc się na międzynarodowe małżeństwo, w ramach posagu, wypił większość okolicznych wód i przekazał żyzne równiny pod nimi leżące we władanie pana młodego.

 

Następnie, z wielkim impetem zaczęło rozwijać się Imperium Angkor. Szczyt rozkwitu przypadł na okres pomiędzy IX a XV wiekiem naszej ery. Można śmiało powiedzieć, że Kambodża wyprzedziła wtedy Europę o całą epokę. Kiedy nasi przodkowie głowili się jakby tu wynaleźć zapalniczkę by dojrzeć coś w ciemnościach średniowiecza, u Khmerów trwał renesans. Później przyszły liczne wojny o terytoria z mniejszymi i większymi władcami zagranicznymi i lokalnymi. Jak to w gorącym, przez pół roku suchym, a przez kolejne pół - wilgotnym klimacie, Khmerom raz chciało się walczyć, raz nie. Do tego, ludzie nie byli wystarczająco płodni by jakiekolwiek państwo mogło równocześnie się bronić, rozwijać i jeszcze, do tego, atakować. Do żyznych okolic Jeziora Tonle Sap rościła sobie prawa Tajlandia, Birma i Wietnam. W burzliwej historii, swoje trzy grosze dorzuciła jeszcze Indonezja. Kambodża, stopniowo się zmniejszała. Na całkowite zniknięcie z mapy, nie pozwolili, jednak, francuscy kolonizatorzy, w makiawelistyczny sposób dając Khmerom poczucie niepodległości. Na krótko - chwilę po II Wojnie Światowej i walkach, głównie, z Japończykami, Amerykanie, postanowili zrobić sobie poligon w Wietnamie wciągając w wojnę, niczym w czarną dziurę państwa ościenne. Przy okazji, wybuchła długa wojna domowa pomiędzy bojówkami Khmer Rouge a Khmerami wspomaganymi przez Amerykanów. Kiedy Khmer Rouge zyskało kontrolę nad Kambodżą, rewolucjoniści postanowili pokazać światu prawdziwe znaczenie słowa "rewolucja", brutalnie mordując każdego domniemanego przeciwnika i osoby, niefortunnie znajdujące się w pobliżu. Po obaleniu Khmer Rouge, którego metody również do końca humanitarne wobec cywili nie były, nadeszła kolej na polityczne potyczki, przepychanki i niejasności. Czasy pokoju i względnej stabilności zaczęły się dopiero w okolicach 2000 roku.

 

Długo jeszcze zajmie dojście do zachodnich standardów Kambodży, w której nasycony wszystkimi odcieniami czerwieni, złota i purpury, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, zachód słońca, nadal, od czasu do czasu, rozjaśniają wybuchy pamiątek walk ostatnich kilkudziesięciu lat.

 

Z drugiej strony, choć obecnie społeczeństwo, próbuje podnieść się i odbudować straty w liczbach na wszystkich poziomach, Khmerzy mają się czym chwalić. Angkor Wat, którego wizerunek znajduje się wszędzie - na fladzę, na logach firm, na papierosach, czy na piwie, to królowa świątyń. Mimo, że obecnie, największa budowla sakralna świata jest celem pielgrzymek praktykujących buddystów i turystów z wielkimi sprzętami optycznymi, początkowo była ona miejscem kultu Hinduizmu. Patrząc na współczesnych Khmerów, trudno oprzeć się wrażeniu, że mimo międzynarodowych naleciałości, to właśnie ich legendarny tatuś był w związku stroną dominującą. Choć w tym państwie, Daleki Wschód miesza się z Indiami i Azją Równikową, to jednak, antropologicznie, kulturowo, językowo i obyczajowo, Khmerzy, bardziej zbliżeni są do Hindusów niż, choćby do ich bliskich sąsiadów z Wietnamu.

 

Khmerzy mają się czym chwalić. To właśnie w ich państwie leży królowa świątyń. Angkor Wat jest największym budynkiem sakralnym świata.

 

 

Już sam język, w mowie i piśmie, wykazuje wiele wpływów Sanskrytu. Dzięki braku tonów, nie powinien on nastręczać posiadaczom białych pośladków specjalnych problemów w nauce. Tymbardziej, że Sankryt należy do rodziny języków indoeuropejskich.

 

Khmerska sztuka aż kipi od symboliki związanej z Angkor Wat. Mimo iż, w niemal każdym domu znajduje się tutaj buddyjski ołtarzyk z kadzidełkami, a w większości, nawet najbardziej oddalonych wiosek jest choćby jedna pagoda, gdziekolwiek byśmy się nie znaleźli, w oko wpadnie nam jakiś motyw związany, np. z Apsarą czy Nagą.

 

Buddysta i hinduistyczna Apsara.

 

Wesele w Kambodży to prawdziwy maraton. Mieszkając w pobliżu domów młodych osób, trzeba się szykować na kilka nieprzespanych dni i nocy pod rząd. Związek, bowiem, obwieszczany jest w trybie 24-godzinnym na całą okolicę, a dzięki przenośnym, spalinowym generatorom, nie straszne są nawet okresowe przerwy w dostawie prądu. Jeśli ma się szczęście być zaproszonym na takie przyjęcie, w miarę wzrostu stężenia alkoholu we krwi, rośnie poczucie Dorotki w Krainie czarów. Niby stroje czy tańce podobne do hinduskich, ale stoliki jakoś tak po chińsku stoją.

 

Miski z jedzeniem, jak magnes, przyciągają składniki ze wszystkich stron świata. Nie brakuje w nim chilli, warzyw, owoców, curry i mieszanki smaków - ostrego, słodkiego, słonego i kwaśnego. W zależności od zdolności manualnych, mamy do wyboru łyżki, noże, widelce, patyczki czy pięciopalczaste kończyny górne. Do tego, kolonizatorzy sprawili, że do kolacji podaje się bagietkę, a Amerykańscy ekspatrianci dorzucili do śniadania masło orzechowe.

 

W kwestii obcych, Khmerzy wykazują wielką otwartość. Będąc obcokrajowcem, na ulicy, gdzie uchem nie sięgnąć, słychać przyjazne "hello". Nie jest to, bynajmniej, "hello", z domysłem "dawaj co masz w portfelu i spadaj". Choć żebracy i naciągacze są bardzo powszechni w miejscach turystycznych, zjawiska te, w ogóle nie istnieją na obszarach wiejskich, o wiele bardziej potrzebujących wsparcia zagranicznych kapitalistów.

 

W tym kraju, wieś jest najlepszym odzwierciedleniem ogółu - 80% obywateli Kambodży nie mieszka bowiem w miastach. Mając szczęście wystarczające do trafienia "jedynki" w multilotku, w trakcie jakiegokolwiek spaceru, można zostać zaproszonym do wspólnego stołu - powszedniego, urodzinowego, czy weselnego. Nie należy przy tym zapominać o użyciu pozdrowienia "sompiah", przypominającego "namaste", czyli grzecznościowego złączenia ze sobą dłoni ułożonych pod kątem prostym w stosunku do łokci i delikatnego skinięcia głową w stronę przepasanego w sarong gospodarza wręczającego nam wizytówkę.... oczywiście, oburącz.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama