Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 sierpnia 2026 08:03
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Zagadka norweskiego fiordu - Jak zatonął ORP „Grom”?

Po raz kolejny w sali wystaw czasowych Skansenu Rzeki Pilicy zagościła tematyka wojenno-morska. Od 14 stycznia czynna jest tutaj wystawa zatytułowana „ORP Grom - w 70 rocznicę zatopienia”. Nowo otwarta ekspozycja jest efektem bliskiej, wieloletniej współpracy tomaszowskiego skansenu z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni i ze szczecińskim magazynem „Nurkowanie”. Nie przypadkiem zatem Skansen Rzeki Pilicy znalazł się wśród oficjalnych patronów wystawy poświęconej temu słynnemu, polskiemu niszczycielowi. Urządzona w ubiegłym roku objazdowa wystawa odwiedziła już m.in. Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie i Muzeum Miejskie we Wrocławiu.


Przypomnijmy, że w poprzednich latach gdyńskie muzeum udostępniło pilickiemu skansenowi wystawy czasowe pt: „Świat dawnych żaglowców” oraz „Flotylle rzeczne Marynarki Wojennej II RP”, złożone m.in. z precyzyjnie wykonanych modeli szkutniczych i innych pamiątek historycznych. Z kolei magazyn „Nurkowanie” pokazywał tutaj wystawę pt. „Ekspedycja Schleswig-Holstein”, prezentującą poprzez unikatowe zdjęcia podwodne plon niedawnej wyprawy nurkowej na wrak tego pancernika, leżący na dnie Bałtyku u wybrzeży Estonii. Obecna wystawa, dzięki wspólnym staraniom wymienionych na wstępie placówek, łączy obydwa sposoby ekspozycji.


Krótką i tragicznie zakończoną historię polskiego niszczyciela ORP „Grom” (zbudowanego w Anglii w 1936 roku i zatopionego przez niemiecki bombowiec w maju 1940 roku w norweskim fiordzie Rombakken), ukazano na 21 planszach z reprodukcjami archiwalnych zdjęć i dokumentów. Wiele z nich zostało odnalezionych ostatnio w polskich i zagranicznych archiwach dzięki mozolnym poszukiwaniom Lecha Trawickiego, kustosza gdyńskiego MMW. Osobne plansze zawierają wyjątkowo poruszające zdjęcia z wypraw na wrak „Groma” przeprowadzonych w latach 2005-2006 z inicjatywy i na koszt Mirosława Standowicza, mieszkającego obecnie w USA wytrawnego płetwonurka i gorącego propagatora historii Polskiej Marynarki Wojennej. Jednym z jej uczestników był Aleksander Ostasz, redaktor naczelny „Nurkowania”.


Unikatowa, fotograficzna dokumentacja stanowi adekwatne tło dla modelu „Groma” wykonanego w skali 1:100, a także wielu oryginalnych elementów oporządzenia, uzbrojenia i umundurowania PMW z okresu międzywojennego i z lat II wojny światowej. Uwagę zwraca także zabytkowy hełm nurka klasycznego wraz z kilkunastokilogramowymi butami i nożem nurkowym. Nie zabrakło autentycznych bander i proporca dziobowego, podnoszonych na okrętach II RP.



Otwarcie tej ekspozycji poprzedziło spotkanie jej autorów ze szkolnym kołem Ligi Morskiej i Rzecznej, działającym wyjątkowo prężnie (pod kierunkiem pedagoga i żeglarza Wojciecha Małagockiego) przy I Liceum Ogólnokształcącym im. Jarosława Dąbrowskiego w Tomaszowie Maz. Na piątkowy prolog wystawy, zorganizowany z inicjatywy Skansenu Rzeki Pilicy, zaproszono również innych uczniów i nauczycieli tej szkoły, a także miejskich i wojewódzkich działaczy LMiR. Spotkanie w tomaszowskim liceum wypełniły prelekcje: L. Trawickiego nt. „Źródła archiwalne i fotografie oraz ich wykorzystanie w działalności muzealnej na przykładzie wystawy „ORP Grom – w 70. rocznicę zatopienia” oraz A. Ostasza pt. „Wrak ORP GROM”. Drugą z nich zilustrował pokaz filmu nakręconego podczas wspomnianych ekspedycji nurkowych na dno fiordu Rombakken.


Zwłaszcza ta ostatnia prezentacja spotkała się z żywym zainteresowaniem uczestników spotkania. Ciekawiła ich zarówno technika nurkowania na głębokość ponad 100 metrów, jak też odkrycia dokonane podczas obydwóch wypraw. Najważniejszym z nich było niejako naoczne stwierdzenie, że wbrew dotychczasowym relacjom i publikacjom ORP „Grom” zatonął nie wskutek uderzenia bomby lotniczej w jedną z wyrzutni torpedowych, lecz w wyniku trafienia w magazyn amunicji artyleryjskiej.


O tych i innych zagadkach wraku ORP „Grom”, kryjącego do dzisiaj szczątki jego 59 poległych marynarzy, mówiono również podczas uroczystego otwarcia rocznicowej wystawy w pilickim Skansenie. Uczestniczący nim wytrawny historyk-regionalista, Jerzy Wojniłowicz przypomniał udział w tych tragicznych wydarzeniach tomaszowianina – Kazimierza Hessa. Okazało się, że ten urodzony w 1922 roku właśnie w Tomaszowie Maz. absolwent tutejszego Gimnazjum Koedukacyjnego Magistratu Miasta trafił następnie do Szkoły Podchorążych Marynarki Wojennej w Toruniu. Po jej ukończeniu w 1933 roku służył na różnych okrętach, a w tym – na niszczycielu „Błyskawica”. Na jego pokładzie, tuż przed wybuchem II w.św., dostał się do Anglii, by w marcu 1940 roku objąć stanowisko I oficera artylerii na ORP „Grom” (bliźniaczej jednostce „Błyskawicy”).


Na szczęście, por. mar. Kazimierz Hess przeżył zatopienie „Groma” pod Narwikiem. Za odwagę w tej walce i zasługi w całej operacji norweskiej został dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Następnie, aż do zakończenia wojny, kontynuował służbę na pokładach innych polskich okrętów, a m.in. na niszczycielu ORP „Piorun” podczas jego słynnej, samotnej walki z niemieckim pancernikiem „Bismarck”. W styczniu 1945 roku objął dowództwo nie mniej słynnego polskiego niszczyciela „Garland”, na którym został awansowany do stopnia komandora podporucznika. Po wojnie Kazimierz Hess, wyemigrował do USA, gdzie pływał przez pewien czas w amerykańskiej marynarce wojennej. Zmarł w Nowym Jorku w końcu 1992 roku i został pochowany na cmentarzu Doyleston w stanie Pensylwania.


Z pewnością warto poznać historię tego i pozostałych członków bohaterskiej załogi niszczyciela „Groma” oraz plon niedawnych wypraw nurkowych na jego wrak, zwiedzając wystawę w Skansenie Rzeki Pilicy. Z wielkim przejęciem oglądały ją już m.in. dzieci z półkolonii zorganizowanej w ramach tegorocznych ferii zimowych. Wystawa będzie czynna w Skansenie do końca marca br.

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

To był weekend, w którym wiadomości układały się w wyjątkowo mocny i miejscami ponury obraz. W Krakowie samochód wypadł z jezdni i wjechał w rodzinę idącą chodnikiem – rodzice nie żyją, ich ośmiomiesięczne dziecko walczy o życie. W Nowej Hucie zginął 36-letni mężczyzna, a policja zatrzymała w tej sprawie dziewięć osób. Nad Polską przeszły gwałtowne burze, strażacy interweniowali ponad osiem tysięcy razy. Jednocześnie w życie weszły nowe przepisy dotyczące patostreamingu oraz transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw par jednopłciowych. A na sportowych arenach mieliśmy wszystko: rekord Polski Klaudii Kazimierskiej, pewne zwycięstwo siatkarek i bolesną porażkę Igi Świątek. Data dodania artykułu: 23.08.2026 22:20
Weekend pod znakiem tragedii, nowych przepisów i sportowych emocji. Najważniejsze informacje 22–23 sierpnia

W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

W niedzielę wchodzi w życie zakaz patostreamingu. Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat. Data dodania artykułu: 23.08.2026 14:35
W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Są takie daty, w których historia układa się jak niezwykła playlista. Najpierw ciężkie, niemal złowrogie akordy wielkiej polityki, później walka o wolność, a na końcu Bowie, Johnny Cash, The Rolling Stones, Joy Division i Madonna. 23 sierpnia jest właśnie takim dniem. To także data szczególna dla europejskiej pamięci – rocznica podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Data dodania artykułu: 23.08.2026 09:48
Dziś w kraju i na świecie. 23 sierpnia – pakt, który podzielił Europę, Bałtycki Łańcuch i muzyka, która została na zawsze

Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

Dziś jest piątek, 233. dzień roku. Wschód słońca o godz. 5.26, zachód o godz. 19.51. Imieniny obchodzą: Paulina, Wiktoria, Anastazy, Bernard, Franciszek i Maksymilian. Data dodania artykułu: 21.08.2026 06:42
Dziś w kraju i na świecie – piątek, 21 sierpnia

20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Czwartek, 20 sierpnia 2026 roku, prowadzi nas przez niemal tysiąc lat historii. Od narodzin Bolesława Krzywoustego, przez Bolesława Prusa i Brata Alberta, dramat Zagłady, powstańczą Warszawę i czołgi tłumiące Praską Wiosnę, aż po współczesną debatę o bezpieczeństwie Polski. Wieczorem historia ustąpi miejsca futbolowi – aż cztery polskie drużyny będą walczyły o europejskie puchary. Data dodania artykułu: 20.08.2026 06:49
20 sierpnia. Od Krzywoustego i Prusa po PAST-ę i czołgi w Pradze. Dziś także wielki wieczór polskich klubów

Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

Podatkowa zapowiedź, która może zostawić więcej pieniędzy w kieszeniach części pracujących Polaków. Kolejna podwyżka maksymalnych cen paliw. Więcej samolotów NATO nad Polską. Nowy zwrot w śledztwie dotyczącym wysadzenia Nord Stream, tragedia polskich pielgrzymów na Węgrzech i zwycięstwo Igi Świątek. Środa, 19 sierpnia, przyniosła wiadomości z gatunku tych, które jednego dnia prowadzą od domowego portfela aż po wielką geopolitykę. Data dodania artykułu: 19.08.2026 23:33
Środa w kraju i na świecie. Podatki, droższe paliwo, samoloty NATO i wielka wygrana Świątek

19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

19 sierpnia w historii Polski zadziwiająco często pojawia się w chwilach przełomu. Tego dnia wybierano króla, rozpoczynało się powstanie, rodził się legendarny prezydent Warszawy, a Tadeusz Mazowiecki otrzymywał misję stworzenia rządu, który stał się symbolem końca pewnej epoki. Ale 19 sierpnia ma też swoją muzykę: od Ginger Bakera i Iana Gillana, przez Queen i Deep Purple, po Pet Shop Boys i Björk. Data dodania artykułu: 19.08.2026 07:07
19 sierpnia: królowie, powstańcy, Starzyński i Mazowiecki. Dzień, w którym historia zmieniała kierunek

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna
Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera: Gorzkie święta

Kino Konesera w sierpniu 2026Zapraszamy na pokaz filmu „Gorzkie święta” w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla miłośników ambitnego kina i twórczości Pedro Almodóvara.Na plakacie zapowiedziano seans na 24 sierpnia 2026. Wydarzenie organizowane jest pod marką Helios, a film prezentowany jest jako tytuł wyróżniony obecnością w konkursie głównym festiwalu w Cannes 2026. Pedro Almodóvar w szczytowej formie w jednym ze swoich najbardziej osobistych filmów. „Gorzkie święta”, jego pierwsza od 5 lat hiszpańskojęzyczna produkcja, ma wszystko, za co widzowie kochają jego kino: namiętność, intensywne kolory, przewrotny humor i pełnokrwiste postaci, które wymykają się prostym schematom. Czterdziestoletnia Elza (Bárbara Lennie) po śmierci matki rzuca się w wir pracy, nie pozwalając sobie na żałobę. Dopiero atak paniki zmusza ją do zatrzymania się i wyruszenia w podróż, która stanie się konfrontacją z przeszłością, utraconymi relacjami i niespełnionymi pragnieniami. Opowieść o tym, jak pamięć, fikcja i pragnienia nieustannie przepisują nasze życie. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 24.08.2026

Polecane

Siedem goli i nerwy do ostatniego gwizdka. Lechia pokonała ŁKS II 4:3! Młodzi artyści z II LO znów zagrali w tomaszowskim hospicjum ZPiT Ciebłowianie zaprasza do zespołu. Otwarta próba w Ciebłowicach Dużych Spotkanie z Martą Osińską w Tomaszowie. Autorka „Niewypowiedzianych” odwiedzi PCAS Tomaszowska Akademia Sztuk Walki wraca na matę. Start zajęć od 7 września 2026 Nie wysokość mandatu, lecz pewność kary. Czy da się zatrzymać drogową brawurę? Chłodny oddech końcówki lata. Poniedziałek z chmurami, we wtorek więcej słońca L4 może przerwać urlop. Ale wakacje za granicą nie chronią przed kontrolą ZUS W niedzielę wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu Ekstraklasa piłkarska – trener Widzewa: należał nam się rzut karny MARATON NIE PATRZ W DÓŁ 23 sierpnia. Dwa totalitaryzmy, miliony ofiar. Tomaszów też ma swoją pamięć
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do psikuta(s)a z s. Mistrzu bez s: czasy komuny, czyli czasy nakazowo-rozdzielcze w gospodarce już dawno minęły. Kiedyś towarzysze z "kumiteteu": miejskiego/wojewódzkiego, cyntralnego pzpr podejmowali stosowną uchwałę jedynie słusznej partii, w której to uchwale pisali, że np. w Tomaszowie lub w innym pipidówku MA BYĆ wybudowana np. fabryka prezerwatyw i socjalistyczne państwo polskie (prywatnych inwestorów przecież wtedy nie było) taką fabrykę budowało, a przy okazji gdzieś blisko budowało również cichy, dyskretny burdel dla towarzyszy sekretarzy partyjnych i innych, komunistycznych dostojników. Teraz państwo nic nie buduje, a budują PRYWATNI inwestorzy. I tych PRYWATNYCH inwestorów nikt nie musi "ściągać". Oni sami szukają odpowiednich lokalizacji dla swoich planowanych inwestycji. Im zależy tylko na jednym: aby to państwo nie przeszkadzało im (inaczej: aby im nie wpierd....o się) w realizację ich prywatnych inwestycji. Zwłaszcza lokalnych inwestycji. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: aaaaa Treść komentarza: Pranie pieniędzy ? Nie widzę innego wytłumaczenia na tę niepotrzebną inwestycję. Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Zapewne nie sam. To tylko źle świadczy o miłościwie panującym i jego kadrach. Wydaje się, że obowiązuje tam zasada im mniej umie tym bardziej się nadaje. Źródło komentarza: Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Autor komentarza: Asd Treść komentarza: a móże po żarciu w MD warto się przejść??? Źródło komentarza: Handlowy gigant przy S8. W Tomaszowie planują blisko 37 tys. m² sklepów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Czekacie (redakcja) na jakieś sensacje ze strony internautów? Tu nie ma żadnych sensacji. Pijany debil ma być odpowiednio ukarany i to powinien być koniec tej internetowej sensacji. Jednak, dobrze byłoby dowiedzieć się w przyszłości, jak ten polski sąd ukarze tego debila. Źródło komentarza: Zabarykadował się i groził eksplozją gazu. Prokuratura ujawnia szczegóły dramatycznej akcji w Tomaszowie Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo! Bardzo dobry material powyżej. Zawiera podstawowe założenia w Kościele Katolickim, a jednocześnie zawiera informacje o tym, jak zachowanie tej gnidy dworskiej odbiega od katolickich założeń i równocześnie stawia zarzuty pod adresem funkcjonariuszy Archidiecezji, którzy zapominają, w czyim imieniu działają. Materiał bardzo dobry, ale będzie mało skuteczny, bo z każdą, dobrze zorganizowaną sitwą jeszcze nikt nie wygrał. Amen. Źródło komentarza: Milczenie też jest decyzją. Ile trzeba screenów, żeby Kościół i szkoła zaczęły reagować?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama