Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 25 września 2026 03:47
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

W depresji nie można czekać, aż „samo przejdzie”

Czym jest zaniedbanie w życiu dziecka? Zdaniem dr Teresy Jadczak-Szumiło z Polskiego Instytutu Traumy, Item – Centrum Psychologiczne, jest najcięższym rodzajem przemocy, obejmuje wszystkie sfery życia dziecka. Każdy inny rodzaj przemocy ma swój początek i koniec, czyli jest zdarzeniem. Zaniedbanie trwa ciągle.

Przychodzi do pani pacjent z podejrzeniem depresji i…?
 
Zaczynam od pytania, co go sprowadza i jaki jest problem, w którym potrzebuje mojej pomocy. Słucham, przyglądam się, patrzę również na reakcje na poziomie ciała. W rozumieniu pacjenta pomaga mi podejście psychodynamiczne, ISTDP, według którego przyczyną depresji są tłumione uczucia przykryte lękiem i obronami. Te jeśli są niewyrażone i nieprzeżyte, są przekierowywane przeciwko sobie. Zarówno uczucia, lęk jak i obrony w postaci ataku na siebie, są nieświadome. Osoba nie dostrzega, że atakuje siebie i robi to nieumyślnie. Natomiast obrony powodują skutek odwrotny od zamierzonego - powodują problemy, np. objawy depresyjnie. To właśnie one motywują pacjenta do poszukiwania pomocy. Przychodzi więc do terapeuty lub psychiatry, który ordynuje psychofarmakologiczną terapię, konieczną w depresji. Badania potwierdzają, że w depresji najlepiej działa połączenie psychoterapii z leczeniem farmakologicznym.

Tak więc w podejściu psychodynamicznym chodzi o ułatwienie doświadczenia nieświadomych, złożonych uczuć wobec znaczących osób, ale tym razem z dobrym zakończeniem. Człowiek, aby przetrwać, musi wystrzegać się utraty związku. Dlatego każde uczucie, które zagraża naszemu pierwotnemu związkowi, podważa przetrwanie i wzbudza lęk. Drugą sprawą jest opanowanie lęku i ułatwienia doświadczenia złożonych uczuć wobec znaczących osób w teraźniejszości i przeszłości, w tym w stosunku do terapeuty.
 
Co pani robi, żeby pomóc pacjentowi? 

Choroba jest przeżywana przez chorego jako doświadczenie szeregu utrat, to nie tylko utrata zdrowia, ale też przypomnienie o innych doświadczeniach utraty z przeszłości, o traumach, pozornie zapomnianych urazach, byciu zranionym przez kogoś bliskiego. Jednak na początku terapii nie czas na to. W przypadku depresji, ważne jest, aby najpierw pomóc pacjentowi radzić sobie z nieświadomym lękiem, tak, aby nauczył się regulować go w zdrowy sposób, zauważać nawyk kierowania złości przeciwko sobie. To wymaga stopniowej pracy, krok po kroku.
 
Tak więc, odpowiadając na pani pytanie: pomagam pacjentowi poradzić sobie z lękiem i przeżyć stłumione uczucia, które są powodem jego cierpienia. Pacjent nie wie, że te tłumione uczucia przykrywa lęk, czasem wszechogarniający, masywny. Może być zdezorientowany, ponieważ nie uświadamia sobie ani tych uczuć, ani lęku, ani swoich reakcji obronnych. To powoduje ból i cierpienie, czyli objawy depresji.
 
Jak pracuje się z tymi tłumionymi, nieuświadomymi uczuciami, obronami?
 
Najogólniej mówiąc - krok po kroku. Obserwuję uważnie ciało pacjenta, ponieważ lęk manifestuje się na poziomie ciała, w postaci rozładowania ścieżką biofizjologiczną. Staram się nauczyć pacjenta rozpoznawać nieświadome uczucia, impulsy, lęk i obrony, które stosuje nawykowo. Z czasem jest w stanie dostrzec ich szkodliwy wpływ na siebie. Uczę, jak to wszystko zauważać, jak sobie z tym radzić, czyli świadomie wybierać funkcjonalne sposoby radzenia sobie z problemami, zamiast stosować dawne, dysfunkcjonalne mechanizmy obronne niszczące jego życie.

Jakie to są mechanizmy?

Wyuczone w przeszłości i działające automatycznie, nawykowo. Używamy ich szczególnie w sytuacji zagrożenia. Nawet wtedy, kiedy już w dorosłym życiu nauczyliśmy się, że np. krzyczenie na szefa nie popłaca, w momencie zagrożenia reagujemy lękiem i zdarza się, że krzyczymy. Te niezdrowe nawyki mogą pochodzić z niezdrowego stylu przywiązania, z braku doświadczenie bezpiecznej więzi.
 
W każdym z nas istnieje biologicznie wdrukowany styl przywiązania, stanowiący instynktowne komponenty naszego zachowania. Mamy cztery style przywiązania: jeden bezpieczny oraz trzy niezdrowe: lękowo-unikający, lękowo ambiwalentny i zdezorganizowany.

Wiele osób zgłaszających się na psychoterapię, nie miało w przeszłości na tyle konstruktywnych rodziców/opiekunów, by uczyli dziecko, że uczucia i zwracanie uwagi na przejawy lęku są ważne. Widząc swoje dziecko w lęku, nie mówili „kochanie widzę, że się boisz, chodź, usiądź mi na kolanach i powiedz, czego się boisz.” Wielu nie miało doświadczenia bezpiecznej więzi.

Z tego, co pani mówi wynika, że w gabinecie terapeuty możliwe jest rzeczywiste doświadczenie tych uczuć?

Tak, jest możliwe, ale tym razem z dobrym zakończeniem. Psychoanalitycy mówią, że ponowne przeżycie starego, nierozstrzygniętego konfliktu, ale z nowym zakończeniem, to sekret trwałego efektu terapeutycznego.

Używam określenia „z dobrym zakończeniem”, bo wcześniej te uczucia budziły lęk. Tak duży, że dziecko nauczyło się, że lepiej byłoby ich nie czuć. To pozwalało zachować więź. Ale teraz, jeśli jako dorosły blokuje przepływ uczuć, sprawia, że ma problemy, szczególnie w relacjach. Leczenie problemu to rzeczywiste doświadczenie tych uczuć. Niekiedy jest potrzebna bardzo skrupulatna, spokojna i cierpliwa praca z lękiem, żeby móc wreszcie uchylić drzwi i wpuścić uczucia, choćby przez małą szparę.

Tak więc za pomocą terapii można problem nieuświadomionych uczuć uleczyć i zmienić sposób funkcjonowania pacjenta wynikający z niezdrowego stylu przywiązania. Terapeuta ma ułatwić ten leczący proces.

Chory na depresję dokonuje na siebie ataków - złość i wściekłość przekierowuje na siebie, w wyniku czego czuje się coraz gorzej. Jego układ odpornościowy obniża swoje funkcjonowanie. Pacjent jest „karany” przez ataki autoagresywnych mechanizmów obronnych. Chyba więc ważne, aby osobie zmagającej się z depresją, uświadomić, na kogo tak naprawdę złości się, kierując złość na siebie?

Uświadomić - to brzmi logicznie. Chcielibyśmy, żeby wgląd, tłumaczenie, racjonalne uzasadnienie, sprawiało uleczenie pacjenta.  Ale tak się nie dzieje, ponieważ wgląd jest wynikiem, a nie przyczyną zmian. Dopiero pod wpływem terapii pacjent powoli zaczyna rozumieć, w jaki sposób rani siebie. To rzeczywiste doświadczenie nowego rozwiązania w kontakcie z terapeutą lub w sytuacjach życiowych daje pacjentowi przekonanie, że nowe rozwiązanie jest możliwe.

A co się dzieje z ciałem pod wpływem lęku i przejawów złości?

Gdy zauważam przejawy lęku w ciele pytam pacjenta, czy on też je widzi.  Czasem poziom uczuć pacjenta przekracza jego próg tolerancji lęku. Wtedy robimy pół kroku do tyłu, zwalniamy tempo. Przechodzimy do omówienia, co się stało się, żeby za każdym razem, kiedy coś takiego wydarza się - a wydarza się wiele razy w czasie sesji - dbać, aby praca odbywała się w obszarze tolerancji i komfortu pacjenta. Należy pracować dalej, jednak, szanując jego sposób i tempo przeżywania.

Czy złość, choćby była zagrożeniem dla chorego, przejawia się na przykład w taki sposób: „na złość mamusi odmrożę sobie uszy”?
 
To jeden ze stosowanych mechanizmów obronnych. Czasem wolimy karać siebie, szkodzić sobie, niż uświadomić, że jestem wściekły na mamę choć jednocześnie, przecież ją kocham. Dobrze byłoby zamiast odmrażania uszu, uświadomić sobie, jak bardzo się na nią wściekam, co czuję na poziomie fizycznym w ciele w związku z tą wściekłością.
 
To trudne…

Bardzo. Pacjent nie mówi wtedy, że to jest za trudne, żeby można było o tym porozmawiać, tylko reaguje wzrostem lęku. Albo komunikuje się w dysfunkcjonalny sposób.
 
Pracuje pani z pacjentami onkologicznymi, pewnie często są to ludzie starsi.

Zdziwiłaby się pani. Moja ostatnia pacjentka z zaawansowanym rakiem o wysokiej złośliwości ma 28 lat. Przychodzą do mnie osoby młode, ale na szczęście trochę starszych też. Już na pierwszej sesji mówią: w życiu nie patrzyłam/-em na to w taki sposób. Nie widzą połączenia między tym, że choć lęk zalewa ich od stóp do głów, to jednocześnie ignorują go, starają się nie zauważać. Nie widzą tego, że ignorowanie, to nie jest miłe traktowanie siebie.

Co pani obserwuje u pacjenta ogarniętego lękiem?

Lęk może się przejawiać na poziomie somatomotorycznym, np. w mięśniach poprzecznie prążkowanych. Widzę wtedy, że pacjent porusza stopami albo dłońmi lub kciukiem. To w miarę bezpieczny sposób rozładowywania lęku.
 
W psychodiagnozie lęku w staram się odczytać biofizjologiczną drogę rozładowania poprzez autonomiczny system nerwowy. To ewolucyjna adaptacja systemu strachu u zwierząt opisana w badaniach Pankseppa. W ISTDP koncentrujemy się na fizycznych przejawach lęku w ciele. Ważne jest określenie, czy osoba ma w zwyczaju monitorowanie fizycznych objawów swojego lęku oraz to, czy lęk regulowany jest w zdrowy czy niezdrowy sposób. Drugi rodzaj rozładowywania lęku odbywa się na poziomie mięśni gładkich sterowanych przez przywspółczulny układ nerwowy. Wtedy narządy wewnętrzne sygnalizują, że coś jest nie tak - osoba może odczuwać nudności albo ból brzucha. Tego, oczywiście w trakcie sesji chcemy uniknąć.  Trzeci sposób rozładowywania lęku można zobaczyć w postaci zakłóceń percepcyjno - poznawczych. Pacjent mówi: „nie mogę skojarzyć, o co pani pyta” albo: „jestem taki skołowany, że zgubiłem wątek”. Pytam wtedy o inne zakłócenia: czy widzi zamazany obraz, czy słyszy dzwonienie w uszach, czy widzi mnie niewyraźnie? Jeśli tak, przerywamy, robię podsumowanie. I lęk normalizuje się. Pracę możemy podjąć znowu dopiero wtedy, gdy osoba nie cierpi z powodu zbyt wysokiego lęku.
 
A czy napady paniki w depresji są częste?

Owszem, pacjent może cierpieć z powodu napadów paniki, jeśli zachowania autoagresywne są silne, np. jeśli ma zwyczaj straszenia siebie: „życie nie ma sensu, najlepiej jakbym skończył ze sobą”. Efektem agresywnych, atakujących myśli pod swoim adresem jest ich eskalacja: „jesteś zerem; życie ci nie wyszło; jesteś beznadziejny.” Nie jest to serdeczny, oparty na szacunku sposób traktowania siebie. To działa samoniszcząco. Ale podchodzenie do siebie z czułością nie jest łatwe dla osób, które nawykowo są dla siebie surowymi krytykami. Takie osoby obwiniają się, atakują, nieświadomie traktując siebie okrutnie. Jeśli pacjent powtarza przeciwko sobie tak silnie nienawistne komunikaty, w efekcie poziom jego lęku rośnie, nastrój jeszcze bardziej obniża się i osoba cierpi ból nie do zniesienia. Może wtedy dojść do paniki, do niszczących działań, nawet do zagrożenia życia. Dlatego leczenie psychofarmakologiczne w depresji jest konieczne. Nie można czekać, aż „samo przejdzie”.

Czyli kolejnym etapem pracy terapeutycznej jest przejście do zdrowego regulowania poziomu lęku?

Do regulowania wysokiego lęku przystępujemy od razu, jak tylko pojawi się. Nie chcemy przedłużać cierpienia pacjenta. Czyli już od pierwszej sesji cały nieświadomy lęk chcemy zauważać, po to abyśmy mogli normować sposób jego przeżywania. Ogólnie mówiąc, celem terapii jest zastąpienie objawów zachowaniami adaptacyjnymi, np. atakowanie siebie - współczuciem dla siebie. Wtedy depresja może być zastąpiona poczuciem spokoju, równowagi i zadowolenia, a sabotowanie samego siebie - troską i dbaniem o siebie.
 
Pacjent uczy się, jak ma sobie radzić z dotychczas nieświadomymi uczuciami, uczy się monitorowania lęku i restrukturyzowania go w zdrowy sposób. Aby to się stało, musi sobie odpowiedzieć też na pytanie, czy chce nauczyć się rozpoznawać swoje obrony i wysoką cenę, jaką płaci w życiu za ich stosowanie. Chodzi o to, żeby zobaczył, że dysfunkcjonalne zachowania szkodzą mu, a nie tak jak przypuszcza - pomagają.
 
Czasem, kiedy na pierwszej sesji pytam, jakiej pomocy ode mnie oczekuje pacjent odpowiada: „ja nie wiem, lekarz mnie tu przysłał, mam diagnozę depresji.” Wtedy widzę, że w nieświadomy sposób deleguje mnie i lekarza, do przejęcia odpowiedzialności za leczenie. Dopóki myśli: niech oni tam robią ze mną, co potrzeba, ja sobie poczekam, dopóty proces terapeutyczny nie będzie działał. Potrzebne jest zaangażowanie nas obojga. Mówię wtedy: wiemy, czego chce lekarz, a czego pan chce?

W takim razie, jak radzić sobie z lękiem?

Pytam pacjenta, czy chciałby wyzwolić się z tego, żeby nie lęk tak bardzo go nie terroryzował, a następnie czy możemy przyjrzeć się uczuciom pod tym lękiem, żeby nie musiał tak cierpieć. I wtedy często napotykam na opór, słyszę : „Mam 60 lat, w żadnych uczuciach nie będę grzebał”.

Oczywiście, pacjent ma prawo wyboru i może tak zdecydować. Jednak nie będzie miał świadomości i nie rozpozna, że np. teraz, gdy działa lęk, właśnie spłyca oddech, a teraz zwilża językiem zeschnięte wargi, albo chrząka, bo zaschło mu w gardle, sięga po wodę czy też czuje parcie na pęcherz. Jeśli nauczy się rozpoznawać objawy lęku w ciele, nauczy się go regulować w zdrowy dla siebie sposób.
 
A jakiś najbardziej uniwersalny sposób radzenia sobie z lękiem?

Różnimy się, każdy z nas jest inny. Każdy potrzebuje czegoś innego. Ale wszystkim nam  potrzebny jest oddech, uważność i życzliwe, z miłością traktowanie siebie.
 
Tak więc w lęku, najbardziej uniwersalna zasada: jeśli zauważasz, że twój oddech jest krótki, spłycony, przyspieszony - rozprostuj ramiona, weź głęboki wdech, zatrzymaj i wypuść powoli powietrze do samego końca. Powtórz to 10 razy, tylekroć, ile potrzebujesz. Powoli. Jednocześnie kieruj uwagę na fizyczne przejawy lęku w ciele. Poprzez praktyki oddechowe zapewniaj odpowiednią podaż tlenu do mózgu, bo w lęku krew nie jest wystarczająco dotleniona.

Jak pani ocenia skuteczność metody psychodynamicznej?
 
Bardzo wierzę w skuteczność swojej pracy. Lubię swoją pracę i jednocześnie czuję się  zaszczycona, dzieląc z pacjentem ten przejmujący moment, gdy staje się jasne, że terapia pomaga.

Pozytywne doświadczenia moich pacjentów potwierdzają badania, z których wynika, że psychoterapia ISTDP jest skuteczną formą pomagania chorym, nie tylko z depresją.
 
Jestem psychoterapeutką od wielu lat i znam różne podejścia terapeutyczne, jednak od kilkunastu lat, od kiedy pracuję w podejściu psychodynamicznym, widzę, że mogę lepiej, głębiej i skuteczniej pomagać wielu osobom, by mogli stać się tym, kim naprawdę są, aktywnie uczestniczyć w życiu, dzielić się sobą z innymi, tworzyć bezpieczne związki.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie

Obraz PDPics z Pixabay

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: 24.09.2026 21:40
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Senat przyjął ustawę, która ma uporządkować w Polsce egzekwowanie unijnych przepisów dotyczących reklamy politycznej. Dla lokalnych portali, kandydatów, radnych i komitetów wyborczych najważniejsze jest jednak coś innego: nie każda wypowiedź o polityce jest reklamą polityczną. Granica przebiega przede wszystkim tam, gdzie pojawiają się pieniądze, sponsor i płatna dystrybucja przekazu. A Facebook i Google poszły jeszcze dalej — politycznych reklam w Unii Europejskiej zasadniczo już nie chcą. Data dodania artykułu: 24.09.2026 17:54
Polityczny post czy reklama? Nowe przepisy zmieniają zasady promocji polityki w internecie

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

Sto lat temu powołano do życia przedsiębiorstwo Polskie Koleje Państwowe. Tego samego dnia, choć w zupełnie innych epokach, zmarł pod Chocimiem hetman Jan Karol Chodkiewicz, urodził się Cyprian Kamil Norwid, a świat muzyki później dostał „Nevermind” Nirvany. Dziś natomiast Donald Tusk spotka się z premierem Bułgarii, Senat dokończy posiedzenie, w Londynie wraca sprawa ekstradycji byłego szefa RARS, a Donald Trump przyjmie w Białym Domu Xi Jinpinga. Jest też bardzo mocny tomaszowski akcent – dokładnie w setną rocznicę utworzenia PKP przygotowuje się wielkie kolejowe święto w Spale. Data dodania artykułu: 24.09.2026 06:20
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica

Czwartek, 24 września 2026 roku, zaczął się od alarmów na wschodniej flance Europy. Polska dwukrotnie uruchamiała lotnictwo wojskowe w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę, w Rumunii dron przez około cztery minuty znajdował się w przestrzeni NATO, zanim spadł w pobliżu Solcy, a Mołdawia informowała o kolejnych naruszeniach swojej granicy powietrznej. Kijów przeżył jeden z najcięższych nalotów ostatnich tygodni. W Polsce wydarzeniem dnia stał się brutalny atak nożownika w opactwie w Jarosławiu – jeden z księży nie żyje, cztery osoby zostały ranne, dwie są w stanie zagrażającym życiu. Senat uchwalił tymczasem zarówno ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych, jak i przepisy dotyczące reklamy politycznej. A kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa wydarzyły się dziś dwie rzeczy, które mogą mieć znaczenie na lata: Niewiadów zacieśnia współpracę przy produkcji amunicji 155 mm, a Tomaszów znalazł się na planowanej 170-kilometrowej trasie Velo Pilica. Dziś kończy się również głosowanie, w którym mieszkańcy miasta decydują o wydaniu 1,7 mln zł z budżetu obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 19.40. Data dodania artykułu: Wczoraj, 21:40
Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka

Zaszczuwanie radnego Mariusza Strzępka oraz jego rodziny trwa od wielu miesięcy. W prokuraturze znajdują się setki stron pełnych nienawiści wpisów internetowych, dokonywanych między innymi przez radnego Szczepana Waldemara Goskę, wykonującego zawód katechety. Póki co zarzutów dotyczących stalkingu jeszcze nie postawiono, ale sprawa trafiła do Sądu, który ma zająć się działaniami samej… Prokuratury w tej sprawie. Hejtem wobec radnego zajmuje się też Rzecznik Praw Obywatelskich. W kampanii nienawiści bierze udział także lokalna telewizja Janusza Pająka, a inspiratorem całej agresywnej akcji, której punktem kulminacyjnym miała być wtorkowa nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, jest radny miejski Piotr Kucharski, który donosami na Strzępka przechwala się publicznie. Czym naraził się radny powiatowy? Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:59 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Polska dwa razy poderwała myśliwce, dron spadł w Rumunii. Tragedia w Jarosławiu, paliwa w Senacie, Tomaszów na Velo Pilica 461 uczniów pobiegło przy Arenie Lodowej. Powiat zainaugurował sportowe współzawodnictwo OŚWIADCZENIE PREZESA ZARZĄDU SM „PRZODOWNIK” - Jakuba Pietkiewicza Velo Pilica przejedzie przez Tomaszów. Powstaje 170 kilometrów rowerowego szlaku wzdłuż rzeki Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Jak wybrać drzwi ukryte do nowoczesnego wnętrza w Warszawie Niewiadów wchodzi w erę dronów. Tu mają powstawać systemy uzbrojenia dla wojska Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Sąd nie wpisał nowych władz SM „Przodownik” do KRS. Zarząd wydał oświadczenie Lechia odwróciła mecz w Piotrkowie. Pięć goli po przerwie i awans do ćwierćfinału „Jadę tylko kawałek”. Właśnie wtedy najczęściej zapominamy o pasach Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 24 września
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu. Stawiam tutaj tzw. "baczka" w moim imieniu. Proszę o odmrożenie tego tematu po konkretnych rozstrzygnięciach po nowym roku. Mnie interesuje wszystko, co dotyczy endoprotez kończyn. Sikać na razie mogę.... Źródło komentarza: Koniec „lekarzy z walizką”. NFZ zmienia zasady operacji. Co stanie się z zabiegami w TCZ? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie "cóś" Pan beknął na tym forum na swój temat. Zacznę od du5y strony i zacytuję ten fragment skrótu materiału powyżej, zmie3szczony też powyżej: "Fiasko nadzwyczajnej sesji z powodu braku kworum..." Takie palanty, jak: Węgrzynowski, Jodłowski, Goska i jeszcze takie gnidy dworskie, jak np. Kucharski, Mordaka, byli przekonani, że pozostali radni mają też tak napier...lone w głowach, jak oni. No i co - lokalne, zapyziałe, totalne ćwoki ?! Nie udało się, kur5a, załatwić tego wrednego Strzępka - co?! Baranie łby ?! W swoim działaniu przypominacie murzynów z Afryki z okresu ich niewolnictwa. Chcecie naśladować swojego guru, czy ryżego niemca donka ?! I na to też jesteście zbyt głupi - baranie łby. Źródło komentarza: Radny na celowniku. Donosy, hejt, telewizja i walka o mandat Mariusza Strzępka Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Kolejny, idiotyczny plac zabaw. Zabaw, ale dla kogo ? Już na zdjęciu powyżej widać, że dzieci tam jest kilkoro, a starzy siedzą przy stołach i ... grzeją. No, w Kolonii Zawada tych dzieci do tego placu zabaw jest zatrzęsienie . Chyba wszystkie, widziane na zdjęciu powyżej, już tam były. Wydawanie publicznej kasy, a zwłaszcza jakichś dotacji na takie pierdoły na wsiach (place zabaw , jakieś, zupełnie nie używane i pozamykane na klucz korty tenisowe, boiska) to jest totalne bezmózgowie tych różnych radnych, sołtysów, wójtów. Niech lepiej biorą się za robienie dzieci, to wtedy to obiekty będą miały sens. Źródło komentarza: Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Autor komentarza: F Treść komentarza: No, dobrze, dobrze. Sesja się odbyła i co się działo na tej sesji w Pańskiej sprawie - Panie Mariuszu... Źródło komentarza: Mandat Mariusza Strzępka na szali. Dziś Rada Powiatu zajmie się tym o 12 Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama