Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 07:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Reportaż: Ślub Cywilny – Co, Jak i Gdzie. Ale Serio?

Okej, jesteśmy tu, bo Ty i Twoja druga połówka zdecydowaliście się na ślub cywilny. Wiecie, ten szybki, bez kościelnych dzwonów i procesji na 2 godziny, bo przecież po co? Jeśli marzyliście o tym, żeby legalizacja Waszego związku trwała krócej niż film na Netflixie, to gratulacje – ślub cywilny to Wasza opcja! Ale zanim zaczniemy, przejdźmy do tego, co Was czeka i gdzie to wszystko się wydarzy.

Po pierwsze: Papierologia. Tak, będzie papierkowa robota

Myśleliście, że ślub cywilny to taka wersja "light", co? Że wpadacie, powiecie "tak", a potem lecicie na wesele? No niestety, nie tak szybko, moi drodzy. Zaczynamy od klasyki, czyli dokumenty, wnioski, zaświadczenia. Tak, będziecie musieli pobiec do Urzędu Stanu Cywilnego jak po najnowsze sneakersy, żeby wszystko ogarnąć.

Najpierw musisz ustalić datę. Ale tu haczyk: urzędy nie robią tego na poczekaniu. A to dlatego, że wszystkie babcie i ciotki ze swoimi historiami o “złym oku” muszą zdążyć opowiedzieć Wam, dlaczego data, którą wybraliście, to najgorszy dzień w historii wszechświata. Gdy już zdecydujecie się na termin i przebrniecie przez kilka kółek biurokratycznego piekła, jesteście prawie tam. Ale nie cieszcie się zbyt szybko – to dopiero początek!

Po drugie: Miejsce. Urząd Stanu Cywilnego – czyż to nie romantyczne?

Jeśli myślisz, że ceremonia ślubu cywilnego to jakaś bajka, gdzie po drodze rozwija się czerwony dywan, to... cóż, witamy w rzeczywistości! Ślub cywilny odbywa się zazwyczaj w Urzędzie Stanu Cywilnego, czyli w budynku, który wygląda jak połączenie urzędowego Mordoru z osiedlową pocztą. Klimat? Magia? No cóż, to zależy. Jeśli czerpiesz radość z minimalistycznej dekoracji w postaci urzędowych firanek, to masz to jak w banku.

Chcecie coś bardziej fancy? Na szczęście, macie opcję „ślubu w plenerze”, ale za ten przywilej trzeba dopłacić. Tak, tak, państwo polskie stwierdziło, że jak chcecie zamienić salę konferencyjną na piękną łąkę, to będziecie musieli za to zabulić. A jeśli marzycie o ślubie w pałacu? Sorry, ale urzędnik w garniturze z lat 90. będzie na każdej fotce. Chociaż, może to i dobrze – taki retro vibe? Warto miec ogarniętego fotografa na ślub, który wie jak kadrować, dlatego sprwadźcie ledzinski.pl

Po trzecie: Ceremonia. Czyli ten “wielki moment”

No to nadszedł ten dzień. Ceremonia. Tak, w urzędzie cywilnym ma to swój specyficzny klimat. Pomyślcie sobie, że w kościele macie chór, organy, no i te dramatyczne wejścia. W urzędzie? Kameralne “Dzień dobry” urzędnika, który wygląda, jakby właśnie wstał z drzemki, i krótkie wyjaśnienie zasad, jakbyście wpadli na kurs BHP.

I wtedy następuje TA chwila – nie ma przemów, które przyprawią o łzy. Jest za to suchy, formalny tekst, który brzmi jak wstęp do podpisywania umowy kredytowej. Mowa o małżeństwie jako „związku opartym na równouprawnieniu” brzmi świetnie, ale w tych okolicznościach wywołuje raczej uśmiech niż wzruszenie. Potem pada to sakramentalne "TAK" – a raczej jego administracyjny odpowiednik.

Czekaj, czekaj! Nie zapominaj o magicznym momencie wymiany obrączek. Tak, tutaj nie będzie dramatu w stylu filmowym – urzędnik rzuca coś w stylu „czas na obrączki”, a Wy musicie szybko je wyjąć, zanim on zacznie przysypiać. A potem podpisy, kwiatek od urzędu – i gratulacje! Jesteście małżeństwem. Co teraz?

Po czwarte: Co dalej?

Zamiast tłumu rozczulonych gości i kwiatów sypiących się spod ołtarza, macie… drzwi wyjściowe urzędu. Ale spokojnie, tam czeka na Was tłum ciotek, które na pewno zapytają, czemu nie było księdza. Po ceremonii możecie świętować na swój sposób – i tu jest miejsce, gdzie naprawdę możecie zaszaleć. W końcu nie ma limitów co do miejsca wesela, prawda?

Czy ślub cywilny to najromantyczniejsza opcja na świecie? No, nie. Ale jest szybki, prosty i skuteczny. I przede wszystkim, kiedy patrzycie na siebie z miłością, nieważne, gdzie to zrobicie. Nawet jeśli to będzie sala w urzędzie, z klimatyzacją na full i dwiema roślinami doniczkowymi.

Tak więc – ślub cywilny. Krótko, konkretnie, bez zbędnego dramatyzmu. Może nie będzie to bajka Disneya, ale hej – w końcu to Wasz dzień. I tylko Wy wiecie, jak zrobić z niego prawdziwą imprezę!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

Legia wyszarpała zwycięstwo w ostatniej sekundzie. Widzew znów bez punktów„Pijany radny i strzelba w szafie. Czy naprawdę nic się nie stało?”Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiŁódzka Kolej Aglomeracyjna rozpoczyna sezon turystycznych wycieczek po regionieTomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Po 27 latach odchodzi na emeryturę dyrektor PCPR w Tomaszowie MazowieckimDzieci w sieci szybciej niż myślisz. Social media zaczynają się już w podstawówceMuzycznie o rodzinie w Powiatowym Centrum Animacji SpołecznejSukces ma swoje imiona. Złota Czternastka II LOCzy "bezpieczne przystanie" nadal działają?Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Chłopaki z miejskiego samorządu pod szefostwem Pana Prezydenta Miasta Marcina Witko. Oczywiście, olewajcie ciepłym moczem takich debili, jak jacyś lokalni, społeczni i samorządowi pajace, typu jakiś Kucharski. Jeżeli to zostanie zrealizowane, to będzie REWELACJA !!! tŹródło komentarza: Baseny termalne wracają do planów Tomaszowa. Miasto wskazuje termin i zakres inwestycjiAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Anonim!!! Ty zawsze jesteś taki durnowaty, czy tylko takiego głupka w tym swoim wpisie walisz - co?! Takie, ku#wa, świetne rady pochodzą od takich palantów, którzy z reguły, kiedyś wiernie służyli: Gomułce, Gierkowi i Jaruzelowi, a potem szli do wyborów i głosowali na tych komunistycznych bandziorów. PS. Jeżeli podpisujesz się jako "anonim", to uważasz, ż jesteś kryty?! Jesteś w błędzie!!! Ja, po twoim IP i ID, już wiem kto ty jesteś - cwaniaczku z a dychę.Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój wredny dodatek do poprzedniego wpisu odnośnie tomaszowskiego, społecznego i samorządowego przygłupa, czyli tzw. tomaszowskiego Kononowicza. My, trochę myślący kategoriami społecznymi, samorządowymi, państwowymi, może my sobie żyły wypruwać, ale to może być nasz daremny trud. Ja to widzę po zachowaniu i reakcji wielu ludzi, wychowanych w komunie. Tych ludzi, bomba, ku#wa, nie ruszy. Żeby skały srały, oni będą wierzyli: tomaszowskiemu przygłupowi Kononowiczowi i ryżemu szwabowi donkowi. Wokół mnie spotykam taką właśnie komunę.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Zostawmy na boku tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza, czyli durnowatego radnego. Czyli, inaczej pisząc, w języku tego tomaszowskiego Kononowicza: pies go pi#dolił. Kiedyś pisałem dla pewnej, tomaszowskiej firmy opinię na temat możliwości wykorzystania tego odwiertu geotermalnego nieopodal dawniej "Baśniowej" (co tam się działo, to odrębny temat). Za przyczyną Pana Prezydenta Marcina Witko odwiert został wykonany WYŁĄCZNIE na koszt Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie jako tzw. otwór badawczy. Miasto nie dołożyło do tego odwiertu grosza. Głębokość otworu: ponad 1900 m od powierzchni terenu. Ten odwiert termalny ma wodę o temperaturze nieco powyżej 40 stopni C, czyli zbliżoną do do wody termalnej w Mszczonowie, gdzie tamtejszy samorząd już wiele lat temu wybudował geotermię. Jednak skład fizykochemiczny wody w Tomaszowie ma przewagę na wodą z Mszczonowa. Nasza woda termalna jest mniej zmineralizowana. Ta woda jest idealna na stworzenie ośrodka termalnej rehabilitacji, tak, jak w Mszczonowie. Nie nadaje się do wykorzystania w instalacji grzewczej, ponieważ w tej instalacji musi być woda o temperaturze minimum 55-70 stopni C. Taki ośrodek geotermalny dla naszego miasta w środku Polski, to byłby ewenement. Więc jeszcze raz powtarzam: pies pi#dolił tego tomaszowskiego, przygłupiastego Kononowicza. PS. Normalni ludzie: trzymajmy się KUPY, bo KUPY nikt nie ruszy!!! Nawet tomaszowski Kononowicz.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Wywieźć go na taczce w Tomaszowa! Ludzie czekają na te Termy jak na zbawienie. Precz z lokalnym Kononowiczem.Źródło komentarza: Tomaszów ma swojego Kononowicza. Piotr Kucharski wydaje się marzyć, by...."nie było niczego"Autor komentarza: RondoTreść komentarza: Jakieś inne zdarzenia - wpadki po alkoholu też opiszecie, czy to już historia ?Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama