Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 16:28
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Onkolog: rocznie z powodu nowotworów umiera w Polsce ponad 100 tys. osób

W ciągu roku z powodu nowotworów umiera w Polsce ponad 100 tys. osób – powiedział PAP prof. dr hab. Rafał Stec, kierownik Kliniki Onkologii UCK WUM. Rośnie też liczba zachorowań - zapada na nie 170 tys. osób rocznie.

PAP: Ile jest rodzajów raka na świecie?

Prof. dr hab. Rafał Stec: Trudno mi precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ rak to nowotwór złośliwy wywodzący się tylko z nabłonka, a mamy przecież inne nowotwory złośliwe, np. mięsaki, czerniaki, czy nowotwory krwi. Są także różne klasyfikacje nowotworów – klasyfikacje oparte na podstawie wyniku histologii, ale mamy także klasyfikacje molekularne, które różnicują na określone podtypy nowotworów na podstawie zaburzeń genetycznych. Dlatego można odpowiedzieć, że na pewno setki.

PAP: Pomylę się, jeżeli powiem, że liczba rodzajów nowotworów rośnie?

R.S.: To prawda, ale jest to związane z rozwojem nauki - genetyki i biologii molekularnej – co powoduje, że odkrywane są coraz to nowsze podtypy nowotworów, powstają nowe klasyfikacje, więc nasza wiedza ciągle się poszerza.

PAP: Ten wzrost liczby rodzajów nowotworów jest związany tylko z rozwojem nauki, czy też może z nowymi mutacjami, które pojawiają się z powodu nowych stresorów w środowisku?

R.S.: Nie wydaje mi się, stawiam na postęp w nauce. Natomiast rośnie liczba zachorowań na nowotwory, tylko w Polsce zapada na nie 170 tys. osób rocznie, natomiast liczba osób żyjących w naszym kraju, które są przed, w trakcie lub po leczeniu onkologicznym przekroczyła 1 mln 100 tys. W ciągu roku z powodu nowotworów umiera ponad 100 tys. osób. Z kolei na świecie rocznie mamy około 20 mln nowych zachorowań oraz około 10 mln zgonów.

PAP: Jakie nowotwory są najgorsze, najbardziej śmiertelne?

R.S.: Nie tyle może najgorsze, ale te, które często są rozpoznawane, kiedy są już przerzuty i szanse na wyleczenie są znikome. To m.in. nowotwory układu pokarmowego, zwłaszcza trzustki, a także wątroby i żołądka.

PAP: Dlaczego właśnie one?

R.S.: Z dwóch powodów. Po pierwsze w ich przypadku mamy do czynienia z późną rozpoznawalnością, a po drugie nie ma aż tak dużego postępu w leczeniu tych nowotworów. Do nich dodałbym jeszcze nowotwory ośrodkowego układu nerwowego – glejaki, zwłaszcza te najbardziej "złośliwe", które praktycznie są chorobą nieuleczalną, a znaczny postęp w ich leczeniu nie następuje pomimo wielu badań naukowych, jakie się prowadzi na świecie.

PAP: To może teraz coś bardziej optymistycznego: czy w ciągu ostatnich pięciu lat w onkologii nastąpił jakiś przełom?

R.S.: Jak najbardziej, wystarczy powiedzieć, że ostatnio niektóre standardy leczenia zmieniane są nawet kilka razy w roku, gdyż pojawiają się nowe, czasem przełomowe terapie. Mamy także lepszy dostęp do bardziej nowoczesnej diagnostyki, rozwija się radioterapia, coraz powszechniejsza staje się, bardzo precyzyjna, onkochirurgia robotyczna.

Ale wracając do nowych terapii – kolejnym krokiem milowym w onkologii było pojawienie się inhibitorów punktu kontrolnego, czyli immunoterapii (niektóre z nich są refundowane w wielu nowotworach).

Niedawno wprowadzono do terapii tzw. koniugaty - mówiąc obrazowo są to cząsteczki, która łączy się za pomocą przeciwciała do odpowiedniego receptora komórki nowotworowej jak klucz do odpowiedniego zamka, a następnie cząsteczka wnika do środka. Wówczas znajdujący się w niej lek przeciwnowotworowy rozpada się, eksploduje niczym mała "bombka" i ją niszczy. W przypadku niektórych nowotworów te koniugaty także są refundowane.

PAP: Wiedza o immunoterapii jest powszechniejsza niż o koniugatach, ale dla porządku proszę powiedzieć o niej parę zdań.

R.S.: Immunoterapia sama w sobie nie zabija nowotworu, ale przygotowuje naszą "armię" komórek układu odpornościowego do walki z nowotworem. Niestety tego typu terapie także mają swoje ważne ograniczenia, ponieważ mogą one wymknąć się spod naszej kontroli, czasem nawet w sposób zagrażający życiu pacjenta - układ immunologiczny zamiast atakować wyłącznie komórki raka, będzie niestety atakował i niszczył także też nasze zdrowe komórki. Dlatego obserwujemy powikłania ze strony praktycznie każdego układu i narządu, a lekarze prawie każdej ze specjalizacji będą zaangażowani w proces leczenia powikłań.

Niemniej jednak immunoterapia jest ogromnym przełomem w medycynie. Obecnie nawet już po zabiegu operacyjnym, podajemy immunoterapię jako tzw. leczenie uzupełniające, pomimo że za pomocą dostępnych nam metod obrazowych nie stwierdza się obecności nowotworu. To leczenie stosowane w celu zniszczenia ewentualnych mikroprzerzutów, które mogą być obecne już w momencie zabiegu operacyjnego.

PAP: W przypadku jakich nowotworów immunoterapia daje najlepsze rezultaty?

P.S.: Tzw. nowotworów immunogennych, tzn. takich, w których występuje największa ilość mutacji w guzach, jak np. w przypadku czerniaków, raka nerki czy specjalnego podtypu raka jelita grubego. Im większe tzw. obciążenie mutacyjne, tym nowotwór wywołuje silniejszą reakcję ze strony naszego układu immunologicznego.

PAP: Powiedział pan, że możemy za bardzo "rozkręcić" nasz układ immunologiczny, a czy zrzucanie "bombek" z lekarstwami, czyli koniugatów, jest bezpieczniejsze?

R.S.: Ono ma także swoje działania toksyczne, zdarzają się też przypadki śmiertelne powikłań. Jeżeli wspomniany "klucz" pasuje nie tylko do nowotworu, ale także do zdrowych komórek, a ten lek zostanie do nich dostarczony, to wówczas mamy problem.

Jednak nie jestem w stanie pani odpowiedzieć na pytanie, która metoda niesie ze sobą większe ryzyko powikłań. Żeby to ustalić, trzeba by przeprowadzić randomizowane badania, w których jedna grupa pacjentów dostawałaby immunoterapię, a druga koniugaty, ale zgodnie z moją wiedzą takich badań nie przeprowadzono.

PAP: Czyli ciągle stąpamy po polu minowym?

R.S.: Tak. Ale trzeba mieć świadomość, że nie każdy pacjent się kwalifikuje do koniugatów, nie każdy się kwalifikuje także do immunoterapii. Odpowiedni dobór pacjentów jest podstawą sukcesu i bezpieczeństwa leczenia.

PAP: Ciekawa jestem, czy pod względem dostępu do najnowocześniejszych terapii onkologicznych, Polska bardzo odstaje od krajów, które kiedyś nazywano "bardziej rozwiniętymi"?

R.S.: Proszę otworzyć zakładkę pt. programy lekowe dostępną na stronie Ministerstwa Zdrowia i porównać terapie w poszczególnych nowotworach np. z tymi dostępnymi na amerykańskiej stronie Treatment by Cancer Type (https://www.nccn.org/guidelines/category_1). Wniosek będzie jeden: mamy podobne dostępy do wielu możliwości stosowania terapii przeciwnowotworowych, tak jak pacjenci w Stanach Zjednoczonych. Nie dotyczy oczywiście to wszystkich nowotworów, ale większości.

PAP: Tyle, że w USA, żeby być skutecznie leczonym onkologiczne, trzeba mieć dobre ubezpieczenie, bez niego człowiek zbankrutuje.

R.S.: Tam musi się mieć nie dobre, ale bardzo dobre ubezpieczenie. W Polsce dostęp do leczenia jest równy, dlatego każdy chory ma szansę otrzymać je takie same, pod warunkiem, że spełnia określone kryteria włączenia do programów lekowych.

PAP: Panie profesorze, jeżeli jest tak dobrze, to dlaczego na różnych portalach pomocowych są tysiące zbiórek na leczenie chorych onkologicznie pacjentów za granicą?

R.S.: Myślę, że jeszcze pokutuje wśród Polaków świadomość, że w naszym kraju nie ma możliwości, pieniędzy i wiedzy, co do tego, żeby skutecznie leczyć nowotwory. To było prawdą może jakieś 15 lat temu, ale obecnie sytuacja się naprawdę zmieniła. Na podkreślenie zasługuje również fakt, że choruje nie tylko pacjent z rozpoznanym nowotworem, ale także cała jego rodzina, przyjaciele, którzy czasem za wszelką cenę szukają alternatywnych metod leczenia.

Powiem brutalnie: wiele ośrodków na świecie reklamuje się stosowaniem "cudownych", "niezwykle skutecznych" albo alternatywnych metod leczenia. Efekt jest taki, że jeśli pacjent zdecyduje się na taka terapię, to zostanie mu obiecane wszystko, i podany prawie każdy lek, którego pacjent oczekuje. Nie ma statystyk, jaki efekt obiektywnie dają te wszystkie "cudowne" terapie, gdyż wszystko odbywa się poza kontrolą. To leczenie nie jest prowadzone zgodnie ze standardami towarzystw naukowych, także monitorowania, a wydaje mi się, że chodzi o pieniądze.

Do tego jeszcze dochodzą firmy zajmujące się tzw. turystyką medyczną, które pomagają pacjentom i ich rodzinom dopełnić formalności – oczywiście nie za darmo. I jeszcze mamy różne portale pomocowe, nie prześledziłem dokładnie ich działalności, nie mam na to czasu, ale nie wydaje mi się, żeby działały zupełnie za darmo.

PAP: Co mają zrobić bliscy pacjenta chorującego na nowotwór albo on sam, jeśli w Polsce nie zakwalifikował się do programu lekowego?

R.S.: Proponuję, żeby odwiedzić stronę https://www.clinicaltrials.gov na której są wszystkie zarejestrowane badania kliniczne spełniające normy bezpieczeństwa i nadzoru. One mają to do siebie, że są monitorowane, nadzorowane oraz są bezpłatne. Mało tego, w niektórych badaniach klinicznych pacjent może otrzymać również zwrot kosztów za podróż, za nocleg, a nawet za wyżywienie.

PAP: To dlaczego ludzie wybierają wątpliwe metody leczenia?

R.S.: Bo jeśli szczerze powiemy pacjentowi, że nie ma dla niego dzisiaj odpowiedniego leczenia, to zarówno on, jak i jego bliscy, będą szukali ratunku za wszelką cenę, co zazwyczaj kończy się ogromnymi kosztami, a efekty lecznicze są rozczarowujące.

PAP: Czytałam biografię lekarza wielu prezydentów USA, w której napisał, że zarówno on, jak i większość jego kolegów, gdyby rozpoznano u nich chorobę nowotworową, to zrezygnowaliby z terapii, tylko staraliby się wycisnąć z ostatnich miesięcy życia to, co najlepsze. A co by pan zrobił, gdyby postawiono panu taką diagnozę?

R.S.: To stara książka, wówczas do dyspozycji mieliśmy tylko radioterapię i chemioterapię, liczba działań niepożądanych była dużo większa, a pacjent onkologiczny kojarzył się z chorym leżącym w łóżku, do którego był "przywiązany" kroplówką. Dziś to tak nie wygląda.

Jeżeli dobierzemy odpowiednią terapię do pacjenta, a może to być tylko leczenie tabletkami w niektórych nowotworach, które będzie przyjmował, to nowotwór może stać się chorobą przewlekłą, jak np. cukrzyca, której przecież także nie można wyleczyć.

W dodatku u pewnego, niezbyt dużego, ale istotnego odsetka pacjentów onkologicznych, jesteśmy w stanie doprowadzić do remisji całej choroby, ona znika, więc pojawia się pytanie, czy tą terapię należy i kiedy przerwać? Proszę mi wierzyć, u części pacjentów dochodzi do całkowitej remisji, znikają nawet przerzuty.

My to obserwujemy, a wniosek z tego płynie taki, że najważniejszy jest dobór pacjentów do terapii. Powtórzę: jeśli jest dobrze dobrana, to możemy dać choremu nawet wiele lat życia. To mało? Czasem na pewno tak, ale kiedyś ci chorzy umierali bardzo szybko.

PAP: Spotkałam się z opiniami, że tzw. sztuczna inteligencja może bardzo przyspieszyć rozwój różnych cząsteczek antynowotworowych i że już wkrótce mogą się pojawić szczepionki na raka. To SF?

R.S.: Myślę, że AI na pewno nam pomoże w opracowywaniu jak najbezpieczniejszych i najskuteczniejszych leków. Poprzez epidemię COVID-u, albo może dzięki niej, udało się wynaleźć szczepionki mRNA, co daje nadzieję na to, że będą się pojawiały leki personalizowane przeciw pewnym rodzajom nowotworów. Już mamy przecież szczepionkę przeciwko HPV, za niedługo pojawią się następne.

PAP: To porozmawiajmy jeszcze o tym, w jaki sposób AI może nam pomóc w wynalezieniu leków antynowotworowych.

R.S.: Jest szybsza, niż my, a jeśli jest dobrze wyuczona i posiada ogromną wiedzę, to np. dużo szybciej, niż lekarze radiolodzy, będzie w stanie analizować zdjęcia radiologiczne oraz zauważać w nich nieprawidłowości.

Oczywiście, to człowiek, po zapoznaniu się z nimi, będzie musiał postawić ostateczną diagnozę, ale wszystko będzie się działo szybciej.

PAP: Myśli pan, że kiedyś będziemy mieli szczepionki na raka?

R.S.: Już je mamy. To chociażby szczepionka przeciwko HPV, wirusowi, który powoduje raka szyjki macicy, a ten nowotwór zabija kilka tysięcy kobiet rocznie. Wirus ten może także powodować wiele innych nowotworów takich jak: nowotwory głowy i szyi, raka kanału odbytu, zewnętrznych narządów płciowych – zarówno męskich, jak i żeńskich. Konkludując – mamy wiele nowotworów, którym możemy zapobiec jedną szczepionką.

4 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Rakiem. Ustanowiony został w 2000 roku i ma na celu zwrócenie uwagi na zapobieganie i leczenie chorób nowotworowych.

Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:52
23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, Prawo i Sprawiedliwość notuje 17,3 proc., a Konfederacja jest już tylko dwa punkty procentowe za partią Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż IBRiS dla „Rzeczpospolitej” pokazuje przede wszystkim coraz większe rozdrobnienie polskiej sceny politycznej. Na prawicy wyborcy mają dziś do wyboru już kilka znaczących ugrupowań. Data dodania artykułu: 23.09.2026 07:04
Konfederacja dwa punkty za PiS. Nowy sondaż pokazuje coraz bardziej podzieloną prawicę

Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

Po latach głębokiego zamrożenia relacji Warszawy z Mińskiem doszło do spotkania ministrów spraw zagranicznych Polski i Białorusi. Radosław Sikorski rozmawiał w Nowym Jorku z Maksymem Ryżenkowem. Na stole znalazły się bezpieczeństwo granicy, sytuacja w regionie oraz wykorzystywanie terytorium Białorusi przez Rosję. Polski minister studzi jednak oczekiwania – mówi o pierwszym, zapoznawczym kontakcie, a ewentualne zbliżenie porównuje do „przebiśniegu”. Data dodania artykułu: 23.09.2026 06:57
Sikorski spotkał się z szefem MSZ Białorusi. Pierwsza taka rozmowa od lat

22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

22 września jest jedną z tych dat, w których wielka historia nie daje chwili oddechu. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 22 września, trafiamy na kapitulację Lwowa przed Armią Czerwoną, niemiecko-sowieckie przekazanie Brześcia, ogłoszenie przez Abrahama Lincolna wstępnej Proklamacji Emancypacji, niepodległość Bułgarii i Mali oraz początek wojny iracko-irańskiej. To również dzień narodzin Andrei Bocellego i Davida Coverdale’a, premiera kultowego serialu „Friends” oraz uruchomienia brytyjskiej telewizji ITV. Kalendarium historyczne 22 września ma dziś także bardzo aktualny rytm: w Europie kończy się Tydzień Mobilności, w powiecie tomaszowskim można za darmo pojechać autobusem z Łaznowskiej Woli do Tomaszowa, a wieczorem polscy siatkarze zagrają z Niemcami o półfinał mistrzostw Europy. Data dodania artykułu: 22.09.2026 07:38
22 września w historii. Lwów kapituluje przed Sowietami, Lincoln zmienia sens wojny, Polska gra o półfinał

21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

21 września wojna, literatura, polityka i muzyka spotykają się na jednej kartce kalendarza. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 21 września, trafiamy na dramatyczny finał obrony Grodna w 1939 roku, ostatnią fazę walk Powstania Warszawskiego i kolejne państwa odzyskujące niepodległość. Tego dnia ukazał się „Hobbit” J.R.R. Tolkiena, urodzili się Leonard Cohen, Stephen King i Liam Gallagher, a w 2014 roku polscy siatkarze po 40 latach ponownie zostali mistrzami świata. Kalendarium historyczne 21 września ma również mocny lokalny ślad: właśnie tego dnia w 2015 roku Muzeum w Tomaszowie Mazowieckim rozpoczęło badania archeologiczne nad Pilicą, odsłaniające historię znacznie starszą od samego miasta. Data dodania artykułu: 21.09.2026 06:27
21 września. Grodno składa broń, „Hobbit” rusza w świat, Leonard Cohen świętuje, a Tomaszów zagląda pod ziemię

20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Niektóre daty wyglądają, jakby historia próbowała zmieścić w jednej dobie kilka różnych epok. 20 września 1519 roku Ferdynand Magellan wypłynął z Hiszpanii w rejs, który zakończy się pierwszym opłynięciem Ziemi. W 1920 roku polskie oddziały ruszyły do jednej z decydujących operacji wojny polsko-bolszewickiej – bitwy nad Niemnem. W 1946 roku po raz pierwszy rozpoczął się festiwal filmowy w Cannes, a w 1980 roku Ozzy Osbourne wydał „Blizzard of Ozz”. Tego dnia urodziła się Sophia Loren, a Billie Jean King rozegrała słynną „Bitwę płci”. Jeśli pytamy dziś, co wydarzyło się 20 września, odpowiedź wiedzie od wielkich odkryć geograficznych, przez wojny i kino, aż po rock, tenis i Tomaszów Mazowiecki, gdzie wieczorem zakończy się jubileuszowy Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 20.09.2026 07:23
20 września. Bitwa nad Niemnem, Magellan, Sophia Loren i jazzowy finał w Tomaszowie

Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września 2026 roku, zaczęła się w Polsce od kolejnego komunikatu Dowództwa Operacyjnego: w związku z rosyjskimi atakami na zachodnią Ukrainę poderwano wojskowe samoloty, a systemy obrony powietrznej postawiono w gotowości. Operację zakończono przed południem – polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Rząd zapowiada tymczasem gwałtowną rozbudowę systemu alarmowania ludności na wschodzie kraju. W Waszyngtonie Donald Trump podpisał szeroki pakiet nowych sankcji wobec Rosji, obejmujący m.in. banki, urzędników i „flotę cieni”, natomiast w samej Rosji trwają wybory parlamentarne prowadzone również na okupowanych terenach Ukrainy. Ropa wyraźnie tanieje po nerwowym tygodniu, ale Brent pozostaje powyżej 100 dolarów. W Łodzi tysiące biegaczy ruszają dziś nocą ulicami miasta, a w Tomaszowie Arena Lodowa przeżywa drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Stan informacji: około godz. 19.30. Data dodania artykułu: 19.09.2026 21:58
Polskie myśliwce znów w powietrzu. Trump podpisał nowe sankcje na Rosję, Moskwa głosuje także na okupowanych ziemiach. Tomaszów gra jazzem

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania
Helios prezentuje najnowszy repertuar

Helios prezentuje najnowszy repertuar

W najbliższych dniach widzowie kin Helios mogą spodziewać się kolejnej porcji filmowych emocji. Na wielkich ekranach pojawią się dwie premiery – „Resident Evil” oraz „Tedi i magiczna lampa”. W repertuarze pozostają także popularne tytuły z poprzednich tygodni, w tym „100 dni: Misja Zeus” i „Totalna magia 2”. Nie zabraknie również specjalnych pokazów i lubianych cykli, takich jak między innymi maraton z serią „Bleach”.Na piątek, 18 września zaplanowano premierę filmu „Resident Evil” – zupełnie nowej opowieści z uniwersum jednej z najbardziej rozpoznawalnych serii horrorów i gier. Głównym bohaterem jest Bryan – przypadkowy świadek katastrofy, który zostaje uwięziony w ogarniętym chaosem mieście i musi znaleźć sposób na przetrwanie. Awaria laboratorium Umbrelli prowadzi do niekontrolowanego uwolnienia wirusa, a mieszkańcy Raccoon zaczynają przemieniać się w bezlitosne, krwiożercze istoty…Tego samego dnia rozpoczną się premierowe seanse animacji „Tedi i magiczna lampa”. Główny bohater po narodzinach córki Oli staje się nadopiekuńczym ojcem, przez co jego przyjaciółka Mumia czuje się odsunięta na bok. Kiedy bohaterowie znajdują w Pałacu Buckingham magiczną lampę, Mumia prosi o przeniesienie w czasie do… Peru w 1502 roku. Pozostałe postacie ruszają jej śladem, a ich podróż prowadzi przez liczne historyczne krainy i miejsca znane z legend.Wśród dostępnych seansów nie zabraknie najpopularniejszych produkcji ostatnich tygodni. „100 dni: Misja Zeus” to kontynuacja polskiego ubiegłorocznego hitu dla młodzieży z udziałem influencerów. Tym razem bohaterowie stawiają pierwsze kroki w dorosłym życiu, a przed nimi pojawia się zadanie, od którego może zależeć przyszłość wielu ludzi. Fani filmu „100 dni: Misja Zeus” mogą również sięgnąć po limitowane karty kolekcjonerskie dostępne wyłącznie w kinach Helios! W kolekcji znalazło się kilka rodzajów wzorów, w tym także bardzo rzadkie karty z odręcznymi podpisami aktorów i twórców filmu. Karty można kupić online razem z biletem na film lub stacjonarnie w kasie kina.W repertuarze pozostaje także „Mistyczka” – polski film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, opowiadający o Alicji Lenczewskiej i jej niezwykłej drodze duchowej. Bohaterka przez lata była członkinią partii komunistycznej, lecz jedno spotkanie zmieniło jej spojrzenie na świat. Jej zapiski, pełne refleksji dotyczących miłości, cierpienia, wiary i sensu życia, z czasem trafiają do tysięcy osób. Na ekranach będzie można również oglądać „Totalną magię 2”, w której Sandra Bullock i Nicole Kidman ponownie wcielają się w siostry Owens. Sally i Gillian muszą zmierzyć się z mroczną klątwą zagrażającą ich rodzinie – aby ją przerwać, siostry jednoczą siły. Kinomani będą mogli nadrobić też jeden z najpopularniejszych filmów roku – „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”, w którym Peter Parker próbuje odsunąć na bok relacje z bliskimi i skoncentrować się na roli obrońcy miasta. Gdy jednak osoby, na których mu zależy, znajdują się w niebezpieczeństwie, musi stanąć do walki. W repertuarze znajdą się także seanse specjalne i tematyczne cykle. W piątek, 18 września, we wszystkich kinach Helios odbędzie się pierwsza część Mini Maratonu „Bleach”, podczas której widzowie zobaczą: „BLEACH: Memories of Nobody” oraz „BLEACH: The DiamondDust Rebellion”. Seria po wielu latach od premiery pozostaje absolutnie kultowym tytułem w świecie mangi i anime.W sobotę, 19 września, w wybranych kinach w ramach Helios RePlay będzie można zobaczyć „Asterix i Obelix. Misja Kleopatra”. Film powraca na ekrany w odrestaurowanej wersji 4K z uwielbianym polskim dubbingiem. Tym razem nieustraszeni Galowie razem trafiają do starożytnej Aleksandrii. Natomiast w czwartek, 24 września, wybrane kina Helios zaproszą na kolejny seans z cyklu Helios RePlay – „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka”. Kapitan Jack Sparrow wpada w poważne tarapaty, gdy Davy Jones przybywa, by odebrać należny mu dług. W ramach Helios na Scenie w niedzielę, 20 września, we wszystkich kinach sieci odbędzie się retransmisja jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa, a w programie znajdą się walce i marsze, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje. W poniedziałek, 21 września, w wybranych lokalizacjach w ramach cyklu Kino Konesera zostanie wyświetlony film „Wrong Girls”. Frankie i Molly przez przypadek wchodzą w posiadanie walizki z eksperymentalną substancją. Po jej zażyciu zyskują zdolność telepatycznej komunikacji – nie tylko między sobą, ale również… ze swoimi kotami. W rolach głównych występują Kristen Stewart i Alia Shawkat.Bilety na wszystkie seanse dostępne są w kasach kin Helios, na stronie www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.09.2026
Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios z premierowym pokazem „Lalki”

Salon Kultury Helios zaprasza na seans najnowszej ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa, który odbędzie się w czwartek, 1 października. To jedna z najbardziej wyczekiwanych polskich premier tego roku, która zwraca uwagę gwiazdorską obsadą. Pokaz będzie okazją, by ponownie spotkać się z bohaterami powieści oraz zobaczyć ich losy w nowej odsłonie.Stanisław Wokulski, dzięki fortunie zdobytej podczas wojny, postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, by zdobyć względy Izabeli Łęckiej – pięknej, choć zubożałej arystokratki. Aby zwrócić uwagę kobiety, bohater wspiera jej rodzinę i angażuje się w działania charytatywne, nie bacząc na ostrzeżenia swojego przyjaciela Ignacego Rzeckiego. Tymczasem arystokratyczne salony okazują się bezwzględnym środowiskiem pełnym intryg, a uczucie Wokulskiego stopniowo prowadzi go na drogę autodestrukcji.W rolach głównych występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. W obsadzie znajduje się także plejada gwiazd, w tym wybitne postaci polskiego kina, takie jak Maja Komorowska, Andrzej Seweryn i Krystyna Janda.„Lalka” zostanie zaprezentowana w ramach Salonu Kultury Helios – cyklu stworzonego z myślą o dojrzałej widowni, która w kinie poszukuje wartościowych tematów, inspirujących do refleksji i rozmowy. Każdy seans w ramach projektu poprzedza specjalne wprowadzenie przygotowane przez krytyka filmowego Tomasza Raczka, który przybliża widzom kontekst prezentowanego dzieła.Bilety na seanse Salonu Kultury Helios dostępne są w kasach kin sieci, na stronie: www.helios.pl oraz w aplikacji mobilnej. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić. Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.10.2026

Polecane

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a

23 września jest datą, w której nauka zagląda na krańce Układu Słonecznego, wojna dociera do płonącej Warszawy, a obywatele PRL zaczynają organizować pomoc represjonowanym robotnikom. Jeśli pytamy, co wydarzyło się 23 września, trafiamy na odkrycie Neptuna, słynne przemówienie Stefana Starzyńskiego, wiadomość o pierwszej sowieckiej bombie atomowej i narodziny Komitetu Obrony Robotników. Kalendarium historyczne 23 września brzmi też wyjątkowo muzycznie: dokładnie sto lat temu urodził się John Coltrane, później tego samego dnia przyszli na świat Ray Charles i Bruce Springsteen. A w Tomaszowie Mazowieckim ta data ma własny, mocny ślad – od powstańców styczniowych po decyzję o budowie pomnika Tadeusza Kościuszki. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:52
Sekundy, celność i zaufanie. Żołnierze WOT walczą o miano najlepszej sekcji lekkiej piechoty Uwaga na polowania zbiorowe w lasach gminy Lubochnia. Podano konkretne terminy i rejony 15-latek pobity w Parku Solidarności. Napastnik odszedł, po 10 minutach wrócił. Chłopak ma złamania twarzoczaszki 23 września w historii. Warszawa płonie, odkrywamy Neptuna, rodzi się KOR, a jazz dostaje Coltrane’a Jesień od razu pokazuje chłodniejsze oblicze. W Tomaszowie tylko około 15 stopni i możliwy deszcz PET-CT oddala się od Tomaszowa. Rada odrzuciła aport, ale problem nie zaczyna się przy tablicy do głosowania Kolonia Zawada ma nowy plac zabaw. Było otwarcie, atrakcje i sąsiedzkie spotkanie Jasienianki najlepsze w Łódzkiem. Koło z powiatu tomaszowskiego powalczy teraz w finale w Warszawie Złote Płyty dla wspierających Love Polish Jazz Festival. Miasto podkreśliło rolę partnerów Dzień Seniora w Tomaszowie. Koncert, tłumy i mocny sygnał, komu miasto chce dziś dziękować Dlaczego jesienią rośnie spalanie i co ma z tym wspólnego stan tarcz hamulcowych Winyl wraca na talerz. Jesienna giełda płyt w Galerii Tomaszów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak zacząłem czytać ten materiał powyżej , dotyczący Wód Polskich, z mety otworzył mi się scyzoryk w kieszeni. Z tymi Wodami Polskimi ma ciągle styczność z uwagi na swoją pracę zawodową. Te Wody Polskie, to jest totalne nieporozumienie. Tam szefowie zmieniają się nie w zależności od kompetencji zawodowych, ale od przynależności do tych durniów, którzy rządzą Polską. Więc: jak ma być dobrze z polskimi wodami jeżeli tymi polskimi wodami rządzą debilowate urzędasy z nadania jakiejś partii. Źródło komentarza: 42,5 mln zł na wały Wolbórki. Wody Polskie zaczynają nowy plan — co z czterema inwestycjami w Tomaszowie? Autor komentarza: Gmina Ujazd Treść komentarza: Chłop mieszka 20 lat w Łodzi,oszukał swoich wyborców a wojewoda nie widzi podstaw!oto uśmiechnięta Polska:)sąsiedzi z Ujazdu jak to czytają mają niezły ubaw:)haha Źródło komentarza: Wojewoda nie znalazł podstaw do wygaszenia mandatu Rafała Wolniewicza Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Ciekawy projekt, w odpowiednim miejscu. Jest wiele wolnych placow w okolicy, nu. miedzy Dzieci Polskich a Zawadzka. Caly ten klin czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Źródło komentarza: Nowe budynki handlowe przy Zawadzkiej. Procedura rusza na działce liczącej prawie 9 hektarów Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Brawo radna, Ewa Radziewicz. Inwestowac, placic ale i kontrolowac. Zle nasadzenia, uschniete drzewa przykladem niekompetencji i pieniedzy wyrzuconych w bloto. Cos sie dzieje, jest moc, brawo radna. Źródło komentarza: Park Solidarności znów pod lupą. Rura przy Wolbórce, nawierzchnia, drzewa i elektryczne złącze Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1 Autor komentarza: Grzegorz Lewandowski Treść komentarza: Przy terminie realizacji liczonym w tygodniach warto na etapie wyjaśnień dopytać zamawiającego o nasadzenia i trawnik z rolki, bo jesienna pogoda bywa kapryśna i może przesunąć odbiory. Kryterium 100% cena plus wymóg dwóch referencji na min. 200 tys zł brutto to spory próg dla mniejszych wykonawcow małej architektury. W Mimirze rzuciłem okiem na inne otwarcia z branży robót budowlanych i widać, że takich zamówień w skali kraju jest sporo - zobaczymy, jak rozkładają się oferty po otwarciu 30 września. Źródło komentarza: 1883 głosy mają zamienić się w plac budowy. Ruszył przetarg na EkoFrajdę przy SP nr 1
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama