W badaniu, przeprowadzonym na zlecenie Stowarzyszenia Praktyków Transformacji Cyfrowej, wskazano też, że 42 proc. respondentów nie jest pewnych, czy styka się z fałszywymi informacjami w social mediach, a 36 proc. nie potrafi ocenić, czy kiedykolwiek dało się nabrać na dezinformację w internecie. Jednocześnie 45 proc. badanych deklaruje, że często widzi fake newsy na platformach takich jak Facebook, Instagram, TikTok czy YouTube, a 25 proc. przyznaje, że również często się na nie nabiera. Co siódmy Polak twierdzi, że spotyka takie treści bardzo rzadko, ale dla co piątego użytkownika internetu dezinformacja jest już codziennością.
Kierownik Zespołu Analiz Zagrożeń Zewnętrznych w NASK, dr Michał Marek, podkreślił w rozmowie z PAP, że nie istnieje społeczeństwo całkowicie odporne na fałszywe informacje. Zwrócił uwagę, że w Polsce silna jest polaryzacja polityczna i światopoglądowa, co sprawia, że mocno reagujemy na tematy międzynarodowe (np. polityka USA, wsparcie dla Kijowa) oraz spory krajowe.
Ekspert wyjaśnił, że dezinformacja bywa trudna do wykrycia, bo często jest dobrze zakamuflowana i dopasowana do światopoglądu odbiorcy. Przykładem są grupy i fora w mediach społecznościowych, gdzie treści neutralne (np. porady dla majsterkowiczów) przeplatają się z teoriami spiskowymi o III wojnie światowej, „armagedonie” czy rzekomym „wpychaniu Polski do wojny z Rosją”. W efekcie odbiorca może nawet nie zauważyć, kiedy zaczyna przyjmować zmanipulowany obraz rzeczywistości.
Z danych wynika, że najbardziej niepewną grupą w rozpoznawaniu fake newsów jest generacja Z: 58 proc. osób w wieku 18–24 lata nie ma pewności, czy treść, którą widzi, jest prawdziwa. Dodatkowo 44 proc. nie potrafi ocenić, czy kiedykolwiek dało się nabrać na dezinformację. Dr Marek wskazał dwie grupy najwyższego ryzyka: osoby najmłodsze i osoby starsze, przy czym różnią się kanały wpływu — u młodzieży dominuje TikTok, a u osób 50+ częściej Facebook.
Co ciekawe, wielu badanych uważa, że potrafi rozpoznawać dezinformację i nie ulega manipulacjom: ok. 39 proc. twierdzi, że „nigdy lub prawie nigdy” nie padło ofiarą fałszywych treści. Wśród seniorów (65+) 25 proc. deklaruje, że bardzo często widzi fake newsy, ale jednocześnie jest przekonana, że „nie daje się nabierać”.
Badanie pokazuje też, że poziom wykształcenia nie jest pełną tarczą: osoby z wyższym wykształceniem częściej zauważają fake newsy, ale ulegają im niemal równie często jak osoby z wykształceniem podstawowym (w obu grupach ok. 25 proc.). Istotny jest za to stan emocjonalny — osoby rozczarowane, w gorszej kondycji psychicznej lub z problemami finansowymi bywają bardziej podatne na przekazy dezinformacyjne.
Dodatkowym wyzwaniem są materiały generowane przez sztuczną inteligencję. Tylko 9 proc. badanych deklaruje, że „zdecydowanie” potrafiłoby odróżnić prawdziwe zdjęcie od obrazu stworzonego przez AI, a 43 proc. przyznaje, że miałoby z tym problem. W grupie 65+ aż 57 proc. odpowiada, że „ciężko powiedzieć”, czy umiałoby rozpoznać grafiki wygenerowane lub zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję.
Ekspert NASK radzi, by w obliczu alarmujących treści zachować spokój, nie udostępniać ich dalej bez weryfikacji i poczekać na oficjalne komunikaty lub informacje w tradycyjnych mediach.
Badanie „Polacy nie dają się nabierać na dezinformację?” zrealizowano w połowie grudnia 2025 na panelu internetowym (omnibus) na reprezentatywnej próbie 850 dorosłych Polaków. Stowarzyszenie Praktycy.eu powstało w 2024 roku z inicjatywy byłych menedżerów największych polskich mediów, by wspierać redakcje w procesie transformacji.






![Dziś w kraju i na świecie ([niedziela, 1 lutego]) Dziś w kraju i na świecie ([niedziela, 1 lutego])](https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/sm-4x3-dzis-w-kraju-i-na-swiecie-niedziela-1-lutego-1769893141.png)



















![Dziś w kraju i na świecie ([niedziela, 1 lutego])](https://static2.nasztomaszow.pl/data/articles/sm-16x9-dzis-w-kraju-i-na-swiecie-niedziela-1-lutego-1769893141.png)


































Napisz komentarz
Komentarze