Jeśli myślisz, że widziałeś już wszystko o Elvisie Presleyu, to EPiC: Elvis Presley in Concert może Cię zaskoczyć. Ta unikalna produkcja to więcej niż zwykły koncert czy dokument – to kinowe doświadczenie, które pozwala usłyszeć i zobaczyć „Króla rock and rolla” w zupełnie nowym świetle. Film można już oglądać w wybranych kinach sieci Helios w ramach cyklu Helios na Scenie – i to właśnie dlatego warto mu poświęcić chwilę uwagi.
Materiały, które zmieniają spojrzenie na Elvisa
EPiC to film, który bazuje na rzadkich i wcześniej nigdy niepublikowanych materiałach z koncertów Presleya. Dzięki staraniom reżysera Baza Luhrmanna odnaleziono taśmy sprzed 40–50 lat, między innymi:
- fragmenty koncertów z Las Vegas – miejsca, gdzie Elvis intensywnie koncertował od 1969 roku,
- nigdy wcześniej nieudostępniony materiał z trasy Elvis on Tour z 1972 roku,
- unikatowe nagrania z koncertu na Hawajach z 1957 roku,
- archiwalne ujęcia zza kulis i prywatne nagrania z rodzinnych archiwów.
To prawdziwy skarb dla fanów, bo te materiały przez dekady leżały zapomniane w archiwach i dopiero teraz zostały odkryte i odrestaurowane.
Nie tylko koncert – Elvis opowiada swoją historię
Co wyróżnia EPiC od innych filmów koncertowych? Przede wszystkim to, że Elvis sam „opowiada” swój życiorys. Film łączy muzykę z archiwalnymi wypowiedziami artysty, które w subtelny sposób prowadzą widza przez etap po etapie jego kariery – od pierwszych występów po legendarne show w Vegas.
Nie ma tutaj tradycyjnego komentarza z offu ani typowego dokumentalnego narratora – jest Elvis, jego głos i jego muzyka. To sprawia, że doświadczenie jest wyjątkowo osobiste i prawdziwe.
Baz Luhrmann – wizjoner z rozmachem
Reżyserem projektu jest Baz Luhrmann, znany z takich produkcji jak Elvis (2022), Moulin Rouge! czy Wielki Gatsby. Jego styl – dynamiczny, barwny, pełen energii – idealnie pasuje do tematu Presleya.
To właśnie podczas pracy nad biograficznym filmem Elvis Luhrmann i jego zespół natrafili na setki godzin taśm koncertowych i prywatnych materiałów. Zamiast ich zaniedbać, postanowił stworzyć z nich osobny projekt – połączenie koncertu i dokumentu, które przemawia zarówno do fanów muzyki, jak i kinomanów.
IMAX, emocje i kultowe brzmienie
Film miał swoją światową premierę we wrześniu 2025 roku podczas Toronto International Film Festival, gdzie spotkał się z entuzjastycznym odbiorem. Widzowie wstawali z miejsc, tańczyli i oklaskiwali dawne występy Presleya, jakby odbywały się „tu i teraz”.
Zanim trafi szeroko do kin, EPiC przez tydzień gościł także w formacie IMAX, co dodatkowo potęgowało wrażenia z oglądania monumentalnych scen koncertowych i detali z taśm 35 mm.
Bilety już dostępne – i warto je kupić wcześniej
Kino Helios oferuje pokaz EPiC: Elvis Presley in Concert w ramach cyklu Helios na Scenie. Bilety można kupić zarówno w kasach kin, jak i online – na stronie sieci oraz w aplikacji mobilnej, co daje szansę wybrać najlepsze miejsca z wyprzedzeniem i często zaoszczędzić przy wcześniejszym zakupie.
Dlaczego warto zobaczyć ten film?
To nie jest zwykły koncertowy dokument. EPiC to filmowy kolaż – pełen energii, osobistych opowieści i muzyki, która przez lata inspirowała kolejne pokolenia. Dla fanów Presleya to unikatowa podróż w głąb kariery artysty, a dla tych, którzy z jego twórczością nie mają styczności na co dzień – szansa, by zrozumieć, czym naprawdę był fenomen „Króla”.





































































Napisz komentarz
Komentarze