Według wstępnego harmonogramu obrad Sejmu w czwartek w pierwszej kolejności odbędzie się debata nad wotum nieufności wobec minister klimatu.
Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski trafił do Sejmu pod koniec marca. Podpisało się pod nim ok. 100 posłów, głównie z Konfederacji oraz PiS. We wniosku minister zarzucono m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, chaos wokół programu „Czyste Powietrze”, zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego pod kątem dostępności pelletu w sezonie grzewczym 2025/26, a także „sabotaż państwa” przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii.
W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk podkreślił, że głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności.
– Jeśli jesteśmy koalicją, to musimy działać solidarnie i lojalnie wobec siebie. Jeśli chcemy szkodzić, to znaczy, że stajemy się opozycją – podkreślił Tusk.
Po przegranych przez Hennig-Kloskę wyborach na przewodniczącą Polski 2050 w partii doszło do rozłamu. Szefowa MKiŚ wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów opuściła ugrupowanie i utworzyła klub parlamentarny Centrum. Na początku marca ogłoszono powstanie stowarzyszenia Centrum Polska, którego prezeską została Hennig-Kloska.
W miniony czwartek minister klimatu chciała spotkać się ze wszystkimi klubami koalicji rządzącej. Według informacji PAP z zaproszenia na spotkanie nie skorzystały jednak kluby Polski 2050 i PSL. Posłowie tych klubów swoją absencję argumentowali tym, że wcześniej to oni zaprosili Hennig-Kloskę na spotkania oraz że siedziba ministerstwa nie jest adekwatnym miejscem do rozmów politycznych. PSL zaprosił minister na posiedzenie klubu planowane na wtorek 28 kwietnia.
Z informacji PAP wynika, że w klubie Polski 2050 wciąż przeważają opinie, by głosować za odwołaniem ministry klimatu. Posłowie zaprosili szefową MKiŚ, aby spotkała się z ich klubem i rozwiała wątpliwości dotyczące działania resortu w sprawach programu „Czyste Powietrze”, systemu kaucyjnego oraz zmian personalnych w Banku Ochrony Środowiska.
Liderka ugrupowania, ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pytana w ubiegłym tygodniu, jak Polska 2050 będzie głosować w sprawie odwołania ministry klimatu, odparła, że klub zagłosuje „odpowiedzialnie” i samodzielnie podejmie decyzję w tej sprawie.
Debatę nad odwołaniem szefowej MKiŚ zaplanowano w czwartek od godz. 9 do 10.45.
Następnie posłowie mają debatować nad odwołaniem minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Za wnioskiem w tej sprawie opowiadają się m.in. posłowie PiS, którzy krytykują działania resortu i wskazują na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia. Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek ocenił, że Sobierańska-Grenda „jest przykładem na to, jak można demolować jedną z najważniejszych płaszczyzn działania tego państwa”.
We wniosku o wotum nieufności szefowej MZ zarzucono, że nie przedstawiła żadnej spójnej strategii naprawy systemu, „a jedynym namacalnym osiągnięciem jej kadencji pozostaje nieudolnie ukrywana lista drastycznych cięć w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia”.
W budżecie NFZ na 2026 rok, wynoszącym 221 mld zł, jest luka sięgająca według ostatnich szacunków 18 mld zł. Od 1 kwietnia NFZ ograniczył finansowanie niektórych badań diagnostycznych, co w 2026 r. ma przynieść 625 mln zł oszczędności.
Sobierańska-Grenda w rozmowie z PAP, komentując wniosek o wotum nieufności, zaznaczyła, że może być on pretekstem do rozmowy o aktualnym stanie systemu i rozwiązaniach na przyszłość. Jak dodała, sytuacja finansowa wielu podmiotów nie wynika z ostatnich miesięcy, ale z lat.
– W związku z tym należałoby skierować pytania do poszczególnych nadzorów właścicielskich i dyrektorów szpitali, jaka jest przyczyna tej sytuacji. My oczywiście wprowadzamy szereg narzędzi, które powinny menedżerom dać możliwości podniesienia efektywności pracy szpitali. Mam nadzieję, że szpitale z nich skorzystają – powiedziała.
Z raportu opublikowanego przez Związek Powiatów Polskich wynika, że ponad 90 proc. szpitali powiatowych zakończyło ubiegły rok stratą finansową, średnio na poziomie 6 mln 120 tys. zł. W związku z trudną sytuacją finansową szpitale powiatowe ogłosiły „Czarny protest”, który trwał do piątku.
Pod koniec marca premier Donald Tusk, pytany o przyszłość szefowej resortu zdrowia w związku z kontrowersjami wokół finansowania badań diagnostycznych przez NFZ, zapewniał, że nie przewiduje dymisji minister Sobierańskiej-Grendy.
– Ma ona moje pełne zaufanie w procesie wdrażania tych trudnych, ale niezbędnych reform, które mają ustabilizować finanse publicznej służby zdrowia – podkreślił premier.
Rozpatrzenie wniosku o wyrażenie wotum nieufności przez Sejm i poddanie go pod głosowanie następuje na najbliższym posiedzeniu Sejmu przypadającym po upływie 7 dni od dnia jego zgłoszenia i nie później niż na następnym posiedzeniu. Sejm wyraża ministrowi wotum nieufności większością ustawowej liczby posłów.
Czwartkowe głosowania w Sejmie zaplanowane są na wczesne popołudnie.


























































Napisz komentarz
Komentarze