Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 17:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Słońce jednak czasem świeci

Na jakie wsparcie mogą liczyć pracujący opiekunowie niepełnosprawnych dzieci? Rodzice Julitki Plich, podobnie, jak ojcowie i matki tysięcy innych dzieci w całej Polsce otrzymują 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego miesięcznie. Mimo to starają się jakoś sobie radzić. Nie tracą też wiary.

Ile Wasza córka ma lat?

Teraz ma 12, a kiedy zachorowała miała 9. Jej choroba spadła na nas, jak grom z jasnego nieba. Była wesołą, utalentowaną, ładną dziewczynką. Mamy tutaj zdjęcia ze spaceru na Niebieskie Źródła. Interesowała się wszystkim. Miała talent plastyczny. Brała też udział w szkolnych konkursach wokalnych. Tańczyła też w zespole Aster.

 

Widziałem  fotografie komunijne...

Te zdjęcia zostały zrobione na dzień przed zdiagnozowaniem choroby...

 

Jak to? Dowiedzieliście się o chorobie w dzień po Pierwszej Komunii Świętej?

Dokładnie tak... Nawet nie wiem jak to nazwać... Przecież nie prezentem

 

To raczej brzmi jak wyrok...

Rzeczywiście, to chyba najlepsze określenie

 

Jak to się wszystko zaczęło?

Pół roku przed Komunią zaczęły się poranne wymioty i bóle brzucha. Z tym, że na początku działo się to raz na miesiąc, później dwa razy. Częstotliwość z czasem się nasilała.

 

Korzystaliście z pomocy lekarskiej? Co mówili Wam lekarze?

Chodziliśmy do naszych, tomaszowskich lekarzy. Sprawa została przez nich zbagatelizowana. Powinno się to oprzeć o Sąd, ale nie mamy ani siły ani czasu, by walczyć w Sądach.

 

Co to znaczy: zbagatelizowana?

Mówiono nam, że są to objawy bulimii. Lekarz stwierdził, że skoro tata i mama są "przy kości", to może to być bulimia. Później podejrzewano bakterie na żołądku. Następny był stres szkolny. Córka cieszyła się szkołą i miała bardzo dobre wyniki. Jaki więc stres to miał być? Kolejny był też stres ale przedkomunijny. Pan doktor przepisywał Julitce nawet leki na uspokojenie. Wierzyliśmy w lekarskie diagnozy i leki oczywiście podawaliśmy.

 

Ale przyszło w końcu przesilenie...

Przyszedł dzień wymarzonej Komunii. Zaczęła jakby tracić równowagę. Pomyśleliśmy, że może faktycznie jest zmęczona. Postanowiliśmy jednak, że następnego dnia pójdziemy do lekarza. Postanowiliśmy zażądać przeprowadzenia badań. Z córką do lekarza poszła żona. Powiedziała do lekarza, że chciałaby, aby dziecku badania głowy przeprowadzić.

 

 

I co lekarz na to? 

Powiedział: Jak Pani chce, to ja mogę Pani te badania głowy zrobić.

 

Szokujące...

Tak było.

 

Nie dostaliście skierowania?

Dostaliśmy, bo córka wychodząc z gabinetu lekarza się po raz kolejny zachwiała. Kazał więc wrócić i wypisał skierowanie. Mimo wszystko bardzo się do tego lekarza zraziliśmy. Chodziliśmy na wizyty a specjalista nie potrafił zdiagnozować odpowiednio dziecko. Dopiero później dowiedzieliśmy się, że objawy były wręcz "książkowe". My to wiemy teraz, ale nawet studenci medycyny, z którymi mieliśmy do czynienia mówili, że rozpoznaniem nie powinno być problemu.

 

Macie skierowanie i co dalej?

Dziecko poszło jeszcze do kościoła, bo przecież był Biały Tydzień. Wieczorem pojechaliśmy do szpitala. Przyjmuje nas pani doktor, u której też byliśmy wcześniej z córką po poradę. Mówi do nas, że nie ma tu nic niezwykłego, bo organizm sam się broni.  Dziecko wymiotuje, bo nie potrzebuje tyle jeść w tym wieku. Taką opinię usłyszeliśmy przy przyjmowaniu na oddział. jeszcze tego samego dnia pobrano krew do badania, a następnego wiadomo, tomografia. Julitka całą noc nie spała. Staliśmy z żoną w szpitalu i czekaliśmy na wyniki badania. Wreszcie wychodzi lekarz i pyta: czy pan ma iść dzisiaj do pracy? To niech pan nie idzie. Nogi się pode mną ugięły. Do gabinetu poprosiła nas pani doktor i stwierdziła, że jest źle. Dowiedzieliśmy się, że córka ma guz o średnicy 5 centymetrów w głowie. W trybie natychmiastowym załatwiono nam transport do szpitala do Łodzi.

 

Do Centrum Zdrowia Matki Polki?

Tak, żona pojechała z dzieckiem karetką. Byliśmy od razu umówieni z tamtejszymi neurochirurgami. Ja spakowałem najpotrzebniejsze rzeczy i poprosiłem kuzyna, by zawiózł mnie do Łodzi.

 

Dramatyczne tempo zdarzeń... Co czuliście, kiedy dowiedzieliście się, że dziecko Wasze jest tak poważnie chore?

Przede wszystkim bezradność, bezsilność... Tego się nie da opisać słowami. Paraliż... Niemoc... Nic nie można zrobić...

 

Czuliście żal? Do świata? Mieliście poczucie niesprawiedliwości?

Oczywiście, że pojawia się żal. Trudno pojąć dlaczego coś takiego spotyka właśnie nasze dziecko. Szuka się różnych odpowiedzi.

 

Pierwsza Komunia Święta i ta choroba. Trudno tych dwóch rzeczy nie zestawić

To prawda. Jesteśmy bardzo wierzącą rodziną. Choroba dziecka, to nie jest pierwsze nieszczęście, jakie mnie spotyka w życiu. Wiele lat temu mój ojciec zginął w czasie tynkowania kościoła w Lubochni. To było 30 lat temu. Nauczyliśmy się pokory. Możemy liczyć tylko na siebie. Mimo wielu przeciwności staraliśmy się iść do przodu.

 

[reklama2]

 

Teraz wystawiona jest ona na próbę. Macie dziecko, które po operacji ma czterokończynowy niedowład...

No tak, ale Julitka pyta nas czasem, jak to jest z tym porażeniem, bo przecież jej się wydaje, że ma wszystkie kończyny sprawne. Poruszają się wolniej, ale są sprawne.

 

Ten niedowład to był wynik operacji?

Tak.

 

Lekarze ostrzegali Was, że tak może się zdarzyć?

Ostrzegali nas, ale nie mieliśmy wyjścia. Był guz. Zrobiono rezonans. Neurochirurdzy stwierdzili, że guz jest w takim miejscu, że można go wyciąć, ale że są też nacieki. Powiedzieli, że potrzebna jest natychmiastowa operacja.

 

 Zachęcamy Was do wsparcia  za pomocą odpisu 1% swojego podatku, rehabilitacji i leczenia, małej bohaterki naszego wywiadu. Wystarczy, że w swojej deklaracji podatkowej wpiszecie KRS 00000 39541 z dopiskiem "176. dla Julity PLICH" lub przez wpłaty na konto bankowe 95 1020 3916 0000 0302 0036 3002.

 

Wynika z tego, że zabieg zrobiono w ostatniej chwili. Czyli mimo wszystko odrobina pomocy boskiej tutaj była...

Chyba musiała być, bo dziecko dwa razy w czasie operacji odchodziło i udawało się je reanimować.

 

Jak to "odchodziła"?

Po tym rezonansie, niemal w biegu podpisywaliśmy zgodę na operację. Poinformowano nas o ryzyku. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Po operacji lekarz opowiadał nam, że córce dwa razy przestawało bić serce.

 

Nie wiem co powiedzieć...

W czasie operacji, która trwała sześć godzin, poszliśmy się do Kościoła pomodlić. Zapłaciliśmy za Mszę. Nie mogę zapomnieć pożegnania, kiedy zabierali nam dziecko na salę operacyjną. Wciąż słyszę jej krzyk i płacz. Pan doktor wcześniej kazał nam poinformować dziecko na co choruje. Nie potrafiliśmy tego zrobić. Sam opowiedział jej, że ma w głowie robaczka, którego on musi usunąć. Ale przecież widziała zaniepokojenie na naszych twarzach.

 

Mieliście takie myśli, że operacja może się nie udać?

Byliśmy gotowi na wszystko. Może dlatego, że nie mieliśmy zbyt dużo czasu na zastanowienie wcześniej. Zdarzenia następowały po sobie błyskawicznie. o godzinie 10 rano była tomografia w Tomaszowie a o 16 zaczęła się operacja w Łodzi.

 

Czekaliście 6 godzin, po czym otworzyły się białe drzwi i wyszedł z  nich lekarz...

I powiedział, że operacja się udała, że guz został usunięty, ale nie w całości. Pozostała masa resztkowa. Nie można było jej wyciąć bez ryzyka uszkodzenia ośrodków mowy. Jednak mowę nasze dziecko i tak utraciło. Tak więc po operacji zaczęliśmy życie z 9 letnim niemowlęciem.

 

Teraz już mówi?

Na szczęście tak. Początkowo porozumiewaliśmy się za pomocą klawiatury komputera. Pokazywała litery i składaliśmy z nich słowa oraz zdania. Pół roku zajęło nam przywracanie mowy. Nie mogła też ruszać rękoma i nogami. Teraz codzienna rehabilitacja przynosi jakieś efekty.

 

Silna dziewczynka

Silna. Walczy i chce żyć. Z każdym dniem widać postępy. Pierwszą literkę, jaką napisała, nie mogła zmieścić na kartce formatu A4. Ma chwile zawahania. Szczególnie po tym jak powychodziły jej włosy. Miała chemioterapię, radioterapię i chemię podtrzymującą. Życie na krawędzi. Jeździliśmy nieraz karetką na sygnale, jak po radioterapii spadały jej wyniki. Włosy zaczęły wychodzić po drugim cyklu. Żona ją czesała a ona krzyczała, by nie wyrywać jej włosów.

 

Chciałaby wrócić do szkoły?

Oczywiście. Pierwszy tydzień po rozpoczęciu roku szkolnego, spędziliśmy w szkole.

 

Co dzisiaj mówią lekarze? Jakie rokowania są dla Waszego dziecka?

Learze nic nie mówią. Bezradnie rozkładają ręce. Twierdzą, że dziecko ma 40-60 procent szans na przeżycie. Ten guz to rdzeniak złośliwy czwartego stopnia.

 

Walczycie o każdy dzień dla swojego dziecka....?

Nawet o każdą minutę spędzoną razem z córką. Niby jest chora, ale równocześnie bywa uśmiechnięta i radosna.

 

Macie inne dzieci?

Mamy jeszcze syna, ale trochę się pogubił. Są więc różne z nim problemy i kłopoty w szkole.

 

Myślicie, że wpływ na jego zachowanie ma choroba córki? Jednak to jej poświęcacie większość swojego czasu...

Najprawdopodobniej tak jest.

 

W tych Waszych nieszczęściach czasem jednak słońce świeci. Znajdują się ludzie, którzy Wam pomagają.

Pomagają nam przede wszystkim obcy ludzie. Bardzo im wszystkim dziękuje. Tak, jak w tym powiedzeniu, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. W tym roku pomagało nam przedszkole z panią dyrektor oraz miasto.

 

Skoro jesteśmy przy temacie pomocy, to wspominał Pan o problemach z fundacją, na której konto zbieraliście pieniądze dla swoje dziecka?

Chodzi przede wszystkim o rozliczenia. Niby zebraliśmy w pierwszym roku po operacji 40 tysięcy złotych, ale rozliczenia żadnego nikt nam nie przedstawił. Nie wiem czemu to stanowi problem. Teraz zbieramy pieniądze przez inną fundację.

 

Jak wygląda Wasz typowy dzień powszedni?

Żona pracuje, a ja miałem wypadek i jestem na zasiłku rehabilitacyjnym. Staramy się żyć zwyczajnie. Rytm dnia wyznaczają nam zabiegi i praca przy dziecku. Choroba nauczyła nas cierpliwości.

 

Znajdujecie z żoną trochę czasu dla siebie?

Staramy się ze sobą nie rozmawiać. Skupiamy się na tym, co jest do zrobienia. Boimy się słów.

 

 

Jakbyście uciekali przed sobą...

Może tak to wygląda... Mimo wszystko córka nas łączy. W tamtym roku to ona wyciągnęła nas nad morze. Chce wszędzie być. Jak są Dni Tomaszowa, to ją zabieramy. Jak impreza, która ma pomóc innemu choremu dziecku, to ona też koniecznie chce na niej być.

 

Skąd w niej tyle pasji, że mimo własnej choroby jest wrażliwa na choroby innych dzieci

Prawie rok spędziła na onkologii. Wspaniała dziewczyna o dobrym sercu.

 

Płacicie za rehabilitację dziecka? NFZ nie finansuje zabiegów?

Niby refunduje. Ale tych zabiegów jest mało. Musimy więc rehabilitację wspomagać. Teraz jest okres zimowy. Córka podatna jest na infekcje. Mamy jechać na zabieg a później do szpitalną izolatkę? Dlatego zrezygnowaliśmy z ORDN. Generalnie Państwo nie wspiera takich rodzin jak nasza. Otrzymujemy 153 złote zasiłku pielęgnacyjnego miesięcznie. Teraz córka już nie potrzebuje pieluch, ale kiedy ich potrzebowała, to nawet na to nie wystarczało. Dziecko jest po chemioterapii potrzebuje więcej witamin, odżywek. Co trzy miesiące jeździmy też na zabiegi wzmacniające kości. Nie ma mowy o jakiś turnusach rehabilitacyjnych. Dzięki pomocy wielu dobry ludzi zbieramy fundusze na leczenie. Jeśli nie są to jakieś bezpośrednie wpłaty, to zbierane są nakrętki po napojach. Niby mała rzecz a jednak wielka pomoc.

 

 

Z czym kojarzy Wam się słowo nadzieja?

Z wyzdrowieniem córki. Z tym, że kiedyś się usamodzielni, że założy własną rodzinę, że wróci do pełni sił. Mamy nadzieję, że po złych latach, nadejdą te dobre.

 

Chrześcijańska metafizyka pojawia się niemal co chwilę w naszej rozmowie. Sam Pan mówił, że jesteście bardzo wierzący, że w czasie operacji poszliście się modlić.  

Czasem tak sobie mówimy, że skoro ma to być kara od Boga, to czemu nie dotyka ona nas, ale nasze dziecko. Córka mówi nam, że przychodzi do niej Matka Boska. Pierwszy raz to było podczas rezonansu. Powiedziała nam wtedy: nie martwcie się, bo będzie wszystko dobrze. Z naszej parafii mieliśmy wsparcie od księdza Włodzimierza. Przyjeżdżał do nas codziennie przez rok po operacji. Jak nastał nowy proboszcz pojawiły się problemy i pytania dlaczego tak często, czy nie wystarczy tylko w pierwszy piątek miesiąca. Trochę się zraziliśmy, bo wydawało nam się, że problemem są pieniądze. Z księżmi mamy różne doświadczenia. W dniu operacji, kiedy poszliśmy do kaplicy i poprosiliśmy, aby ksiądz odprawił Mszę za Julitkę usłyszeliśmy, że ksiądz jej nie odprawi, ponieważ nie czuje się na siłach. Poczuliśmy niechęć ze strony kapłana. Dopiero wyszedł do nas młody ksiądz i powiedział, że on tę Msze odprawi. Okazało się, że jest z Tomaszowa. Ksiądz Michał Misiak. To znany ksiądz, o którym było głośno, bo pomagał różnym ludziom. W ubiegłym roku podejrzewano, że miał udar i niewiele brakowało a sam byłby "roślinką". 

 

Dziękuję za rozmowę

 

  

****

 

Objawy które powinny Was zaniepokoić

Ból, któremu towarzyszy mniejsza aktywność dziecka, osłabienie, drażliwość. Istotną cechą bólu związanego z chorobą nowotworową jest jego narastanie w czasie i coraz mniejsza reakcja na środki przeciwbólowe.

Uważa się, że utrzymujące się bóle głowy (zwłaszcza jeśli w rodzinie nie występowały dotąd migreny, gdy ból nasila się po przebudzeniu oraz gdy towarzyszą mu objawy sugerujące wzrost ciśnienia śródczaszkowego – np. wymioty, nudności) są wskazaniem do konsultacji stanu dziecka z lekarzem.

Bóle brzucha mogą mieć związek z szybko rosnącym, uciskającym guzem oraz naciekami w obrębie jelit, prowadząc do niedrożności przewodu pokarmowego.

Gorączka połączona z osłabieniem, bólami kostnymi, powiększeniem węzłów chłonnych, śledziony lub wątroby. Często jest oporna na leki, nawracająca, czasami połączona z nocnymi bólami kostnymi.

Wymioty. Uporczywe, niewynikające z problemów żołądkowych – często są one skutkiem guzów mózgu i wywołanego ich obecnością podwyższonego ciśnienia śródczaszkowego.

Kaszel utrzymujący się przez długi czas, zwłaszcza męczący i nieefektywny, może wskazywać na rozwój guza w śródpiersiu.

Zez powinien zaniepokoić, jeśli dziecko wcześniej nie zezowało, a inny układ oczu pojawił się dopiero w konkretnym momencie. Uwagę powinien zwrócić także wytrzeszcz gałek ocznych oraz tzw. krwiaków okularowych (zmiana koloru wokół oczu, zasinienie otaczające oczy jak okulary).

Krwawienie z nosa, jeśli pojawia kilka razy w krótkich odstępach czasu, jest intensywne, a dodatkowo dziecko ma cały czas jakby niedrożny nos.

Krwawienie z uszu lub ze śluzówki jamy ustnej czy gardła. Warto także obserwować wówczas, czy nie doszło także do utworzenia się jakichkolwiek asymetrii na twarzy i szyi.

Powiększenie jąder u chłopców – zwłaszcza jeśli jest niesymetryczne, a także powiązane z przedwczesnym dojrzewaniem płciowym.

Gwałtowne i bardzo bolesne miesiączki u dziewcząt – także niepokojące, jeśli powiązane są z przedwczesnym dojrzewaniem płciowym.

Uporczywe zaparcia to czasami objawy guzów w obrębie ośrodkowego układu nerwowego oraz rdzenia kręgowego, a także przewodu pokarmowego.

Zniekształcenia brzucha. Nienaturalne powiększenie brzucha, znacząca zmiana obwodu, nierówności, odchylenie kształtu w którąś stronę.

Znamiona, o ile pojawiają się nowe, a istniejące zmieniają kształt lub kolor, otaczają się zaognionym pierścieniem itp.

Ból lub powiększenie węzłów chłonnych. Niepokój powinna budzić też ich nierówna powierzchnia, nieprawidłowa konsystencja oraz nieprawidłowości skóry w ich okolicy (np. zaczerwienienie, miejscowe podwyższenie temperatury skóry).

 

Źródło: www.dzieci.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

22.02.2017 07:55
Zmuszony jestem zabrać w tym miejscu głos. Zapewne kilka osób zauważyło, że spod tekstu zniknęła spora liczba komentarzy. Cóż... nie mogło być inaczej. W swoim założeniu wywiad miał wyzwolić pozytywne emocje. Niestety w paru przypadkach stało się inaczej. Pragnę przypomnieć, że Portal, to nie miejsce na roztrząsanie rodzinnych i osobistych sporów oraz konfliktów. Nikomu one nie służą a już najmniej dziecku, które potrzebuje ciągłej rehabilitacji.

Yo 20.02.2017 17:20
"Nie trzeba wierzyć w Boga , żeby być dobrym człowiekiem.Nie trzeba w niego wierzyć tak , jak powszechnie rozumiemy jego postać . Człowiek może być uduchowiony ale nie religijny . Nie musisz chodzić do kościoła i dawać pieniędzy . Dla wielu ludzi kościołem może być nawet natura . Wielu wspaniałych ludzi w historii ludzkości nie wierzyło w Boga a inni czynili zło w jego imię " ~ Słowa Papieża Franciszka. To, czy ktoś chodzi do kościoła nie czyni z niego dobrego człowieka.

Osoba z rodziny 19.02.2017 21:22
Drogi tato Julity w swojej odpowiedzi piszesz,że POMOC POWINNA BYĆ dobrowolna, płynąca z serca a nie wymuszona,dlatego więc pytam: skąd macie informacje,kto z rodziny wpłaca 1% na Waszą córkę a kto nie? Czyżby Twoja żona,która pracuje w Urzędzie Skarbowym miała coś z tym wspólnego? Jeżeli tak, to chyba będzie trzeba tą sprawę zgłosić do naczelnika.Poza tym piszesz,że nie tylko pomoc finansowa Was interesuje,to dlaczego Twojego własnego brata,który w każdą wolną chwilę pomagał Wam budować dom,traktujesz jak najgorszego wroga!!! A przecież robił to również dla Julity.Niestety takich sytuacji jest o wiele więcej i do Waszej wiadomości, cała rodzina i sąsiedzi wiedzą co się u Was dzieje,niestety...Uważacie się za ludzi wierzących, więc chcę przytoczyć Wam słowa papieża Franciszka:''NIE TRZEBA WIERZYĆ W BOGA,ŻEBY BYĆ DOBRYM CZŁOWIEKIEM. NIE TRZEBA W NIEGO WIERZYĆ TAK, JAK POWSZECHNIE ROZUMIEMY JEGO POSTAĆ. CZŁOWIEK MOŻE BYĆ UDUCHOWIONY ALE NIE RELIGIJNY. NIE MUSISZ CHODZIĆ DO KOŚCIOŁA I DAWAĆ PIENIĘDZY.DLA WIELU LUDZI KOŚCIOŁEM MOŻE BYĆ NAWET NATURA.WIELU WSPANIAŁYCH LUDZI W HISTORII LUDZKOŚCI NIE WIERZYŁO W BOGA A INNI CZYNILI ZŁO W JEGO IMIĘ" .A na koniec mojej wypowiedzi: ADAMIE, nie mam zamiaru udowadniać nikomu, czy i jak pomogłam/em Waszej córce, to jest tylko i wyłącznie MOJA sprawa a jeżeli już, to nawet bym nie szukał/a rozgłosu w tej sprawie.Z całego serca,życzę Julitce powrotu do zdrowia i trzymam za nią kciuki!!!

ja 08.02.2017 09:13
Trzymamy kciuki! Na pewno wszystko będzie dobrze! Trzeba cieszyć się każdym dniem razem.

kolega z pracy 07.02.2017 16:00
Zwracam się z prośbą do ludzi którzy to czytają :DOBRO KTÓRE DAJEMY INNYM W KOŃCU POWRACA DO NAS.Więc pomagajcie Adamowi i jego córeczce.Obejrzyjcie ten film https://youtu.be/aSdkhCbVYxo

Adam 07.02.2017 14:25
Nie poddawajcie się, pomodlę się za Waszą córkę.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

21 marca 2026 roku przynosi szereg kluczowych wydarzeń w Polsce i na świecie. W centrum uwagi znajdują się zjazd Polski 2050, napięcia związane z wojną Iran–Izrael, a także rozmowy USA–Ukraina dotyczące zakończenia konfliktu z Rosją. Sprawdź najważniejsze informacje dnia oraz historyczne rocznice i wydarzenia muzyczne.Data dodania artykułu: 21.03.2026 07:00
Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Polscy żołnierze nie powinni brać udziału w konflikcie na Bliskim Wschodzie, nawet wtedy, gdyby o to poprosiły Stany Zjednoczone - wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej". Jego wyniki opublikowano w piątkowym wydaniu.Data dodania artykułu: 20.03.2026 09:17
Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

20 marca w Zakładach Mechanicznych Tarnów wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz przedstawi plany rozwoju spółki i wykorzystanie środków z unijnego programu SAFE (ok. 43,7 mld euro) na inwestycje zbrojeniowe. Tego samego dnia NSA zdecyduje o transkrypcji małżeństwa jednopłciowego zawartego w Berlinie w 2018 r., orzeczenie może przesądzić o prawach par LGBT w Polsce.Data dodania artykułu: 20.03.2026 08:42
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Kościół katolicki 19 marca obchodzi uroczystość św. Józefa – patrona Kościoła powszechnego i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jego kult sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa, a postać opiekuna Jezusa od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w liturgii, nauczaniu papieży i duchowości wiernych.Data dodania artykułu: 19.03.2026 08:27
Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie – od podpisania umowy o powołaniu Ośrodka Systemów Autonomicznych (OSA), przez szczyt Rady Europejskiej w Brukseli, aż po opinię TSUE w sprawie systemu losowego przydziału spraw. Sprawdź także kalendarium historyczne i muzyczne oraz wieczorne mecze Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań w Lidze Konferencji.Data dodania artykułu: 19.03.2026 07:55
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz używania telefonów komórkowych. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała przyspieszenie prac legislacyjnych po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem.Data dodania artykułu: 18.03.2026 12:56
Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Blisko 5 mln dzieci na świecie nie dożywa piątych urodzin – wynika z najnowszego raportu ONZ. Choć od 2000 roku sytuacja się poprawia, tempo spadku śmiertelności dzieci wyraźnie zwalnia, a głównymi przyczynami pozostają niedożywienie i choroby zakaźne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:37
Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 18 marca. Energetyka, Ukraina, historia i muzyka

Co wydarzyło się 18 marca w Polsce i na świecie? Sprawdź najważniejsze informacje dnia – od decyzji rządu o przyszłości energetyki, przez wydarzenia międzynarodowe i wizyty przywódców, aż po rocznice historyczne i bogate kalendarium muzyczne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:10
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia 18 marca. Energetyka, Ukraina, historia i muzyka
Reklama
Wiosenne Targi Rękodzieła w Galerii Tomaszów

Wiosenne Targi Rękodzieła w Galerii Tomaszów

Wiosna w Galerii Tomaszów rozpocznie się pod znakiem pasji i unikatowego wzornictwa! Już 20 i 21 marca, w piątek i sobotę, odbędą się Targi Rękodzieła pełne wyjątkowych dzieł i produktów lokalnych twórców oraz rzemieślników z różnych zakątków Polski. To idealna okazja, by znaleźć przedmioty z duszą, poznać ludzi, którzy je tworzą, i wybrać jedyne w swoim rodzaju prezenty, wspierając przy tym rodzimych wytwórców.W ramach Targów, które odbędą się w godzinach 9:00–21:00 na placu głównym przy H&M, wystawcy zaoferują oryginalne wyroby wykonane z pasją. Na stoiskach pojawią się różnorodne propozycje – od nowoczesnego druku 3D i rzemiosła w drewnie, po misterną biżuterię, dziergane zabawki oraz aromatyczne świece sojowe i domową chałwę.„Targi Rękodzieła na stałe wpisały się w kalendarz wydarzeń Galerii Tomaszów, stając się przestrzenią dla twórców, którzy na co dzień swoją twórczość prezentują głównie w sieci. Rosnąca popularność tradycyjnych wyrobów rzemieślniczych pokazuje, że coraz częściej szukamy przedmiotów unikatowych i niszowych. Zapraszamy do poznania tych niezwykłych osób, dla których praca własnych rąk jest największą pasją” – mówi Olga Wiernicka, Regional Marketing Manager NEPI Rockcastle.Wśród wystawców pojawią się: Rękodzieło-mania – szydełkowe maskotki, breloki, chusty, serwetki, kolczykiMeteoo 3D – produkty z druku 3Dhandmade_grabowski_wood – deski do serwowania dań i stoliki kawoweKordelier – ręcznie szyte torebki ze sznurka oraz akcesoria do domu (podkładki, koszyki)helens.plushie.mood – szydełkowe zabawkiEnoaJewellery – biżuteria dark vintage z modeliny polimerowej i żywicy (naszyjniki, pierścionki)Agonart – chałwa oraz przedmioty wykonane techniką decoupagePodMuchy – drewniane muchy męskie, anioły malowane na drewnie, kuferki wspomnieńCera Mundi Candles & Crafts – świece sojowe, woski zapachowe, dodatki z żywicy i gipsu, maskotki amigurumiScent Of Angels – świece sojowe z olejkami eterycznymiData rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nadchodzący tydzień, oprócz pierwszego dnia wiosny, przyniesie także kinowy repertuar pełen hitów i nowości! Na wielkich ekranach zadebiutują: ekranizacja bestsellera „Project Hail Mary” oraz animacja „Pan Ryba”. Widzowie mogą obejrzeć także liczne propozycje z innych gatunków i różnorodne seanse specjalne, w tym kolejną odsłonę „Bluey w kinie”.Jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów jest „Projekt Hail Mary” – widowiskowa produkcja science fiction oparta na bestsellerowej powieści Andy’ego Weira. Główny bohater, nauczyciel Ryland Grace, budzi się samotnie na pokładzie statku kosmicznego, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy powraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: musi rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. To od jego działań zależy los całej planety, ale dzięki nieoczekiwanej przyjaźni być może nie będzie musiał robić tego sam… W roli głównej występuje Ryan Gosling. Premierą dla młodszych widzów (i nie tylko) będzie pełna uroku animacja „Pan Ryba”. Tytułowy bohater to zrzędliwy samotnik, który prowadzi spokojne życie na wraku statku, z dala od innych mieszkańców oceanu. Jego uporządkowaną codzienność burzy jednak pojawienie się energicznej i niezwykle ciekawskiej Isi – młodego konika morskiego, który przypadkiem trafia do jego kryjówki. Choć początkowo Pan Ryba marzy tylko o odzyskaniu spokoju, seria nieporozumień sprawia, że oboje wyruszają w pełną przygód podróż, dzięki której uczą się współpracy, zaufania i otwartości.W wybranych kinach widzowie będą mogli zobaczyć także najnowszy film animowany „Fleak. Futrzak i ja”. To opowieść o jedenastoletnim Tomku, którego życie diametralnie zmienia się po tragicznym wypadku. Chłopiec traci sprawność i zamyka się w sobie, jednak wszystko odwraca się w momencie, gdy spotyka tajemniczego Fleaka – włochatego przybysza z innego wymiaru. W nim Tomek uczy się na nowo ufać, śmiać i – dosłownie – stawać na nogi. Ale nic nie jest tak proste, jak się wydaje: jego własny cień wymyka się spod kontroli, stając się zagrożeniem dla otaczającego świata…Wśród propozycji dla widzów w każdym wieku znalazła się również animacja „Hopnięci”, która zabiera widzów w świat hopnozy – technologii umożliwiającej przenoszenie ludzkiej świadomości do zwierzętopodobnych robotów. Główna bohaterka, Malwina, dzięki temu wynalazkowi trafia do ciała bobra i odkrywa naturę z zupełnie nowej perspektywy. Jej przygoda szybko przeradza się jednak w walkę o bezpieczeństwo świata zwierząt, zagrożonego przez działalność ludzi.Innym pomysłem na rodzinny seans będzie polski tytuł „Za duży na bajki 3”. W trzeciej części Waldek musi zmierzyć się z konsekwencjami własnego błędu: jego z pozoru niewinny internetowy komentarz uruchamia falę nienawiści, która uderza w jego przyjaciółkę, Delfinę. Chłopak staje przed trudnym wyzwaniem i musi zdobyć się na odwagę, by przyznać się do winy i naprawić sytuację. Helios przygotował również seanse dla najmłodszych z popularną bajką. Seanse „Bluey w kinie: Kolekcja Zabawy z przyjaciółmi” zawitają do kin w sobotę i niedzielę, 21 i 22 marca, a będą towarzyszyć im konkursy dla dzieci.Na ekranach pojawi się także polska produkcja „Król dopalaczy”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To historia młodego chłopaka, który w obliczu trudnej sytuacji rodzinnej wpada na pomysł stworzenia dochodowego biznesu opartego na sprzedaży substancji psychoaktywnych na granicy prawa. Sukces przynosi mu bogactwo i wpływy, ale jednocześnie wciąga w wir niebezpiecznych wydarzeń. Z kolei miłośnicy emocjonalnych historii docenią „Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam” – ekranizację powieści Colleen Hoover. Film opowiada o Kennie – kobiecie próbującej odbudować relację z córką po wyjściu z więzienia, mimo że przeszłość wciąż rzuca cień na jej życie. Bohaterka rozpoczyna trudną drogę ku przebaczeniu i drugiej szansie.W poniedziałek, 23 marca do wybranych lokalizacji zawita cykl Kino Konesera z filmem „Ostatnia sesja w Paryżu”. To intrygująca opowieść o psychiatrce (w tej roli Jodie Foster), która próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojej pacjentki. Dręczona wątpliwościami Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża. Z kolei w czwartek, 26 marca widzowie będą mieli okazję zobaczyć na wielkim ekranie kultowy thriller „Nagi instynkt” w odrestaurowanej wersji 4K. To powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych i ikonicznych filmów lat 90., który do dziś fascynuje atmosferą napięcia i zmysłowości.Marcowe seanse w kinach Helios to bogactwo historii, emocji i gatunków! Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026

Polecane

Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w PolsceZaginęła 30-letnia Sylwia Witek. Policja prowadzi poszukiwaniaKoncert pasyjny „Popule Meus” w Tomaszowie MazowieckimLechia zaczęła od zwycięstwa, ale Radom odwrócił losy meczu. Czarni lepsi w czterech setachW Skansenie Rzeki Pilicy pożegnali zimę.Wielki jubileusz w Tomaszowie! Tak świętowano 15-lecie „Plastyka”szkolenie przyszłych dowódców w 25 BrygadzieDerby o wielką stawkę. Lechia jedzie do Bełchatowa po przełamanie i cenne punkty150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliUkradli przewody do ładowania elektryków. Straty sięgnęły ponad 450 tys. złAstronomiczna wiosna już dziś! Co zobaczymy na niebie?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Trudno to dobrze ocenić. Naprawdę :(Treść komentarza: Czy ja dobrze widzę? Ona ma nerkę na pasku? Tak się ubrała na konferencję? Trzonek jako lokalny menedżer rządowego programu mieszkaniowego jest jak Forczmanowicz od projektowania kostki przed garażem. Dramat :(Źródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: obywtelTreść komentarza: DOKLADNIEŹródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Oj tam oj tam w Krakowie taki misztaldski wydał ponad 2 miliony:)a ciekaw jestem ile wydał nobile wydał prezydent Tomaszowa czy to tajemnica,albo np burmistrz Ujazd :)Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Zapyziały, kudłaty pejsolu!!! Pedofilia, to nie tylko skłonność, ale głównie krzywdzenie dzieci. I to już jest przestępstwo - zapyziały pejsolu. Mnie prześladuje skłonność, aby takich zboczeńców, jak ty, ciągle lać po mordzie. Lubisz tę pedofilię i tych homo - co?! Pejsaty palancie - co?!Źródło komentarza: Kompletne zezwierzęcenie bezmyślnej gawiedzi. Pedofil zatrzymanyAutor komentarza: SzyderaTreść komentarza: To będzie ten most przebudowany, czy rozebrany i postawiony od nowa? Czy na wybory w 2027 zdążą się wyrobić i będzie to kiełbasa wyborcza? Cos ta AI szwankuje ciekawe kto wgrywał kontent?Źródło komentarza: Nowy most na Legionów coraz bliżej. Inwestycja rusza, ale mieszkańcy pamiętają utrudnieniaAutor komentarza: EdekTreść komentarza: Nikt nikomu nic nie zrobi bo sami mają za uszami albo będą mieliŹródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum Zdrowia
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama