Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 08:00
Reklama
Reklama

Walczyli jak Powstańcy, ale....

Tłumy w środę zawitały do hali Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych numer 2. W szóstej rundzie siatkarskiego Pucharu Polski podopieczni Tomasza Migały z KS Lechia rozegrali pojedynek z pierwszoligowym TSV Sanok.

Nagrodą za zwycięstwo był awans do kolejnej rundy rozgrywek, a co za tym idzie  pojedynek z zespołem PlusLigi.

 

Tomaszowianie spotkanie rozpoczęli znakomicie. Gospodarze szybko objęli prowadzenie 5:2, a następnie 6:3.  Ta mała, ale niezwykle ważna przewaga Lechistów utrzymywała się do stanu  15:13.

 

Nasi chłopcy  mieli szanse wyjść na prowadzenie 16:13, jednak zespół zielono – czerwonych nie zdołał wykorzystać kontry, którą sobie wypracował po błędzie rywali w przyjęciu (zagrywka Neroja) i Sanoczanie zdołali złapać kontakt, a następnie wyrównać (15:15).

 

Wojna nerwów trwała dość długo. Przy stanie 22:22 - Lechia  wyprowadza „silny cios” z lewego skrzydła, ale niestety nasz zawodnik trafia w antenkę i goście objęli pierwsze prowadzenie w tym spotkaniu.  Lechia jednak ekspresowo odpowiedziała skutecznym atakiem z prawego skrzydła Janikowskiego (23:23).

 

Kolejny punkt  to skuteczny atak z krótkiej środkowego TSV Romana Oronia (23:24). Upływa kilka sekund i Sanoczanie mogą zakończyć pierwszą partię , ale gracz rywali atakując z lewego skrzydła trafia w siatkę. Podusumowują sytuację - mamy  sporo szczęścia.

 

Przy stanie 24:24 oglądamy dłuższą wymianę, która sędzia przerywa i przyznaje Lechii punkt za błąd w ataku Frankowskiego (25:24).

 

Emocje trwają, podłoga hali ZSP 2 drży od głośnego dopingu. Przy stanie 25:25 Maciej Musiał atakując (tym razem) prawą stronę wyrzuca piłkę w aut i w ten oto sposób Sanoczanie wywalczyli drugą piłkę meczową. Cały ten niesamowity akt siatkarski kończy silny serwis gości, błąd w przyjęciu naszych i kontratak ze skrzydła.  Przegrywamy 25:27 i cały mecz 0:1.

 

Drugi set układa się dla nas fatalnie. Słaba gra zespołu Lechii pozwala rywalowi rozwinąć skrzydła. Po upływie kilku minut do odrobienia mamy cztery punkty (3:7). Niestety im dłużej trwa ten pojedynek, tym bardziej poprawy nie widać. Po ataku w siatkę rywala zdobywamy swój piąty punkt w partii, tyle że rywal ma o pięć „oczek” więcej (5:10). Po nieudanej zagrywce, oraz skutecznej zagrywce przeciwnika nasza strata wynosi już siedem punktów (5:12). Trener Migała jest spokojny i cierpliwie czeka na rozwój sytuacji.

 

To co się stało kilka minut później, nie jesteśmy w stanie skomentować. Rozkręceni rywale zaczęli się "bawić" w siatkówkę rodem z podwórka. Lekceważąca postawa Sanoczan pozwala gospodarzom złapać drugi oddech. W krótkim czasie odrabiamy cztery punkty i wracamy z dalekiej podróży. Trener gości prosi o czas. Na tablicy wyników 9:12.

 

Przerwa w grze była dobrą reakcją szkoleniowca TSV, gdyż dwie kolejne piłki padają łupem przyjezdnych (9:14).

 

Z biegiem gry przewaga Sanoczan wciąż oscyluje w granicach czterech – pięciu „oczek”. Lechiści się jednak nie poddali i mozolnie zaczęli odrabiać straty.

 

Po udanej zagrywce niezbyt dobrze grającego Wiktora Musiała złapaliśmy wreszcie kontakt 18:19, a przy stanie 19:20 kapitalnym pojedynczym blokiem popisuje się Neroj i mamy wyrównanie. Odrobiliśmy siedem punktów przewagi!

 

Końcowe fragmenty partii należą do podopiecznych Tomasza Migały. Przy remisie 21:21 Obermeler atakując z środka obija blok rywala, a następni odrzucony od siatki Damian Wierzbicki atakuje z lewego skrzydła w aut. Prowadzimy 23:21.

 

Tym razem nasza drużyna wygrywa wojnę nerwów. Przy wyniku 24:22 Tomasz Kusior trafia w siatkę i mamy wyrównanie w setach.

 

Pierwszy fragment trzeciej partii to wyrównana gra po obu stronach i wynik oscylujący w granicach remisu. Niestety w biegiem minut przeciwnik osiągnął wyraźną przewagę, która w końcowym fragmencie odsłony wynosiła aż siedem punktów (15:22; 16:23).

Ostatecznie set kończy się przegraną siatkarzy Tomasza Migały 19:25. Kibice zgromadzeni w hali liczyli jednak na rehabilitację w czwartym i ewentualnie piątym secie.

 

Tej początkowo nie było. TSV wygrywa trzy z pierwszych czterech piłek (1:3). Lechia broni się dzielnie, ale przewaga topnieje tylko przez chwilę. Na tablicy wyników po dziewięciu rozegranych piłka mamy stratę trzech punktów (3:6).

 

Przy stanie 7:9 fatalną zagrywkę prezentuje rywal. Następnie kolejny siatkarz Sanoczan atakując z lewego skrzydła wyrzuca piłkę w aut. Mamy pierwszy remis w secie.

 

Niestety Lechia ponownie popełnia błędy i przy wyniku 10:10 rywale ponownie  odskakują na trzy punkty przewagi (10:13). Sytuacja robi się trudna. Migała prosi o czas, ale przerwa nie przynosi korzyści, gdyż przegrywamy dwie piłki (10:15).

 

Po raz kolejny musimy odrabiać straty i po raz kolejny nasi siatkarze pokazują swój potencjał wygrywając cztery piłki z rzędu (14:15). Emocje po raz kolejny sięgają zenitu.

 

W natępnym fragmencie rywal ponownie odskakuje (18:21), na nasze szczęście popełnia także błędy i po nieudanej „kiwce” na tablicy wyników widnieje remis (21:21).

 

Aby utrzymać się w turnieju Pucharu Polski musieliśmy partię wygrać. Niestety po kiwce JurkoJcia, oraz dwukrotnym, autowym ataku z lewego skrzydła Wiktora Musiała rywale wywalczyli swoją piłkę meczową (21:24).  

 

Pierwszej okazji na zakończenie rywalizacji goście nie wykorzystali, po chwili jednak mieli drugą i tej już nie zmarnowali. Ostatecznie przegrywamy odsłonę 22:25 i cały mecz 1:3.

 

Jak można podsumować ten mecz? Rywal był po prostu lepszy. Lechiści nie mieli dzisiaj dobrego w dnia w zagrywce, nie potrafiliśmy wykorzystać gry z kontrataku, a i nasz as Wiktor Musiał nie miał swojego dnia, gdyż nie zawsze musi go mieć. Siatkarzy Tomasza Migały należy jednak pochwalić za ambicję. Dwukrotnie pokazali bardzo silny charakter, który z pewności będzie procentował w lidze.Walczyliśmy dzielnie, ale przegraliśmy, musieliśmy uznać wyższośc rywala. Okazja do rewanżu za rok....w I lidze. Siła jest, umiejętności też, czujemy że będzie awans.

 

Z naszej strony wypada tylko podziękować za wspaniałe emocje w tegorocznym sezonie Pucharu Polski i liczymy przynajmniej na powtórkę w przyszłym.

 

RKS Lechia – TSV SANOK 1:3 (25:27; 25:22; 19:25; 22:25)

 

Lechia w składzie: Bartłomiej Neroj (k), Michał Mysera, Maciej Janikowski, Michał Cymerman (l), Jakub Guz, Mariusz Pruski, Rafał Obermeler, Patryk Kucharski, Patryk Laskowski, Wiktor Musiał, Bartłomiej Rebzda (l), Damian Migała, Daniel Reszka, Mikołaj Kubryn.

 

Sztab: Tomasz Migała, Bartłomiej Rebzda, Andrzej Zając, Wojciech Dębiec

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kasia 16.12.2016 08:19
To tylko mała pauza przed kolejnymi zwycięstwami, to mocny zgrany zespół.

Kibic 15.12.2016 11:11
Ktoś nieźle pojechał z tytułem artykułu. Przegięcie

16.12.2016 03:07
Bez przesady czemu przegięcie? Chłopcy dwa razy upadali i dwa razy powstali jak prawdziwi sportowi herosi :-) Odrobili 7 punktów w drugim secie. W czwartym też było już mocno pod górkę. Pokazali charakter i serce do tej gry. Porównanie oki.

Stawka 15.12.2016 10:38
była duża dla obu ekip. Wygrali lepsi, ale wstydu dla Lechii nie było i to dobrze rokuje na przyszłość.

Mariano 15.12.2016 10:17
Jacy Powstańcy? Powstańcy to walczyli o życie a to był po prostu mecz siatkówki.

Tomek 15.12.2016 10:04
Z tego wynika ,że to Musiał zawalił cały mecz .Trzy krotnie wymieniony .,,Autowy atak'',,niezbyt dobrze grał'',,nie miał dobrego dnia"i jeszcze to zdjęcie .Cała wina spadła na Musiała.Chyba sam nie grał w tym meczu.Ktoś zapomniał,że to gra zespołowa.Musiał stał się ,,Kozłem ofiarnym''.

16.12.2016 03:12
Bez przesady. Autowy atak musiała wymieniany trzykrotnie, ale dlatego że były to końcowe fragmenty, bardzo ważne rywalizacji, które chcąc nie chcąc musieliśmy opisać, gdyż miały one miejsce w pierwszym secie przy stanie 25:25. i w czwartym przy stanie 21:21 i były decydujące. Nikt z redakcji nie ma pretensji do Wiktora o przegrany mecz, więc nie przesadzajmy i zawodnik nie jest żadnym kozłem ofiarnym, bo takiego tu nie ma. Przegraliśmy z pierwszoligowcem po dobrej walce, ambitnej grze choć z wieloma błędami i to jest najważniejsze. Nie interpretuj tego aż w taki zły sposób :-) Pozdrawiam.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama