Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 13:44
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Marek Karewicz – Złoty Fryderyk w Tomaszowie Maz. (6)

Ciąg dalszy wspominkowej opowieści poświęconej Markowi Karewiczowi

Zakościele


Marcowe Spotkanie po Latach” w ZDK Włókniarz głośnym echem odbiło się nie tylko wśród mieszkańców Tomaszowa ale w wielu miastach kraju, a to za sprawą uczestniczących w spotkaniu tych, którzy zamieszkują dzisiaj inne rejony Polski. Odezwały się osoby, które były zaproszone a nie przyjechały z różnych powodów, ale również ci, do których ja wcześniej nie dotarłem. Wprowadziłem się w niezamierzoną ambiwalencję, tu chciałbym uczestniczyć w wielkim wydarzeniu jakim w miesiącu lipcu miały odbyć się w Sopocie obchody 50 lat Non Stopu, a równocześnie zadośćuczynić przyjaciołom powtórzenie „Spotkania po latach”.

 

Stało się tak, że zaliczyłem sopocką imprezę zorganizowaną w miejscu gdzie znajdował się w latach 1963/67 Non Stop II, tj. w widłach ulic Drzymały/Traugutta/ Chopina tuż przy spacerowej promenadzie łączącej Gdynię z Gdańskiem, godząc pobyt w Sopocie z lokalnym, tomaszowskim spotkaniem po latach. Jubileuszowe wydarzenia  związane z Non Stopem miały być połączone z uroczystymi obchodami - 90 urodziny -  ojca polskiego rock’n’rolla, pana Franciszka Walickiego, notabene wielkiego przyjaciela Marka Karewicza.

 

W obecności Marka Karewicza i Franciszka Walickiego oglądam cudowny koncert dinozaurów Polanie All Stars. Było to wydarzenie, na które czekałem 50 lat. Na placu Non Stop II było jak za dawnych, wspaniałych lat 60-tych, gdzie niepodzielnie królował Rock’n’Roll i Twist. Kupienie w tamtych latach biletu na fajfy graniczyło z cudem. Sam uczestniczyłem w nieistniejącym Non Stop I. Moje uczestnictwo to po prostu praca przy zaciąganiu brezentów, plandek, co dawało mi darmowe wejście (plus osoba towarzysząca). Oczywiście, że towarzyszące osoby to dziewczyny poderwane na plaży. O to nie było trudno, gdyż bycie na sopockich, letnich fajfach było wielką nobilitacją. W trakcie koncertu Polan All Stars były śpiewy, były tańce, było odśpiewane STO LAT na rzecz zespołu dinozaurów, dla braci Wiesława i Zbigniewa Bernolaków, dla Włodka Wandera, dla Andrzeja Nebeskiego, dla Wojtka Kordy, dla Andrzeja Mikołajczaka czy Adama Zimnego. Nigdy nie zapomnę lipcowej przygody lata 2011, jaką uraczyli mnie przyjaciele z Fundacji „Sopockie Korzenie”.

 

[reklama2]

 

Kiedy jechałem na sopockie uroczystości, ustaloną miałem już datę i miejsce „Spotkania po Latach „BIS”. Gdy spotkałem się w Sopocie z przyjaciółmi, Markiem Karewiczem, Wiesiem Śliwińskim i Hanią Erez, których wcześniej poinformowałem o zamiarze powtórzenia marcowych wydarzeń, natychmiast z ust Marka padło pytanie zasadnicze, - Antek czy dojdzie jeszcze w tym roku do ponownego spotkanie w Tomaszowie? A jeżeli tak, czy nie będzie kolizji z październikowymi wydarzeniami w Sopocie, bo na 22 października 2011 roku ustalony jest termin zakończenia III edycji konkursu „Wspomnienia Miłośników Rock’n’Rolla”, na które ty i ja jesteśmy, jak wiem od organizatorów, zaproszeni? Wiedziałem wcześniej o zakończeniu III edycji konkursu i brałem ten termin pod uwagę przy ustalaniu tomaszowskiego spotkania.

 

 

- Oczywiście, że spotkamy się jeszcze w tym roku – zripostowałem – ale tym razem nie w tomaszowskiej Literackiej, bo lokal ten już nie istnieje, a w byłym Ośrodku Wypoczynkowym ZWCh WISTOM w Zakościelu n/Pilicą koło Inowłodza. Ośrodek znajduje się w lasach  na skraju Puszczy Spalskiej, 6/7 kilometrów od Spały i 16 kilometrów od Tomaszowa.  Spotkanie będzie trwało trzy dni, rozpoczniemy imprezę w piątek 30 września kolacją  a zakończymy obiadem w niedzielę 2 października. Marek natychmiast odniósł się do mojej informacji,

 

* * * *

W latach 40/50-tych modrzewiowym domkiem „zarządzały” dwie starsze panie, wdowy (najprawdopodobniej były to siostry). Były one właścicielkami kilku hektarów lasu, cudownie leżącym na lewym brzegu – załomie - rzeki Pilicy. Często z odległej o 70 km Łodzi przyjeżdżał tu na letnisko Julian Tuwim. Na początku lat 70-tych ZWCh WISTOM wykupił od tych pań ten cudowny skrawek ziemi, budując na ich włościach piękny ośrodek wypoczynkowy dla swej załogi. Po przemianach gospodarczo politycznych 1989 roku ośrodek w Zakościelu wraz z upadkiem zakładu WISTOM, popadał w ruiny. Uratował ten cenny obiekt przed całkowitą dewastacją, wykupując od syndyka masy upadłościowej, Fundacja PROEM. Chwała im za to.

 

* * * *

- Antek to cudownie, zapamiętałem to miejsca z dzieciństwa. Do Zakościela i Inowłodza za moich lat spędzonych w Tomaszowie, przyjeżdżał imiennik mojego ojca, nasz wielki poeta, Julian Tuwim. Często bywałem z rodzicami na pikniki weekendowe, letniska w Spale  czy Inowłodzu.

 

Przygotowałem i przywiozłem z sobą do Sopotu zaproszenia, które rozdałem wielu VIP-om. Przez trzy dni sopockiego jubileuszu byliśmy razem – ja, Marek Karewicz, Wiesław Śliwiński, Hanna Erez i dołączyła do nas tomaszowianka z Warszawy (bliska sąsiadka Marka Karewicza w stolicy), Maryla Tejchman z Łuckiej. Wspólnie uczestniczyliśmy i wspólnie przeżywaliśmy wszystkie punkty programu jakimi uraczyli nas organizatorzy (Fundacja Sopockie Korzenie) jubileuszowych obchodów. Rozstaliśmy się w dobrych nastrojach mając świadomość, że do kolejnego spotkania naszej piątki, dojdzie niebawem.

 

Wspaniałe warunki lokalowe, cudowny klimat spalskich lasów (tu przebywali na zdrowotnym wypoczynku, car Mikołaj II, prezydenci RP Wojciechowski i Mościcki, hitlerowscy dysydenci na czele z Hermanem Goeringiem czy Adolfem Hitlerem), przepiękny przełom rzeki Pilicy z wyspami na rzece i wiszącym mostem, po którym można było się dostać na jej dziewicze zarośla i dziką plażę, były gwarantem dużej atrakcyjności  spotkania i zarazem dobrego wypoczynku.

 

Choć z różnych powodów nie dotarło do Zakościela tyle osób co  na spotkanie marcowe w tomaszowskiej Literackiej, to jednak wszyscy byli zgodni, że spotkanie było czymś co zapamiętają do końca swoich dni. Nie muszę się powtarzać, że pobyt wszystkim uczestnikom uatrakcyjnił  swoją gawędą, Marek Karewicz. W piątek 30 września, w pierwszym dniu spotkania po zakwaterowaniu i kolacji zorganizowałem w ramach Herosów Rock’n’Rolla, wieczór z Fatsem Domino (koncert). Tuż po projekcji udzieliliśmy głosu Markowi:

 

* * * *      

- Muszę przyznać – rozpoczął swoją gawędę - że dawno nie byłem w tak pięknej scenerii przyrody, tyle wspaniałych kwiatów, roślin, krzewów, drzew różnego gatunku w potężnym, leśnym starodrzewie. Cudowne powietrze, bardzo lekko mi się oddycha. Dzisiaj odkryłem i znalazłem odpowiedź na pytanie, dlaczego nasz poeta Tuwim tu spędzał wakacje? Pamiętam, poznałem po tym szczególnym, pod kątem ostrym załomie rzeki Pilicy, że 60 lat temu bywałem tutaj z ojcem. Również pamiętam ten drewniany, modrzewiowy dworek stojący obok naszych zakwaterowań, do którego przyjeżdżał Tuwim. Wszystko przypomina mi miejsca z mojego dzieciństwa. Dzisiaj mogę porównać nasz kraj, to miejsce, ten klimat, naszą przyrodę z państwem Dubaj, na Półwyspie Arabskim, gdzie budowle o pięknej architekturze miast, zostały wyrwane z pustynnych piasków. Zero traw, krzewów, drzew, trudno o kawałek cienia. Oddychanie ciężkie w suchym, pustynnym klimacie. Byłem tu dwa razy, kiedy zostałem zatrudniany jako „nadworny” fotograf pana Raya Charlesa.

 

[reklama2]

 

Bo chciałem wam powiedzieć, że Ray nie przyjeżdżał tu na muzyczne koncerty, a na grę w szachy. Charles był wśród niewidomych mistrzem świata w szachach, ale również byłem świadkiem jak ogrywał wielu szachowych arcymistrzów z Rosji, Holandii czy Stanów Zjednoczonych. Szachy były z konstruowane pod niego, by mógł łatwo odczytywać Brailem położenie figur i czynić szachowe ruchy. Również chcę powiedzieć, że Ray był mistrzem jazdy na motorze. Jako niewidomy motocyklista miał swój motocykl specjalnie przygotowany, „uzbrojony” w odpowiednie czujniki, które informowały jadącego dźwięcznym sygnałem przed każdą, zbliżającą się przeszkodą. Byłem świadkiem jak jadąc motorem, wielokrotnie zmagał się skutecznie z przeszkodami. Po zakończeniu każdej jazdy cieszył się jak dziecko, klękał na ziemi wykrzykując do mnie, - Mareczku jaka piękna jest jazda motorem.Uwielbiam to.  

 

 

Po zakończonym, pierwszym dniu Spotkania po Latach „BIS”, rozeszliśmy się zmęczeni podróżą do swoich miejsc zakwaterowania, na zasłużony odpoczynek. Mieszkałem w jednym zestawie z Markiem Karewiczem i jego przyjaciółmi (Wiesiu Śliwiński i Hania Erez), w tym zestawie znajdowało się pięć niezależnych, dwupokojowych kompleksów. Jeszcze długo tej nocy, na tarasie kompleksów pokoi (a noc jak na koniec września była bardzo ciepła) siedzieliśmy z Markiem wysłuchując jego opowieści z lat 40/50-tych minionego wieku. Nazajutrz, w sobotę 1 października 2011 roku w drugim dniu pobytu w Zakościelu, choć nie było to w naszym programie Spotkania po Latach, załatwiłem przejażdżkę po okolicach Spały i innych miejscowościach, Koleją Carską. Mój kolega, tomaszowianin, Benek Myłek prowadzi słynną w Spale restaurację Pod Żubrem, oprócz wspaniałej kuchni, w jego poza kulinarnej działalności dla swoich gości w programie ma przejażdżkę Carską Kolej, której jest również „maszynistą”. Carska Kolej to długi, o odkrytych bocznych ścianach, kolorowy wagon (przypominający cyrkowy pojazd), zadaszony,

     

Zupełnie jak klasyczna salonka z przełomu XIX/XX wieku, o miejscach siedzących w liczbie ca 34/36. Ciągniony przez przedziwnie obudowany ciągnik, przypominający pierwsze, XIX wieczne lokomotywy na Zachodzie Stanów Zjednoczonych.

 

Maksymalna prędkość egzotycznego pojazdu, nie jest większa od tradycyjnego traktora poruszającego się na naszych polach uprawnych, przez co można spokojnie podziwiać piękno okolic Spały, Konewki, Inowłodza czy Teofilowa. Jeden przejazd tym pojazdem trwa od dwóch do trzech godzin, w zależności od miejsc jakie dana wycieczka chce zwiedzić.

 

Nasi uczestnicy sobotniej eskapady zwiedzili wypoczynkowo - wczasową  Spałę, obiekt kompleksu sportowego COS-u, słynną gierkówkę (ukryty w spalskich lasach, o wysokim standardzie jak na tamte czasy obiekt, dla towarzyszy partyjnych i ich rodzin za panowania Edwarda Gierka.

 

[reklama2]

 

W czasach nowożytnych spalski obiekt przekazano przedsiębiorstwu LOT (dziś bardzo zaniedbany, umierający kompleks budynków) stanowiący największą atrakcję spalskiej przejażdżki, jakim jest zwiedzanie słynnych, pohitlerowskich bunkrów, które znajdują się w Konewce k/Spały. Miejscowość stanowiąca dziś dzielnicę Spały. Pojechali prawie wszyscy uczestnicy z Markiem Karewiczem włącznie. Po powrocie wycieczkowiczów, kolację zrobiliśmy przy ognisku.

 

Poza kulinarną stroną jakim było grillowanie, wieczór uatrakcyjniał swymi songami z repertuaru Bułata Okudżawy, Włodek Votka, również uczestnik naszego spotkania po latach i spalskiej przejażdżki. Konsumowanie odbywało się w podgrupach, podczas której kulminacją wieczoru były refleksje z odbytej podróży. Znalazłem się w grupie z Karewiczem, Wiesiem, Hanką i Marylą Tejchman. Marek ze wzruszeniem dzielił się swymi spostrzeżeniami, wrażeniami

 

- Antek, była to największa frajda i retrospektywna przygoda w mojej jesieni życia. Byliśmy w miejscach mojego dzieciństwa. Byłem w Spale kiedy spalony został przez wojska sowieckie pałac prezydenta Mościckiego. Widziałem tylko zgliszcza tej budowli. Odwiedziliśmy również spalskie, tenisowe korty, na których oglądałem wspaniałe mecze tenisa ziemnego. Pojedynki grających przyjaciół mojego ojca, pana Kobyłeckiego i Wojciecha Pacaka. W tamtych latach byli to najwięksi i najlepsi tenisiści Tomaszowa tak w tenisie ziemnym jak i w stołowym. Pan Wojtek Pacak był również świetnym pingpongistą na skalę krajową, przez pewien okres był trenerem kadry narodowej w tenisie stołowym. Dużo wspomnień dało mi odwiedzenie spalskiej Konewki. Jej okolice to najbardziej grzybowe lasy, do których tysiące tomaszowian przybywało w okresie wysypu grzybowego. Przyjeżdżaliśmy na grzybobranie z ojcem, babcią i jego kolegami. Pamiętam te lasy gdzie jeszcze spotykało się wiele ciał, trupów żołnierzy niemieckich czy rosyjskich. Niektóre były mocno porozrywane, zapewne trafione przez pociski działowe czy miny.

 

W lasach było mnóstwo porozrzucanej wszelkiego rodzaju amunicji, karabinowej i działowej. Parokrotnie jak byłem już młodzieńcem, z kolegami z klasy przyjeżdżaliśmy rowerami na Konewkę, by odkrywać tajemnice spalskich bunkrów. Jednak nie były one dostępne dla przeciętnych mieszkańców okolicy czy przypadkowych turystów. Stały tu wojskowe warty, które nie dopuszczały cywilom zbliżyć się do obiektów wojskowych jakim były bunkry. Mogliśmy na nie popatrzeć z daleka i z ukrycia, choć czyniliśmy podchody pod te obiekty zawsze bezskutecznie. Byliśmy wypatrzeni przez służby ochronne i przeganiani. Nie wolno było robić zdjęć. Spotkanie w Zakościelu dla przybyłych było wielką atrakcją i mile spędzonym czasem, dla mnie znaczącym były słowa Marka Karewicza, - Antek dziękuję ci za wspaniałe, wspomnienia i przeżycia.

 

Kiedy spotkaliśmy się trzy tygodnie później w tym samym składzie w Sopocie (Marek, Hania, Wiesław, i ja z Marylą), na zakończeniu i podsumowaniu III edycji konkursu Wspomnienia Miłośników Rock’n’Rolla (w dniach 21/22 października 2011 r), to jeszcze nie ostygły w naszych sercach doznania ze „Spotkania po latach”. Gdy tylko znaleźliśmy się w kuluarach sopockiej imprezy, dzieliliśmy się wspomnieniami z cudownych, zakościelowych przeżyć. Po zakończeniu konkursowej imprezy, kiedy wracałem do Tomaszowa nachodziła mnie myśl, - Jak doprowadzić w naszym mieście do kolejnego spotkania z Karewiczem?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:23 Liczba komentarzy: 7 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 6
Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Powiat znów powołał zespół ds. zdrowia psychicznego. Teraz czas zapytać o efekty Dzień Kundelka 2026. 25 października uwaga powinna należeć do psów bez rodowodu Cztery klasyfikacje i cztery zwycięstwa! Lubochnia zdominowała sportową rywalizację międzygminną
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama