Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 10:16
Reklama
Reklama

Miliony poza kontrolą - sortowanie niepełnosprawnych

Kilka lat temu, kiedy dobiegała końca ówczesna kadencja samorządowa, miałem okazję spotkać się na całkiem prywatnym gruncie z ówczesnym Starostą, Piotrem Kagankiewiczem. Mój szkolny kolega cieszył się z tego, że udało mu się doprowadzić do oddłużenia tomaszowskiego szpitala, który akurat zmienił swój status z zakładu budżetowego na spółkę prawa handlowego. Zapowiadał też uporządkowanie funkcjonowania administracji powiatowej, której przeniesienie zaplanowano do nowego i nowoczesnego budynku.

To, co najmocniej utkwiło mi w pamięci z kilkugodzinnej i ciężkiej rozmowy to stwierdzenie, że to, co wymaga najpilniejszych zmian to PCPR i że to tu będzie robił porządki w pierwszej kolejności, jeśli dane mu będzie zostać starostą ponownie.

 

No i udało się Piotrowi Kagankiewiczowi na stanowisko powrócić. Niestety porządków we wspomnianej instytucji nie zrobił. Dlaczego? Być może dlatego, że na kolejne 4 lata stał się niewolnikiem stworzonego przez samego siebie układu.

 

Jednego jestem jednak pewien. Starosta doskonale wiedział, że Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie funkcjonuje w sposób naganny. Wiedział też, że zmiany w tej jednostce powinny nastąpić i mieć charakter rewolucyjny.  

 

Działalność Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, jako Przewodniczący Komisji Zdrowia Spraw Społecznych i Rodziny Rady Powiatu Tomaszowskiego obserwuję od roku. Liczba skarg, jakie docierają do mnie ze strony podopiecznych (głównie osób niepełnosprawnych) jest tak duża, że trudno wszystkie zgłoszenia, jakie otrzymuję opisywać.

 

Skargi dotyczą przede wszystkim tego, w jaki sposób osoby te traktowane są przez zatrudnionych w PCPR urzędników. Osoby niepełnosprawne często spotykają się z arogancją i brakiem kultury, graniczącym z pospolitym chamstwem. Najgorsze jednak jest to, że ludzie, którzy zgłaszają się do PCPR po pomoc, zdarza się, że są wprowadzane w błąd.

 

Co ciekawe, jak się okazuje, nie jestem jedynym radnym, do którego zgłaszają się mieszkańcy Powiatu ze skargami na działania urzędników.

 

Informacje, jakie do mnie docierają, dotyczą nie tylko sposobu zachowania się urzędników, ale też sytuacji, które budzić mogą różnego rodzaju podejrzenia, które kwalifikują je do weryfikacji, jeśli nie przez prokuraturę lub inne służby śledcze, to przynajmniej przez rzetelnego audytora zewnętrznego lub Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

 

Dlaczego PFRON? Bo właśnie o pieniądze z tego Funduszu tutaj chodzi, a są one wcale niemałe. Na ten rok łączna kwota wydatków sięga 3,5 miliona złotych. Jest czym dysponować i jest się o co bić.

 

Pieniądze te rozdzielane są pomiędzy zadania z zakresu rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz na pokrycie kosztów działalności warsztatów terapii zajęciowej.

 

Milion blisko złotych przeznaczany jest na dofinansowanie likwidacji barier architektonicznych, w komunikowaniu się i technicznych oraz zaopatrzenia w sprzęt rehabilitacyjny, przedmioty ortopedyczne i środki pomocnicze.

 

Przyznam, że w niektóre z informacji, jakie do mnie docierały trudno mi było uwierzyć, ze względu na wysoki poziom urzędniczej bezczelności, wynikający najprawdopodobniej z poczucia całkowitej bezkarności. Dlatego też zadałem na piśmie dyrektorowi PCPR szereg pytań w ramach interpelacji będącej prawem i obowiązkiem radnego.

 

1. Szczegółowy wykaz środków oraz wniosków, na które wydatkowano te środki w ramach programu "Aktywny Samorząd - informacja powinna zawierać wyszczególnienie wszystkich zaakceptowanych do realizacji wniosków złożonych przez osoby niepełnosprawne oraz w ich imieniu a także przedmiot wniosku i kwotę udzielonej dotacji. W informacji proszę uwzględnić datę złożenia wniosku oraz daty jego akceptacji. Proszę o dane dotyczące lat: 2013, 2014, 2015.

2. Podobną jak wyżej informację dotyczącą wniosków nie przyjętych do realizacji wraz z wyszczególnieniem powodów wydania decyzji negatywnych.

3. Zestawienie kwotowe oraz ilościowe podmiotów (przedsiębiorców - dostawców), które realizowały zaakceptowane do dofinansowania wnioski - w sposób umożliwiający zestawienie ich z danymi wymaganymi w punkcie 1 oraz 2.

4. Szczegółowy wykaz wniosków złożonych przez osoby niepełnosprawne w ramach zadań Powiatu związanych z rehabilitacją (z wyłączeniem środków będących w dyspozycji PUP)

5. Wykaz wniosków które zostały zaakceptowane wraz z datą ich złożenia oraz datą decyzji przyznającej dofinansowanie.

6. Podobną, jak wyżej, informację dotyczącą wniosków nie przyjętych do realizacji wraz z wyszczególnieniem powodów wydania decyzji negatywnych.

 

To tylko część pytań i były one oczywiście nieprzypadkowe. Chciałem bowiem ustalić, czy dotacje przyznawane są zgodnie z regulaminem uchwalonym przez Zarząd Powiatu, czy być może są w Tomaszowie niepełnosprawni różnych kategorii. Dlatego zapytałem również o średni czas rozpatrywania wniosków składanych przez osoby niepełnosprawne i oczekiwania na przyznanie dotacji.

 

Z przykrością stwierdzam, że zgłaszały się do mnie osoby, które wprost mówiły mi, że jeden z pracowników PCPR obiecywał im przyspieszenie przyznania dotacji na taki czy inny cel. Czy miało to być przyspieszenie bezinteresowne, tego oczywiście nie wiem. Ale zweryfikowanie dat składanych wniosków z ostatecznym terminem załatwienia sprawy ma istotne znaczenie z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej, która często na dofinansowanie aparatu tlenowego musi czekać nawet półtora roku.

 

Odpowiedź od dyrektora Więckowskiego otrzymałem po jakimś czasie. Okazuje się, że w Starostwie Powiatowym istnieje brzydki zwyczaj traktowania radnych jak idiotów, nie rozumiejących słowa pisanego i nie potrafiących skutecznie kojarzyć faktów.

 

Czytaj także: System całkiem niepełnosprawny

 

Cóż takiego odpisał mi dyrektor Więckowski? Otóż, że nie może mi przekazać wykazu wniosków, składanych przez osoby niepełnosprawne ze względu na dane osobowe osób. Poza tym wykazy takie nie były nigdy sporządzane ani prowadzone, "bo nie jest konieczne i potrzebne do realizacji zadania".

 

Po pierwsze o żadne nazwiska nie prosiłem. Po drugie być może koniecznym nie jest, ale czy nie jest potrzebnym? Tutaj już bym się spierał. Trudno bowiem wyobrazić sobie skuteczne zarządzanie (i to nie tylko środkami czy jednostkami publicznymi) bez różnego rodzaju zestawień porównawczych. Wynika z tego jedno niezbicie. Dotąd kolejne Zarządy Powiatu otrzymywały dokumenty i bezkrytycznie je akceptowały, a urzędnicy robili co chcieli, bo przecież "hulaj dusza piekła nie ma", szczególnie, gdy posiada się politycznych popleczników.

 

Dyrektor zasłania się też dodatkowymi nakładami pracy, jaką należałoby wykonać do sporządzania żądanych przez mnie wykazów. Gdyby były prowadzone na bieżąco, wystarczyłoby użycie kombinacji klawiszy ctrl+P. Cóż nie ma, a sporządzić być może trzeba będzie, ale o tym w innym artykule.

 

 

Kolejne pytania brzmiały:

 

8. Ile kontroli udzielonych dotacji przeprowadził PCPR we wskazanym wyżej okresie czasu?  

9. Czy urzędnicy weryfikują ich realizację w miejscach zamieszkania beneficjentów?

10. Czy przeprowadzano weryfikację zgodności sprzętu z zapisami widniejącymi na fakturach i kartach gwarancyjnych?

11. W jaki sposób PCPR weryfikuje realność deklarowanych kosztów wskazanych we wnioskach o dotacje?

12. Czy urzędnicy dokonują jakiejkolwiek weryfikacji zakupionego sprzętu rehabilitacyjnego itp. współfinansowanego ze środków PFRON?

 

Okazuje się, że PCPR, dysponujący publicznymi pieniędzmi właściwie mało co weryfikuje. Kontrolowane są dotacje na likwidację barier architektonicznych, ale na tym koniec. Można więc przedstawić fakturę na cokolwiek a PCPR i tak zapłaci.

 

Zapewne wiele osób zastanawia się dlaczego użyłem wcześniej ostrych słów o urzędniczej bezczelności? Trudno nazwać inaczej sytuację, kiedy radni (czy radny) od kilku miesięcy drąży temat ewentualnych nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji, a w tym samym czasie urzędnicy kolejnym osobom proponują załatwienie czegoś poza terminem. Nie dalej jak tydzień temu miałem okazję rozmawiać z kolejną osobą, która ma już obiecaną dotację w kwietniu przyszłego roku, mimo, że jeszcze nawet nie złożyła wniosku.

 

Temat jest do pilnego uporządkowania przez Starostę i Zarząd Powiatu. Na początku przyszłego roku Powiat otrzyma kolejne miliony złotych środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. O ich wydatkowaniu nie powinny decydować osoby, które dotąd miały na to wpływ. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nareszcie 18.12.2015 15:25
Iznowu P. Mariusz ,bo reszta tego syfu nie widz co tam sie dzieje

ok 18.12.2015 10:33
multi nie tylko tych dwóch RADNYCH,PARADA, RZEGOTA połowa tej rady,radny SZEWCZYK BYŁ STAROSTĄ, nic nie wiedział.

18.12.2015 08:39
A ja bym bardzo chciał zapytać radnych którzy są w obecnej Radzie Powiatu i byli także poprzednich kadencjach Rady jak np Mariusz Węgrzynowki , czy Sławomir Szewczyk , bardzo ciekawe co oni mają do powiedzenia ?????

pucybut 17.12.2015 22:01
O nieprawidłowościach w PCPR wiedzą chyba wszyscy zainteresowani. Staram się zrozumieć uwikłanie polityczne, poprzedniego starosty, w poprzedniej kadencji. Ale pamiętać należy, że był on starostą również poprzednie 4 lata. Dlaczego obecny panujący nam starosta nie zajmie się tym wydziałem? Kasa z PFRON płynie szerokim strumieniem. Czy przypadkiem nie czas, aby zainteresować tematem odpowienie służby PFRON?

MMW 17.12.2015 21:42
co przez rok zrobiłeś z tym , bo obiecywałeś zrobić porządek

17.12.2015 21:47
Właśnie robię, ale wydaje mi się, że jestem jedyną osobą, którą to obchodzi. Jakby wszyscy bali się tknąć tematu, lękając się, co może wyjść przy drobiazgowej kontroli. Czekam w każdym razie na decyzje do końca roku i składam zawiadomienie do CBA. Będą proponował też zmianę regulaminu przyznawania dotacji. Licze na wsparcie innych radnych.

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.Data dodania artykułu: 18.01.2026 21:24 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną

Most nad Wolbórką w ciągu ulicy Legionów pozostaje zamknięty dla ruchu od 17 listopada i – jak dziś wynika z deklaracji Zarządu Dróg Powiatowych – na szybkie rozpoczęcie przebudowy nie ma co liczyć. Wszystko wskazuje na to, że prace ruszą dopiero wiosną, a kluczową przeszkodą ma być brak uchwalonego budżetu powiatu, co blokuje możliwość ogłoszenia przetargu. Kazimierz Mordaka oraz radni PiS i KO postanowili, że przerwa w obradach Rady Powiatu może potrwać półtora miesiąca, mimo, że budżet należy przyjąć do 30 stycznia. Zgodnie z propozycją Starosty Dariusza Kowalczyka sesja budżetowa powinna się odbyć jutro.Data dodania artykułu: 18.01.2026 19:50 Liczba komentarzy: 2
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.Data dodania artykułu: 17.01.2026 11:41 Liczba komentarzy: 15 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 11
Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Noc w Śródziemiu w Heliosie. Maraton „Władcy Pierścieni” w wersjach reżyserskichProf. Przemysław Kosiński: poród może w sekundę z fizjologii przerodzić się w patologię (wywiad)Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawaMost nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąUKS Pilica rocznik 2019 najlepszy w Ekstralidze Talentów w SosnowcuDziś w kraju i na świecie (niedziela, 18 stycznia)Czwartek z PLS 1. Ligą: CUK Anioły Toruń – Lechia Tomaszów Mazowiecki 3:0Złota Łyżwa w Tomaszowie: pierwszy dzień Ogólnopolskich Zawodów Dzieci za nami.Perspektywy 2025: jak wypadły szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego i co mówią o rankingu sami pedagodzy?Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza KowalczykaJeden telefon może uratować życie. Policyjna interwencja na ul. Tkackiej w Tomaszowie
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota wyjaśnia: ustąpiłem dla dobra powiatu, poparłem Dariusza Kowalczyka

Sławomir Żegota był prawdziwym a nie tylko domniemanym kandydatem na Starostę Powiatu Tomaszowskiego, którego wymyśliłby jednoosobowo poseł a wsparło wąskie, dwuosobowe kółko wzajemnej adoracji. W drodze dyskusji i kompromisu odpuścił zajmowanie tego stanowiska na rzecz Dariusza Kowalczyka, co było decyzją nie tylko kompromisową ale i pragmatyczną. Obaj panowie co prawda mają duże doświadczenie samorządowe, ale sam Żegota był wcześniej jedynie nieetatowym członkiem Zarządu, a Kowalczyk jednak wicestarostą, któremu podlegały bezpośrednio wszystkie najważniejsze wydziały w Powiecie. Ma Żegotę w ostatnich dnia wylano całe masę obrzydliwych a nawet wulgarnych komentarzy. Radny Mordaka krzyczał nawet do niego: wydymałeś mnie! Cokolwiek miałoby to oznaczać. Żegota do dzisiaj milczał, cierpliwe znosząc chamstwo i obelgi. Dzisiaj jednak postanowił zabrać głos. Poniżej jego komentarz do sytuacji w Powiecie, jaki opublikował na swoim profilu internetowym.
Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

Pomysł Mordaki może zabrać pieniądze dzieciom i niepełnosprawnym. Nie będzie też mostu na Legionów

W powiecie tomaszowskim wrze. Radni Koalicji Obywatelskiej najpierw odwołują Mariusza Węgrzynowskiego, a później go próbowali powołać ponownie. Nie wyszło, bo zabrakło jednego głosu. Co więc wydarzyło się takiego, że chwilę później nie udało się powołać pełnego składu Zarządu? Należałoby o to zapytać Mariusza Węgrzynowskiego oraz Michała Jodłowskiego. Stojąc na korytarzu obserwowaliśmy, jak dwaj ci panowie "ganiali" Leona Karwata. Do pokoju wrócił wyraźnie przestraszony. Ktoś temu człowiekowi groził? Wszystko na to wskazuje. Niestety kolejna sesja też nie przyniosła rozwiązania. Dzięki wnioskowi Kazimierza Mordaki. Poprosił o półtoramiesięczną przerwę. Genialne? Skrajnie głupie i nieodpowiedzialne. Niestety tak jest, kiedy ludzie bez odpowiedniej wiedzy starają się dorwać do władzy najgorzej jest wtedy, kiedy im się to udaje. Jaki jest efekt działania radnego z Wąwału. Skutki mogą być bardzo poważne. I nie chodzi o to, że mogą się odbyć kolejne wybory i miejsce obecnych radnych zgodnie z prawem Kopernika. Dzięki Kazimierzowi Mordace dzieci z tomaszowskich szkół mogą nie pojechać na Erazmusa, most na Legionów nie może być remontowany a osoby niepełnosprawne nie dostaną pieniędzy na rehabilitację.
Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Co dalej z budżetem i Zarządem Powiatu. Wyjaśniamy co stanowią przepisy prawa

Nieodpowiedzialny wniosek o przerwę w obradach, złożony przez radnego Mordakę a wszystko wskazuje na to, że wcześniej skonsultowany z radnymi PiS i Koalicji Obywatelskiej, doprowadził do sytuacji patowej w powiecie. Chaos i destrukcja okazują się nie tylko sposobem na zarządzanie krajem ale zostały też przeniesione do samorządu. Do kogo na leży krzesło i kto powinien na nim siedzieć, kto z kim może a kto nie powinien rozmawiać. A przecież przepisy są jasne. Prawdopodobnie próba destabilizacji zrobiona przez Kazimierza Mordakę się nie powiedzie, bo radni z wybranym starostą Kowalczykiem na czele już złożyli wniosek o zwołanie kolejnej sesji. Powinna się odbyć w ciągu 7 dni, a więc najpóźniej we wtorek. Co jeśli Michał Jodłowski jej jednak nie zwoła? Wtedy zająć się nim będzie musiał prokurator.
Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety Polskiej

Powiatowego cyrku autorstwa Mariusza Węgrzynowskiego i radnych PiS ciąg dalszy. Dzisiaj przez cały dzień, nowy Starosta próbował objąć swoją funkcję w zakresie, na jaki jego zdaniem oraz zdaniem prawników, którzy go reprezentują, pozwala ustawa. Chodzi głównie o zadania, które nie są dedykowane Zarządowi Powiatu a przynależą bezpośrednio do Starosty, choćby z zakresu administracji rządowej. Dariusz Kowalczyk chciał aby przekazano mu gabinet, w którym mógłby normalnie pracować. Węgrzynowski odmówił. Później nowy Starosta chciał zorganizować spotkanie z naczelnikami wydziałów. Stary zabronił im w tym uczestniczyć. Ale prawdziwy cyrk dopiero miał się zacząć....
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxxTreść komentarza: Według pana Marka mają takie samo prawo - czyż nie! Jeżeli tylko chcieli bronić pana Mariusza to kto im broni ?Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: EllaTreść komentarza: Brawo nauczyciele, brawo uczniowie. Swietna mlodziez, tak trzymac.Źródło komentarza: Pierwsza Złota Tarcza dla Technikum nr 6Autor komentarza: EllaTreść komentarza: Dobry artykul, autora prosimy. Tych ludzi ze zdjecia to juz chyba nie ma. A jednak sa, dzieki zdjeciu.Źródło komentarza: 18 stycznia 1945: przeprawy przez Pilicę i walka o miastoAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Dobrze że nie wściekłe Lampertowe,kurdej szafranowe;)czy tęczowo lewackie napinatory!Źródło komentarza: Rycerze Maryi, Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, kluby Gazety PolskiejAutor komentarza: niebrowiakTreść komentarza: Lewa strona miasta licząc od Warszawskiej ma dwa mosty dla pojazdów a prawa tylko jeden. I dlatego te korki, rozumnym myśleniem dochodzimy do wniosku że po prawej od Warszawskiej powinny być też dwa mosty to nie byłoby bałaganu. Zaniechanie tego tematu przed laty mści się teraz na mieszkańcach, którzy przeklinają...Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosnąAutor komentarza: BeriaTreść komentarza: "ludzie ludziom zgotowali ten los ..." Znacie ten cytat? Tylko Stalin mógłby pomóc.Źródło komentarza: Most nad Wolbórką w ciągu ul. Legionów zamknięty od połowy listopada. Przebudowa najwcześniej wiosną
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama