Z widokiem na morze lub bez
Nasze poszukiwania nadbałtyckiej radości życia w pełni sezonu uważamy za rozpoczęte. Jesteśmy przestraszeni, zdziwieni, zmęczeni szukaniem. Portale sprzedażowe kuszą pięknymi zdjęciami zrobionymi tak, aby rzeczywistość zaatakowała nas nie tylko dużym zaskoczeniem. Aby nie reklamować tego co zobaczymy w realu zawsze dokładnie wszystko weryfikujemy przed zawarciem umowy. Biura podróży, czy znani organizatorzy turystyki raczej nie sprzedają polskich ofert (nisza, brak umów, czy systemu prowizyjnego) zatem "działalność wywiadowczą" trzeba prowadzić na własną rękę.
17.06.2020 16:48
3
7
Komentarze