Naprawiono już sterowniki barwnego podświetlenia fontann zainstalowanych na Placu Kościuszki. Dzięki temu wielu Tomaszowian po raz pierwszy miało okazję obejrzeć dzisiaj jedną z największych atrakcji w centrum miasta. Całość robi bardzo dobre wrażenie. Ogródki gastronomiczne, jakie mają się pojawić w okresie letnim z całą pewnością sprawią, że centrum znów zatętni życiem.
18.04.2015 23:59
(aktualizacja 14.08.2023 07:50)
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Wielobarwne centrum miasta
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
21.04.2015 16:07
zgadza się co do sylwka i jego domu ... a co do cymbergaja za moich czasów grało się grzebieniami ....
swój
21.04.2015 15:25
Sylwek K., a raczej jego rodzice mieszkali na rogu ul.Szczęśliwej i ul.Spalskiej w budynku po lewej stronie idąc w kierunku ,,Wistomu,,.
swój
21.04.2015 13:58
Cytuję: ,, ...Cytuję: ,,mówię o pierwszym domu na koszykowej na rogu po prawej stronie przy SPALSKIEJ ..,.
Od kiedy to ul.Koszykowa jest przy ul.Spalskiej?
To są ulice równoległe.
swój
21.04.2015 13:49
A ja piszę o domu przy ul.Koszykowej róg ul.Szczęśliwej idąc od ul.Spalskiej po lewej stronie. Stał tam taki drewniany domek, a obecny właściciel na tej posesji postawił duży murowany dom.
Zdaje się, ze obecnie tam jest warsztat samochodowy.
21.04.2015 12:32
czy pamiętacie święta Bożego narodzenia w latach 70 -90 dzieci czekały z utęsknieniem na paczki , jako dziecko dostawałem taką paczki od rodziców z zakładów ich pracy , wtedy pomarańcze , czekolady, mandarynki miały specyficzny smak , pamiętam jak rozdzielało się paczkę na części aby na jak najdłużej wystarczyła......
Pamiętacie sklep w piwnicy tam gdzie obecnie są zegarki pod górką ??? tam były prawdziwe gumy donald , gumy papieros , prawdziwe czekolady , pomarańcze .... wszystko z zachodu ... To wtedy miało inny smak .... pamiętam jak w szkole podstawowej zbierało się historyjki z gum donald , kto pamięta kapsle po piwie i grę w kolarzyki , lub w szkole w cymbergaja ???? ale na pewno wiem jedno w tamtych czasach NAUCZYCIELOWI okazywało się szacunek i czuło się przed nim respect !!!!!
swój
21.04.2015 14:14
Oooo, my tu piszemy o wcześniejszych latach. Lata 70-90 to prawie współczesność.
Za moich czasów nie było Świąt Bożego Narodzenia, tylko Święto Dziadka Mroza. W 1955 r. jako najlepszy uczeń w szkole podstawowej byłem zaproszony do Warszawy na Święto Dziadka Mroza, które odbywało się w Pałacu Kultury i Nauki.
W cymbergaja się grało za pomocą uchwytu od szczoteczki do zębów. Nauczyciel w tamtych czasach to był KTOŚ. Jego słowa były ważniejsze od słów rodziców, bo on był kopałnią wiedzy.
21.04.2015 12:11
poza tym mieszkali lub mieszkają jeszcze w DREWNIANYM DOMU koło naszego Uniwersytetu Łódzkiego róg dawne 18 -stycznia a Nowowiejska
21.04.2015 12:07
na rogu KOSZYKOWEJ I SZCZĘŚLIWEJ nie mieszkali cyganie przynajmniej w latach 90 !!!!! Mieszkał tam mój kolega wystarczy że podam że miał na imię Sylwek... .... chyba , że kolego mówisz o latach dużo dużo wcześniejszych ...... ja mówię o pierwszym domu na koszykowej na rogu po prawej stronie przy SPALSKIEJ ...
swój
21.04.2015 11:42
Trzeba jednak przyznać, że nasi Romowie są kulturalni. O niebo są lepszymi sąsiadami niż mieszkający w Nowej Soli vide http://www.fakt.pl/wydarzenia/...35375.html
swój
21.04.2015 11:33
A może coś powiecie o modzie młodzieży z tamtych lat? Co pamiętacie?
21.04.2015 12:21
lata 90 obowiązkowo białe skarpetki , pantofle z wycięciami , białe jeansy PYRAMIDY .... wąskie krawaty ze skóry zwane śledziami , spodnie materiałowe z mankietami na dole , marynarki z mankietami przy rękawach .... zimą długie płaszcze z flauszu tzw. business ...
Moda lat 90. była trochę zwariowana, trochę słodka, trochę kiczowata , a przede wszystkim była bardzo kolorowa .. zimowe buty relax które wtedy były HITEM ...
a i zapomniał bym słynne spodnie pasiaki .... fryzury przeważnie na LIMAHLa ale co mówić były to cudowne czasy nikt nie okazywał zawiści ... Jak ktoś kupił lub trafił coś z firmową metką był szczęśliwy jakby wygrał 6 w totka.....
swój
21.04.2015 14:04
Piszesz o już późniejszych czasach. Ja o wcześniejszych.
Nie wiam czy pamiętasz reakcje chłopaków na widok dziewczyny w spodniach?
Śpiewaliśmy: ,, Zdejm te spodnie mała, a spódniczkę włóż, zdejm te spodnie mała byś po spodniach nie dostała, zdejm te spodnie mała, a spódniczkę włóż,,.
swój
21.04.2015 13:06
Po minusikach widzę, że nic nie pamiętacie. Wtedy były modne u chłopaków: koszule ojra-ojra za ,,trzyszeset,,, ortalionowe kurtki i płaszcze, buty na słoninie, spodnie w kancik, a w późniejszych czasach spodnie dzwony.
Moda dziewczyn to: szpilki na cieniutkich obcasach (później szpilki na drewnianej podeszwie), spódnice na wykrochmałonych halkach, do tego czarna podkoszulka i włosy związane w koński ogon. Szykiem wtedy było mieć bluzkę lub koszulę od Kona, a buty od Parady.
źdźś
21.04.2015 15:27
Połowa lat sześćdziesiątych królowało mini - bardzo króciutkie spódniczki , sukienki i spodnie dzwony , bardzo rozszerzone na dole w kształcie dzwonów - stąd nazwa.
swój
21.04.2015 16:05
Owszem, takie kanony mody obowiązywały w epoce Niemena.
A wiecie czym się różniła epoka Niemena od epoki Szopena?
kiki
21.04.2015 06:35
Czy w Tomaszowie Cyganie czy Romowie jak teraz mówią bywali ?....
Jakoś tego koloru nigdzie nie widać.
21.04.2015 08:24
są Cyganie lub Romowie aby było poprawnie w Tomaszowie mieszkają na pewno na Spalskiej w kamienicy po prawej stronie przed skrętem w Szczęśliwą, mieszkają także w domkach jednorodzinnych za tym drewnianym piętrowym domem który stoi wgłębi słynnego ryneczka na Spalskiej .... mieszkają tez w blokach na Niebrowie .... a mało ich widać bo większość nich werbuje ludzi do pracy w UK i tam siedzą z nimi ....
swój
21.04.2015 11:13
Niestety tego domu (zwanym ,,Pensjonat,,) za ryneczkiem, przy ul.Kamiennej już nie ma. Obecnie stoi tam jakaś willa. Nie wiem czyja. Natomiast Romowie mieszkają również w domu na rogu ul.Pułaskiego i ul.Zgodnej, oraz na ul.Suchej.
Mieszkali na ul.Sosnowej róg ul.Wrzosowej, ale ten dom sprzedali, jak również na ul.Spalskiej na rogu ul.Sosnowej (też sprzedali z całym wyposażeniem), tam na skrzynce pocztowej widniała wizytówka właścicieli z charakterystycznym napisem ,,Kfiatkoscy,, mieszkali również na ul.Koszykowej na rogu z ul.Szczęśliwą..
Na ul.Majowej vis-a-vis ul.Dolnej mieszkała też Romka, która przeprowadziła się potem na ul.B.Joselewicza.
swój
21.04.2015 11:24
Cytuję: ,,..większość nich werbuje ludzi do pracy w UK i tam siedzą z nimi ..,,
Jeżeli żebractwo i jumę nazywasz pracą, to się zgadzam. Ostatnio wzięli ze sobą do UK pewnego Polaka. Oni wrócili, a o nim nie ma żadnej wieści. Nie dzwoni i nie pisze do rodziny.
źdźś
21.04.2015 10:10
Cyganie w latach pięćdziesiątych często odwiedzali nasz Tomaszów . Przyjeżdżali całymi taborami i rozbijali obozy nad Pilicą w miejscu gdzie zaczyna się ul Nowy Port i stoi stacja benzynowa przy moście na Karpatach Były śpiewy tańce do późnych godzin nocnych , a dzieciarnia z całego Tomaszowa przybiegała tam , aby ich zobaczyć i posłuchać .Później gdy dostali nakaz osiedlenia się część z nich zamieszkała na Piaskowej . Wysiedlono ich gdy zapadła decyzja o rozbudowie Wistomu (Wiskona , Nowy Tomofan ). Część z nich dostała mieszkania za rynkiem w kamienicy część na Spalskiej.
swój
21.04.2015 11:28
Mylisz się kiki, jest ich trochę. Nie widzisz, bo nie chodzisz tymi ulicami co oni. Pospaceruj sobie po ul. Spalskiej.Teraz zrobiło się ciepło, to może trochę mniej ich widać, bo rano wyjeżdżają na ,,gościnne występy,,
źdźś
21.04.2015 00:05
Dobranoc wszystkim idę lulu :)))
swój
21.04.2015 00:13
Ja też idę spać. Tylko nie wiem dlaczego mam zawsze pościel brudną, a przecież codziennie rano myję nogi?
swój
20.04.2015 23:24
Nie wiem czy pamiętacie, ale w budynku Straży Pożarnej (tej starej siedziby na POW)
co sobotę urządzano zabawy z orkiestrą, ale nie dętą, jak na Michałówku, ale na żywo.
źdźś
20.04.2015 23:50
W sali straży pożarnej na górze rozgrywały się ( koniec lat pięćdziesiątych ) walki bokserskie . a między walkami było losowanie Totolotka. Słynna KOLEKTURA Totolotka znajdowała się zaraz za dystrybutorami paliwa przed Mazowianką- Tramwajem (malutki kiosk - mniejszy od dzisiejszych kiosków Ruchu. Pan na kuponie składającym się z trzech części przyklejał banderolę i odcinał dwa odcinki - jeden zostawiał grającemu !
swój
21.04.2015 00:06
Tak było. W związku z Toto Lotkiem opowiem Wam historię. Zawsze byłem pełen humoru. Pewnego dnia na nowym kuponie zakreśliłem liczby, które padły w ostatnim losowaniu, a na dole przykleiłem banderolę z posiadanego kuponu, na którym nie było ani jednego trafienia. Oczywiście zaraz pochwaliłem się znajomym. Wyobrażacie sobie co się działo? Ilu miałem naraz kolegów i koleżanek ...Wszyscy uznali to za prawdę, a to było 1 kwietnia na Prima Aprilis. Dopiero potem sprawę wyjaśniłem.
swój
21.04.2015 13:11
Pomyliły Ci się nazwy. Nie przed ,,Mazowianką,, (ta była przy Pl.Kościuszki), a na ul.Warszawskiej była ,,Tomaszowianka,,.
kiki
20.04.2015 21:34
Orkiestra miała siedzibę w budynku drewnianym na Kaczce po byłym uzdrowisku dla pracowników Wilanowa.
Tak rzekł dziadzio.
Kaczka wtedy była wioską.
źdźś
20.04.2015 22:58
Pod koniec lat czterdziestych i na początku pięćdziesiątych był tam żłobek . a przedszkole było w pałacyku na Spalskiej . Po wybudowaniu nowego przedszkola w głębi do pałacyku przeniesiono żłobek , a drewniany budynek po byłym żłobku przejęła zakładowa orkiestra dęta orkiestra Moja skromna osoba jako dziecko zaliczyła wszystkie trzy obiekty , Zanim wybudowano nową przychodnie lekarską przy TFSJ lekarz zakładowy i dentysta przyjmowali w budynku na przeciw pałacyku żłobka .. Później w tym budynku była szkoła przyzakładowa mechaniczna męska !
swój
20.04.2015 23:36
Niestety nie zaliczyłem żadnego żłobka, ani też przedszkola. :(((
swój
20.04.2015 23:45
No i widzisz jak Cię gimbaza zminusowała. Ale ja Ci dałem plusika. Powiedz o tym fakcie dziadziowi.
swój
20.04.2015 20:05
Idę, bo w TV4 leci CSI. Mój ulubiony serial w stylu zabili go i uciekł.
swój
20.04.2015 23:43
No jestem bardzo oburzony na te minusiki i sam sobie wstawiłem plusika. A co nie mogę? To co mam oglądać ,,Klan,, czy M jak miłość,, czy też ruski film erotyczny ,,Jak Wania traktor rozbierał,,? A propos podobno ma wrócić do TV ,,Moda na sukces,,
swój
20.04.2015 18:53
Czy pamiętacie ,,dyskoteki,, na dechach w parku na Michałówku? Do tańca przygrywała orkiestra dęta z ,,Wistomu,,(wtedy jeszcze TFSJ (Tomaszowska Fabryka Sztucznego Jedwabiu)
źdźś
20.04.2015 19:45
A czy pamiętacie zabawy na dechach na placu za kinem Włókniarz szczególnie w maju tak zwane majówki . A tam gdzie jest obecnie Park Solidarności w latach pięćdziesiątych odbywały się na tym terenie majówki i tańce nad Wolbórką .Pamiętam też renowację terenu ( doły i góry ) i bardzo żółty piach i budowę obecnego stadionu i klubu Lechia ( połowa lat pięćdziesiątych )
Napisz komentarz
Komentarze