Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 05:52
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Platforma Obywatelska przedstawiła liderów list i rozpoczęła kampanię wyborczą

Platforma Obywatelska zainaugurowała wczoraj kampanię wyborczą w ramach tegorocznych wyborów samorządowych, których finał czeka nas 16 listopada. W czasie zwołanej na godzinę 17 konferencji prasowej przedstawiono kandydatów na radnych oraz pretendującego na urząd prezydenta miasta, Arkadiusza Gajewskiego. Dziennikarze mieli też okazję zapoznać się z zarysem programu wyborczego.

 

Prowadzący konferencję Arkadiusz Gajewski zwrócił od początku uwagę na fakt, że listy komitetu wyborczego PO wypełniają nie tylko członkowie partii ale w dużej mierze osoby, których wiedzę i doświadczenie Platforma chce w przyszłości wykorzystać do realizacji programu, mającego na celu przede wszystkim rozwój gospodarczy miasta.  

 

- Kandydujemy jako grupa ludzi, która połączona jest pewną wspólną ideą, umiarkowania oraz chęci pracy na rzecz Tomaszowa Mazowieckiego i jego mieszkańców – podkreślał Gajewski. – Bardzo ważne jest to, że nasze listy skonstruowane są w taki sposób, że znajduje się na nich tyle samo kobiet, co mężczyzn. Jest z nami wiele osób i środowisk, które zachęciliśmy do współpracy. Reprezentują różne zawody i doświadczenia życiowe. Są wśród nas dziennikarze, prawnicy, przedsiębiorcy i ludzie wolnych zawodów. Są też osoby, jak pani Anna Tomkiewicz, zaangażowane w pracę społeczną i działalność na rzecz osób niepełnosprawnych.

 

Szef tomaszowskiej Platformy Obywatelskiej przedstawił pokrótce liderów list we wszystkich okręgach wyborczych. Jedynkami w poszczególnych okręgach wyborczych do powiatu są: Bogna HesSławomir ObaraPaweł ŁuczakMariusz StrzępekMichał KikBarbara KlatkaAndrzej Bednarek

 

Na listy trafiły też inne znane osoby, jak: Małgorzata Nowak – obecna radna Rady Powiatu Tomaszowskiego, ostatnio zaangażowana w walkę z patologiami w rodzinnych domach dziecka,  Katarzyna Rutkowska-Bernacka – dyrektor prężnie działającego domu kultury w Niewiadowie, Jacek Kowalewski – niegdyś kandydat na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Komitet Platformy Obywatelskiej reprezentować będą również Cezary Krawczyk – aktualny radny sejmiku województwa łódzkiego, Jaromir Radke – znany sportowiec i olimpijczyk, aktualnie zaangażowany w pracę z młodzieżą, Agnieszka Drzewoska Łuczak – osoba, która pomogła setkom mieszkańców powiatu, jak Rzecznik Konsumentów.

 

Barbara Klatka przedstawiła osobę kandydata na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, Arkadiusza Gajewskiego, podkreślając jego doświadczenie zawodowe, prawnicze wykształcenie, oraz studia podyplomowe w renomowanej SGH.

 

Komitet Platformy Obywatelskiej wspierać będzie także dwóch kandydatów  na wójtów. Będą to:  Michał Kik na wójta gminy Rokiciny i Piotr Krotosz na wójta gminy Inowłódz. 
 

 

W drugiej części spotkania kandydat na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, przedstawił swoje główne tezy programowe.

 

- Przyświeca nam główny cel, którym jest rozwój miasta – mówił Gajewski. – Jak nikt inny znam bardzo dobrze relacje między pracodawcami, pracobiorcami ale i władzami samorządowymi. Chcę aby rozwój Tomaszowa odbywał się poprzez połączenie sfery interesów pracodawców i pracowników. Dlatego jednym z pomysłów, które promujemy i chcę jako przyszły prezydent zrealizować jest powołanie do życia Rady, złożonej z przedsiębiorców, która doradzałaby w kwestiach gospodarczych. Może się to komuś wydawać zbędne, ale moje doświadczenie wskazuje na to, że nie ma w naszym mieście dobrej współpracy ze środowiskiem przedsiębiorców.

 

Kandydat na prezydenta mówił też o systemie rozwiązań mających na celu wsparcie lokalnej przedsiębiorczości. Gajewski podkreślał tez rolę oświaty i pomysłach na wspieranie utalentowanej młodzieży, w taki sposób, aby chciała ona swoją przyszłość i karierę zawodowa wiązać z Tomaszowem. Omówił rolę dobrych relacji i współpracy z samorządem wojewówdztwa łódzkiego. 

 

Gajewski chce też nawiązać bardziej aktywną współpracę z Centralnym Ośrodkiem Sportu, który z jednej strony może doskonale promować miasto a z drugiej, posiada bazę, którą można wykorzytywać do szkolenia dzieci i młodzieży.

 

Zapowiedział też wprowadzenie ulg na przejazdy MZK dla osób niepełnosprawnych. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

brytan 05.10.2014 18:41
Ludzie! Nie głosujcie na Mariusza Strzępka! Koleś jest kompletnie zakłamany! Zgrywa rolę szeryfa, ostatniego, na tym łez padole, sprawiedliwego, uwielbia jak na łamach Jego portalu krytykuj(ą)e Jego przeciwników politycznych. Jednak jak jakaś glizda, np. ja, ośmieli się cuś niepochlebnego dla Niego nieudacznie naskrobać, to ten wpis podlega moderacji (czyt. cenzurze)-urzędnicy z Mysiej są z Pana Mariusza Strzępka dumni! Cwaniaczek działaczył już w wielu partiach ( kumpel Łyżwińskiego). Na potrzeby tej kampanii zmienił swoje zdjęcie rozpoznawcze - z luzaka z założonymi rękami na grubasa w okularkach. Wszystko to (cenzura w szczególności) śmierdzi rozdmuchanym Ego i małostkowością Pana Mariusza. No pasatan !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?

jarek 03.10.2014 13:19
Na moje oko to bardzo mało tu urzędników i zakłamanych pachołków żyjących z publicznej, miejskiej kasy, to mi się naprawdę podoba

212 03.10.2014 12:27
Komentarz do wypowiedzi 53 ..Są dwie alternatywy albo chce się uzyskać korzyść albo czuje się zagrożenie, tak to działa. Pozdrawiam ..

AK-47 30.09.2014 08:52
Rolnikom.

yeti 29.09.2014 20:09
No a dożynki to dzięki komu?

AK-47 29.09.2014 13:57
Bez daty będzie trudno.....bo pracodawca nad którym Pani się rozpływa rozpoczynał karierę polityczną od komunistycznego ZSL-u a później? Niewiele się zmieniło. Niemniej jednak współpraca polityczna z R. Jagielińskim chwały raczej nie przynosi.

Do AK-47 29.09.2014 08:42
Proszę strzelać dalej bo PSL to pudło, dodam, że SLD i Samoobrona to też pudło. Może to ułatwi zgadywanie.

29.09.2014 07:29
Sytuacja Mariusza jest specyficzna bo właściwie bardziej jest właścicielem portalu niż typowym dziennikarzem, oczywiście publikuje ale to na tych samych zasadach może zrobić każdy z nas bez żadnego ograniczenia. A że jako radny miałby zapewne jeszcze większy wpływ na kontrolowanie władzy i władza jeszcze bardziej by się z jego opiniami i reakcjami liczyła to już chyba tylko lepiej by było dla miasta i powiatu. PS. Mówiłem Ci, że z którejkolwiek opcji wystartujesz to już będzie trudno mówić o obiektywnym dziennikarstwie, przynajmniej w oczach innych :)

wyborca 29.09.2014 00:55
Obojętnie czy jest Pan Panie Mariuszu dziennikarzem , dziennikarzem obywatelskim , prelegentem na Kongresie , czy autorem wystapienia pt " Dziennikarstwo obywatelskie najskuteczniejszą kontrolą władzy publicznej " rozumiem że jako osoba nie potrzebujaca kodeksu etyki przestrzegał Pan bedzie zasady dziennikarstwa – jaką jest zachowanie bezstronności i obiektywizmu. Pogotowie Dziennikarskie funkcjonuje w ramach projektu realizowanego pod hasłem „Wzmocnienie mediów lokalnych i obywatelskich, sprawujących społeczną kontrolę nad działaniami władz i instytucji publicznych - a co bedzię jak Pan bedzie sprawował tą włądzę? Tutaj tez nie ma sprzeczności ? Jeśli jest się miejskim radnym, nie powinien jako dziennikarz zajmować się miejską problematyką, bo w każdej z tych ról będzie niewiarygodny. Mylę się ? pozdrawiam i rozumiem ze kazdy czlowiek ma prawo do własnej opinii, ocen , ale dziennikarz mogliby wykorzystywać swój zawód do wywierania wpływu na elektorat -r ozumiem że Pan z przywoitości tego nie robi.

29.09.2014 08:45
Myślałem, że w poprzednim wpisie już dokładnie to wyjaśniłem. Bezstronność dziennikarska i obiektywizm są mitem. Aby się o tym przekonać wystarczy sięgnąć po pierwszą z brzegu gazetę. Ocena wiarygodności sama w sobie ma charakter subiektywny i należy do odbiorcy przekazywanej treści. Niby mówi się o bezstronności a z drugiej strony o prawicowości lub lewicowości mediów. Czyż to nie stoi w sprzeczności? Ile osób ma świadomość, że większość dziennikarzy telewizyjnych, jadąc w teren, by zrobić reportaż, ma już gotowy jego scenariusz. Wszystkie treści, które się w nim nie mieszczą są eliminowane. Jest w tym coś złego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia dziennikarza oraz jego redakcji i możemy mówić o standardach, kodeksach etyki itd. O biznesowości i dosyć powszechnym terroryzmie medialnym już wyżej wspomniałem. Niedawno rozmawiałem z przedstawicielem jednego z komitetów wyborczych na temat reklamy. Stwierdził wprost, że do niektórych mediów tomaszowskich da ją tylko dlatego, by nie być przez nie atakowanym. Czy to jest uczciwe? Poza reklamami graficznymi wszystkie materiały przedwyborcze mają na NT charakter nieodpłatny. Co do zasady starałem się w relacje biznesowe z samorządem raczej nie wchodzić. Przez ostatnie 8 lat na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki zleconych usług. W sumie wygenerowały może 2 tysiące złotych. Właśnie relacje biznesowe są jedyną rzeczą, która mogłaby ograniczyć mój stosunek krytyczny do samorządowej władzy. Być może to kogoś zdziwi, ale ograniczenie to nie ma związku z możliwością utraty dochodów (bo przecież sam się ich dobrowolnie zrzekłem) ale z tym, że jestem przedsiębiorcą tzw. starej daty i uważam że lojalność w stosunku do partnera biznesowego do tego zobowiązuje. Nie można robić z kimś interesów, równocześnie go publicznie krytykując. To dopiero byłoby nieuczciwe. Paru przedsiębiorców w Tomaszowie wie, że nie pracuję z nimi, ponieważ tej właśnie zasady nie potrafią w swojej działalności stosować. Jeśli już mówimy o wywieraniu wpływu na elektorat. To zapytam, kto wywiera większy poprzez swoją pracę: ja czy np. kandydujący dyrektor szkoły, który wywiera często nie tylko wpływ ale wręcz presję, wykorzystuje np. posiadaną w szkole bazę teleadresową do rozsyłania materiałów wyborczych rodzicom? Nikomu nie przeszkadza wykorzystywanie w kampanii uczniów a pan dyrektor w sposób bezczelny stwierdza, że przecież rodzice się na to zgodzili. Problemem nie jest kandydowanie w wyborach dziennikarzy ale ich sponsorowanie przez samorządy. Oczywiście faktury wystawiane są na agencje reklamowe, działające przy redakcjach, ale to nie zmienia faktu, że władze sponsorują media, kupując sobie ich przychylność. Media z pieniędzy publicznych chętnie korzystają, bo są one stosunkowo łatwe do uzyskania i płyną szerokim strumieniem. Dla wielu z nich te zastrzyki finansowe są równoznaczne z "być albo nie być". Równocześnie ich wycofanie skutkuje często upadkiem. Ja tego problemu nie mam. Co istotne, sam się ze związków biznesowych z powiatem, kandydując do Rady, wyeliminowałem. Jakoś z tego powodu łez nie ronię. Odnośnie Pogotowia Dziennikarskiego to akurat mam przyjemność znać kilka osób, które je tworzą. Paradoksalnie, właśnie ono funkcjonuje w taki sposób, który ma na celu zajmowanie się problemami, którymi lokalni dziennikarze z różnych względów nie mogą się zajmować. Może to być z jednej strony szykanowanie ze strony władz lokalnych, ale mogą też to być związki biznesowe wydawnictw z tymi władzami. Przy takim podejściu sprzeczności nie widzę. Jedno jest uzupełnieniem i kontynuacją drugiego. Jedyna w mojej ocenie sprzeczność, która stawia pod znakiem zapytania rzetelność to finansowanie. Kiedy się z niego korzysta nigdy nie możemy być pewni, czy to właśnie pieniądze nie mają wpływu na treść i formę przekazu. Celowo nie piszę nic o reprezentowanych poglądach. To dla mnie oczywiste, że mają one wpływ na to co publikujemy. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to najzwyczajniej w świecie jest kłamcą. Uważam też, że wielu dziennikarzy powinno trafić do rad miejskich, czy powiatowych. Z jednej strony możliwe byłoby wykorzystanie ich wiedzy na temat miasta, która bywa bezcenna i nieporównywalna z wiedzą zdecydowanej większości radnych (nawet tych, którzy są radnymi kilka kadencji). Z drugiej oni sami mogliby nabrać dystansu do opisywanych na co dzień zdarzeń.

B.S. 03.10.2014 15:44
No nie! To Pan? Tak trzymać. Wreszcie piękne zdjęcie.

wyborca 28.09.2014 23:02
Mariusz a jak wg Ciebie ma tutaj na formu na w NT wygladać debata przedwyborcza ?Czy aby nie jestes ponadto z powodu prowadzenia serwisu i jednoczesnie kandydowania? Jęsli masz pomysł na debare lub rozwiazanie problemu http://www.press.pl/wywiady/po...albo-radny

28.09.2014 23:56
Ten wywiad to jest jakaś opinia. Szanuję ją ale nie muszę jej podzielać. Większość zawartych w tej rozmowe tez jest nieprawdziwa. 1. Zacznijmy od tego, że współcześnie funkcjonowanie mediów się bardzo zmieniło. Wiele osób udaje że tego nie dostrzega. Poprzez rozwój serwisów społecznościowych zaciera się granica pomiędzy nadawca treści i jej odbiorcą. Dzisiaj każdy może być dziennikarzem i nie musi być zatrudnionym w żadnej redakcji. W mojej ocenie można wywieść, że skoro jako wydawnictwo należy rejestrować strony internetowe nie będące przecież prasą w tradycyjnym rozumieniu, to i dziennikarzem a więc twórcą medialnym jest każdy, kto publikuje różnego rodzaju treści. Dla przykładu seria zdjęć na FB to przecież fotoreportaż. A opublikowana opinia w jakimś temacie, to felieton. Tym samym każdy fanpage, mający stałych fanów, to juz wydawnictwo prasowe. Co ciekawe, bardzo często, ci którzy zmian wydają sie nie dostrzegać, korzystają z nich, odnosząc się np. do wpisów zamieszczanych właśnie w social mediach. 2. Mamy pluralizm medialny. Mówienie, że dziennikarz nie powinien sprawować władzy, bo równocześnie powinien patrzeć jej na ręce jest truizmem, żeby nie powiedzieć hipokryzją. Nie mamy dzisiaj jedynie "Trybuny Ludu", jako organu prasowego wiodącej siły narodu. Co stoi na przeszkodzie, by dziennikarze innych redakcji odnosili się krytycznie do działań danego organu samorzadowego, w tym do dzialalności swojego "kolegi" dziennikarza. Moim zdaniem nic. 3. Mówiąc o rzekomym konflikcie interesów (o czym często własnie wspominają sami dziennikarze) zapominają oni, że wiele redakcji utrzymywanych jest w dużej mierze ze środków publicznych. Jakoś nikt nie dyskutuje czy to dobrze czy niedobrze, etycznie czy nieetycznie. Mało tego, znam także w Tomaszowie, redkcje, które terroryzują władze samorządowe, wymuszając niejako finansowanie swojej dzialalności. Polecam tekst poniżej. http://www.nasztomaszow.pl/pol...e-facebook W tym miejscu nalezy szukać patologii. 4. Pisać o problemach można w różny sposób. Można w formie relacji a można w formie felietonów. Osobiście preferuję tę drugą formułę i w przyszłości z całą pewnością będę z niej korzystał. 5. W wywiadzie jest też fragment mówiacy o wpływaniu na opinie. Cóż, wszyscy to po prostu robią. Taka natura mediów. Mowienie, że jest inaczej jest hipokryzją. Często dyskutuję, również z uczniami tomaszowskich szkół na temat mediów. I podklreślam zawsze, że coś takiego, jak obiektywny przekaz nie istnieje. Nikt z nas przecież nie jest wyjałowiony z doświadczeń, poglądów i zwykłych ludzkich uczuć tych dobrych i tych złych, które przecież w każdym z nas są. Podkreślam też zawsze, że portal jest subiektywny, ale w swej subiektywnosci różnorodnyc, ponieważ mają tu możliwość wypowiadac się rózne strony politycznego (i nie tylko takiego) sporu. Swego czasu nawet wystąpiłem do wszystkich radnych z propozycją, by publikowali na łamach NT artykuły zawierające ich punkt widzenia na wiele spraw miejskich. Spotkało sie z małym odzewem. Co ważne, publikowanie u nas artykułów nic nie kosztuje (za wyjątkierm tekstów sponsorowanych). Mamy więc Hyde Park. Trzymamy się przy tym kilku naczelnych zasad: - nie pozwalamy obrażać twórców i współpracowników portalu - wszyscy właściwie są wolontariuszami (łacznie ze mną). - nie pozwalamy obrażać osób, udzialajacych nam wywiadów oraz wypowiadających się w tekstach. - usuwamy komentarze będące personalnymi atakami - nie ma u nas wulgaryzmów i jeszcze kilka, co do których nie ma się co szerzej rozwodzić. Dodam jeszcze, że także w czasie wyborów łamy serwisu są dla wszystkich otwarte bez żadnej odpłatności. W odróżnieniu też od pewnej tomaszowskiej gazety nikogo nie wykluczamy. Jesli jakiś komitet organizuje konferencję prasową, to po prostu ją filmujemy a w tekście wyszczegolniamy najwazniejsze i najciekawsze fragmenty. 6. Od dłuższego czasu szukam kogoś, kto przejąłby prowadzenie serwisu (lub serwis ode mnie odkupił). Ogłoszenia znajdziecie także na stronie. Niestety taka osoba się jak dotąd nie znalazła. najprawdopodobniej wkrótce przejmie portal stowarzyszenie i dalej będzie działał jako medium obywatelskie. Chociaż nie ukrywam, że najchętniej bym go za odpowienią kwotę spieniężył. 7. Co do pomysłów na debatę jest tylko jeden. Pisać rzeczowe i kontruktywne (nawet krytyczne) komentarze. 8. Na koniec dodam tylko, że aby być uczciwym w tym co się robi nie jest potrzebny żaden kodeks etyki dziennikarskiej i że żaden dokument nie pomoże, jesli ktoś będzie miał naturę łajdaka

AK-47 28.09.2014 18:05
Jednak odrobina pokory by się przydała. Z Pani wpisu wynika iż Pani przygoda z polityką miała epizod chłopski? Czyżby to był postkomunistyczny PSL?

28.09.2014 13:32
A na kogo niby ma to być atak? Raczej staję w czyjejś obronie. W dodatku osoby, w stosunku do której znajduję się często w pozycji krytycznej. Chodzi o polemikę z przesyconym podłością tekstem? Był on dokładnie taki, jak pańskie komentarze, które próbuje pan publikować na łamach NT, a które jeszcze raz podkreślam w większości nie przejdą moderacji., ponieważ nie wnoszą niczego konstruktywnego do debaty przedwyborczej.

mKIKI 28.09.2014 11:04
Skoro w swoim poście 18 używasz zwrotu Pan/Pani to ja w ten sam sposób odpowiadam. Nie mogę zwracać się per Ty do kogoś kto używa bardziej oficjalnego zwrotu, bo to byłoby niegrzeczne.

xxx 27.09.2014 23:45
z tego samego powodu, dla którego Ty uważasz, że jestem Pan.

27.09.2014 23:44
Nawet "ślepy kuń" domyśliłby się, że chodzi o 2,5 tysiąca rozmów. Niestety nie ma u nas możliwości dokonywania edycji postów. Chociaż niewykluczone, że taką możliwość wprowadzimy. Nie wystarczyło zapytać o pomyłkę? Przecież wszystkim nam one się zdarzają

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama