Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:08
Reklama
Reklama

Platforma Obywatelska przedstawiła liderów list i rozpoczęła kampanię wyborczą

Platforma Obywatelska zainaugurowała wczoraj kampanię wyborczą w ramach tegorocznych wyborów samorządowych, których finał czeka nas 16 listopada. W czasie zwołanej na godzinę 17 konferencji prasowej przedstawiono kandydatów na radnych oraz pretendującego na urząd prezydenta miasta, Arkadiusza Gajewskiego. Dziennikarze mieli też okazję zapoznać się z zarysem programu wyborczego.

 

Prowadzący konferencję Arkadiusz Gajewski zwrócił od początku uwagę na fakt, że listy komitetu wyborczego PO wypełniają nie tylko członkowie partii ale w dużej mierze osoby, których wiedzę i doświadczenie Platforma chce w przyszłości wykorzystać do realizacji programu, mającego na celu przede wszystkim rozwój gospodarczy miasta.  

 

- Kandydujemy jako grupa ludzi, która połączona jest pewną wspólną ideą, umiarkowania oraz chęci pracy na rzecz Tomaszowa Mazowieckiego i jego mieszkańców – podkreślał Gajewski. – Bardzo ważne jest to, że nasze listy skonstruowane są w taki sposób, że znajduje się na nich tyle samo kobiet, co mężczyzn. Jest z nami wiele osób i środowisk, które zachęciliśmy do współpracy. Reprezentują różne zawody i doświadczenia życiowe. Są wśród nas dziennikarze, prawnicy, przedsiębiorcy i ludzie wolnych zawodów. Są też osoby, jak pani Anna Tomkiewicz, zaangażowane w pracę społeczną i działalność na rzecz osób niepełnosprawnych.

 

Szef tomaszowskiej Platformy Obywatelskiej przedstawił pokrótce liderów list we wszystkich okręgach wyborczych. Jedynkami w poszczególnych okręgach wyborczych do powiatu są: Bogna HesSławomir ObaraPaweł ŁuczakMariusz StrzępekMichał KikBarbara KlatkaAndrzej Bednarek

 

Na listy trafiły też inne znane osoby, jak: Małgorzata Nowak – obecna radna Rady Powiatu Tomaszowskiego, ostatnio zaangażowana w walkę z patologiami w rodzinnych domach dziecka,  Katarzyna Rutkowska-Bernacka – dyrektor prężnie działającego domu kultury w Niewiadowie, Jacek Kowalewski – niegdyś kandydat na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego. Komitet Platformy Obywatelskiej reprezentować będą również Cezary Krawczyk – aktualny radny sejmiku województwa łódzkiego, Jaromir Radke – znany sportowiec i olimpijczyk, aktualnie zaangażowany w pracę z młodzieżą, Agnieszka Drzewoska Łuczak – osoba, która pomogła setkom mieszkańców powiatu, jak Rzecznik Konsumentów.

 

Barbara Klatka przedstawiła osobę kandydata na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, Arkadiusza Gajewskiego, podkreślając jego doświadczenie zawodowe, prawnicze wykształcenie, oraz studia podyplomowe w renomowanej SGH.

 

Komitet Platformy Obywatelskiej wspierać będzie także dwóch kandydatów  na wójtów. Będą to:  Michał Kik na wójta gminy Rokiciny i Piotr Krotosz na wójta gminy Inowłódz. 
 

 

W drugiej części spotkania kandydat na prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego, przedstawił swoje główne tezy programowe.

 

- Przyświeca nam główny cel, którym jest rozwój miasta – mówił Gajewski. – Jak nikt inny znam bardzo dobrze relacje między pracodawcami, pracobiorcami ale i władzami samorządowymi. Chcę aby rozwój Tomaszowa odbywał się poprzez połączenie sfery interesów pracodawców i pracowników. Dlatego jednym z pomysłów, które promujemy i chcę jako przyszły prezydent zrealizować jest powołanie do życia Rady, złożonej z przedsiębiorców, która doradzałaby w kwestiach gospodarczych. Może się to komuś wydawać zbędne, ale moje doświadczenie wskazuje na to, że nie ma w naszym mieście dobrej współpracy ze środowiskiem przedsiębiorców.

 

Kandydat na prezydenta mówił też o systemie rozwiązań mających na celu wsparcie lokalnej przedsiębiorczości. Gajewski podkreślał tez rolę oświaty i pomysłach na wspieranie utalentowanej młodzieży, w taki sposób, aby chciała ona swoją przyszłość i karierę zawodowa wiązać z Tomaszowem. Omówił rolę dobrych relacji i współpracy z samorządem wojewówdztwa łódzkiego. 

 

Gajewski chce też nawiązać bardziej aktywną współpracę z Centralnym Ośrodkiem Sportu, który z jednej strony może doskonale promować miasto a z drugiej, posiada bazę, którą można wykorzytywać do szkolenia dzieci i młodzieży.

 

Zapowiedział też wprowadzenie ulg na przejazdy MZK dla osób niepełnosprawnych. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

brytan 05.10.2014 18:41
Ludzie! Nie głosujcie na Mariusza Strzępka! Koleś jest kompletnie zakłamany! Zgrywa rolę szeryfa, ostatniego, na tym łez padole, sprawiedliwego, uwielbia jak na łamach Jego portalu krytykuj(ą)e Jego przeciwników politycznych. Jednak jak jakaś glizda, np. ja, ośmieli się cuś niepochlebnego dla Niego nieudacznie naskrobać, to ten wpis podlega moderacji (czyt. cenzurze)-urzędnicy z Mysiej są z Pana Mariusza Strzępka dumni! Cwaniaczek działaczył już w wielu partiach ( kumpel Łyżwińskiego). Na potrzeby tej kampanii zmienił swoje zdjęcie rozpoznawcze - z luzaka z założonymi rękami na grubasa w okularkach. Wszystko to (cenzura w szczególności) śmierdzi rozdmuchanym Ego i małostkowością Pana Mariusza. No pasatan !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?
jarek 03.10.2014 13:19
Na moje oko to bardzo mało tu urzędników i zakłamanych pachołków żyjących z publicznej, miejskiej kasy, to mi się naprawdę podoba
212 03.10.2014 12:27
Komentarz do wypowiedzi 53 ..Są dwie alternatywy albo chce się uzyskać korzyść albo czuje się zagrożenie, tak to działa. Pozdrawiam ..
AK-47 30.09.2014 08:52
Rolnikom.
yeti 29.09.2014 20:09
No a dożynki to dzięki komu?
AK-47 29.09.2014 13:57
Bez daty będzie trudno.....bo pracodawca nad którym Pani się rozpływa rozpoczynał karierę polityczną od komunistycznego ZSL-u a później? Niewiele się zmieniło. Niemniej jednak współpraca polityczna z R. Jagielińskim chwały raczej nie przynosi.
Do AK-47 29.09.2014 08:42
Proszę strzelać dalej bo PSL to pudło, dodam, że SLD i Samoobrona to też pudło. Może to ułatwi zgadywanie.
29.09.2014 07:29
Sytuacja Mariusza jest specyficzna bo właściwie bardziej jest właścicielem portalu niż typowym dziennikarzem, oczywiście publikuje ale to na tych samych zasadach może zrobić każdy z nas bez żadnego ograniczenia. A że jako radny miałby zapewne jeszcze większy wpływ na kontrolowanie władzy i władza jeszcze bardziej by się z jego opiniami i reakcjami liczyła to już chyba tylko lepiej by było dla miasta i powiatu. PS. Mówiłem Ci, że z którejkolwiek opcji wystartujesz to już będzie trudno mówić o obiektywnym dziennikarstwie, przynajmniej w oczach innych :)
wyborca 29.09.2014 00:55
Obojętnie czy jest Pan Panie Mariuszu dziennikarzem , dziennikarzem obywatelskim , prelegentem na Kongresie , czy autorem wystapienia pt " Dziennikarstwo obywatelskie najskuteczniejszą kontrolą władzy publicznej " rozumiem że jako osoba nie potrzebujaca kodeksu etyki przestrzegał Pan bedzie zasady dziennikarstwa – jaką jest zachowanie bezstronności i obiektywizmu. Pogotowie Dziennikarskie funkcjonuje w ramach projektu realizowanego pod hasłem „Wzmocnienie mediów lokalnych i obywatelskich, sprawujących społeczną kontrolę nad działaniami władz i instytucji publicznych - a co bedzię jak Pan bedzie sprawował tą włądzę? Tutaj tez nie ma sprzeczności ? Jeśli jest się miejskim radnym, nie powinien jako dziennikarz zajmować się miejską problematyką, bo w każdej z tych ról będzie niewiarygodny. Mylę się ? pozdrawiam i rozumiem ze kazdy czlowiek ma prawo do własnej opinii, ocen , ale dziennikarz mogliby wykorzystywać swój zawód do wywierania wpływu na elektorat -r ozumiem że Pan z przywoitości tego nie robi.
29.09.2014 08:45
Myślałem, że w poprzednim wpisie już dokładnie to wyjaśniłem. Bezstronność dziennikarska i obiektywizm są mitem. Aby się o tym przekonać wystarczy sięgnąć po pierwszą z brzegu gazetę. Ocena wiarygodności sama w sobie ma charakter subiektywny i należy do odbiorcy przekazywanej treści. Niby mówi się o bezstronności a z drugiej strony o prawicowości lub lewicowości mediów. Czyż to nie stoi w sprzeczności? Ile osób ma świadomość, że większość dziennikarzy telewizyjnych, jadąc w teren, by zrobić reportaż, ma już gotowy jego scenariusz. Wszystkie treści, które się w nim nie mieszczą są eliminowane. Jest w tym coś złego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia dziennikarza oraz jego redakcji i możemy mówić o standardach, kodeksach etyki itd. O biznesowości i dosyć powszechnym terroryzmie medialnym już wyżej wspomniałem. Niedawno rozmawiałem z przedstawicielem jednego z komitetów wyborczych na temat reklamy. Stwierdził wprost, że do niektórych mediów tomaszowskich da ją tylko dlatego, by nie być przez nie atakowanym. Czy to jest uczciwe? Poza reklamami graficznymi wszystkie materiały przedwyborcze mają na NT charakter nieodpłatny. Co do zasady starałem się w relacje biznesowe z samorządem raczej nie wchodzić. Przez ostatnie 8 lat na palcach jednej ręki mogę policzyć przypadki zleconych usług. W sumie wygenerowały może 2 tysiące złotych. Właśnie relacje biznesowe są jedyną rzeczą, która mogłaby ograniczyć mój stosunek krytyczny do samorządowej władzy. Być może to kogoś zdziwi, ale ograniczenie to nie ma związku z możliwością utraty dochodów (bo przecież sam się ich dobrowolnie zrzekłem) ale z tym, że jestem przedsiębiorcą tzw. starej daty i uważam że lojalność w stosunku do partnera biznesowego do tego zobowiązuje. Nie można robić z kimś interesów, równocześnie go publicznie krytykując. To dopiero byłoby nieuczciwe. Paru przedsiębiorców w Tomaszowie wie, że nie pracuję z nimi, ponieważ tej właśnie zasady nie potrafią w swojej działalności stosować. Jeśli już mówimy o wywieraniu wpływu na elektorat. To zapytam, kto wywiera większy poprzez swoją pracę: ja czy np. kandydujący dyrektor szkoły, który wywiera często nie tylko wpływ ale wręcz presję, wykorzystuje np. posiadaną w szkole bazę teleadresową do rozsyłania materiałów wyborczych rodzicom? Nikomu nie przeszkadza wykorzystywanie w kampanii uczniów a pan dyrektor w sposób bezczelny stwierdza, że przecież rodzice się na to zgodzili. Problemem nie jest kandydowanie w wyborach dziennikarzy ale ich sponsorowanie przez samorządy. Oczywiście faktury wystawiane są na agencje reklamowe, działające przy redakcjach, ale to nie zmienia faktu, że władze sponsorują media, kupując sobie ich przychylność. Media z pieniędzy publicznych chętnie korzystają, bo są one stosunkowo łatwe do uzyskania i płyną szerokim strumieniem. Dla wielu z nich te zastrzyki finansowe są równoznaczne z "być albo nie być". Równocześnie ich wycofanie skutkuje często upadkiem. Ja tego problemu nie mam. Co istotne, sam się ze związków biznesowych z powiatem, kandydując do Rady, wyeliminowałem. Jakoś z tego powodu łez nie ronię. Odnośnie Pogotowia Dziennikarskiego to akurat mam przyjemność znać kilka osób, które je tworzą. Paradoksalnie, właśnie ono funkcjonuje w taki sposób, który ma na celu zajmowanie się problemami, którymi lokalni dziennikarze z różnych względów nie mogą się zajmować. Może to być z jednej strony szykanowanie ze strony władz lokalnych, ale mogą też to być związki biznesowe wydawnictw z tymi władzami. Przy takim podejściu sprzeczności nie widzę. Jedno jest uzupełnieniem i kontynuacją drugiego. Jedyna w mojej ocenie sprzeczność, która stawia pod znakiem zapytania rzetelność to finansowanie. Kiedy się z niego korzysta nigdy nie możemy być pewni, czy to właśnie pieniądze nie mają wpływu na treść i formę przekazu. Celowo nie piszę nic o reprezentowanych poglądach. To dla mnie oczywiste, że mają one wpływ na to co publikujemy. Jeśli ktoś twierdzi inaczej, to najzwyczajniej w świecie jest kłamcą. Uważam też, że wielu dziennikarzy powinno trafić do rad miejskich, czy powiatowych. Z jednej strony możliwe byłoby wykorzystanie ich wiedzy na temat miasta, która bywa bezcenna i nieporównywalna z wiedzą zdecydowanej większości radnych (nawet tych, którzy są radnymi kilka kadencji). Z drugiej oni sami mogliby nabrać dystansu do opisywanych na co dzień zdarzeń.
B.S. 03.10.2014 15:44
No nie! To Pan? Tak trzymać. Wreszcie piękne zdjęcie.
wyborca 28.09.2014 23:02
Mariusz a jak wg Ciebie ma tutaj na formu na w NT wygladać debata przedwyborcza ?Czy aby nie jestes ponadto z powodu prowadzenia serwisu i jednoczesnie kandydowania? Jęsli masz pomysł na debare lub rozwiazanie problemu http://www.press.pl/wywiady/po...albo-radny
28.09.2014 23:56
Ten wywiad to jest jakaś opinia. Szanuję ją ale nie muszę jej podzielać. Większość zawartych w tej rozmowe tez jest nieprawdziwa. 1. Zacznijmy od tego, że współcześnie funkcjonowanie mediów się bardzo zmieniło. Wiele osób udaje że tego nie dostrzega. Poprzez rozwój serwisów społecznościowych zaciera się granica pomiędzy nadawca treści i jej odbiorcą. Dzisiaj każdy może być dziennikarzem i nie musi być zatrudnionym w żadnej redakcji. W mojej ocenie można wywieść, że skoro jako wydawnictwo należy rejestrować strony internetowe nie będące przecież prasą w tradycyjnym rozumieniu, to i dziennikarzem a więc twórcą medialnym jest każdy, kto publikuje różnego rodzaju treści. Dla przykładu seria zdjęć na FB to przecież fotoreportaż. A opublikowana opinia w jakimś temacie, to felieton. Tym samym każdy fanpage, mający stałych fanów, to juz wydawnictwo prasowe. Co ciekawe, bardzo często, ci którzy zmian wydają sie nie dostrzegać, korzystają z nich, odnosząc się np. do wpisów zamieszczanych właśnie w social mediach. 2. Mamy pluralizm medialny. Mówienie, że dziennikarz nie powinien sprawować władzy, bo równocześnie powinien patrzeć jej na ręce jest truizmem, żeby nie powiedzieć hipokryzją. Nie mamy dzisiaj jedynie "Trybuny Ludu", jako organu prasowego wiodącej siły narodu. Co stoi na przeszkodzie, by dziennikarze innych redakcji odnosili się krytycznie do działań danego organu samorzadowego, w tym do dzialalności swojego "kolegi" dziennikarza. Moim zdaniem nic. 3. Mówiąc o rzekomym konflikcie interesów (o czym często własnie wspominają sami dziennikarze) zapominają oni, że wiele redakcji utrzymywanych jest w dużej mierze ze środków publicznych. Jakoś nikt nie dyskutuje czy to dobrze czy niedobrze, etycznie czy nieetycznie. Mało tego, znam także w Tomaszowie, redkcje, które terroryzują władze samorządowe, wymuszając niejako finansowanie swojej dzialalności. Polecam tekst poniżej. http://www.nasztomaszow.pl/pol...e-facebook W tym miejscu nalezy szukać patologii. 4. Pisać o problemach można w różny sposób. Można w formie relacji a można w formie felietonów. Osobiście preferuję tę drugą formułę i w przyszłości z całą pewnością będę z niej korzystał. 5. W wywiadzie jest też fragment mówiacy o wpływaniu na opinie. Cóż, wszyscy to po prostu robią. Taka natura mediów. Mowienie, że jest inaczej jest hipokryzją. Często dyskutuję, również z uczniami tomaszowskich szkół na temat mediów. I podklreślam zawsze, że coś takiego, jak obiektywny przekaz nie istnieje. Nikt z nas przecież nie jest wyjałowiony z doświadczeń, poglądów i zwykłych ludzkich uczuć tych dobrych i tych złych, które przecież w każdym z nas są. Podkreślam też zawsze, że portal jest subiektywny, ale w swej subiektywnosci różnorodnyc, ponieważ mają tu możliwość wypowiadac się rózne strony politycznego (i nie tylko takiego) sporu. Swego czasu nawet wystąpiłem do wszystkich radnych z propozycją, by publikowali na łamach NT artykuły zawierające ich punkt widzenia na wiele spraw miejskich. Spotkało sie z małym odzewem. Co ważne, publikowanie u nas artykułów nic nie kosztuje (za wyjątkierm tekstów sponsorowanych). Mamy więc Hyde Park. Trzymamy się przy tym kilku naczelnych zasad: - nie pozwalamy obrażać twórców i współpracowników portalu - wszyscy właściwie są wolontariuszami (łacznie ze mną). - nie pozwalamy obrażać osób, udzialajacych nam wywiadów oraz wypowiadających się w tekstach. - usuwamy komentarze będące personalnymi atakami - nie ma u nas wulgaryzmów i jeszcze kilka, co do których nie ma się co szerzej rozwodzić. Dodam jeszcze, że także w czasie wyborów łamy serwisu są dla wszystkich otwarte bez żadnej odpłatności. W odróżnieniu też od pewnej tomaszowskiej gazety nikogo nie wykluczamy. Jesli jakiś komitet organizuje konferencję prasową, to po prostu ją filmujemy a w tekście wyszczegolniamy najwazniejsze i najciekawsze fragmenty. 6. Od dłuższego czasu szukam kogoś, kto przejąłby prowadzenie serwisu (lub serwis ode mnie odkupił). Ogłoszenia znajdziecie także na stronie. Niestety taka osoba się jak dotąd nie znalazła. najprawdopodobniej wkrótce przejmie portal stowarzyszenie i dalej będzie działał jako medium obywatelskie. Chociaż nie ukrywam, że najchętniej bym go za odpowienią kwotę spieniężył. 7. Co do pomysłów na debatę jest tylko jeden. Pisać rzeczowe i kontruktywne (nawet krytyczne) komentarze. 8. Na koniec dodam tylko, że aby być uczciwym w tym co się robi nie jest potrzebny żaden kodeks etyki dziennikarskiej i że żaden dokument nie pomoże, jesli ktoś będzie miał naturę łajdaka
AK-47 28.09.2014 18:05
Jednak odrobina pokory by się przydała. Z Pani wpisu wynika iż Pani przygoda z polityką miała epizod chłopski? Czyżby to był postkomunistyczny PSL?
28.09.2014 13:32
A na kogo niby ma to być atak? Raczej staję w czyjejś obronie. W dodatku osoby, w stosunku do której znajduję się często w pozycji krytycznej. Chodzi o polemikę z przesyconym podłością tekstem? Był on dokładnie taki, jak pańskie komentarze, które próbuje pan publikować na łamach NT, a które jeszcze raz podkreślam w większości nie przejdą moderacji., ponieważ nie wnoszą niczego konstruktywnego do debaty przedwyborczej.
mKIKI 28.09.2014 11:04
Skoro w swoim poście 18 używasz zwrotu Pan/Pani to ja w ten sam sposób odpowiadam. Nie mogę zwracać się per Ty do kogoś kto używa bardziej oficjalnego zwrotu, bo to byłoby niegrzeczne.
xxx 27.09.2014 23:45
z tego samego powodu, dla którego Ty uważasz, że jestem Pan.
27.09.2014 23:44
Nawet "ślepy kuń" domyśliłby się, że chodzi o 2,5 tysiąca rozmów. Niestety nie ma u nas możliwości dokonywania edycji postów. Chociaż niewykluczone, że taką możliwość wprowadzimy. Nie wystarczyło zapytać o pomyłkę? Przecież wszystkim nam one się zdarzają

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama