Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 13:49
Reklama

Pies przeżywał koszmar - sprawa trafi do Sądu

Tomaszowskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przy ulicy Kępa od lat stanowi zarzewie wielu róznych konfliktów. Ich powód jest zawsze ten sam, czyli brak wystarczających funduszy na jego utrzymanie i brak jakichkolwiek inwestycji ze strony właściciela, którym jest miasto. Jego prowadzenie jest zadaniem własnym władz samorządowych, jednak niemal od zawsze obowiązek ten cedują one na inne podmioty. Organizowane są kolejne przetargi i schronisko przechodzi z rąk do rąk. W ostatnim czasie poziom absurdu doprowadzono do tego stopnia, że postępowania konkursowe organizowane są co roku. Kryterium podstawowe ich rozstrzygnięcia, to oczywiście najniższa cena. Trudno się więc dziwić, że oszczędzać trzeba na wszystkim, głównie na zwięrzętach, dla których przytulisko zostało przecież stworzone. Oszczędza się również na pracownikach i na czym się tylko da a przecież dzierżawca chciałby także jakieś pieniądze na wykonywanej usłudze zarabiać. Im wieksze, tym oczywiście lepiej

 

Karuzela dzierżawców

 

Przez ponad 10 lat dzierżawcą schroniska na Kępie był pan Grzegorz Woskowski. W tym czasie miejscem tym mało kto się tak naprawdę interesował. Władze miasta przerzuciły problem bezdomnych psów na prywatnego przedsiębiorcę, wyjątkowo oszczędnie przekazując przy tym fundusze. O inwestycjach właściwie się nie mówiło. Radni tematem się nie zajmowali, uznając że psi problem ich nie dotyczy.

 

Dopiero kiedy pojawili się wolontariusze, którzy postanowili zwierzakom pomagać, rozpoczął się trwający kolejne lata konflikt. Dzierżawcy wytykano wiele nieprawidłowości, w tym wszechobecny nieporządek a także fakt, że uczynił z prowadzenia schroniska biznes nastawiony wyłącznie na zysk a nie dobro zwierząt. Oskarzżano go także o to, że zwierzaki giną w tajemniczych okolicznościach. 

 

Wolontariusze z Tomaszowskiego Towarzystwa Miłośników i Opieki nad Zwierzętami nie tylko krykowali ale też bardzo aktywnie włączyli się w prace w psim przytulisku. Mimo to, problemy nie gasły. Mimowolnie zostali do nich zaangażowani "spoczywający dotąd w błogim spokoju" urzędnicy. Tematem zainteresowały się też media, w których regularnie pojawiały się relacje z kolejnych odsłon psiego zamieszania.

 

 

 

Efektem kilkuletnich zmagań był przetarg, ogłoszony przez miasto, a do którego Woskowski nie przystąpił. Wzięło w nim natomiast udział, jako jedyny oferent TTMiOnZ, kierowane przez Mieczysławę Goździk. Stowarzyszenie przetarg oczywiście wygrało i na Kępie nastały nowe porządki.

 

Prezeska rozpoczęła od sprzątania terenu, psich boksów, remontów pomieszczeń gospodarczych, instalacji pieca centralnego ogrzewania, stworzenia mini szpitaliku. W ciągu kilku miesięcy zrobiło się czysto i schludnie. Zmiany dostrzegalne były gołym okiem i to bez zaangażowania dodatkowych środków pieniężnych pochodzących z miasta. Goździkowa biegała za sponsorami, a darczyńcy pojawiali się niemal każdego dnia, przywożąc karmę dla psów, materiały budowlane i co się tylko dało.

 

Ta idylla nie mogła jednak trwać długo. W pewnym momencie ktoś dopatrzył się, że schronisko nie ma zapłaconych rachunków za wodę. Kwota okazała się gigantyczna i nie była uwzględniona w kalkulacji przetargowej. Później pojawiły się (jakżeby inaczej) konflikty z wolontariuszami. Jednak podstawowym problemem Goździkowej było to, że miała opinię "pyskatej baby", która bezkompromisowo potrafiła się o wszystko wykłócać z miejskimi urzędnikami.

 

Nic więc dziwnego, że szybko okazało się, że jej dni będą policzone. Po dwóch latach prowadzenia działalności, prezeska TTMiOnZ wiedziała już, że za pieniądze, jakie miasto przeznacza na prowadzenie schroniska nie da się go poprowadzić dobrze i że trzeba je w zdecydowany sposób zwiększyć (tzn. pieniądze, chcociaż powiększenie przepełnionego schroniska też byłoby mile widziane).

 

 

Efekt był łatwy do przewidzenia. W kolejnym przetargu, pieczę na schroniskiem przejęła spółdzielnia socjalna "Impuls", będąca tworem miejskich urzędników. Także i w jej przypadku pojawiało się sporo zastrzeżeń. Dotyczyły one czysto urzędniczego podejścia do tematu opieki nad zwierzętami. 

 

Po roku ogłoszono kolejny przetarg. Tym razem w Tomaszowie pojawiło się Pogotowie dla Zwierząt. Wolontariusze usłyszeli koncepcję funkcjonowania obiektu i popadli w krótkotrwałą euforię. Tym razem jednak zachwyt trwał bardzo krótko. Szybko przyszło rozczarowanie (części osób), chociaż Goździkowa ostrzegała, że bez pieniędzy na odpowiednim poziomie nie należy liczyć na cuda na Kępie.

 

- Przed 1 kwietnia przyjechali do (wtedy mojego) schroniska wszyscy: pogotowie z Bielawskim, Żółkiewska, fundacja Mondo Cane. Wizja, którą przede mną roztoczyli zaparła dech w moich piersiach. Pomyślałam: będzie SUPER. Całodobowa klinika dla zwierząt, karetka dla zwierząt, super jedzenie, rozbudowa i remont schroniska. Nic, co zostało obiecane nie zostało zrobione, za to wszyscy się wyparli tych obietnic - pisze do nas jedna z wolontariuszek. 

 

 

Wolontariusz element zapalny

 

Wydawać by się mogło, że tomaszowscy miłośnicy zwierząt w dużej mierze to dziwacy, szukający przysłowiowej dziury w całym. Nie dogadywali się z Woskowskim, Goździkową, a nawet ze samymi sobą.

 

Tymczasem zarzuty, jakie podnoszą wydają się być dosyć poważne. Poza niedotrzymywanymi obietnicami, mówią między innymi o nieporządku i skiśniętym jedzeniu, jakie jest niby podawane psom. Wolontariusze krytykują też brak zatrudnionego na stałej umowie lekarza weterynarii.

 

 - Po 3 miesiącach doczekałam się wreszcie spotkania z zarządcą oraz przedstawiono nam umowy o wolontariacie. Za żadne skarby postanowiłam nie podpisywać tej umowy. Głównie chodzi mi o zapisy dotyczące wykonywanie wizyt przed i po adopcyjnych (nie określono gdzie - może być Gdańsk)  oraz zobowiązanie do zachowania w tajemnicy informacji, które wolontariusz uzyskał w związku z wykonywaniem świadczeń na rzecz Schroniska. Dla mnie jasne jest jedno: podpisując tą umowę godzę się na to (teraz piszę hipotetycznie), że nikomu nie powiem, że psiakowi dzieje się krzywda w tomaszowskim schronisku. Dla mnie to jest nie do przyjęcia. Schronisko to nie prywatny folwark  a ja nie jestem pachołkiem do wykonywania poleceń – pisze wolontariuszka 

 

 

Umowy wolontariackie nie są jednak niczym szczególnym. Trudno się dziwić, że ktoś prowadząc, budzącą tyle emocji działalność, próbuje w jakiś formalny sposób unormować swoje relacje z osobami z zewnątrz, tworząc umowy i regulaminy. Zobowiązanie do zachowania tajemnicy również nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Powierzenie prowadzenia schroniska nastąpiło na rok w wyniku przeprowadzonego przetargu, a więc w warunkach konkurencji. Czemu się tu więc dziwić?

 

Nie jest też dziwne wymaganie zachowania w tajemnicy danych osobowych osób adoptujących zwierzęta ze schroniska. Wynika to na wprost z ustawy. Więc w czym problem?

Prezes Bielawski zarzuty wolontariuszy odpierał w czasie ostatniej sesji Rady Miejskiej, gdzie temat schroniska wywołał radny Tomasz Trzonek. Według Bielawskiego, prowadzone przez niego Stowarzyszenie od 1 kwietnia, czyli od daty przejęcia schroniska, jest obiektem pomówień i plotek

 

- Chciałbym aby Państwo przyjrzeli się naszej pracy i wskazali konkretne zwierzęta, które zaniedbaliśmy. Chciałbym aby Państwo dane z pomocy udzielanej przez nas zwierzętom porównali z poprzednimi latami. Podzielimy się chętnie protokołami ze zdarzeń, zdjęciami. Nie jest to sprawiedliwe, kiedy ktoś wchodzi do schroniska, gdzie jest kilkadziesiąt boksów i w jednym albo drugim widzi zwierzęce odchody nie uprzątnięte, bo to się zdarza wszędzie. Ja zachęcam do zapoznania się z dokumentacją weterynaryjną – wyjaśniał radnym. 

 

W rozmowie z dziennikarzem portalu podkreśla natomiast, że z nielicznymi wyjątkami, współpraca z wolontariuszami układa się doskonale. Słowa prezesa zdaje się potwierdzać duża liczba osób pracujących na Kępie w czasie, kiedy odwiedziliśmy dzisiaj schronisko. Internetowych skarg Bielawski nie chce oficjalnie komentować. Twierdzi jednak, że na 25 osób tylko 3 odmówiły podpisania umowy wolontariackiej

 

 

Bezprawie czy pomówienia

 

Prawdziwa bomba wybuchła kilka tygodni temu, kiedy w telewizyjnym programie "Interwencja" ukazał się reportaż o działalności Pogotowia dla Zwierząt w innych miastach. Dziennikarze Polsatu dotarli w nim do osób, którym rzekomo w nielegalny sposób i bez powodu odebrano psiaki. Znaleziono też stronę na Facebooku, na której pojawiają się ostrzeżenia przed działalnością stowarzyszenia z Trzcianki.

 

Z reportażu wynika dramatyczny obraz niekompetencji ale i arogancji, nieprzestrzegania wyroków sądowych i samowolnych działań. Psy zabierane ich właścicielom w tajemniczych okolicznościach znikają i nikt nie jest w stanie dojść do tego, gdzie się one znajdują. 

 

Pani Katarzyna Królak ze Strachowa na Mazowszu i pani Aneta Kalicka z Ząbek pod Warszawą prowadzą hodowle psów rasowych. Obu kobietom Pogotowie dla Zwierząt odebrało dorosłe psy i szczenięta. Obie panie twierdzą, że stało się to bezpodstawnie.

Pani Królak zabrano 12 psów. Tyle samo zabrano pani Kalickiej. Pogotowie dla Zwierząt powinno uzyskać zgodę władz gminy na odebranie zwierząt. W obu przypadkach takiej zgody nie udzielono.

 

Podobnych przypadków jest według relacji telewizyjnych dziennikarzy więcej. 

 

 

Oczywiście można uznać, że materiał dziennikarski został zmanipulowany, jest jednostronny i nie pokazuje pełnego spektrum działań Pogotowia dla Zwierząt. Dziennikarstwo bywa różne, tak jak rózni bywają dzierżawcy schronisk dla bezdomnych zwierząt. 

 

"Rozbój" w biały dzień

 

W ten sposób określa działania prezesa "Pogotowia dla Zwierząt" pan Cezary, któremu w miniony poniedziałek odebrano, należącego do niego zwierzaka, widocznego na zdjęciach, ilustrujących artykuł. Jego zdaniem odebranie psa miało charakter bezprawny. Dlatego też o sprawie postanowił powiadomić policję i prokuraturę. 

 

Wśród zarzutów obok oczywiście kradzieży psa znajduą się także poświadczenie nieprawdy, straszenie organami ścigania, wymuszenie podpisu pod raportem z interwencji.   

 

 

Według relacji właściciela psa przedstawiciele tomaszowskiego schroniska dla zwierząt odwiedzili go w godzina popołudniowych. - Pan Bielawski wyciągnął mojego psa na klatkę schodową , gdzie dokonał "oceny " stanu zdrowia zwierzęcia . W tym czasie jakaś kobieta robiła zdjęcia całej akcji - wyjaśnia w piśmie do prokuratury. - Pan Bielawski pytał się czy, pies ma karmę, a jeśli tak to jaką (żebym dał opakowanie). Zapytał skąd są urazy na grzbiecie psa, na co odpowiedziałem że sam sobie wygryzł. Nie zapytał  czy pies jest leczony, jeśli tak to gdzie. A jest pod stałą opieką lekarza . Zostałem poinformowany, że będę miał sprawę karną i sąd zadecyduje, co się stanie z psem. Pies jest naprawdę zadbany. Je tylko Pedigree Junior zarówno chrupki jak i jedzenie w puszkach. Codziennie jest szczotkowany, kąpany raz na 3 tyg. Ma komplet wszystkich szczepień.  

 

Całkowicie inaczej cała sytuację przedstawia Grzegorz Bielawski. Pokazuje nam przy tym zdjęcia psa, wykonane w czasie podjętej interwencji. Mamy też możliwość zapoznać się z protokolem, podpisanym przez właściciela, opinią weterynarza oraz z samym psiakiem, którego przyprowadza jedna z wolontariuszek. Piesek sika, kiedy widzi wyciągniętą do siebie rękę. Bielawski wskazuje na rany na grzbiecie. W jego ocenie sa to ślady po poparzeniu. Zwraca też uwagę w szczególny sposób napuchniety pyszczek 4-miesięcznego szczeniaczka. 

 

- Zgłoszenie otrzymaliśmy od mieszkańców kamienicy, w której zamieszkują właściciele psa. Mówiło ono o znęcaniu się nad zwierzęciem i złych warunkach, w jakich piesek miał przebywać. Z mieszkania miały dochodzić "dziwne" dźwięki. Zgloszenie o nieprawidłowościach trafiła do fundacji Amicus Canis. Kiedy przyjechaliśmy pod wskazany adres, Pan wyprowadził na korytarz psa, ponieważ stwierdził, że mieszkanie nie jest przygotowane na wizytę gości - wyjaśnia dzierżawca schroniska. Według niego w takich podobnych przypadkach nie ma konieczności uczestnictwa Policji. Jest ona wzywana tylko wtedy, kiedy właściciel stwarza problemy i nie chce wydać psa lub zachowuje się agresywnie. 

 

Fakt znęcania się nad szczeniakiem mieli też potwierdzać sąsiedzi (i potwierdzają w mailach do redakcji), którzy byli świadkami interwencji "Pogotowia dla Zwierząt". - Co ciekawe sam właściciel przyznał, że zwierzę było bite przez jego żonę, która taką właśnie siłową metodę szkolenia, uznała za najskuteczniejszą.  

 

Z oględzin przeprowadzonych przez weterynarza wynika, że bicie nie było jedyną "metodą wychowawczą". Rany wewnątrz pyska i opuchlizna świadczą, że pysk psa był mocno związywany linką lub ostrym sznurem. Psiak ma także pokaleczony nosek.

 

Bielawski, nauczony doświadczeniem zabezpiecza się, nagrywając wszystkie interwencje. Z tego też powodu, psa oglądał pracownik urzędu miasta, odpowiedzialny za funkcjonowanie schroniska. 

 

Tymczasem właściciel twierdzi, że rany widoczne na grzbiecie zrobił sobie... sam pies, podgryzając się z powodu świerzba. Weterynarze mają jednak inną opinię a Bielawski pokazuje na ekranie swojego laptopa psy ze schroniska, ktore faktycznie chorują na tę chorobę. Rany różnią się w sposób zdecydowany

 

Zaskoczony wyglądem psa jest także weterynarz, do którego właściciel kilka tygodni temu zgłosił się po poradę. - Kiedy pies był u mnie, miał zaledwie delikatne otarcie na grzbiecie. Zresztą po dwóch dniach zgłosił do mnie po raz kolejny sam właściciel, który stwierdził, że z jego pupilem jest już wszystko dobrze. To, co widzę teraz, to zupełnie inna kategoria ran. 

 

Nocna interwencja

 

- Właściciel psa telefonował później do mnie i próbował się odgrażać. Twierdził, że lepiej będzie, jak oddam psa, bo jak przyjdzie jego żona, to będę miał problem. Wczoraj kolejny raz telefon zadzwonił o 23:30. Otrzymałem pół godziny na zwrot psa. Godzinę później skontaktował się ze mną oficer dyżurny komendy powiatowej policji w Tomaszowie Mazowieckim. Przedstawiłem sytuację i myślałem, że na tym będzie koniec. Pomylilem się, bo po kolejnej godzinie w schronisku zjawił się właściciel, jego żona i pani Mieczysława Goździk. Była prawie 2 w nocy. Żona właściciela zachowywała się bardzo agresywnie. Uderzała pięściami w furkę i kopała bramę. Słów wypowidanych przy tym nie powtórzę. 

 

Bielawski wezwał więc patrol policji i dwie pracownice schroniska. - Funkcjonariusze wylegitymowali mnie, obejrzeli psa i dokumentację, pożegnali się i na tym interwencja się skończyła. - Szef schroniska twierdzi, że dopiero rano zauważył przebitą oponę w swoim samochodzie i porysowane auto jednej z pracownic. 

 

Pani Mieczysława Goździk wyjasnia nam, że interwencje na wniosek mieszkańców podejmowane są przez jej Towarzystwo niemal codziennie. W tej konkretnej sprawie chodziło o to, by sprawdzić, czy psu nie dzieje się krzywda już po odebraniu od właścicieli. Podkreśla, że gdyby pan Bielawski pokazał jej w nocy psiaka nie byloby żadnego problemu. Zgadza się natomiast, że jeśli właściciele znęcali się and psem, powinni ponieść odpowiedzialność karną. 

 

Sprawą uszkodzonych aut również już zajmuje się policja. Wniosek w tej sprawie złożyli oboje poszkodowani. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Karol 13.08.2014 13:54
do 10, 11,14 pedofile, zboczeńcy, mordercy też nazywają się ludźmi....? To na ich utrzymanie idą także wasze podatki. czy to sie komuś podoba czy nie, zwierzęta maja swoje prawa a wy odczepcie sie od tych biednych psiaków, bo tacy jak wy przyczyniają się do ich bezdomności, właśnie brakiem odpowiedzialności ze swojej strony i takim prostackim tokiem myślenia . Tak postępują tylko egoiści i snoby. Nie jesteście panami na tej planecie.

08.08.2014 15:20
W pełni popieram to co napisał taxidrajwer a Lord Somersby is partying like a lord niech nie płaci na zwierzaki , ale i niech nie korzysta z tych "dobrodziejstw" na które ja płacę ze swoich podatków.

Nina 08.08.2014 11:01
czy miasto jest aż tak biedne że nie wystarcza na etat hycla? ludziom się proponuje eutanazję a bardziej chroni się te nieszczęsne stworzenia i jeszcze te tematy zastępcze w mediach o krzywdzie psów.

mika 08.08.2014 10:53
Zgadzam się w 100% z Lord Somersby is partying like a lord. Najpierw ludzie, później zwierzęta.

Lord Somersby is partying like a lord 08.08.2014 10:12
@6: prosiłem o konstruktywną oraz przede wszystkim rzeczową krytykę a nie o lament i płaczliwe ujadanie! Ponawiam pytanie: dlaczego mamy płacić (chodzi o moje/nasze pieniądze z podatków) na utrzymanie bezdomnych zwierząt, skoro można je usypiać i w ten sposób szybko, sprawnie i bezboleśnie rozwiązać kwestię + jednocześnie zaoszczędzić sporo pieniędzy? Dlaczego miłośnicy zwierząt nie chcą łożyć na swoich pupili z własnej kieszeni tylko wyciągają łapska po publiczne? @8: co z tego, że mają uczucia!? Krówki, świnki, owieczki, rybki oraz inne stworzenia również je mają a jakoś nikt nie przejmuje się ich losem w taki sam sposób jak losem psów czy kotów porzuconych przez idiotów - dlaczego ty i tobie podobni nie walczycie w ten sam sposób "o prawo do życia" dla wszystkich istot (owadów, bakterii, mikroorganizmów oraz wszystkich innych)? Czy to nie jest przykład hipokryzji? Argument w stylu: "może niech miłośnicy jazdy dorzucą coś ze swojej kieszeni" pokazuje, że inteligencją nie grzeszysz. Tak się bowiem składa, że "miłośnicy jazdy" cały czas dorzucają coś ze swojej kieszeni na ten cel w podatkach. I co teraz? Skoro ty i tobie podobni chcecie pomagać zwierzętom, to proszę bardzo, ale róbcie to z własnej kieszeni i nie wyciągajcie łap po nieswoje. Proste, prawda? Jeśli się wam nie podoba taki pomysł, to was winno się obarczyć dodatkowym podatkiem - skoro chcecie pomagać to powinno się to wam ułatwić nakładając właśnie nowe obowiązki podatkowe. Ci co chcą łożyć na opuszczone zwierzęta niech to robią a ci, którzy jak ja, uważają, iż należy je usypiać niech nie płacą nic. Generalnie srogo kisnę z poziomu jaki reprezentują obrońcy zwierząt. Odnoszę wrażenie, że wasz iloraz inteligencji dorównuje tym, którym chcecie pomagać - na więcej nie ma co liczyć. Macie klapki na oczach + macie totalnego hopla na tym punkcie i nie chcecie dopuszczać innych do głosu bo sądzicie, że tylko wasza racja jest jedynie słuszna. A gówno! Nie jest! Są też inni ludzie i ich opinie też trzeba brać pod uwagę, trzeba dojść do konsensusu, ale z takimi jak wy to całkowicie niemożliwe. Raz jeszcze proszę o KONSTRUKTYWNE, RZETELNE i OBIEKTYWNE komentarze - jeśli ktoś takiego nie potrafi skonstruować to niech się z łaski swojej zamknie i nie ośmiesza.

08.08.2014 12:52
Brawo! Ja z moich podatków nie chcę płacić na: 1. Służbę zdrowia =, bo i tak korzystam z prywatnych usług medycznych. 2. Policję, bo do ochrony domu i firmy muszę wynajmować prywatne agencje ochroniarskie. 3. Na oświatę, bo jej poziom jest tragicznie niski a ja chętnie zapłacę za edukację moich dzieci w prywatnych lub publicznych uczelniach. 4. Nie chcę łożyć na żłobki i przedszkola - chciało wam się bzykać, to płaćcie. 5. Kultura? Nie rozumiem czemu mam płacić za cudzą rozrywkę? Koncercik albo spektakl? Żadnych dotacji. 6. Bezdomni? A do roboty dziady! 7. Nie godzę się na leczenie alkoholików, kiedy brakuje pieniędzy na leczenie dzieci. 8. Protestuję przeciwko dużej liczbie urzędników, utrzymywanych z moich podatków. Nic do mojego życia nie wnoszą. Czy mam wymieniać dalej? Mogę tak w nieskończoność! Zamiast tego wszystkiego żądam aby te kilkanaście tysięcy złotych, które co miesiąc oddaję w formie podatków przeznaczyć na opiekę nad biednymi psiakami? Dlaczego? Bo takie jest moje widzimisię ale takie jest prawo. Eliminując wszystkie wskazane przeze mnie wydatki też będzie można zaoszczędzić.

asik 07.08.2014 13:38
w sobotę palmową przed 6 rano w lesie znalazłam małego mokrego konającego małego pieska,zawiozłam do schroniska w ktorym PAN bez zbędnych pytań zabrał psa z samochodu ,okrył kocami i termoforem ,następnie wezwał weterynarza który podłączył kroplówki i podał zastrzyki.po godzinie 9 pojechałam zobaczyć co dzieje się z pieskiem,leżał okryty kocami w pomieszczeniu zabiegowym,czekacąc na konsultacje weternaryjną u P.Sieranta który podał jeszcze zastrzyki i kroplówki.mimo wysiłku wielu ludzi piesek odszedł na lepszą strone tęczy,o czym zostałam zawiadomiona telefonicznie ze schroniska.Uważam że ludzie tam pracujący są w porządku ale niestety miasto za mało pieniędzy przekazuje na opiekę nad tymi biedactwami .Za małe są kary za znęcanie się nad stworzeniem lub brak odpowiedniej opieki nad nim.Ludzie są bez uczuć nad czym bordzo ubolewam ,i myśle ze dopuki zwierze będzie traktowane jak rzecz ,a szkoły nie będą miały dyżurów w schronisku przy opiece nad zwierzętami,to młodzież nie ma skąd brać dobrego przykładu.

Misia 07.08.2014 00:21
Wszystko co zostało napisane to stek bzdur. Tak na prawdę to nie są żadni miłośnicy zwierząt a cwaniacy którym zależy na forsie. Pani Miecia wygryzła poprzednika wcale nie z miłości do piesków. Dostała pieniądze prawie jeszcze raz takie ciągle jednak wg niej małe więc zbierała co się dało aby wyżywić psy. Po kłótniach i konfliktach nastał inny zarządca ale spokoju ani poprawy nie mogło być bo "towarzystwo miłośników zwierząt" koniecznie chciało odzyskać utracone profity - ludzie prowadzący schronisko nie wytrzymali. Nie dostali pomocy od " miłośników zwierząt"a wręcz odwrotnie ci miłośnicy co mogli to nabruździli. Obecnie to samo jedyną super miłośniczką zwierząt jest Pani Miecia - ludzie spójrzcie jaka jest prawda

Miłośniczka psiaków 06.08.2014 23:18
Jak można napisać coś takiego?! To ludzie wyrządzili tym stworzeniom krzywę ! One są bezbronne, same sobie rady nie dadzą :( Uśpić i po problemie?! Jakim trzeba być człowiekiem, żeby uważać remont dróg i chodników ważniejszy od życia tych psiaków ?! Sama pomagałam w schronisku, niestety teraz ze względu na chorą babcię chwilowo nie mogę :( Wiem jak tam jest, ale za te marne grosze nie można liczyć na więcej, oni robią co mogą, żeby tym psiakom było dobrze ! To jest ich jedyny dom, ostatnia deska ratunku, jak można im to odbierać ?! To może na bezdomnych i więźniach też powinni zastosować eutanazję ?! Ludzie są w o tyle lepszej sytuacji, że mogą sobie poradzić sami, a taki biedny psiak nic nie zrobi :( To ludzi są za to odpowiedzialni ! Biorą psa, a kiedy już im się znudzi wyrzucają go, jak można?! Jakim trzeba być człowiekiem, żeby się znęcać nad bezbronnym zwierzakiem?! To ludzi powinno się karać! Wydaję mi się, że dobrą karą dla takich ludzi byłaby stosowna kwota wpłacana na rzecz schroniska. A tak na marginesie zachęcam wszystkich do pomocy tym psiakom, dla nas to nic, dla nich wszystko :(

Lord Somersby is partying like a lord 06.08.2014 20:43
Rozwiązanie jest proste - usypiać bezdomne psy/koty - o ile mi wiadomo to żadna z wymienionych grup zwierząt nie należy do zagrożonych wyginięciem a zatem ich utrzymywanie z pieniędzy podatników jest całkowicie pozbawione jakiegokolwiek sensu. Oczywiście obrońcy zwierząt zaraz podniosą larum, że takie działanie byłoby bezduszne, karygodne, do cna złe, podłe, nikczemne, nieludzkie + inne podobne określenia a całość będzie wynikała z ich skrajnej indolencji oraz impotencji intelektualnej + braku umiejętności racjonalnego myślenia i szacunku do publicznych pieniędzy. Jeśli obrońcom zwierząt tak bardzo zależy na bezdomnych pieskach i kotkach to niech się nimi opiekują, ale środki na tę opiekę mają pochodzić z ich własnych, prywatnych kieszeni a miasto mogłoby przeznaczać pewną kwotę pieniędzy na weterynarza, który dokonywałby usypiania (+ medykamenty do tego procesu potrzebne). Na tym basta, żadnych publicznych pieniędzy więcej bo są o wiele istotniejsze problemy, które trzeba rozwiązać a na które nie ma środków (chociażby remont dróg albo chodników). Na koniec bardzo gorąco proszę aby osoby, które mają odrębne niż ja zdanie ustosunkowały się do moich argumentów i powstrzymywały się od: stricte kretyńskich komentarzy, których jedynym celem będzie obrażanie mnie oraz od wypisywania bredni niepopartych żadnymi faktami. Sorry, ale taki mamy klimat.

Miłośniczka Psiaków 07.08.2014 13:33
Przypominam, że te zwierzęta mają uczucia, w przeciwieństwie do niektórych ludzi -.- I nikt nie ma prawa odbierać im życia, jeżeli drogi i chodniki są ważniejsze, to może niech miłośnicy jazdy dorzucą coś ze swojej kieszeni... istne szaleństwo -.- Jak można uważać rzeczy tak materialne ważniejsze od życia tych stworzeń? :( Boże ludzie okażcie trochę empatii !

agent 28.08.2014 20:28
To może w takim razie bezdomnych i chorych ludzi oraz starsze osoby równiez będziemy usypiać, bo ja widzę, brniesz do kwestii pozytku tychże istot jakimi są zwierzęta....z bezdomnych i chorych tez nic nie mamy, z emerytów również niewiele, wręcz przeciwnie płacimy na nich składki z własnych wynagrodzeń. Zastanów się tępaku zanim cos napiszesz, bo jak na razie to widzę , że nie masz wiedzy na żaden temat i nie powinieneś sie w ogóle wypowiadać.

Szylwus 06.08.2014 18:38
Nie wiem co za kretyn to napisal, jaki idiota tak obsmarowal schronisko i dlaczego, ale to bzdury. Przychodze tam czesto na wolontariat i dobrze widze od wewnatrz jak tam jest i jak to wyglada. Wolontariusze i personel dbaja jak tylko moga aby zwierzaki mialy jak najlepiej. A to, ze miasto ma na glupoty a na schronisko nie to nie jest ich wina. Nie wiem komu chcecie zaszkodzic/zrobic na zlosc tymi klamstwami, ale szkodzicie tylko czterolapkom, ktore nic nikomu nie zawinily. Nie wiecie nic, nie jestescie tam na co dzien a zmniejszacie szanse na adopcje odstraszajac ludzi. Typowy przyklad kretynow i prostakow.

06.08.2014 18:34
Przyznam szczerze że słabo znam historię schroniska i nie znam jej prowadzących, jedynie pani Goździk kojarzy mi się z dawnymi czasami kiedy padał Wistom, a ona przynosiła papu dla piesków które egzystowały na terenie upadłego zakładu.To stare dzieje ale świadczą o miłości i zaangażowaniu w życie zwierzaków. Druga rzecz to kasa od miasta, no cóż Tomaszów to nie Kleszczów i szuka oszczędności tylko czy to szukanie nie idzie za daleko?

obserwatorka 06.08.2014 17:47
W końcu ktoś wziął się za sprawę bezdomnych psów w schronisku . Jeszcze nikt tak tutaj nie działał. A goździkowa to szkoda gadać..... lparcie na szkło i wielki pysk.W tym roku w maju zadzwoniłam 0 2.15 w nocy ze sprawą potrąconego kota. Dwie mile Panie przyjechały niemal natychmiast. Kota zabrały w profesjonalny sposób (na usztywnione nosze) i pojechały do lekarza. Dzwoniłam za kilka dni do schroniska i kot przeżył. Wiele się dzieje odkad są tutaj Ci ludzie. Dzieje się wiele dobrego. Szkoda ,że ten artykuł nie jest pochlebny dla schroniska. Życzę wiele wytrwałości nowym administratorom. Jestem całym sercem z Wami i dziękuję ,że odbieracie zwierzęta sadystom.

wolontariusz 06.08.2014 17:41
Ludziom wiecznie coś nie pasuje. Ile ludzi, tyle opinii... Jest teraz w schronisku o niebo lepiej niż było. Bywam tam i wiem... Każdy zarządca ma swoje zasady. Jak wolontariusze stracą to, co zyskali, docenią dopiero Pogotowie dla Zwierząt. Każde schronisko w Polsce i poza nią ma umowy z wolontariuszami. Nie da się zmienić wszystkiego za grosze i w tak krótkim czasie! Bielawski się stara i to widać. W końcu mieszkał (nie wiem nawet czy dalej nie mieszka) w okropnych warunkach w schronisku, żeby być na miejscu. Ciekawe kto by się tak poświecił? Za chwilę zaczną ludzie Bóg wie co myśleć o schronisku. A jest lepiej niż dotychczas! Co do zabierania psów- i bardzo dobrze! Ludzie zawsze będą się bronić, że dobrze się opiekują swoimi zwierzakami. A po co Bielawskiemu te psy? Gdzie ma je umieścić, za co żywić? Trzeba to docenić, że każdemu psu, któremu dzieje się krzywda, chce pomóc. Pamiętam jak prosiłam p. Goździk o pomoc- nie zareagowała, w końcu wyłączyła telefon, żebym jej nie przeszkadzała. A obiecała, że oddzwoni! Nękają schroniska ludzie, którzy boją się spraw sądowych. Cieszę się, że Bielawski walczy o to, żeby ludzie zapłacili za krzywdę zwierząt w sądzie. Na razie każdy ma w nosie zwierzaki! Musi się coś w końcu zmienić w Polsce w ustawie o ochronie zwierząt. Trzymam kciuki za p. Grzegorza i proszę wolontariuszy (w zasadzie to jedna tak się burzy), żeby się ogarnęli. Tak poza tym inne wolontariuszki jakoś nie narzekają...

Opinie

Reklama

22 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historia

Najważniejsze wydarzenia 22 marca w Polsce i na świecie. Sprawdź aktualne informacje z Europy, kalendarium historyczne, rocznice oraz najnowsze wydarzenia polityczne – od referendum we Włoszech po wybory w Niemczech i Francji. To codzienny przegląd wydarzeń dla czytelników z Warszawy, Mazowsza i całej Polski.Data dodania artykułu: 22.03.2026 10:58
22 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historia

Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

21 marca 2026 roku przynosi szereg kluczowych wydarzeń w Polsce i na świecie. W centrum uwagi znajdują się zjazd Polski 2050, napięcia związane z wojną Iran–Izrael, a także rozmowy USA–Ukraina dotyczące zakończenia konfliktu z Rosją. Sprawdź najważniejsze informacje dnia oraz historyczne rocznice i wydarzenia muzyczne.Data dodania artykułu: 21.03.2026 07:00
Dziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w Polsce

Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Polscy żołnierze nie powinni brać udziału w konflikcie na Bliskim Wschodzie, nawet wtedy, gdyby o to poprosiły Stany Zjednoczone - wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej". Jego wyniki opublikowano w piątkowym wydaniu.Data dodania artykułu: 20.03.2026 09:17
Sondaż dla „Rz": Polacy nie chcą pomagać Trumpowi

Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

20 marca w Zakładach Mechanicznych Tarnów wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak‑Kamysz przedstawi plany rozwoju spółki i wykorzystanie środków z unijnego programu SAFE (ok. 43,7 mld euro) na inwestycje zbrojeniowe. Tego samego dnia NSA zdecyduje o transkrypcji małżeństwa jednopłciowego zawartego w Berlinie w 2018 r., orzeczenie może przesądzić o prawach par LGBT w Polsce.Data dodania artykułu: 20.03.2026 08:42
Dziś w kraju i na świecie – najważniejsze wydarzenia (piątek, 20 marca)

Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Kościół katolicki 19 marca obchodzi uroczystość św. Józefa – patrona Kościoła powszechnego i Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Jego kult sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa, a postać opiekuna Jezusa od wieków zajmuje wyjątkowe miejsce w liturgii, nauczaniu papieży i duchowości wiernych.Data dodania artykułu: 19.03.2026 08:27
Św. Józef – patron Kościoła katolickiego. 19 marca uroczystość Oblubieńca Maryi

Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie – od podpisania umowy o powołaniu Ośrodka Systemów Autonomicznych (OSA), przez szczyt Rady Europejskiej w Brukseli, aż po opinię TSUE w sprawie systemu losowego przydziału spraw. Sprawdź także kalendarium historyczne i muzyczne oraz wieczorne mecze Rakowa Częstochowa i Lecha Poznań w Lidze Konferencji.Data dodania artykułu: 19.03.2026 07:55
Dziś w kraju i na świecie – czwartek, 19 marca

Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych ma obowiązywać zakaz używania telefonów komórkowych. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała przyspieszenie prac legislacyjnych po rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem.Data dodania artykułu: 18.03.2026 12:56
Zakaz telefonów w szkołach od 2026. MEN przyspiesza decyzję po rozmowie z Tuskiem

Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci

Blisko 5 mln dzieci na świecie nie dożywa piątych urodzin – wynika z najnowszego raportu ONZ. Choć od 2000 roku sytuacja się poprawia, tempo spadku śmiertelności dzieci wyraźnie zwalnia, a głównymi przyczynami pozostają niedożywienie i choroby zakaźne.Data dodania artykułu: 18.03.2026 08:37
Raport ONZ: prawie 5 mln dzieci umiera przed 5. rokiem życia. Najnowsze dane o śmiertelności dzieci
Reklama
Repertuar kina Helios

Repertuar kina Helios

Nadchodzący tydzień, oprócz pierwszego dnia wiosny, przyniesie także kinowy repertuar pełen hitów i nowości! Na wielkich ekranach zadebiutują: ekranizacja bestsellera „Project Hail Mary” oraz animacja „Pan Ryba”. Widzowie mogą obejrzeć także liczne propozycje z innych gatunków i różnorodne seanse specjalne, w tym kolejną odsłonę „Bluey w kinie”.Jednym z najbardziej wyczekiwanych tytułów jest „Projekt Hail Mary” – widowiskowa produkcja science fiction oparta na bestsellerowej powieści Andy’ego Weira. Główny bohater, nauczyciel Ryland Grace, budzi się samotnie na pokładzie statku kosmicznego, nie pamiętając, kim jest ani jak się tam znalazł. Gdy powraca mu pamięć, zaczyna odkrywać swoją misję: musi rozwiązać zagadkę tajemniczej substancji powodującej wygaśnięcie słońca. To od jego działań zależy los całej planety, ale dzięki nieoczekiwanej przyjaźni być może nie będzie musiał robić tego sam… W roli głównej występuje Ryan Gosling. Premierą dla młodszych widzów (i nie tylko) będzie pełna uroku animacja „Pan Ryba”. Tytułowy bohater to zrzędliwy samotnik, który prowadzi spokojne życie na wraku statku, z dala od innych mieszkańców oceanu. Jego uporządkowaną codzienność burzy jednak pojawienie się energicznej i niezwykle ciekawskiej Isi – młodego konika morskiego, który przypadkiem trafia do jego kryjówki. Choć początkowo Pan Ryba marzy tylko o odzyskaniu spokoju, seria nieporozumień sprawia, że oboje wyruszają w pełną przygód podróż, dzięki której uczą się współpracy, zaufania i otwartości.W wybranych kinach widzowie będą mogli zobaczyć także najnowszy film animowany „Fleak. Futrzak i ja”. To opowieść o jedenastoletnim Tomku, którego życie diametralnie zmienia się po tragicznym wypadku. Chłopiec traci sprawność i zamyka się w sobie, jednak wszystko odwraca się w momencie, gdy spotyka tajemniczego Fleaka – włochatego przybysza z innego wymiaru. W nim Tomek uczy się na nowo ufać, śmiać i – dosłownie – stawać na nogi. Ale nic nie jest tak proste, jak się wydaje: jego własny cień wymyka się spod kontroli, stając się zagrożeniem dla otaczającego świata…Wśród propozycji dla widzów w każdym wieku znalazła się również animacja „Hopnięci”, która zabiera widzów w świat hopnozy – technologii umożliwiającej przenoszenie ludzkiej świadomości do zwierzętopodobnych robotów. Główna bohaterka, Malwina, dzięki temu wynalazkowi trafia do ciała bobra i odkrywa naturę z zupełnie nowej perspektywy. Jej przygoda szybko przeradza się jednak w walkę o bezpieczeństwo świata zwierząt, zagrożonego przez działalność ludzi.Innym pomysłem na rodzinny seans będzie polski tytuł „Za duży na bajki 3”. W trzeciej części Waldek musi zmierzyć się z konsekwencjami własnego błędu: jego z pozoru niewinny internetowy komentarz uruchamia falę nienawiści, która uderza w jego przyjaciółkę, Delfinę. Chłopak staje przed trudnym wyzwaniem i musi zdobyć się na odwagę, by przyznać się do winy i naprawić sytuację. Helios przygotował również seanse dla najmłodszych z popularną bajką. Seanse „Bluey w kinie: Kolekcja Zabawy z przyjaciółmi” zawitają do kin w sobotę i niedzielę, 21 i 22 marca, a będą towarzyszyć im konkursy dla dzieci.Na ekranach pojawi się także polska produkcja „Król dopalaczy”, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. To historia młodego chłopaka, który w obliczu trudnej sytuacji rodzinnej wpada na pomysł stworzenia dochodowego biznesu opartego na sprzedaży substancji psychoaktywnych na granicy prawa. Sukces przynosi mu bogactwo i wpływy, ale jednocześnie wciąga w wir niebezpiecznych wydarzeń. Z kolei miłośnicy emocjonalnych historii docenią „Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam” – ekranizację powieści Colleen Hoover. Film opowiada o Kennie – kobiecie próbującej odbudować relację z córką po wyjściu z więzienia, mimo że przeszłość wciąż rzuca cień na jej życie. Bohaterka rozpoczyna trudną drogę ku przebaczeniu i drugiej szansie.W poniedziałek, 23 marca do wybranych lokalizacji zawita cykl Kino Konesera z filmem „Ostatnia sesja w Paryżu”. To intrygująca opowieść o psychiatrce (w tej roli Jodie Foster), która próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojej pacjentki. Dręczona wątpliwościami Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża. Z kolei w czwartek, 26 marca widzowie będą mieli okazję zobaczyć na wielkim ekranie kultowy thriller „Nagi instynkt” w odrestaurowanej wersji 4K. To powrót jednego z najbardziej kontrowersyjnych i ikonicznych filmów lat 90., który do dziś fascynuje atmosferą napięcia i zmysłowości.Marcowe seanse w kinach Helios to bogactwo historii, emocji i gatunków! Szczegóły dotyczące aktualnego repertuaru można znaleźć na stronie: www.helios.pl, w aplikacji mobilnej oraz w kasach kinowych sieci w całej Polsce. Dokonując zakupu wcześniej, można wybrać najlepsze miejsca, a także – zaoszczędzić.Data rozpoczęcia wydarzenia: 20.03.2026

Polecane

Liga Mistrzów UEFA na żywo w kinach Helios. Faza pucharowa na wielkim ekranieGKS Bełchatów vs Lechia Tomaszów Mazowiecki derby III ligi 1:022 marca – najważniejsze wydarzenia w Polsce i na świecie. Kalendarium, polityka, historiaPosiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimDziś w kraju i na świecie – 21 marca: polityka, wojna na Bliskim Wschodzie i ważne wydarzenia w PolsceZaginęła 30-letnia Sylwia W.. Policja prowadzi poszukiwania /osoba odnalezionaKoncert pasyjny „Popule Meus” w Tomaszowie MazowieckimLechia zaczęła od zwycięstwa, ale Radom odwrócił losy meczu. Czarni lepsi w czterech setachW Skansenie Rzeki Pilicy pożegnali zimę.Wielki jubileusz w Tomaszowie! Tak świętowano 15-lecie „Plastyka”szkolenie przyszłych dowódców w 25 BrygadzieDerby o wielką stawkę. Lechia jedzie do Bełchatowa po przełamanie i cenne punkty
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Materiał powyżej, to jest totalny, lokalny, medialny bełkot, który w ogóle nie będzie zrozumiały dla normalnego, myślącego i prawdziwego rolnika. Zacznijmy od skomentowania zdjęcia powyżej. Na tym zdjęciu nie widać jakichkolwiek, prawdziwych rolników. Tam widać zasyfiałych i zapyziałych, lokalnych cwaniaczków, którzy notorycznie udają, że są rolnikami. Te cwaniaczki mają tyle wspólnego z rolnictwem, co ja np. z Chinami. To są ludzie, którzy żerują na różnych organizacjach, związanych z rolnictwem i z rolnikami. To cwaniactwo, udające rolników, dyskutowało między sobą o szkoleniu KSeF dla rolników, o dopłatach obszarowych dla rolników 2026, o ekoschematach dla rolników 2026, o rejestrze zabiegów agrotechnicznych dla rolników. Należałoby tylko powiedzieć do tych cwaniaczków z tego spotkania: idźcie o powiedzcie te swoje mądrości rolnikom w świetlicach na ich wsiach, to was, ku#wa, na widłach wyniosą - baranie łby.Źródło komentarza: Posiedzenie Rady Powiatowej Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego w Tomaszowie MazowieckimAutor komentarza: małolatTreść komentarza: To chyba były towarzysz,kandydat na rezydentaŹródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: Trudno to dobrze ocenić. Naprawdę :(Treść komentarza: Czy ja dobrze widzę? Ona ma nerkę na pasku? Tak się ubrała na konferencję? Trzonek jako lokalny menedżer rządowego programu mieszkaniowego jest jak Forczmanowicz od projektowania kostki przed garażem. Dramat :(Źródło komentarza: 150 nowych mieszkań w Tomaszowie! To dopiero początek – w planach aż 540 lokaliAutor komentarza: obywtelTreść komentarza: DOKLADNIEŹródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: Oj tam oj tam w Krakowie taki misztaldski wydał ponad 2 miliony:)a ciekaw jestem ile wydał nobile wydał prezydent Tomaszowa czy to tajemnica,albo np burmistrz Ujazd :)Źródło komentarza: Kwiaty, pizza i „catering” przy S8. Tak wyglądała reprezentacja w Tomaszowskim Centrum ZdrowiaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Te!!! Zapyziały, kudłaty pejsolu!!! Pedofilia, to nie tylko skłonność, ale głównie krzywdzenie dzieci. I to już jest przestępstwo - zapyziały pejsolu. Mnie prześladuje skłonność, aby takich zboczeńców, jak ty, ciągle lać po mordzie. Lubisz tę pedofilię i tych homo - co?! Pejsaty palancie - co?!Źródło komentarza: Kompletne zezwierzęcenie bezmyślnej gawiedzi. Pedofil zatrzymany
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama