Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 06:38
Reklama
Reklama

Czego nie są w stanie oddać?

Jak to opisać? Na śmieszno? Na straszno? A może na smutno? Przyznam, że sam nie wiem, bo to trochę i śmieszne i straszne ale i smutne zarazem. O cóż takiego chodzi? No właśnie, zapewne niejedną osobę zaskoczę ale chodzi o wizytę w Tomaszowie wiceminister sportu Katarzyny Sobierajskiej.

 

Trochę śmiesznie…

 

Otóż otrzymałem wczoraj (jak inni dziennikarze) zaproszenie na konferencję prasową, która miała odbyć się dzisiaj w Grotach Nagórzyckich. Okazją miała być wizyta w Tomaszowie pani wiceminister. W pierwszej chwili pomyślałem sobie, że warto się wybrać, bo będzie okazja zapytać o kryty tor łyżwiarski, którego budowę zapowiedziano już w Warszawie, w Zakopanem i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze. A przecież i u nas daszek by się przydał, chociaż nie wszyscy go z równą siłą pragną a co poniektórzy nawet z całych sił od tej inwestycji się odżegnują.

 

Nagle doznałem olśnienia albo raczej deja vu (jak zwał tak zwał) przypomniało mi się, że już kiedyś ktoś zapraszał mnie na jubel z okazji wizyty wiceministra. Jasna cholera, pomyślałem sobie i zacząłem szperać w portalowych archiwach. W ten sposób znalazłem artykuł Ministerialna kampania (zresztą mojego autorstwa). Od czasu „gospodarskiej” wizyty, przypominającej czasy Edwarda Gierka (mojemu koledze szkolnemu Arturowi Ostrowskiemu zapewne łezka się w oku zakręci), minęło równo pięć lat.

 

Wiceminister zainteresował się tomaszowskim szpitalem (że niby taki wspaniały?) ale szybko wyszło na jaw, że nie tyle o los naszych służb medycznych się troskał ale raczej o swój wynik w wyborach do parlamentu europejskiego. Nie muszę chyba nikomu mówić, że ta wizyta pana Frączka była pierwszą i ostatnią w obecnym Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Hehe, a biegali za nim wszyscy jakby rozstroju żołądka mieli dostać.

 

Nie pozostało mi nic innego, jak sprawdzić czy obecnej pani wiceminister nie zachciało się przypadkiem na brukselskich salonach brylować. Wizyta na stronie Państwowej Komisji Wyborczej nieco mnie rozczarowała. Nazwiska pani wiceminister Sobierajskiej nie znalazłem. Szkoda, bo już miałem nadzieję, że historia zatoczyła koło. Nic z tego? A jednak. Bo w zaproszeniu, jakie otrzymałem dostrzegłem, że pani polityk przyjechała do Tomaszowa na zaproszenie Dariusza Klimczaka, a to nazwisko na liście kandydatów do PE już figuruje. Jednym słowem nie samą siebie przybyła pani Katarzyna lansować a kolegę. Prawda, że to miło z jej strony?

 

Trochę strasznie…

 

Oj straszno, strachotno, jak mawiała jedna moja znajoma. Bo jak się nad tym dłużej zastanowić, to jakoś trudno jest mi uwierzyć, że pani Sobierajska udzielała wsparcia koledze w ramach kodeksowego urlopu wypoczynkowego? Tak samo trudno uwierzyć mi, że przyjechała do nas prywatnym samochodem, płacąc za benzynę z własnych a nie publicznych pieniędzy. Bo jeśli się nie mylę (a swędzi mnie ręka), to za wsparcie, jakiego pani udzieliła panu, zapłaciłem Ja! Ale nie tylko przecież ja. Zapłaciliśmy  my wszyscy, jako podatnicy. Czy ktoś z Was lubi płacić cudze rachunki? Ja płacę zawsze swoje i nie lubię, kiedy kelner dopisuje mi do paragonu to, czego nie zamawiałem. Tak się roluje frajerów.

 

Straszne jest to, że pani wiceminister nie jest odosobnionym  przypadkiem. Na listach wyborczych znajdują się setki osób, pełniących urzędy publiczne, które w żaden sposób nie zamierzają się urlopować na czas trwania kampanii. Doliczyć do nich należy tysiące partyjnych kolegów, którzy również w godzinach swojej pracy (opłacanej przez nas) śmigają służbowymi brykami po Polsce by ugrać mandat albo i dwa, bo unijną kasę każdy chciałby przytulić. A nie od dzisiaj wiadomo, że „dobrowolne darowizny” partyjnych funkcjonariuszy finansują polityczne struktury centralne i terenowe.

 

Trochę smutno…

 

Możemy się złościć albo i śmiać ale mnie jednak jest smutno. Nie mam wątpliwości, że jesteśmy kiwani niczym wspomniani wcześniej klienci restauracji. Przyjazd ministerialnej gwiazdy PSL niczego w życiu Tomaszowa i tomaszowian nie zmienił i nie zmieni. Co gorsza „wycieczka” zaangażowała też lokalnie kilkanaście osób, które musiały stać się osobami do towarzystwa, bo przecież prezydentowi nie wypada odmówić pani wiceminister, nawet jeśli on sam ma świadomość zmarnowanego czasu.

 

I to jest odpowiedź na pytanie postawione w tytule. Jakby powiedział John Sturt Mill: złodziej czasu, to najgorszy rodzaj złodzieja, bo czas jest czymś, czego nie możemy nikomu zwrócić. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 10.05.2014 15:43
Mistrzu z wpisu 52: nie napisałem, że prezydent "prezentował się" jak kwiatek do kożucha, ale, że "był potrzebny" jak kwiatek do kożucha, czyli, że w ogóle nie był tam potrzebny. Ponadto - prezydent nie pojechał na to spotkanie bo nie miał ochoty odmawiać pani minister, bo to przecież nie ta partyjna minister go zapraszała. Pojechał, traktując tę konieczność udziału na partyjnym przedwyborczym spotkaniu lokalnego partyjnego kacyka Klimczaka jako ciche swoiste polecenie lokalnych partyjniaków-koalicjantów - tego partyjniackiego dziadostwa. Jak do Ciebie dotrze to co napisałem powyżej - to dobrze.

Ajdejano 03.05.2014 09:15
Do wpisu nr 49: mam chwilę czasy i napiszę Ci tak: piszesz jak małe bezmózgie naiwne dziecko, zupełnie nie znające życia, albo celowo "głupa" walisz, licząc, że ktokolwiek Ci uwierzy w to co piszesz. Ludziska - nie róbcie z siebie i z innych głupków. Prezydent siedział na tym spotkaniu wyborczym Klimczaka z PSL, potrzebny jako "kwiatek do kożucha" , co oznacza, że był potrzebny tylko po to, że jest prezydentem miasta i nie wypadało, aby go tam nie było. Więc, może do Ciebie dotrze to, że podobnie jak ta pani z boku (szefowa powiatowego PSL) siedzieli jako przystrój dla kandydata. A on wie o co walczy: walczy o mandat europosła, za który pobierałby z parlamentu UE około 70 tysięcy złotych miesięcznie - czyli kilkakrotnie więcej od tego, co teraz bierze z urzędu marszałkowskiego. Jeśli przyswoisz to co napisałem - to dobrze.

B.S. 05.05.2014 19:15
Skąd ta insynuacja, że nasz Prezydent w ogóle kiedykolwiek prezentował się jak  "kwiatek do kożucha" ? A może p. Prez. wcale nie miał ochoty odmawiać spotkania z p. wiceminister. I wcale nie musi być ani śmieszno, ani strasznie, ani smutno, jeśli ostało trochę prezydenckiego serca dla innych spoza Tomaszowa Maz. A z tym naiwnym dziecięcym bezmózgiem to ostrożnie, Sz. P. Szanujmy się na miarę posiadanej własnej inteligencji.

Robert 02.05.2014 13:03
Czytam i się dziwię waszym opiom. Klimczak zaprosił wiceministra, więc trzeba taką okoliczność wykorzystać na korzyść Tomaszowa. Prezydent pewnie poprosił o jakieś sprawy, inni powinni zrobić podobnie. Po to są takie wizyty

mirek 02.05.2014 14:53
gdyby tak było to prezydent moglby się wybrać do ministra i wtedy można o cos prosić a tak to mamy trochę nieudolna kampanie ale coz to problem Psl

sympatyk PSL-u 01.05.2014 12:52
pożyjemy zobaczymy ;)

heh 30.04.2014 22:06
PSL swoim nepotyzmem i bezgranicznym cynizmem de facto już się usuwa ze sceny politycznej. I bardzo dobrze

sympatyk PSL-u 29.04.2014 22:45
Iruś to wytłumacz mi jak to jest głosujesz na szyld czy na ludzi kandydujących z danej listy ? Bo jakoś nie nadążam za twoim tokiem rozumowania ;)

irek 30.04.2014 11:51
w wyborach samorządowych glosuje na mojego sąsiada chociaż nie odpowiada mi partia z której startuje. Sasiad jest radnym i wiele spraw dla naszego okręgu przeforsowal,poza tym to przyzwoity człowiek.W wyborach parlamentarnych glosuje na osobe z listy która wg.mnie jest najbardziej propanstwowa,niestety Twój PSL taki nie jest od bardzo wielu lat a może nigdy nie był,zreszta i Twój stosunek do ludzi-nazywanie tomaszowian skazonych siarczkiem swiadczy,ze ludzi raczej nie szanujesz a domagasz się szacunku dla swojej partii

sympatyk PSL-u 29.04.2014 22:26
do Ajdejano, och Ty nasz wielki znawco spraw wszelakich, niedaleko pada jabłko od jabłoni - mam tu na myśli Twojego idola - speca od wybuchowych parówek, a prezydent, czy wójt to niby przez kogo są wybierani, sroce spod ogonów wypadają, czy jak to określiłeś są reprezentantami społeczeństwa przez niego wybieranymi. Widać, że o samorządzie, jego podstawach ustrojowych masz tak samo duże wyobrażenie jak o reszcie spraw, na temat których się wypowiadasz. I nie czepiaj się słówek bo w gminach, które wymieniłem wójt zarządza samorządem wespół z radą ponieważ inaczej się nie da - no chyba, że w tym waszym grajdole, gdzie rządzą partyjni szefowie, ustalając jak reszta ma głosować. Na wsiach były wybory większościowe do rad, a Tomaszów dopiero tego doświadczy, może to czegoś jego mieszkańców nauczy i Pana Szanownego również. Pozdrawiam i proszę się tak nie zacietrzewiać

Ajdejano 29.04.2014 10:11
Do "sympatyka PSL-u" : jeżeli Ty chwalisz wójtów z PSL-u i piszesz o tym jak my mamy się uczyć od tych gości "... np. jak zarządzać samorządem, ..." - to jesteś takim "postępowym światowcem" jak ci wójtowie. Chyba uszło Twojej uwadze, że słowo "samorząd" oznacza samoistne rządzenie się społeczności lokalnej poprzez swoich przedstawicieli - radnych. Jeśli ci wójtowie zarządzają tymi radnymi i radni posłusznie wykonują polecenia wójtów - to jest chyba nie samorząd, tylko nierząd, uprawiany przez radnych dla zarobienia grosików za udział w różnych sesjach, komisjach itp. I ten nierząd, uprawiany przez większość radnych na wszystkich szczeblach - niestety kwitnie. I to zaczyna funkcjonować jako "normalne" zjawisko, bo przecież 95 % radnych kandyduje w wyborach nie po to, aby zrobić dobrze wyborcom, tylko wyłącznie dla własnych osobistych korzyści.

irek 29.04.2014 09:49
sympatyk Psl-u ma straszne kompleksy ale dla jasności to w wyborach samorządowych ludzie raczej glosuja na konkretne osoby nie na partie a w pozostalych wyborach kierują się sympatia polityczna i tu PSL jest raczej na rowni pochylej bo ludzie się na nim poznali

sympatyk PSL-u 29.04.2014 09:22
a propos nagannego wykorzystywania służbowych aut w czasie takich wizyt, a może jakiś artykulik jak to politycy PO, czy SLD lub Pis-u (włącznie z tymi lokalnymi) popierdzielają na co dzień służbowymi brykami albo prowadzą kampanie wyborcze w czasie swojej pracy, znajdzie się taki bohater, czy tylko najprościej PSL-owi przywalić, bo to takie wielkomiejskie (zwłaszcza w przypadku tomaszowskiej elity intelektualnej), bo takie trendy, bo ze wsi zawsze się śmiano, a może po prostu przed resztą się portkami trzęsie ? No panowie bohaterzy! Jakoś w większości gmin powiatu rządzi lub współrządzi PSL i nie upadły a wręcz przeciwnie ten wasz tomaszowski grajdołek mógłby wiele od psl-owskich wójtów się nauczyć, np. jak zarządzać samorządem, a ich sukcesy potwierdzają kolejne reelekcje a nawet brak konkurencji w wyborach. Co do Klimczaka, słuszna uwaga we wpisie 39, on przynajmniej przywiózł kogoś do Tomaszowa z tej warszawki, kogoś kto zobaczy, że jest taki grajdoł i może gdzieś coś o nim szepnie - a reszta lokalnych politykierów? Jak nie jarmarki to czerwone autobusy. Żeby się coś zmieniło w waszej zaściankowej, w większości pochodzenia wiejskiego, mentalności muszą wymrzeć ze trzy pokolenia, może wtedy wyparuje wistomowska siara i nauczycie się patrzeć na świat pozytywnie, chcąc coś zmienić na lepsze, a nie widzieć tylko same spiski i złodziei.

warszawska 29.04.2014 08:00
Z tego co można znaleźć na stronach Zarządu Dróg Wojewódzkich to w tym roku na odcinek drogi wojewódzkiej przez Tomaszów pójdzie 5mln w zeszłym zostało przebudowane skrzyżowanie warszawska szeroka, ale komentatorzy zapomnieli o tym fakcie, a program wieloletni budowy dróg przewiduje modernizację w roku 2015. W kwestii opóźnień realizacji tej inwestycji to fakt przebudowy kanalizacji w Tomaszowie i nie uzgodnienie tych praz z ZDW w Łodzi przez ZGWiK reprezentowany przez Pana Barańskiego. Mam nadziej, że kiedy w przyszłym roku wyremontują warszawską to zwrócicie honor temu młodemu politykowi z mojego bloku. Panie Darku sąsiedzkie pozdrowienia.

jacek 29.04.2014 08:48
sasiadka p.Darka wie ile pojdzie na Warszawska w tym roku mimo,ze nie było przetargu,kanalizacja tez nie wykonana,to ciekawe,bardzo ciekawe

Ajdejano 28.04.2014 23:16
Do wpisu nr 36: ale błysnąłeś dowcipem ! Fajne to jest ! Uśmiali się wszyscy - boki zrywają. Może jednak wymień parę tych głupot, które wypisuję - to podyskutujemy. To forum jest stworzone właśnie do dyskusji. Ale, jednak spróbuj podyskutować, a nie tak puszczać sobie takie bączki: a to, że ktoś pisze głupoty, a to to, a to tamto, a to śmo. Ten Twój wpis - to takie ble-ble-ble. Takie bączki możesz puszczać, ale nie na tym forum, tylko siedząc w zupełnie innym miejscu i na określonym, okrągławym przedmiocie. Koleś: jak masz jaja - to do rzeczy. PS. A Antoś Macierewicz - rzeczywiście dobrze mi robi, jak słyszę i widzę jak dopieprza tej ryżowatej tuskolandii. Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich kolesiów: proletariusze wszystkich krajów - łączcie się !!! I po czesku: holodupki - hop do kupki !!!

rak 28.04.2014 22:07
Czytam "Ajdejano", że znasz się na rzeczy. Potrafisz trafnie analizować, orientujesz się w polityce i samorządzie. Umiesz zabrać głos w każdym temacie. Masz doświadczenie (jeśli to co napisałeś jest prawdą). Masz szansę - ogromną szansę, kurcze na eurowybory się spóźniłeś, ale możesz wystartować jesienią na prezydenta Tomaszowa, a w przyszłym roku na prezydenta RP. Przy twoich umiejętnościach krytykowania wszystkich i wszystkiego na listy PIS-u do twojego ulubionego Antoniego Cię wpuszczą, chyba, że Ci koledzy z partii nie ufają. Większych głupot jak twoje to na tym portalu nie czytałem ... no może poza tym artykułem, który nie ma nic wspólnego z obiektywnym dziennikarstwem, tylko z wyrażaniem swoich poglądów politycznych. Autor zapomniał wspomnieć jak to promuje polityków PO na tym portalu a szkoda

Ajdejano 28.04.2014 13:06
Do "jacka" wpis 33: z ta Warszawską - strzał w dychę. Pierwsze papierkowe i terenowe prace projektowo-przygotowawcze dla drogi wojewódzkiej nr 713 (od Ujezdzkiej do Opoczyńskiej) były rozpoczęte już w roku 2009. Spytajcie p. Klimczaka czy dopilnował, aby w kwietniu 2014 r., czyli PO PIĘCIU LATACH od ruszenia tematu drogi przez Tomaszów ( dla którego tak niby pilnie WYPRACOWUJE tematy), wykonawcy przebudowy tej drogi dostali wreszcie pozwolenia na budowę, czy może jeszcze nie mają. Podpowiedzcie człowiekowi, że najlepiej spytać o to u wojewódzkiego szefostwa dróg w Łodzi - po sąsiedzku z urzędem marszałkowskim.

zosia 28.04.2014 10:29
ten tekst o wypracowaniu przez pana Klimczaka tematow pasuje do tekstow z PRL-u i można je opowiadac co najwyzej na zebraniach PSL-u i to pod warunkiem,ze nikt tego poważnie nie potraktuje-"rozumiecie kolega Klimczak wypracowal" ale sciema

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama