Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 07:58
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Prezesowi puściły nerwy

"Uderzaj w trawę żeby wypłoszyć węże" – mówi stara chińska maksyma, którą przypomniał mi niedawno dziennikarz z tomaszowskiej redakcji Dziennika Łódzkiego. Dlaczego od niej zaczynam mój felieton? Otóż miałem okazję niedawno przekonać się o tym, jak bardzo jest ona prawdziwa.

 

Zacznę od tego, że od kilku lat zajmuję się prywatyzacją pewnego państwowego przedsiębiorstwa zlokalizowanego w Tomaszowie Mazowieckim. Zbieram materiały, dokumentację, rozmawiam z ludźmi, rozmowy te oczywiście rejestruję i archiwizuję. Praca to mozolna, bo materia dosyć skomplikowana i wielowątkowa, często wymagająca fachowej wiedzy. Z uwagi na to, że muszę jednak własną rodzinę z czegoś utrzymywać, tematem zajmuję się wtedy, kiedy czas mi na to pozwala.

 

Jednak nie tylko ze względu na brak czasu przygotowanie artykułu przedłużyło się do kilku lat. Istotnym powodem było też to, że większość osób, z którymi próbowałem na ten temat rozmawiać, jakoś podejrzanie „nabierała wody w usta”. Chętni do rozmowy są wszyscy do momentu, kiedy na stole pojawia się dyktafon. Wtedy rozmowa się urywa. Dotyczy to w równej mierze pracowników firmy, jak i urzędników różnych szczebli i instytucji a także polityków.

 

Oficjalne zapytania, jakie wysyłałem miały efekt w postaci wymijających odpowiedzi, bo jakieś przecież musiały być udzielone. Wynajdowano różne preteksty, byle tylko mnie zbyć. Nie mogłem np. zapoznać się operatem szacunkowym przedsiębiorstwa… bo był on objęty rzekomą tajemnicą handlową. Dziwne to trochę, bo można w ten sposób ukryć każdy przekręt przed ciekawskimi oczami a przecież mamy do czynienia nie z prywatnym a publicznym majątkiem.

 

Spróbowałem poprosić o pomoc kilku posłów (różnych opcji). Człowiek, który uwłaszczył się w mojej ocenie na publicznym majątku jest znanym działaczem i radnym jednej z partii, która na co dzień głośno protestuje przeciwko prywatyzacji przedsiębiorstw, szpitali – często w ostrych słowach nazywając je bandyckimi, złodziejskimi itd. Byłem niezwykle zaskoczony, bo żadna z osób nie wyraziła najmniejszej chęci zainteresowania się tematem mojej firmy „X”.

 

Pomyślałem, że może jako lokalny dziennikarz jestem „za krótki” i że może to jest powodem lekceważącego stosunku do moich pytań. Postanowiłem temat więc „sprzedać” kolegom po fachu z mediów ogólnopolskich. Podjąłem kilka prób i za każdym razem miałem wrażenie, że tematem nie są zainteresowani. Jest pracochłonny, mało czytelny dla odbiorcy a co za tym idzie mało interesujący. Czarny charakter był za mało czarny a prezes spółki nie był księdzem pedofilem. – Jak mam to pokazać w 10 minutowym reportażu – zapytał mnie jeden ze znanych dziennikarzy telewizyjnych.

 

W miniony piątek, po dosyć burzliwej dyskusji, jaka przetoczyła się przez media w związku z kuriozalną prywatyzacją szpitala w Myślenicach, w której uczestniczyła radna Platformy Obywatelskiej, postanowiłem zrobić małą internetową prowokację. Część dokumentów, które udało mi się na przestrzeni kilku lat zebrać opublikowałem na popularnym Facebooku. Pomyślałem, że być może w kontekście „szpitalnej afery” ktoś zainteresuje się też firmą z Tomaszowa.

 

No i się zainteresował. Nie minęło kilka godzin, kiedy na moim telefonie pojawił się znany mi numer tomaszowskiej komendy policji. Niezwykle miła funkcjonariuszka zapytała, czy fanpage na Facebooku o nazwie NaszTomaszow.pl należy do mnie, czyli właściciela portalu internetowego NaszTomaszów.pl. Gdy usłyszała, że faktycznie jest on naszą własnością poprosiła o usunięcie opublikowanych przeze mnie materiałów dotyczących sprywatyzowanej firmy.  Okazało się, że z samego rana na Policji zgłosił się pan prezes, który złożył zawiadomienie o przestępstwie polegającym na ujawnieniu przeze mnie informacji, które de facto… są jawne. Jak widać, cytowanego na wstępie węża, udało się wypłoszyć, uderzając tym razem w „internetową trawę”. 

 

Po kolejnych dwóch godzinach zadzwonił jeszcze raz telefon. Znowu rozpoznałem numer i już wiedziałem o czym będzie rozmowa. Znowu sympatyczny głos, tym razem pana komisarza, który poprosił mnie o spotkanie, w celu złożenia przeze mnie wyjaśnień w opisywanej sprawie.

 

Ponieważ policjant miał akurat dyżur a ja trochę wolnego czasu, nie odkładaliśmy przesłuchania „na później”. Wyspowiadałem się więc „od ręki”, ku zaskoczeniu funkcjonariusza, który sam przyznał, że spodziewał się, że będę zasłaniał się tajemnicą dziennikarską. W sumie mogłem też policjanta odesłać do pana Zuckerberga, ale co mi tam, przecież nic nielegalnego nie zrobiłem.

 

Musiałem więc opowiedzieć, w jaki sposób wszedłem w posiadanie opublikowanych przeze mnie dokumentów i wyjaśnić, że wszystkie one są dostępne w Krajowym Rejestrze Sądowym praktycznie dla każdego. Przysłowiowy Kowalski może prosto z ulicy, lub uprzednio umawiając się telefonicznie wejść do siedziby Sądu i z dokumentami się nie tylko zapoznać ale też dowolnie je kopiować i wykorzystywać (tak jak ja to zresztą zrobiłem). Mało tego, aby je uzyskać nie trzeba wychodzić nawet z domu, wystarczy smsm-em lub przelewem zapłacić za ich dostarczenie na skrzynkę mailową.

 

Ani jeden kwestionowany przez pana prezesa dokument nie pochodził z innego niż to, co podkreślam – całkowicie jawne i legalne – źródło. Ponadto zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych cały przebieg prywatyzacji zarówno w formie bezpośredniej jak i pośredniej ma charakter jawny. Powinien to wiedzieć specjalista od zarządzania, współwłaściciel prywatyzowanego przedsiębiorstwa a wcześniej jego zarządca komisaryczny, o którego wyborze ponoć zadecydowała fachowość a nie przynależność partyjna.

 

Przyznam, że nerwowa reakcja szefa spółki jest dla mnie co najmniej zastanawiająca i jedynie bardziej motywuje do dalszego „drążenia w temacie”.  Zachowanie prezesa kompromituje jego samego.

 

Celowo nie piszę szczegółów o samej prywatyzacji, jej trybu oraz pomijam nazwę prywatyzowanej firmy (chociaż wnikliwemu dziennikarzowi to nie przeszkodzi w pracy) i nazwisko prezesa. Nie dlatego, bym się przestraszył policyjnego przesłuchania, bo nie pierwsze ono i w sumie zapewne nie ostatnie. Rzecz w tym, że jest to temat na odrębny artykuł, do którego wspomniane materiały zbierałem i nadal zbieram.

 

Na zakończenie tylko dodam, że w wyniku dzisiejszego zamieszania, prywatyzacją tomaszowskiej fabryki zainteresował się w końcu jeden z posłów i obiecał złożyć interpelację w tej sprawie do Ministra Skarbu. Poczekamy więc na odpowiedź właściwego resortu.

 

Źródło: http://www.pogotowiedziennikarskie.pl/niezalezna-informacja-lokalna/artykuly/prezesowi-puscily-nerwy

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lenka 04.02.2014 16:25
Pytałam i nikt nie chce mi odpowiedzieć, który to poseł będzie interweniował

Ryszard 03.02.2014 16:21
Brawo Panie Redaktorze....wiadomo o jaki zakład chodzi i wiadomo, kto w tym mieście kogo i za co chroni. Polityczno- biznesowe układy i prywata, a niedługo to już tylko ten komin przy zabytkowym zakładzie pozostanie. A miał być Pan Prezes świetnym fachowcem. A tu co ??? Z doświadczonej załogi garstka tylko pozostała i gdzieś zniknął z oczu Panu Prezesowi potencja fabrykił na produkcję geotkanin. Nie wykorzystał Pan Prezes takiej szansy dla zakładu więc o jakiej fachowości mowa ??? Oj spóźnił się Pan Prezes, może i celowo, bo przecież nie o zakład mu chodzi, nie o załogę, ale o własny prywatny interes. Trzeba więc sprzedawać z majątku, co się jeszcze da i dalej " kręcić lody ", co z mostu na Wolbórce widać. Chyba już tylko na to stać Pana Prezesa. Ale to pewnie nie jest jeszcze ostatnie słowo Pana Prezesa, coś tam jeszcze do sprzedania zostało, a potem to już tylko pralnię otwierać...ale dla kogo ??? Kiedy większość z nas tu mieszkających stać tylko na chińskie jednorazówki, co Pan Prezes również nam zapewnił. Panie Redaktorze, niech Pan kontynuuje, to, co Pan rozpoczął. Powodzenia.

pseudonim - też się boję 03.02.2014 13:02
Tylko chyba chodzi o to, że ta opcja polityczna to jest bardzo, ale to bardzo przeciwna PRYWATYZACJI MAJĄTKU PAŃSTWOWEGO. Prezes i pracownicy może mają i dobrze, bo jak się po kawałku sprzedaje to i na wypłaty jest. Tą metodą do dziś są prywatyzowane SKR-y, co rok prezes takiego SKR sprzedaje jeden ciągnik dwa kombajny, dwie działki co to za komuny były na składowanie np. wapna nawozowego. W ten sposób księgowa, portier i prezes mają na pensję. Jaki głupi był ten dyrektor Wistomu przecież też tak mógł robić po kawałku sprzedając lub dzierżawiąc teren i obiekty i Wistom by trwał dalej jako chluba Tomaszowa. A tak tylko kominy pozostały.

bondżorno 01.02.2014 16:26
nazwy podać nie można!!!... ale wypada napisać, że przez teren fabryki płynie Wolbórka i pięknie ją (Tomaszowską Fabrykę...) widać z mostu na ul.Warszawskiej :)

Czytacie tu artykuły wypowiadacie sie 31.01.2014 18:58
I nic w pamięci nie zostaje? Przecież redaktor już nie raz pisał na ten temat Pozdrowienia dla pana Wiesława co galerii Mazovii nie chciał ale Fabrykę wynajal

pseudonim - też się boję 31.01.2014 11:10
Co to za firma jakieś bliższe szczegóły, lokalizacja? A widzę, że jak nikt nie chce pary puścić to to chyba śmierdzi.

henio 31.01.2014 10:04
wkurzacie mnie, powie ktoś zoorientowany o co i kogo chodzi?

he-man 29.01.2014 12:21
Tez nie wiek o kogo i o jakie przedsiębiorstwo chodzi. Ale wiem jedno, i to na 100%.Tomaszów to miasto powiązań polityczno-biznesowo-towarzysk ich. I Nic, bez znajomości, nie da się tu zrobić. Nawet żeby prace znaleźć, to bez znajomości jest baaardzo ciężko.

jan 29.01.2014 09:52
A moze warto dla tych 10%.

Lenka 28.01.2014 23:01
A który poseł będzie interweniował w prywatyzację tego przedsiębiorstwa? No niech ktoś napisze, który?

firma na M prezes na P 28.01.2014 21:44
Zagorzaly obronca kupcow

Jimmy 28.01.2014 20:21
Autor artykułu niby taki odważny i bojowy na tle innych, a sam nie puścił pary z ust na temat nazwy firmy ani nazwiska prezesa (śmiesznie usprawiedliwia się tym, że "to temat na inny artykuł"). Być może w jego mniemaniu "każdy wie o kogo chodzi" i wyjaśnienia są zbyteczne. Okazuje się, że jednak nie każdy - ja (i, sądząc po kilku komentarzach, nie tylko ja) nie mam zielonego pojęcia o kim to szanowny pan tak się rozpisał. Bez obrazy, ale cały ten artykuł to bełkot, który można streścić w jednym zdaniu: "odkryłem w mieście X TAAAAAAAAKI WIELKI przekręt w związku z firmą Y i jej prezesem - Z". Tak powstał wygodny szablon (za X wstawcie sobie dowolne miasto, za Y - dowolną nazwę, a za Z - dowolne nazwisko), konkretów - zero.

28.01.2014 21:18
Rozumiem, że nazwisko prezesa i nazwa firmy miałaby służyć podgrzaniu emocji i "produkcji" dziesiątek nie wnoszących nic do dyskusji komentarzy, z których 90% nie spełniałoby stawianych przez nasz regulamin wymogów. To nie jest artykuł o prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego a o mojej pracy związanej ze zbieraniem materiałów do publikacji na ten temat, którą dopiero przygotowuję. Powstał na potrzeby projektu "Pogotowie Dziennikarskie" (odsyłam do linku pod tekstem) realizowanego przez SDP.

28.01.2014 19:45
"Zagubiona" ja także nie wiem o jaką firmę chodzi...nie mówiąc już o prezesie. Jeśli autor artykułu nie chce bądź nie może powiedzieć o jaką firmę chodzi to może ktoś z internautów pomoże...

zagubiona 28.01.2014 18:32
wszyscy wiedzą O kim, O czym mowa a ja nie. Ten prezes ma jakies nazwisko? firma nazwę?CO TO ZA JAWNOŚĆ?

Riczi 28.01.2014 00:56
Ta fabryka to byl trup. Skansen z dlugami. Cos tam przynajmniej teraz sie dzieje. Jakos tym majatkem jeszcze Pan Prezes gospodaruje. Tak mi sie wydaje.

pln 03.02.2014 09:28
Źle Ci się wydaje, niestety. Co do tego co się dzieje, wystarczy zwrócić uwagę na poziom zatrudnienia od czasu zmiany prezesa i dochody spółki z produkcji, a nie dzierżaw i sprzedaży gruntu. Do tego dochodzi sytuacja pracowników. Jeżeli Pan Prezes Radny dba tak o mieszkańców jak o pracowników, to jest jak jest.

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Do Redakcji: mój wpis w tym temacie nie spodobał się redakcyjnej, jewropiejskoj cenzurze-inkwizycji ?! Przecież komuna (PODOBNO) już minęła - co?! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama