Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 20:33
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pożegnanie z Pucharem - relacja

Piłkarze KP RKS Lechia po emocjonującym widowisku żegnają się z rozgrywkami Pucharu Polski. Nasz zespół przegrał w I rundzie z pierwszoligowym GKS Tychy 1:2.

Majić ponownie dokonał roszad w składzie. Tym razem, w przeciwieństwie do poprzednich gier pucharowych, obejrzeliśmy tylko jedną zmianę. Klaudiusza Króla zastąpił Mateusz Matysiak. W bramce ponownie stanął Artur Holewiński. Formacje defensywy uzupełnili Dolot, Cyran i Milczarek. W pomocy zagrali Witczak, Tonowicz, Mirecki, Szymczak i Potakowski, a na przodzie ustawiony został Rakowski.

 

Pierwsze minuty to dobra gra wyżej notowanego rywala, jednak mimo problemów z przedostaniem się pod pole karne przeciwnika, na uderzenie z dystansu zdecydował się Szymczak. Bramkarz gości nie popełnił błędu i pewnie interweniował. Szczęście było bardzo blisko.

 

Niestety w momencie, kiedy wydawało się, iż Lechiści zaczynają wchodzić w mecz, „kubeł zimnej wody” wylał na nich Tomasz Balul. W 7 minucie goście wykonali korner z lewego narożnika. Dośrodkowanie kończy się na nodze Kamila Szymczaka, który fatalnie wybija piłkę, sytuacje próbuje ratować Holewiński, ale zasłonięty przez rosłego obrońcę GKSu popełnia błąd, który kończy się strzałem głową.

 

Lecąca do bramki futbolówkę instynktownie wybija Cyran. Ta leci jednak do wprost ustawionego na 16 metrze Balula. Zawodnik przyjezdnych nie ma problemów ze skierowaniem jej do siatki. Lechia przegrywa 1:0.

 

 

Kolejne fragmenty meczu, to kolejne groźne akcje ofensywne drużyny pierwszoligowej. Niebezpieczną akcję przeprowadził Dziegieliewski, który znakomicie uwolnił się spod opieki Cyrana i Dolota i strzałem z 11 metra był blisko strzelenia gola numer dwa. Holewiński jednak dobrym wyjściem skrócił odległość oddania strzału i nie dał się pokonać po raz drugi.

 

Przyjezdni zdominowali Lechię w pierwszych 25 minutach. Dobrą akcję naszego zespołu obejrzeliśmy dopiero w 27 minucie, kiedy to piłkę na 13 metrze od Kamila Szymczaka otrzymał ustawiony na 13 metrze z prawej strony pola karnego, Daniel Potakowski. Nasz zdolny pomocnik nie zastanawiając się ani sekundy, precyzyjnie uderzył na długi słupek bramki GKSu, po czym piłka minęła bramkarza i trafiła w słupek. Co za pech.

 

 

W 31 minucie po raz kolejny dał o sobie znać Dzięgielewski, który popisał się znakomitym, prostopadłym podaniem do Pawła Smółki. Ten będąc „sam na sam” z Holewińskim, źle trafił w futbolówkę i wybiegając  z bramki nasz golkiper z kolejnej walki wyszedł zwycięsko.

 

Tuż przed końcem pierwszej części gry, zawodnicy gości mogli podwyższyć rezultat. Korner z prawego narożnika, zakończył się minimalnie niecelnym strzałem z 14 metra.

 

 

Pierwsza połowa kończy wynikiem 1:0. Szybko strzelona i przypadkowa bramka ustawia to spotkanie. Zabrakło sportowego szczęścia. Drużyna gości stworzyła sobie kilka groźnych sytuacji i ich nie wykorzystała, a jednak do siatki wpadła piłka, która wpaść nie powinna. Problemem Lechii w pierwszych 45 jest także półka, w której gra rywal. Wydaje się że nasi zawodnicy do tego meczu podeszli ze zbyt dużym respektem dla rywala.

 

Aleksandar Majic doskonale to widział i próbował pobudzić swój zespół, jednak to rywale od pierwszego gwizdka drugiej części gry zaatakowali. Kolejne ostrzeżenie przeciwnik wysłał w 48 minucie. Błąd Matysiaka przy wybiciu piłki wykorzystał zawodnik GKS. Czujność Holewińskiego sprawdził Damian Szczęsny.

 

 

Dwie minut później mieliśmy duże szczęście, bowiem żaden z zawodników GKSu nie potrafił skierować dobrze posłanej z prawej strony pola karnego piłki.

 

W 52 minucie Lechia odpowiedziała pięknym strzałem z prawej pola karnego, którego autorem był Rakowski. Bramkarz gości zdołał wypiąstkować soczysty strzał Kacpra na rzut rożny. Niespełna 120 sekund później przed szansą stanął kolejny raz Rakowski. Kacper po dośrodkowaniu  z rzutu rożnego Witczaka uwolnił się spod opieki gracza z Tych, jednak nie zdołał oddać dobrego strzału.

 

 

W 57 minucie Cyran przegrywa pojedynek na lewej stronie ze Szczęsnym, błąd kolegi próbuje naprawić Szymczak, jednak nasz kapitan nie nadąża za rywalem i wyprostowaną atakuje rywala w „szesnastce”. Ten przewraca się i arbiter wskazuje na jedenasty metr.

 

Dość kontrowersyjna sytuacja, bowiem po głębszej analizie za pomocą narzędzi, które pozwalają na przybliżenie fragmentu video okazało się że Kamil zaatakował nogą, ale w odpowiednim momencie wycofał się z tego zagrania. Poza tym ustawienie sędziego liniowego i głównego dalekie było od ideału. No cóż decyzji się jednak nie cofnie.

 

 

Do piłki podchodzi Krajanowski. Zawodnik bierze krótki rozbiega, Holewiński rzuca się w lewo, ten uderza precyzyjnie sam w środek bramki i mamy 0:2.

 

Majic nie czeka i przeprowadza zmiany. Tonowicza i Witczaka zastępują Stańdo i Piechna.

 

 

Nasi zawodnicy się nie poddali, a jednak było, iż po drugiej straconej bramce powietrze z nich uleciało.

 

W 75 minucie ciężar na swoje barki próbuje wziąć Mirecki, ale i jemu szczęście nie dopisywało - jego strzał wolejem z 17 metra o centymetry minął poprzeczkę.

 

 

Ostatnie 10 minut gry to lekka przewaga wyjadaczy z GKSu. Dwa groźne uderzenia z dystansu wylądowały w rękawicach Holewińskiego.

 

W 89 minucie Kamil Szymczak posłał piłkę w pole karne do Rakowskiego, ten zgrał ją klatką piersiową na 19 metr Mireckiemu, a Marcin nie zastanawiając się ani sekundy, powtórzył swój wyczyn z 75 minuty i uderzył wolejem. Tym razem jednak się nie pomylił. Lechiści zdobywają gola kontaktowego i przedłużają nadzieje swoje i kibiców.

 

 

Ciekawa jest jednak reakcja i wypowiedź zawodnika Piotra Misztala z Tych, która ukazała się na portalu GKSTYCHY.INFO:

 

Piotr Misztal: Było trochę nerwów w końcówce, ale myślę, że sporo w tym przypadku. Nie ukrywajmy, że zawodnikowi Lechii wyszedł prawdopodobnie strzał życia. Po meczu śmialiśmy się z trenerem, że takie piłki tylko przyjmować na klatę i z kontrą. Takich bramek nie puszcza się często, dlatego myślę, że jedna na sezon wystarczy (śmiech).

 

 

Humor, niewiedza i ignorancja niektórych polskich zawodników - poraża, a poza tym chyba wyszło troszkę, iż analiza trenera Tych nie należy do tych z górnej półki, jeżeli zawodnik nie zna stylu i sposobu gry najlepszego gracza przeciwnika.

 

Wróćmy jednak do meczu. Lechiści w doliczonym czasie gry już nie dali rady zagrozić bramce rywala i odpadli z Pucharu Polski.

 

 

Szczerze mówiąc Tyszanie byli lepszym zespołem i zasłużenie wywalczyli awans. Przeciwnik z premedytacją wykorzystał nasze błędy indywidualne. Wyszło także doświadczenie ekipy ze Śląska, które między innymi zaprocentowało rzutem karnym. Przy wyniku 2:0 GKS spokojnie kontrolował mecz.

 

Nasi piłkarze zasługują na ogromne brawa, bowiem sprawili, iż piłka w Tomaszowie przynajmniej na jakiś czas powróciła tam gdzie jej miejsce. Te trzy spotkania Pucharu Polski są bardziej cenne, aniżeli 5 - 6 sparingów. Doświadczenie, jakie mogli nabyć nasi gracze, zapewne zaowocują w lidze, a ta rozpoczyna się już 10 sierpnia.

 

 

W najbliższą sobotę Lechia pojedzie do Przasnysza na mecz towarzyski z drużyną czwartej ligi MKS, który odpadł w barażach do III ligi z Żyrardowianką.

 

Trenerom i zawodnik składamy Gratulacje za ambicję i wolę walki, a także dziękujemy za wspaniałem emocje i liczymy na więcej.

 

 

Lechia Tomaszów – GKS Tychy 1:2 (0:1)
 

Bramki:

0: 1 Tomasz Balul 6”

0: 2 Damian Krajnowski 58” (k)

1: 2 Marcin Mirecki 89”

 

 

RKS Lechia: Artur Holewiński – Mateusz Matysiak, Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Mateusz Milczarek – Daniel Potakowski, Maciej Witczak (63′ Dawid Stańdo), Kamil Szymczak, Michał Tonowicz (63′ Grzegorz Piechna), Marcin Mirecki – Kacper Rakowski.

 

 

 

Tychy: Piotr Misztal – Damian Krajanowski, Łukasz Kopczyk, Tomasz Balul, Adrian Chomiuk – Łukasz Małkowski, Marcel Gąsior (58′ Damian Czupryna), Ivica Žunić, Paweł Smółka (80′ Adam Imiela), Damian Szczęsny (64′ Wojciech Król) – Dawid Dzięgielewski.

 

Zobacz naszą fotogalerię

2013.07.24 - Lechia Tomaszów - GKS Tychy

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

26.07.2013 23:24
Morał tej historii taki: http://tomaszow.pl/Tomaszow-Ma...-1266.html

26.07.2013 23:13
Dobra. Zamykamy temat, bo trochę to poszło za daleko. Jedni idą za Widzewem, drudzy idą za Lechia i Widzewem. Mam nadzieję że kiedy ci drudzy awansują w hierarchii ligowej i podniosą swoją kulturę dopingu, ponownie wszyscy będziemy szli w jednym kierunku jak to miało miejsce w latach 80 i 90. Niepotrzebnie ta spina. Pozdrawiamy wszystkich kibiców.

Widzewski Tomaszowianin 26.07.2013 15:45
Smutne to nasze miasto. Gdyby był stadion z prawdziwego zdarzenia na mecz weszli y kibice gości i widowisko by było jak się patrzy a tak to jest smutna kupa. Ciekawe kiedy wlodarze miasta dojrzeją do tego tematu bo szkoda kibiców zarówno i Lechii jak i Widzewa. P.s. Zobaczcie jak bardzo kuszace są nasze barwy skoro nawet garbate nosy nie mogły się powstrzymać od tego żeby je na siebie choć na chwile zalozyc;)

ze tak spytam 26.07.2013 15:35
Rks hooligans:)

Widzewiak 26.07.2013 15:17
Zalosne te wasze wpisy panowie choć trochę oleju w głowie by się przydało bo komentarze na poziomie dzieci z podstawówki przedrzezniajacych się kto jest lepszy. Tak Widzewiacy wystraszyli się dzikiej hordy w białych jarmulkach ale na szczęście na miejscu byli nieustraszeni fani buhajaksu i opanowalu sytuacje:-D buhaha pozdro W&R

26.07.2013 14:11
Są kibice i w Tomaszowie, tylko nie są kolorowi i nie rzucają się w oczy. Przychodzą na mecz w takiej ilości jakiej mogą. Dopingu nie ma, ci co jeszcze coś chcieli dostali zakazy stadionowe. Przyjdzie moment że i u nas będą Ultrasi. Spokojnie Lechia dopiero wspina się w hierarchii ligowej. Dopiero tworzy się kultura. To że teraz nie ma dopingu jest tylko winą tego że w końcu lat 90 i na początku nowego wieku klub praktycznie nie funkcjonował

tomaszowianin 26.07.2013 15:12
Może Masz i rację.

tomaszowianin 26.07.2013 13:46
Kto tak się napina. Przecież coś takiego jak kibice Lechii nie istnieje. Nawet jak Łks przyjechał to na Was uwagi nie zwracał. Dla kibiców w Polsce was niema. Po prostu nie istniejecie. Na stronie Kluczborka to się śmiano z dopingu na Lechii.

dfggd 26.07.2013 13:31
gadajcie sobie co chcecie napinacze. bartku pokaz mi te "hordy" Widzewiakow z TM niezrzeszonych w fanclubie jezdzacych chocby do Łodzi na mecze. Po za tym obecnie kibicowac Lechii to wstyd, kibice w mlynie na pensji u Wolskiego itd. Mimo ze Widzew nie osiaga obecnie wynikow i tak jest nr 1 w tym miescie, i jestem pewien ze jeszcze dlugo tak pozostanie.

26.07.2013 16:22
Wystarczy że przyjdzesz na ostatnie sektory i zobaczysz ile starych Widzewiaków jest na trybunach.

rks 26.07.2013 13:11
bo tak to jest, gdy maja przewage to jest "Ich Miasto" a gdy juz przyjedzie dwie setki przeciwka to Widzew sie chowa :))

PO-WIŚLE 26.07.2013 13:06
Dobrze, że jest słoneczna pogoda, więc tomaszowscy widzewiacy mogli wyprać i wysuszyć posrane ze strachu przed ŁKSem gacie. Chojraki z nich są, ale gdy przyszło stanąć oko w oko z poważniejszym przeciwnikiem, część schowała się pod mamusiną spódnicą w domu, a część narżnęła w majty, gdy usłyszała w Tomaszowie "ŁKS! Klubem Łodzi jest!". Tak wam współczuję chłopaki - dzieciaki.

jo 26.07.2013 11:25
Największy problemem KIBICÓW WIDZEWA z FC TM jest ich płytki umysł o czym świadczy wpis z facebooka: Na jutrzejszy mecz tomaszowskiej Lechii z GKSem Tychy obowiązuje całkowity zakaz wybierania się dla Widzewiaków...Dla nas jako kibiców RTSu nie ma powodów do uczestnictwa w tym wydarzeniu. To jak jako kibic LECHII napiszę, że to nie BARWY LECHII LATAŁY I BYŁY DEPTANE POD NOWOWIEJSKĄ. Ciency w uszach jesteśćie i na widok ŁKSiaków i Tych zesraliście się ze strachu i pozwoliliście aby deptano wasz barwy taki z was FCTM Widzewa. Trzeba napisać Stolarowi aby to rozwiązał bo to wstyd dla RTSu

rozbawiony 26.07.2013 15:19
Bo wasze barwy były skitrane głęboko w gaciach;)

gdgfsdgf 26.07.2013 08:15
nie ma zadnego podzialu do kur*y nedzy, skonczccie o tym gadac FCTM to FCTM i Lechia nas nie obchodzi. Osobne grupy kibicow i tyle. Jakby Lechia była za Widzewem to by na mecze jezdzili do Łodzi zamiast na wino pod Kaufland. FCTM kibicuje Widzewowi i tyle, nie czaje czego wy chcecie? Aby kibic Widzewa kibicowal innemu klubowi? Zastanowcie sie, to tak samo jakby kibic Legii z fanclubu z Krakowa byl zarazem za Legia + Cracovia i Wisła bo sa z jego miasta. Kibicuje sie jednemu klubowi.

26.07.2013 11:22
ale kibice Lechii jeżdżą na mecze :) bo są to jednocześnie kibice Widzewa tyle że niezrzeszenie w waszym FC, a i tak więcej z nas jeździ nie tylko na wyjazdy. Mało jeszcze wiesz.

Org 26.07.2013 01:34
Po co te podział, BEZSENSU !

ultras 25.07.2013 23:31
Jestem bardziej niż pewien, że wiele z poniższych wpisów to zwykłe prowokacje albo pisanie dla jaj. Prawda jest taka, że chłopaki którzy jeżdżą od lat na Widzew wcale nie są do Lechistów nastawienie wrogo. Pewnie zawsze znajdzie sie jakiś nienormalny co to chce sie pokazać, że on to Widzew, albo jak on Widzewa nie lubi. ludzie Wy sie po prostu lubicie kłocić. Na kazdy temat: polityka, Widzew, Lechia, podatki, religia. Taki np. jeden tu piszący, strasznie "rzygajacy jadem" wiem dokładnie kim jest. I w zyciu jest taki sam. Ujada na wszystko i wszystkich. Typ frustrata co tylko łypie oczkami by ponarzekać... no wkurzyłem sie bo takie tu sa głupoty pisane, takie napinki i takie madrosci. Również Widzewiaków. których tez chyba megalomania dopadła i myslą ze są wielcy bo se pozaliczali 20 wyjazdów. W rzeczywistości wygląda to tak, że większośc kibicuje i Lechii i Widzewowi. Nie wiem jak mozna tego nie widziec, że jest dosłownie garstka którym druga strona jest co najwyzej obojetna. Ale o jakiejs wrogości nie ma absolutnie mowy. Osobiście chociaz od lat jeżdże na Widzew, na wyjazdy dobrze życzę Lechii oraz jej kibicom. Boli mnie taka głupia napinka z jednej i drugiej strony. Poza tym tym baranom z łk-su tylko o to chodzi. Tak samo cieszą sie z sytuacji w Bełchatowie. Trzeba sie szanowac i nie dopóscic do podobnej sytuacji. Zobaczycie, że na następnym meczu Lechii z Widzewem bedzie spokój i zadnych zaczepek ze strony kibiców Widzewa. pozdrawiam

25.07.2013 23:05
Przeciwnika w 1/16 finału Pucharu Polski GKS pozna podczas jutrzejszego losowania. Warto zaznaczyć, że na spotkanie udała się blisko 80 osobowa grupa fanów z Tychów, wspierana przez ok. 150 zaprzyjaźnionych kibiców ŁKS Łódź. Jednak obie grupy nie zostały wpuszczone na stadion ze względu na… zbyt mały sektor dla kibiców przyjezdnych.

rks 25.07.2013 23:18
to jest wstyd, ten "stadion" a raczej gruzowisko to jest wstyd dla calego miasta

zdzih 25.07.2013 23:43
Ale losowanie było dzisiaj, GKS trafił na najsłabszego możliwego rywala - Gryf Wejherowo, w następnej rundzie Piast lub Zagłębie Lubin.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

Siedemdziesiąt lat temu mieszkańcy Budapesztu wyszli na ulice, domagając się wolności. Demonstracja rozpoczęta pod pomnikiem polskiego generała szybko zamieniła się w powstanie, które wstrząsnęło sowieckim imperium. W innym październiku alianci ruszali do przełamania niemieckiej obrony w Afryce, a wiele lat później Steve Jobs pokazywał niewielkie urządzenie, które zmieniło sposób słuchania muzyki. Co wydarzyło się 23 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 23 października prowadzi od wielkiej polityki i wojennych tragedii po kino, rock i sport. Jest w nim również historia szczególnie bliska mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 84 lata temu niemieccy okupanci zacieśniali kontrolę nad miejscowym gettem. Dla tysięcy jego mieszkańców zbliżały się ostatnie dni życia. Data dodania artykułu: 23.10.2026 08:06
23 października w historii: Węgry przeciw Moskwie, zwycięstwo Lecha Kaczyńskiego i dramat Tomaszowa Mazowieckiego

22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya

Jednego dnia papież z Polski wypowiadał słowa, które miały przejść do historii. Dokładnie szesnaście lat wcześniej amerykański prezydent informował świat o radzieckich rakietach na Kubie, a ludzkość znalazła się niebezpiecznie blisko wojny nuklearnej. Jeszcze wcześniej pewien pisarz opublikował powieść o pokoleniu, które przeżyło wielką wojnę, lecz nie potrafiło odnaleźć się w pokoju. Co wydarzyło się 22 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 22 października prowadzi przez politykę, literaturę, kosmos, muzykę i sport. Przypominamy także rocznice ważne dla Polski oraz wydarzenie, które rozegrało się dokładnie tego dnia w Tomaszowie Mazowieckim. Bo historia nie zawsze przemawia głosem wielkich przywódców. Czasem wystarcza jej jedna książka, jeden wynalazek albo decyzja, której skutki odczuwają miliony ludzi. Data dodania artykułu: 22.10.2026 08:30
22 października w historii. „Nie lękajcie się!”, świat na krawędzi wojny nuklearnej i sto lat wielkiej powieści Hemingwaya
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:01
Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów

Wyobraźmy sobie, że Tom Waits zaprasza do opuszczonego domu muzyków The Rolling Stones z okresu „Exile on Main St.”. Keith Richards przynosi gitarę, której struny pamiętają lepsze czasy, Captain Beefheart przesuwa meble wbrew wszelkim zasadom architektury, a Neil Young gdzieś na poddaszu próbuje nastroić wzmacniacz. Nagle gaśnie światło. Ktoś przypadkowo uruchamia magnetofon, który od lat uznawano za zepsuty. Zamiast chaosu zaczyna wyłaniać się muzyka. Brudna, powolna, chwilami niemal rozkładająca się na naszych oczach. A jednak niezwykle piękna. Tak właśnie wyobrażam sobie świat „Bunny Gets Paid” chicagowskiego Red Red Meat. Albumu, który ukazał się w 1995 roku, gdy rock alternatywny próbował otrząsnąć się po śmierci Kurta Cobaina, a przemysł muzyczny gorączkowo poszukiwał kolejnej Nirvany. Red Red Meat nie zamierzali nią zostać. Rozebrali amerykańskiego bluesa na części, wrzucili go do piwnicy pełnej starych taśm i uszkodzonych wzmacniaczy, a następnie sprawdzili, czy z tych szczątków można zbudować coś naprawdę żywego. Okazało się, że można. I że czasami muzyka najpiękniej brzmi właśnie wtedy, gdy sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała się rozsypać. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:59
Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach Jesień to dobry moment, by przyjrzeć się swojej skórze. Czerniak wcześnie wykryty daje ogromną szansę na wyleczenie 26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen Cztery kompleksy gruntów przy S8 na sprzedaż. Czy to właśnie na nich Tomaszów planował zarobić miliony? Red Red Meat – „Bunny Gets Paid”. Piękno zepsutych instrumentów, czyli blues znaleziony na wysypisku amerykańskich snów
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Mariusz Treść komentarza: Decyzja środowiskowa w 2029 a Ministerstwo nie rezygnuje z trasy S12 czyli nie ma co czekać na decyzję bo dziwnym zbiegiem okoliczności będzie pewnie pozytywna. Szkoda tylko że NIKT się nie liczy ze zdaniem ludzi i robią sobie co chcą. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Uśmiechnięta radna Treść komentarza: Poznacie ich po owocach... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Piotrkowianin Treść komentarza: Ale grafika totalnie odklejona od rzeczywistości. Macie w redakcji jakąś mapę? Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama