Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:02
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Pożegnanie z Pucharem - relacja

Piłkarze KP RKS Lechia po emocjonującym widowisku żegnają się z rozgrywkami Pucharu Polski. Nasz zespół przegrał w I rundzie z pierwszoligowym GKS Tychy 1:2.

Majić ponownie dokonał roszad w składzie. Tym razem, w przeciwieństwie do poprzednich gier pucharowych, obejrzeliśmy tylko jedną zmianę. Klaudiusza Króla zastąpił Mateusz Matysiak. W bramce ponownie stanął Artur Holewiński. Formacje defensywy uzupełnili Dolot, Cyran i Milczarek. W pomocy zagrali Witczak, Tonowicz, Mirecki, Szymczak i Potakowski, a na przodzie ustawiony został Rakowski.

 

Pierwsze minuty to dobra gra wyżej notowanego rywala, jednak mimo problemów z przedostaniem się pod pole karne przeciwnika, na uderzenie z dystansu zdecydował się Szymczak. Bramkarz gości nie popełnił błędu i pewnie interweniował. Szczęście było bardzo blisko.

 

Niestety w momencie, kiedy wydawało się, iż Lechiści zaczynają wchodzić w mecz, „kubeł zimnej wody” wylał na nich Tomasz Balul. W 7 minucie goście wykonali korner z lewego narożnika. Dośrodkowanie kończy się na nodze Kamila Szymczaka, który fatalnie wybija piłkę, sytuacje próbuje ratować Holewiński, ale zasłonięty przez rosłego obrońcę GKSu popełnia błąd, który kończy się strzałem głową.

 

Lecąca do bramki futbolówkę instynktownie wybija Cyran. Ta leci jednak do wprost ustawionego na 16 metrze Balula. Zawodnik przyjezdnych nie ma problemów ze skierowaniem jej do siatki. Lechia przegrywa 1:0.

 

 

Kolejne fragmenty meczu, to kolejne groźne akcje ofensywne drużyny pierwszoligowej. Niebezpieczną akcję przeprowadził Dziegieliewski, który znakomicie uwolnił się spod opieki Cyrana i Dolota i strzałem z 11 metra był blisko strzelenia gola numer dwa. Holewiński jednak dobrym wyjściem skrócił odległość oddania strzału i nie dał się pokonać po raz drugi.

 

Przyjezdni zdominowali Lechię w pierwszych 25 minutach. Dobrą akcję naszego zespołu obejrzeliśmy dopiero w 27 minucie, kiedy to piłkę na 13 metrze od Kamila Szymczaka otrzymał ustawiony na 13 metrze z prawej strony pola karnego, Daniel Potakowski. Nasz zdolny pomocnik nie zastanawiając się ani sekundy, precyzyjnie uderzył na długi słupek bramki GKSu, po czym piłka minęła bramkarza i trafiła w słupek. Co za pech.

 

 

W 31 minucie po raz kolejny dał o sobie znać Dzięgielewski, który popisał się znakomitym, prostopadłym podaniem do Pawła Smółki. Ten będąc „sam na sam” z Holewińskim, źle trafił w futbolówkę i wybiegając  z bramki nasz golkiper z kolejnej walki wyszedł zwycięsko.

 

Tuż przed końcem pierwszej części gry, zawodnicy gości mogli podwyższyć rezultat. Korner z prawego narożnika, zakończył się minimalnie niecelnym strzałem z 14 metra.

 

 

Pierwsza połowa kończy wynikiem 1:0. Szybko strzelona i przypadkowa bramka ustawia to spotkanie. Zabrakło sportowego szczęścia. Drużyna gości stworzyła sobie kilka groźnych sytuacji i ich nie wykorzystała, a jednak do siatki wpadła piłka, która wpaść nie powinna. Problemem Lechii w pierwszych 45 jest także półka, w której gra rywal. Wydaje się że nasi zawodnicy do tego meczu podeszli ze zbyt dużym respektem dla rywala.

 

Aleksandar Majic doskonale to widział i próbował pobudzić swój zespół, jednak to rywale od pierwszego gwizdka drugiej części gry zaatakowali. Kolejne ostrzeżenie przeciwnik wysłał w 48 minucie. Błąd Matysiaka przy wybiciu piłki wykorzystał zawodnik GKS. Czujność Holewińskiego sprawdził Damian Szczęsny.

 

 

Dwie minut później mieliśmy duże szczęście, bowiem żaden z zawodników GKSu nie potrafił skierować dobrze posłanej z prawej strony pola karnego piłki.

 

W 52 minucie Lechia odpowiedziała pięknym strzałem z prawej pola karnego, którego autorem był Rakowski. Bramkarz gości zdołał wypiąstkować soczysty strzał Kacpra na rzut rożny. Niespełna 120 sekund później przed szansą stanął kolejny raz Rakowski. Kacper po dośrodkowaniu  z rzutu rożnego Witczaka uwolnił się spod opieki gracza z Tych, jednak nie zdołał oddać dobrego strzału.

 

 

W 57 minucie Cyran przegrywa pojedynek na lewej stronie ze Szczęsnym, błąd kolegi próbuje naprawić Szymczak, jednak nasz kapitan nie nadąża za rywalem i wyprostowaną atakuje rywala w „szesnastce”. Ten przewraca się i arbiter wskazuje na jedenasty metr.

 

Dość kontrowersyjna sytuacja, bowiem po głębszej analizie za pomocą narzędzi, które pozwalają na przybliżenie fragmentu video okazało się że Kamil zaatakował nogą, ale w odpowiednim momencie wycofał się z tego zagrania. Poza tym ustawienie sędziego liniowego i głównego dalekie było od ideału. No cóż decyzji się jednak nie cofnie.

 

 

Do piłki podchodzi Krajanowski. Zawodnik bierze krótki rozbiega, Holewiński rzuca się w lewo, ten uderza precyzyjnie sam w środek bramki i mamy 0:2.

 

Majic nie czeka i przeprowadza zmiany. Tonowicza i Witczaka zastępują Stańdo i Piechna.

 

 

Nasi zawodnicy się nie poddali, a jednak było, iż po drugiej straconej bramce powietrze z nich uleciało.

 

W 75 minucie ciężar na swoje barki próbuje wziąć Mirecki, ale i jemu szczęście nie dopisywało - jego strzał wolejem z 17 metra o centymetry minął poprzeczkę.

 

 

Ostatnie 10 minut gry to lekka przewaga wyjadaczy z GKSu. Dwa groźne uderzenia z dystansu wylądowały w rękawicach Holewińskiego.

 

W 89 minucie Kamil Szymczak posłał piłkę w pole karne do Rakowskiego, ten zgrał ją klatką piersiową na 19 metr Mireckiemu, a Marcin nie zastanawiając się ani sekundy, powtórzył swój wyczyn z 75 minuty i uderzył wolejem. Tym razem jednak się nie pomylił. Lechiści zdobywają gola kontaktowego i przedłużają nadzieje swoje i kibiców.

 

 

Ciekawa jest jednak reakcja i wypowiedź zawodnika Piotra Misztala z Tych, która ukazała się na portalu GKSTYCHY.INFO:

 

Piotr Misztal: Było trochę nerwów w końcówce, ale myślę, że sporo w tym przypadku. Nie ukrywajmy, że zawodnikowi Lechii wyszedł prawdopodobnie strzał życia. Po meczu śmialiśmy się z trenerem, że takie piłki tylko przyjmować na klatę i z kontrą. Takich bramek nie puszcza się często, dlatego myślę, że jedna na sezon wystarczy (śmiech).

 

 

Humor, niewiedza i ignorancja niektórych polskich zawodników - poraża, a poza tym chyba wyszło troszkę, iż analiza trenera Tych nie należy do tych z górnej półki, jeżeli zawodnik nie zna stylu i sposobu gry najlepszego gracza przeciwnika.

 

Wróćmy jednak do meczu. Lechiści w doliczonym czasie gry już nie dali rady zagrozić bramce rywala i odpadli z Pucharu Polski.

 

 

Szczerze mówiąc Tyszanie byli lepszym zespołem i zasłużenie wywalczyli awans. Przeciwnik z premedytacją wykorzystał nasze błędy indywidualne. Wyszło także doświadczenie ekipy ze Śląska, które między innymi zaprocentowało rzutem karnym. Przy wyniku 2:0 GKS spokojnie kontrolował mecz.

 

Nasi piłkarze zasługują na ogromne brawa, bowiem sprawili, iż piłka w Tomaszowie przynajmniej na jakiś czas powróciła tam gdzie jej miejsce. Te trzy spotkania Pucharu Polski są bardziej cenne, aniżeli 5 - 6 sparingów. Doświadczenie, jakie mogli nabyć nasi gracze, zapewne zaowocują w lidze, a ta rozpoczyna się już 10 sierpnia.

 

 

W najbliższą sobotę Lechia pojedzie do Przasnysza na mecz towarzyski z drużyną czwartej ligi MKS, który odpadł w barażach do III ligi z Żyrardowianką.

 

Trenerom i zawodnik składamy Gratulacje za ambicję i wolę walki, a także dziękujemy za wspaniałem emocje i liczymy na więcej.

 

 

Lechia Tomaszów – GKS Tychy 1:2 (0:1)
 

Bramki:

0: 1 Tomasz Balul 6”

0: 2 Damian Krajnowski 58” (k)

1: 2 Marcin Mirecki 89”

 

 

RKS Lechia: Artur Holewiński – Mateusz Matysiak, Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Mateusz Milczarek – Daniel Potakowski, Maciej Witczak (63′ Dawid Stańdo), Kamil Szymczak, Michał Tonowicz (63′ Grzegorz Piechna), Marcin Mirecki – Kacper Rakowski.

 

 

 

Tychy: Piotr Misztal – Damian Krajanowski, Łukasz Kopczyk, Tomasz Balul, Adrian Chomiuk – Łukasz Małkowski, Marcel Gąsior (58′ Damian Czupryna), Ivica Žunić, Paweł Smółka (80′ Adam Imiela), Damian Szczęsny (64′ Wojciech Król) – Dawid Dzięgielewski.

 

Zobacz naszą fotogalerię

2013.07.24 - Lechia Tomaszów - GKS Tychy

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

26.07.2013 23:24
Morał tej historii taki: http://tomaszow.pl/Tomaszow-Ma...-1266.html
26.07.2013 23:13
Dobra. Zamykamy temat, bo trochę to poszło za daleko. Jedni idą za Widzewem, drudzy idą za Lechia i Widzewem. Mam nadzieję że kiedy ci drudzy awansują w hierarchii ligowej i podniosą swoją kulturę dopingu, ponownie wszyscy będziemy szli w jednym kierunku jak to miało miejsce w latach 80 i 90. Niepotrzebnie ta spina. Pozdrawiamy wszystkich kibiców.
Widzewski Tomaszowianin 26.07.2013 15:45
Smutne to nasze miasto. Gdyby był stadion z prawdziwego zdarzenia na mecz weszli y kibice gości i widowisko by było jak się patrzy a tak to jest smutna kupa. Ciekawe kiedy wlodarze miasta dojrzeją do tego tematu bo szkoda kibiców zarówno i Lechii jak i Widzewa. P.s. Zobaczcie jak bardzo kuszace są nasze barwy skoro nawet garbate nosy nie mogły się powstrzymać od tego żeby je na siebie choć na chwile zalozyc;)
ze tak spytam 26.07.2013 15:35
Rks hooligans:)
Widzewiak 26.07.2013 15:17
Zalosne te wasze wpisy panowie choć trochę oleju w głowie by się przydało bo komentarze na poziomie dzieci z podstawówki przedrzezniajacych się kto jest lepszy. Tak Widzewiacy wystraszyli się dzikiej hordy w białych jarmulkach ale na szczęście na miejscu byli nieustraszeni fani buhajaksu i opanowalu sytuacje:-D buhaha pozdro W&R
26.07.2013 14:11
Są kibice i w Tomaszowie, tylko nie są kolorowi i nie rzucają się w oczy. Przychodzą na mecz w takiej ilości jakiej mogą. Dopingu nie ma, ci co jeszcze coś chcieli dostali zakazy stadionowe. Przyjdzie moment że i u nas będą Ultrasi. Spokojnie Lechia dopiero wspina się w hierarchii ligowej. Dopiero tworzy się kultura. To że teraz nie ma dopingu jest tylko winą tego że w końcu lat 90 i na początku nowego wieku klub praktycznie nie funkcjonował
tomaszowianin 26.07.2013 15:12
Może Masz i rację.
tomaszowianin 26.07.2013 13:46
Kto tak się napina. Przecież coś takiego jak kibice Lechii nie istnieje. Nawet jak Łks przyjechał to na Was uwagi nie zwracał. Dla kibiców w Polsce was niema. Po prostu nie istniejecie. Na stronie Kluczborka to się śmiano z dopingu na Lechii.
dfggd 26.07.2013 13:31
gadajcie sobie co chcecie napinacze. bartku pokaz mi te "hordy" Widzewiakow z TM niezrzeszonych w fanclubie jezdzacych chocby do Łodzi na mecze. Po za tym obecnie kibicowac Lechii to wstyd, kibice w mlynie na pensji u Wolskiego itd. Mimo ze Widzew nie osiaga obecnie wynikow i tak jest nr 1 w tym miescie, i jestem pewien ze jeszcze dlugo tak pozostanie.
26.07.2013 16:22
Wystarczy że przyjdzesz na ostatnie sektory i zobaczysz ile starych Widzewiaków jest na trybunach.
rks 26.07.2013 13:11
bo tak to jest, gdy maja przewage to jest "Ich Miasto" a gdy juz przyjedzie dwie setki przeciwka to Widzew sie chowa :))
PO-WIŚLE 26.07.2013 13:06
Dobrze, że jest słoneczna pogoda, więc tomaszowscy widzewiacy mogli wyprać i wysuszyć posrane ze strachu przed ŁKSem gacie. Chojraki z nich są, ale gdy przyszło stanąć oko w oko z poważniejszym przeciwnikiem, część schowała się pod mamusiną spódnicą w domu, a część narżnęła w majty, gdy usłyszała w Tomaszowie "ŁKS! Klubem Łodzi jest!". Tak wam współczuję chłopaki - dzieciaki.
jo 26.07.2013 11:25
Największy problemem KIBICÓW WIDZEWA z FC TM jest ich płytki umysł o czym świadczy wpis z facebooka: Na jutrzejszy mecz tomaszowskiej Lechii z GKSem Tychy obowiązuje całkowity zakaz wybierania się dla Widzewiaków...Dla nas jako kibiców RTSu nie ma powodów do uczestnictwa w tym wydarzeniu. To jak jako kibic LECHII napiszę, że to nie BARWY LECHII LATAŁY I BYŁY DEPTANE POD NOWOWIEJSKĄ. Ciency w uszach jesteśćie i na widok ŁKSiaków i Tych zesraliście się ze strachu i pozwoliliście aby deptano wasz barwy taki z was FCTM Widzewa. Trzeba napisać Stolarowi aby to rozwiązał bo to wstyd dla RTSu
rozbawiony 26.07.2013 15:19
Bo wasze barwy były skitrane głęboko w gaciach;)
gdgfsdgf 26.07.2013 08:15
nie ma zadnego podzialu do kur*y nedzy, skonczccie o tym gadac FCTM to FCTM i Lechia nas nie obchodzi. Osobne grupy kibicow i tyle. Jakby Lechia była za Widzewem to by na mecze jezdzili do Łodzi zamiast na wino pod Kaufland. FCTM kibicuje Widzewowi i tyle, nie czaje czego wy chcecie? Aby kibic Widzewa kibicowal innemu klubowi? Zastanowcie sie, to tak samo jakby kibic Legii z fanclubu z Krakowa byl zarazem za Legia + Cracovia i Wisła bo sa z jego miasta. Kibicuje sie jednemu klubowi.
26.07.2013 11:22
ale kibice Lechii jeżdżą na mecze :) bo są to jednocześnie kibice Widzewa tyle że niezrzeszenie w waszym FC, a i tak więcej z nas jeździ nie tylko na wyjazdy. Mało jeszcze wiesz.
Org 26.07.2013 01:34
Po co te podział, BEZSENSU !
ultras 25.07.2013 23:31
Jestem bardziej niż pewien, że wiele z poniższych wpisów to zwykłe prowokacje albo pisanie dla jaj. Prawda jest taka, że chłopaki którzy jeżdżą od lat na Widzew wcale nie są do Lechistów nastawienie wrogo. Pewnie zawsze znajdzie sie jakiś nienormalny co to chce sie pokazać, że on to Widzew, albo jak on Widzewa nie lubi. ludzie Wy sie po prostu lubicie kłocić. Na kazdy temat: polityka, Widzew, Lechia, podatki, religia. Taki np. jeden tu piszący, strasznie "rzygajacy jadem" wiem dokładnie kim jest. I w zyciu jest taki sam. Ujada na wszystko i wszystkich. Typ frustrata co tylko łypie oczkami by ponarzekać... no wkurzyłem sie bo takie tu sa głupoty pisane, takie napinki i takie madrosci. Również Widzewiaków. których tez chyba megalomania dopadła i myslą ze są wielcy bo se pozaliczali 20 wyjazdów. W rzeczywistości wygląda to tak, że większośc kibicuje i Lechii i Widzewowi. Nie wiem jak mozna tego nie widziec, że jest dosłownie garstka którym druga strona jest co najwyzej obojetna. Ale o jakiejs wrogości nie ma absolutnie mowy. Osobiście chociaz od lat jeżdże na Widzew, na wyjazdy dobrze życzę Lechii oraz jej kibicom. Boli mnie taka głupia napinka z jednej i drugiej strony. Poza tym tym baranom z łk-su tylko o to chodzi. Tak samo cieszą sie z sytuacji w Bełchatowie. Trzeba sie szanowac i nie dopóscic do podobnej sytuacji. Zobaczycie, że na następnym meczu Lechii z Widzewem bedzie spokój i zadnych zaczepek ze strony kibiców Widzewa. pozdrawiam
25.07.2013 23:05
Przeciwnika w 1/16 finału Pucharu Polski GKS pozna podczas jutrzejszego losowania. Warto zaznaczyć, że na spotkanie udała się blisko 80 osobowa grupa fanów z Tychów, wspierana przez ok. 150 zaprzyjaźnionych kibiców ŁKS Łódź. Jednak obie grupy nie zostały wpuszczone na stadion ze względu na… zbyt mały sektor dla kibiców przyjezdnych.
rks 25.07.2013 23:18
to jest wstyd, ten "stadion" a raczej gruzowisko to jest wstyd dla calego miasta
zdzih 25.07.2013 23:43
Ale losowanie było dzisiaj, GKS trafił na najsłabszego możliwego rywala - Gryf Wejherowo, w następnej rundzie Piast lub Zagłębie Lubin.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama