Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:31
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Głos ludu: Ile chciałbyś zarabiać?

Witam. Jestem czytelnikiem portalu Nasz Tomaszów i mieszkańcem naszego pięknego miasta w województwie łódzkim. Nasza "zielona" wyspa skłoniła mnie do napisania pewnego cyklu felietonów o tym, co się w nim dzieje, jak się traktuje ludzi. Nie będzie w nich tekstu o politykach, polityce. Będzie w nich tekst o życiu i o nas, czyli mieszkańcach tego grajdołka.

 

Do napisania pierwszego tekstu skłoniło mnie poszukiwanie pracy. Jako osoba bezrobotna po 20 jestem na bieżąco z tym, z czym musi borykać się większość obywateli tego miasta.

 

Moja przygoda zaczęła się od pewnej dużej firmy na przedmieściach. Słysząc o rozwoju zakładu i o tym co się w nim dzieje postanowiłem spróbować i pojechałem po ankietę, która zabrałem do miejsca zamieszkania.

 

Przyszedł wieczór. Nie tracąc czasu postanowiłem ją wypełnić. Wszystko ładnie i pięknie: imię i nazwisko, szkoła, palący/niepalący, ile palę, co palę? ile mam wzrostu?, ile wagi?, czy mam czas/czy go nie mam? czy mam prawo jazdy, czy jestem karany? czy posiadam grupę inwalidzką? I kilka innych. Zastanawiałem się czy pytanie o to „ile razy sypiam z żoną” też znajdę.

 

Wszystko fajnie, jednak po kilku minutach pojawił się już poważniejszy problem. W ankiecie wyczytałem proste, ale jakże skomplikowane pytanie: ile chciałbyś zarabiać? Zaczęły się schody. Nachodziła, więc mnie myśl - „wpiszę 1200zł to stwierdzą, że się nie cenię, wpiszę 3000 to powiedzą, że za dużo”.

 

Po rozmowie z żoną postanowiłem wpisać treść: „jak najwięcej” - uznałem, że to jedyna rozsądna odpowiedź na to pytanie. No, bo tak naprawdę ile chcielibyśmy zarabiać? Mając żonę, która potrzebuje dobrze się ubrać, wymalować i dziecko w wieku szkolnym potrzebna jest kasa.

 

Ankietę wysłałem do pracodawcy. Po kilku dniach zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Przy biurku siedzi ładnie ubrany mężczyzna około 40 lat. Kilka minut rozmowy i poruszamy monolog na temat zarobku. No cóż pan nie krył zdziwienia czytają moja odpowiedź, więc szczegółowo zapytał się mnie jaką kwotę miałem na myśli. Zdzwiony, więc takim pytaniem odpowiedziałem jak najbardziej logicznie można:

 

- wie pan myślę, że 10 tysięcy złotych to odpowiednia kwota.

- …..(cisza)

- odpowiedziałem tak panu, ponieważ uważam, iż jako młody człowiek na dorobku, taka kwota jest jak najbardziej odpowiednia do tego, aby móc żyć na odpowiednio wysokim poziomie. Pewne rzeczy sobie wyliczyłem i wychodzi mi prosty rachunek.

 

W tym momencie (mimo dość ciekawej miny pana), wręczam kartkę, na której wypisane są moje potrzeby i opłaty na życie:

 

Komorne – 650zł

Prąd – 200 zł

Gaz – 100zł

Media – 150zł

Samochód – utrzymanie ok. 500zł miesięcznie

Ewentualny kredyt hipoteczny – 2000 miesięcznie

Chemia użytkowa – 200zł

Potrzeby dziecka – 1000zł

Ubranie + obuwie – ok. 2000zł

Jedzenie ok. 1500zł

 

Facet spojrzał na mnie jak na debila, zapewne większości z was także uważa, że to debilizm. Ja jednak uważam, że na idiotyczne pytanie, odpowiedziałem w najbardziej logiczny sposób, jaki się da. Telefon już drugi raz nie zadzwonił.

 

Kolejna moja rozmowa o pracę miała miejsce w jednym z zakładów zajmujących się szkłem. Jako elektryk z uprawnieniami zgłosiłem swoją kandydaturę. Na pytanie: „ile chciałby pan zarabiać” odpowiedziałam już w bardziej dyplomatyczny sposób „4000 złotych”. Riposta była prosta.  Facet zaśmiał mi się w twarz i powiedział „, możemy zaproponować 1800, panie 4000 to nawet ja nie zarabiam ”.  Więc jako kandydat na głównego elektryka firmy pozostało mi odpowiedzieć „widocznie pan się zbyt mało ceni” i po prostu wyjść.

Bez pracy na szczęście nie zostałem i udało mi się wrócić na „stare śmieci”.

 

Nie powiem wypełniając te wszystkie ankiety, chodząc na rozmowy kwalifikacyjne, zauważyłem, iż żadna z tomaszowskich firm, z która miałem przyjemność rozmawiać nie potrafi w sensowny sposób przeprowadzić rekrutacji. Osoby prowadzące takie rozmowy, w większości przypadków nie są przygotowani do powierzonych im ról.

 

…a może ktoś z was mógłby mi powiedzieć, jaki cel ma zapytanie o zarobek w firmie gdzie ludzie zarabiają od 1300 do 1800 złotych i jak na nie odpowiedzieć?

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

ultras 15.07.2013 23:55
Większość widzi jedną stronę medalu. Winnymi biedy są: - zawsze władza (właściwie niezależnie z jakiego rozdania) - zawsze Ci, którym się powiodło- przedsiąbiorcy. Ci pierwsi to leniwe cwaniaki, złodzieje bez pomysłu, bez wizji rozwoju miasta. Ci drudzy to też cwaniaki, złodzieje, którym się udało dzięki posiadanym znajomościom. Oczywiscie znajomościom popartymmi łapówkami lub wynikajacym ze spisku. Co więcej, przedsiębiorcy traktują pracowników podle i płacą śmieszne pieniądze za prace najwyższej jakości. Ale przyczyna tego jak wygląda nasze miasto jest o wiele bardziej złożona. Elementami puzli są nie tylko władza i przedsiębiorcy. Elementami są także: - tabuny pracujacych i bezrobotnych rozpoczynających dzień od flaszki wódki lub choćby piwa, - tabuny młodzieży melanżujacej o każdej porze dnia i nocy, - rodzice hołdujacy tradycyjnemu modelowi wychowywania dzieci, zakorzenionemu w naszej kulturze od lat. Ta tradycja to "klapsy", bicie i rozmowa zaczynajaca i kończaca się słowem KURWA zrób to i tamto (słychać to zwłaszcza latem) - wandale niszczące wszystko co do nich nie należy (od rzucania petów, wykręcania żarówek po łamanie ławek w parku i kopaniu koszy), - Ci, którzy wszysko, łacznie ze swoimi niepowodzeniami, zwalają na innych. "Gdzie jest Policja", "Co robi władza," "A od czego jest szkoła", Niestety proszę Państwa, gdyby zmiana rzeczywistości w której się znaleźliśmy zależała tylko od zmiany władz, sprawa byłaby bardzo prosta a sam proces opatentowany. Pietnować przedsiębiorców, którzy niejednokrotnie podjeli ryzyko inwestycji na kredyt a ponadto muszą na co dzień borykac się z absurdami biurokracji- też nie zawsze jest fair. Spójrzmy w lustro. "Wszyscy" ten obraz miasta tworzymy.
Ana-con-Da 14.07.2013 15:19
Z autopsji: praca za 1200 plus 300 stówki pod stołem i 'prowizja' od sprzedaży zależna od humoru prezia (czytaj 500 pln na 3 miesiące) to normalka. Pozdrawiam serdecznie prezió aspirujących do nagrody Gazel Biznesu. Już niedługo będziecie sami ogarniać sobie biznesy.
Peter 06.07.2013 10:57
Mnie też zawsze zastanawia dlaczego stałym elementem ul.Św. Antoniego są pijaczkowie,paląca młodzież i smród bijący z bram,który latem zabija!!!Rozumiem,że "wielcy"nie chodzą na piechotę, ale to jest wizytówka miasta!
KIKI 06.07.2013 10:25
Będąc na targowisku zorientuj się jak się kształtuje cena 1/2 ltr jagód. Wczoraj za taką niebyt bogatą jagodziankę zapłaciłam 1.30 zł. Nadmienię, że kupowałam w piekarni gdzie je wypiekają.
06.07.2013 07:22
Wczoraj po spotkaniu z panią prof.Pawłowicz zrobiłem mały obchód po naszym mieście, jakie wnioski : - Aleje Piłsudskiego na całej długości śpiący pijacy na trawnikach , - aleje Św.Antoniego 2 gentelmenów kompletnie pijanych na ławce koło dawnego sklepu EWA kolejna grupa koło biura Posła Marcina Witko pijąca jakies wynalazki impreza na dwóch ławkach .. GDZIE jest POLICJA ???? co robi Straż Miejska ??/??? a patrząc na ludzi którzy chodza po tomaszowskich ulicach na ich twarze , ci ludzie chodzą jak w amoku nic ich nie interesuje na nic się nie patrzą ..... widac na tych twarzach zmęczenie tym ubóstwem i ciężkim zyciem w tej naszej potężnej aglomeracji ...
06.07.2013 00:35
Ciekaw jestem czemu dostałeś minusy jak napisałeś prawdę :D za kg chleb cena doszła do 6zł a 0.6 kg do 3,4 Ja dzisiaj za Jagodzianke marnej jakości zapłaciłem....1.80
Żero 05.07.2013 09:31
A czy ja napisałem, że to jest w porządku? Chodzi tylko o to, że to proceder wpisany w naszą rzeczywistość. To nie tylko Tomaszów niestety. Czy pojedziesz w stronę Lubochni czy Wolborza, spotkasz się z tym samym...
morris 05.07.2013 08:53
0.60 Euro chyba?
morris 05.07.2013 08:49
multi99: a co robisz w tej branzy budowlanej i jakie masz wykształcenie i dorobek?
06.07.2013 07:25
z zawodu jestem Konserwator Elewacji Zabytkowych ... mam jeszcze trochę innych umiejętności , wróciłem do branzy budowlanej po 15 latach przerwy i to co widze to jest JAWNE ZŁODZIEJSTWO to co wyprawiają niektórzy właściciele firm w tej branży ...
HENIO 05.07.2013 08:09
Mnie zastanawia jeszcze jedno, co nie tylko zauważyłem ja ale i znajomi z większych i teoretycznie bogatszych miast. U nas jest "bieda" płacowa, ale zobaczcie ile jeździ najnowszych modeli BMW, Audi i Porsche. Czyli wyzysk pracowników na maxx a właściciele co 2 latka nowe autko za 300-400 tysięcy. Taka prawda.
05.07.2013 06:24
żero i czy uważasz że zapierniczanie po 11 godzin na czarno to jest w porządku ???? A co w razie wypadku ? Przecież BRANŻA BUDOWLANA to nie praca w biurze , tutaj w każdej chwili może przydarzyc się wypadek i co wtedy ? Czy to jest sprawiedliwe oszukiwac i okradac pracowników z ich składek ?? dla mnie to jedno wielkie ZŁODZIEJSTWO !!!!!!!
? 05.07.2013 01:10
powiem,krótko mamy kapitalizm z początku XIX wieku.komuna która przez te dwadzieścia parę lat,rządzi krajem,a tym miastem i województwem szczególnie.efekt tych rządów największe bezrobocie całego regionu.popatrzmy najbogatsi tego miasta to lewicowcy i cwaniacy z innych parti bez względu na opcje,popierani przez panów w sutannach,widzących swoje korzyści.miasto się ze starzało,łatwo babciami i dziadkami,którzy dożyli sędziwego wieku manipulować, za odpuszczenie grzechów.a każdy ma ich wiele ho ho.ja piszący też.bardzo duża grupa pracodawców,a także pracowników jest g....no warta delikatnie mówiąc. gdyby jednym i drugim zależało na tym mieście to nie rządziliby tym miastem nieudacznicy.
05.07.2013 00:51
Mamy takie warunki w Tumanowie, że różnica 100zł w zarobkach robi kolosalną różnicę i potrafi w znaczny sposób zachwiać finansami firmy;-)
05.07.2013 00:49
Znam przypadek 1200 kawalerka śródmieście;-) Dla odmiany Białołęka pokój 12 m2 780 zł;-)
05.07.2013 00:42
Duże miasto zawsze oferuje więcej, ale nie tylko pod względem płac, ale również przekroju społeczeństwa. Pani na kasie w Tumanowie zarobi mniej niż ta sama pani na kasie w stolicy. Idę w zakład;-) Ale oczywiście są też stanowiska pracy w Wawie, których płace dorównują tym naszym Tumanowskim.

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama