Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 11:18
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Lechia druga, Lubochnia czwarta w Mistrzostwach Okręgu Piotrkowskiego (foto+video)

W dniu wczorajszym odbyła się XII edycja Mistrzostw Okręgu Piotrkowskiego w piłce halowej. Zawody rozegrane zostały w Wolborzu. W gronie ośmiu drużyn nie zabrakło przedstawicieli powiatu tomaszowskiego. Do udziału zostali zaproszeni piłkarze KP RKS Lechia, oraz LKS Lubochnia.

Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym”. Mecz trwał 12 minut i nie był dzielony na połowy. Na parkiecie grało czterech zawodników z pola, plus bramkarz. Zmiany przeprowadzane, były w tradycyjny sposób, czyli lotnie. Zawodnicy karani byli żółtymi kartonikami, co oznaczał karę dwóch minut i grę w osłabieniu.

 

Trener Majic do Wolborza zabrał 12 graczy. W składzie zielono – czerwonych wystąpili: Artur Holewiński, Marcin Pogorzała, Mateusz Milczarek, Kamil Szymczak, Kacper Rakowski, Michał Tonowicz, Przemysław Morgaś, Daniel Potakowski, Andrzej Dolot, Kamil Cyran, Klaudiusz Król, oraz Szymon Milczarek.

 

Drużynę LKS Lubochnia reprezentowało 11 graczy. Byli to: bramkarz Marcin Szczepański, Tomasz Seliga, Piotr i Bartłomiej Branderburscy, Arkadiusz Ambrozik, Krystian Goździk, Michał Pietrzyk, Tomasz Michałowski, Daniel Goździk, Piotr Dzwonkowski.

 

Rywalami Lechii i Lubochni były drużyny Szczerbca Wolbórz, Omegi Kleszczów, Skalnika Sulejów, Pioniera Baby, Włókniarza Moszczenica, oraz Skalnika Sulejów.

 

Turniej rozpoczęła ekipa gospodarzy, która podejmowała Skalnik.

 

Szczerbiec Wolbórz – Skalnik Sulejów 3:0

Mecz dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy już w trzeciej minucie, strzałem z ostrego kąta objęli prowadzenie. Kolejne minuty nie przyniosły zmiany rezultatu. Dopiero w 10 minucie obejrzeliśmy gola nr. 2, kiedy to zawodnik Szczerbca, ustawiony półtora metra przed bramką, zdołał zmienić kierunek lecącej do bramki piłki i zmylić bramkarza Skalnika. Niespełna 60 sekund później, po ładnej dwójkowej akcji graczy z ligi okręgowej mamy 3:0. Wolbórz po ładnej grze pewnie odnosi pierwsze zwycięstwo.

 

Wola Krzysztoporska – Omega Kleszczów 0:2

Jeden z faworytów do triumfu w turnieju, blisko dziesięc minut musiał się męczyć, aby zdobyć pierwszego gola. Stało się to dopiero, po dobrej indywidualnej akcji Daniela Szymczyka. Na minutę przed końcem Omega zdołała jeszcze strzelić gola numer dwa i tym samym ustalić wynik.

 

Włókniarz Moszczenica – Pionier Baby 1:0

Podobny przebieg miał pojedynek numer trzy. W 10 minucie, po fatalnym błędzie swojego bramkarza, Moszczenicy udało się zdobyć bramkę i pierwsze trzy punkty.

 

RKS Lechia – LKS Lubochnia 1:1 (skrót drugiej części)

Nasi piłkarze rozpoczęli rozgrywki od pojedynku derbowego z Lubochnia. Wszystko układało się po myśli podopiecznych Majica, gdyż w 3 minucie swoja pierwszą bramkę, po ładnej akcji zespołowej zdobył Klaudiusz Król. Niestety w ostatniej minucie gracze trzecioligowca przysnęli, przez co Seliga oddał skuteczny strzał, przy którym Holewiński był bez szans.

 

2 kolejka:

 

Szczerbiec Wolbórz – Wola Krzysztoporska 0:0

Przewagę w posiadaniu piłki miał Wolbórz i jako pierwsi nie wykorzystali oni kontry, 2 na 1, która mieli w 6 minucie meczu. Jednak 30 sekund przed końcem meczu gospodarze mieli prawdziwą…dwusetkę w postaci leżącego na parkiecie goalkeepra Woli, oraz pustej bramki. Pechowcem, był znany tomaszowskiej publiczności, niedoszły gracz Lechii w sezonie 2011/112 – Dariusz Kupka.

 

Skalnik Sulejów – Omega Kleszczów 2:4

Zaczęło się od sporej niespodzianki. W 3 minucie, dobrym przejęciem piłki w środku pola, oraz strzałem z ok 8 metrów popisał się jeden z graczy Skalnika. Radość trwała niespełna dwie minuty. Gracz Omegi wykorzystując pasywną defensywę rywala we własnym polu karnym,  wyrównał stan rywalizacji. W 9 minucie Skalnik ponownie obejmuje prowadzenie, ale radość trwa zaledwie kilka sekund, ponieważ tuż po wznowieniu Omega ponownie doprowadziła do remisu. Końcówka należała już do trzecioligowca, który poszedł za ciosem, zaaplikował Skalnikowi dwa gole – pierwszy padł po ładnej akcji, około trzydzieści sekund po golu nr. 2. Kolejny, trzy sekundy przed końcem meczu, po pięknym strzale z 10 metra.

 

Włókniarz Moszczenica – LKS Lubochnia 2:1

Zaczęło się źle dla Lubochni. W 4 minucie meczu pięknym strzałem z dystansu popisał się gracz Włókniarza, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Niespełna 60 sekund później mieliśmy już 2:0, po skutecznej akcji zespołowej. W 9 minucie Seliga w swoim stylu, czyli mocno i nisko na ziemią zdobył gola kontaktowego. Lubochnia w końcówce była bliska wyrównania, ale jeden z graczy będąc trzy metry od linii bramkowej, mając tylko bramkarza na plecach wolał podać piłkę….w aut, a tak na serio do bardzo źle ustawionego na prawym skrzydle kolegi.

 

RKS Lechia – Pionier Baby  4:0  (Video)

Od początku do końca Lechia kontrolowała przebieg gry i wywalczyła swoje pierwsze zwycięstwo w turnieju. Dobry mecz ponownie zagrał Król, który wspiął się do ścisłej czołówki rankingu na najlepszego strzelca.

 

3 kolejka:

 

Omega Kleszczów – Szczerbiec Wolbórz  4:0

Ekipa z Wolborza miała niewiele do powiedzenia w starciu z Kleszczowem. Już w 2 minucie po ładnej technicznej akcji dwóch graczy Omega obejmuje prowadzenie. Kolejne dwa szybko strzelone gole pozwoliły na spokojne dogranie końcówki, która i tak należała do faworyta. W 10 minucie bramkarz Wolborza źle oszacował wyjście z bramki na 8 metr i gracz Omegi spokojnie ustalił wynik na 4:0.

 

Skalnik Sulejów – Wola Krzysztoporska 0:2

W meczu dwóch najsłabszych drużyn lepsi okazali się piłkarze Woli, którzy już w 6 minucie mogli objąć prowadzenie. Na ich nieszczęście, po strzale piłka trafiła w poprzeczkę. Minutę później po rozgranym rzucie rożnym mieliśmy powtórkę sytuacji. Trzecia „setka” zawodników Woli zakończyła się golem.  W 12 minucie po akcji „3 na 1” obejrzeliśmy gola numer dwa.

 

RKS Lechia – Włókniarz 0: 1 (relacja video).

Po grze, którą pokazały oba zespoły wiadomo było, iż będzie to jeden z decydujących pojedynków. Niestety Włókniarz po nieporozumieniu Szymczaka z Holewińskim szybko objął prowadzenie. Mimo przewagi RKSu w dalszej części gry, nie udało nam się wyrównać i po trzech grach mieliśmy zaledwie cztery punkty, co raczej przekreślało nasze szanse na tytuł.

 

Pionier Baby – LKS Lubochnia 0:3

Łatwo szybko i przyjemnie tak można opisać ten mecz. Doskonałe zawody gra Tomasz Seliga. Lubochnia świetną gra odnosi pierwsze zwycięstwo w zawodach.

 

4 kolejka:

 

Szczerbiec Wolbórz – Włókniarz Moszczenica 0:1

Czwarte zwycięstwo nie przyszło Moszczenicy łatwo. W 6 minucie gracze Wolborza mogli objąć prowadzenie po akcji z prawej strony bramki Włókniarza. Niestety dla Szczerbca i naszych zespołów zawodnik gospodarzy, kierując piłkę lobem do bramki trafił w poprzeczkę. Dwie minuty później, Wolbórz miał kolejną „setkę”. W kontrze „3 na 1” zawodnik Szczerbca wybrał najgorsze rozwiązanie i uderzył mocno na bramkę, zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi. W 10 minucie Moszczenica pokazała kolegom z ekipy przeciwnej, jak powinno się strzelać gole. Duży udział miał w tym jednak, Urbaszek, który źle nakrył piłkę i zawodnik Włókniarza miał szanse poprawić uderzenie z 6 metra swojego kolegi.

 

Skalnik Sulejów – Pionier Baby 2:4

Znakomity mecz Pioniera, który w pierwszych minutach zdemolował swojego rywala. Kolejno doszło do ciekawej sytuacji, bo Skalnik powoli zaczął odrabiać straty, jednak zabrakło czasu.

 

Wola Krzysztoporska – RKS Lechia 1:3

Po zwycięstwie, remisie i porażce szanse naszego zespołu na dobry wynik i zwycięstwo zmalały praktycznie do zera. Żeby jeszcze myśleć o czymkolwiek musieliśmy wygrać pozostałe cztery spotkania. Na pierwszy ogień poszła Wola Krzysztoporska. Lechiści szybko pozbawili rywali złudzeń. W trzeciej po składnej akcji ofensywnej Szymczak ładnie podał w pole karne do Tonowicza, a ten z piątego metra, na wprost lewego słupka bramki umieścił piłkę w siatce. Niespełna minutę później, jeden z naszych graczy popisał się dobrym odbiorem futbolówki w środku pola i oddał ją szybko do stojącego z przodu Króla, który będąc z bramkarzem rywali w sytuacji „sam na sam” podwyższył rezultat na 2:0. W czwartej „odsłonie” trzecią bramkę zdobywa Szymczak. Popis ofensywny Lechii trwa na całego. Rakowski w 5 minucie trafia w słupek. W 6 tracimy gola na 3:1.  

 

Omega – LKS Lubochnia 1:1

Omega i Lubochnia stworzyli arcyciekawe widowisko. Liczący na kolejny komplet punktów Kleszczów, nie miał łatwej przeprawy, a jeszcze bardziej utrudnił ją w 4 minucie bramkarz, który w 4 minucie łapiąc piłkę poza polem karnym „wykluczył się” na dwie minuty. LKS wykorzystał przywilej w postaci rzutu wolnego i strzelił gola numer 1. W piątej minucie mamy, kolejny kartonik w kolorze żółtym dla Omegi i grę, 4 na 2, której Lubochnia nie potrafi wykorzystać. Co więcej arbiter pogubił się z czasem kar, graczy Kleszczowa i skrócił im je o ponad połowę. Wszystko jednak układało się po naszej myśli. Strata punktów pozwoliłaby Lechii myśleć o zwycięstwie, a Lubochni o podium. Niestety w 9 minucie fatalne wyjście naszego goalkeepera z bramki do lecącej w jego kierunku piłki, wykorzystał gracz trzecioligowca, który uprzedził Szczepanskiego, przejął futbolówkę i strzelił gola dającego 1 punkt w klasyfikacji turniejowej.

 

5 kolejka:

Szczerbiec Wolbórz – Pionier Baby 2:0

Wolbórz w 7 minucie po zespołowej akcji i uderzeniu z trzech metrów zdobywa gola numer jeden. Tuż przed końcem meczu w kontrze „2 na 1” Kupka pięknie wystawia piłkę koledze z zespołu, a ten ustala wynik tego pojedynku.

 

Skalnik Sulejów – LKS Lubochnia 1:2

Zaczęło się źle. W 2 minucie oglądamy kopię akcji, po której Lubochnia straciła gola. Szczepański wychodzi z bramki, zawodnik Skalnika mija go z piłką i niespodziewanie mamy prowadzenie Sulejowian 1:0.  Lubochnia szybko przejmuje inicjatywę i mecz toczy się na połowie rywala, jednak nasza drużyna razi nieskutecznością. W 8 minucie zły los się jednak odwraca i sędzia dyktuję rzut karny dla LKS, który zostaje wykorzystany. Dominacja naszych i obstrzał bramki trwa. Kiedy wydawało się, iż z trzech punktów Lubochni już raczej nic nie będzie, 70 sekund przed końcem meczu udaje im się strzelić bramkę numer dwa.  

 

Wola Krzysztoporska – Włókniarz Moszczenica 1:0

Włókniarzowi wystarczyło wygrać ten mecz, aby zapewnić sobie przynajmniej drugie miejsce w turnieju. Ku zdumieniu publiczności w ósmej minucie meczu i kontrze „2 na 1”. Wola zdobywa gola numer 1. Moszczenica szybko wzięła się do roboty, jednak zabrakło szczęścia m.in. Adrian Malicki trafił w słupek. Napastnik z Moszczenicy wygrał pojedynek z bramkarzem, odszedł z piłką w lewo, co wydłużyło mu kąt uderzenia. Coś niesamowitego czołówka zaczyna tracić punkty! Otwiera się szansa na zwycięstwo dla Lechii i podium dla Lubochni.

 

Skalnik Sulejów – RKS Lechia 0:4

Lechia ten mecz rozpoczęła jak poprzednie od błyskawicznej bramki – tym razem w 1 minucie po akcji zespołowej. Strzelcem gola Szymczak. Kolejne minuty nie przynosiły zmiany rezultatu. Dopiero w 8 minucie udało nam się strzelić gola numer 2. Autorem celnego uderzenia, był Mateusz Milczarek, który popisał się pięknym, mocnym strzałem. W 10 minucie Rakowski trafia w słupek. Mijają dwie minuty i Kacper rehabilituje się za niewykorzystaną okazję, rozmontowując obronę rywali i oddając piłkę koledze. Lechia prowadzi 3: 0, ale to nie koniec emocji. 15 sekund przed syreną kończącą Rakowski, po raz kolejny daje znać o sobie ustalając wynik meczu na 4:0.

 

6 kolejka:

 

Omega Kleszczów – Pionier Baby 4:1

Zgodnie z planem Omega nie daje szans rywalom i z dorobkiem 13 punktów zajmuje pierwsze miejsce w lidze. Tuż za nią z 12 punktami drugie miejsce zajmuje Moszczenica. Lechia z dorobkiem 10 punktów plasuje się na trzeciej pozycji.

Wpadki faworytów i sprzyjający terminarz gier zupełnie odmieniły sytuację w tabeli. Lechia ponownie miała duże szanse na wygraną całej edycji.

Zadanie jest proste nasi - muszą wygrać dwa pozostałe pojedynki, w tym jeden z Kleszczowem, a także w przedostatnim meczu pucharu Lechia musi liczyć na porażkę Włókniarza z Omegą.

 

Szczerbiec Wolbórz – LKS Lubochnia 0:0

Mimo okazji z jednej i drugiej strony żadnej z drużyn nie udało się strzelić gola. Bliżej objęcia prowadzenie w tym meczu, była jednak Lubochnia. Niestety po raz kolejny piłkarzy zawiodła skuteczność.

 

Omega Kleszczów – RKS Lecha 0:1

Zła passa Kleszczowa w pojedynkach z Lechią trwa. Licząc występ towarzyski, ligowy, pucharowy, oraz halowy to już czwarta porażka Kleszczowa z Lechią z rzędu. Tym razem bohaterem został Kamil Szymczak, który fantastycznym strzałem dał Lechii prowadzenie. W końcówce meczu, którego stawką był tytuł mistrzowski, nasi grali ostatnie dwie minuty z przewagą jednego gracza. Niestety wyniku nie udało się podwyższyć, co i tak w końcowym rozrachunku nie miało znaczenia.

 

Wola Krzysztoporska – LKS Lubochnia 1:3

LKS Lubochnia to spore zaskoczenie tych mistrzostwa na tle wyżej klasyfikowanych rywali, nasi wyglądali jak „profesorowie” piłka halowej. Podobnie było i w tym meczu. Szybko objęte prowadzenie pozwoliło zdobyć kolejne trzy punkty. Do końcowego sukcesu w turnieju po prostu zabrakło szczęścia i skuteczności.

7 kolejka:

 

Skalnik Sulejów – Włókniarz Moszczenica 0:3

Skalnik na tle silniejszego rywala radził sobie całkiem nieźle. Dobra obrona i próba kontrataku nie przyniosła jednak oczekiwanych efektów. Włókniarz nie mógł sobie poradzić z grającym dobrze rywalem. Worek z bramkami zdołał się jednak rozwiązać, Moszczenica potrafiła wykorzystać stałe fragmenty gry i tak po rzucie rożnym, oraz wolnym zaaplikowała rywalom dwa gole. Kolejno dołożyli jeszcze trzeciego i losy wygranej turnieju miały się rozstrzygnąć w ostatnim meczu z Omegą Kleszczów. My czekaliśmy na to, co zrobi Lechia z Wolborzem. Potrzebne były trzy „oczka” i to, co zrobią rywale.

 

Szczerbiec Wolbórz – Lechia Tomaszów 0:0

Potrzebne nam były trzy punkty, niestety udało się ugrać jeden. Lechia na tle gospodarza zagrała chyba najgorszy mecz turnieju. Już w 2 minucie obejrzeliśmy groźny strzał na bramkę Artura Holewińskiego, na nasze szczęście nieskuteczny. Trzy minuty później inicjatywę na parkiecie miała Lechia. Milczarek świetnie rozegrał piłkę z Szymczakiem, po czym oddał uderzenie z 4 – 5 metrów. Było, blisko, ale niestety futbolówka znalazła się w rękawicach bramkarza.

 

W 7 minucie gracz Wolborza znalazł się w doskonałej sytuacji sam na sam z Holewińskim. „Jeżyk” w beznadziejnej sytuacji, fantastyczną interwencja uratował nasz zespół przed utratą bramki i „marzeń” o triumfie. Końcówka meczu to już prawdziwa walka z przewagą Lechii w polu. Gracze Szczerbca nie popełnili jednak błędu w defensywie i mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem. Niby to turniej towarzyski, ale gronie naszego zespołu wyczuć się dało sportowy smutek.

 

Mistrzostwo miało rozstrzygnąć się w pojedynku Omega – Włókniarz. Zwycięzca zabierał puchar ze sobą. Moszczenica miał jeszcze jeden atut. Zespołowi czwarte ligi wystarczył remis.

 

Remis Lechii z Wolborzem diametralnie odwrócił naszą sytuację w klasyfikacji. Przed tym spotkaniem Lechia zajmowała drugie miejsce i tylko wygrana Omegi mogła ją zmienić na gorszą (trzecie miejsce).

 

Włókniarz Moszczenica – Omega Kleszczów 2:1

Nieoficjalny „mecz finałowy” rozpoczął się dla nas korzystnie. W 2 minucie ładną akcję zespołową, strzałem na bramkę i pierwszym golem w meczu zakończył Godala. Pięć minut później żółtą kartką i karą dwóch minut ukarany został gracz Włókniarza. Na parkiecie mamy grę 4 na 3 na korzyść Omegi. Kleszczowianie nie potrafią jednak tego wykorzystać, grając w przewadze zbyt wolno i statecznie. Wyrównana gra miała miejsce do 12 minuty i wtedy stało się coś nieprawdopodobnego. W pierwszych 20 sekundach 12 minuty meczu bramkarz Filip Błażejewski wsparł kolegów z pola w ataku i pięknym strzałem z 8 metra wyrównał stan rywalizacji. Radość niesamowita, jednak ostatnie słowo należało do Moszczenicy. Strzał z prawie połowy boiska, Błażejewski chcąc wybronić noga nie trafia w piłkę, zabrzmiała syrena kończąca mecz i w tym momencie piłka po raz drugi wpada do bramki Filipa – coś niesamowitego, jednak arbiter prowadzący zawody nie ma wątpliwości i bramka zostaje uznana mimo licznych protestów tomaszowianina i jego kolegów.

 

Moszczenica w szczęśliwy dla siebie sposób, broni tytuł wywalczony w 2012 roku! Lechia zajmuje drugą pozycję. Omega jest trzecia.

 

Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że turniej ten stał na nisko żenującym poziomie organizacyjnym. Tak naprawdę, to chłopcy z podwórka, by go lepiej zorganizowali.

 

Fatalne pomyłki sędziowskie (m.in. skrócony czas oczekiwania na wejście po żółtej kartce), brak ławek kar i arbitra, który by tego pilnował. Zawodnicy chcąc zyskać na czasie, niekiedy wznawiali piłkę z autu 20 sekund. Rozmawiając z jednym z arbitrów, powiedział mi, iż zasada trzech sekund spowolniała by grę, bo trzeba by było wyłączyć czas na chwilę, co przedłużyłoby turniej (śmiech na Sali, u nas jakoś przy wznowieniach nikt go nie wyłącza). Panowie siedzący przy stoliku, często zagadani zapomnieli włączać, bądź wyłączać zegar przy kontuzjach graczy. Co więcej pytali się, kto bramkę strzelił.

 

Tak naprawdę poziom naszej lokalnej halówki jest większy. Porównałbym to do poziomu 1 ligi i czwartej na korzyść naszych rozgrywek.

 

W naszym pucharze zawodnicy chcą grać i się pokazać. W Wolborskiej hali (przytoczę ironię jednego z piłkarzy): „……ja w parterze walczyć nie lubię” – zabrakło dobrej, atrakcyjnej dla oka piłki.

 

Jadąc do Wolborza liczyłem na ucztę piłkarską, a tak naprawdę niemiło się rozczarowałem. Moje zniechęcenie sięgnęło zenitu, kiedy poszedłem na halę do Gimnazjum 7 i popatrzyłem na wyniki spotkań 8 kolejki I edycji Mistrzostw Tomaszowa Mazowieckiego, które tego dnia były niezwykle interesujące.

 

Nie mając intencji obrazy piłkarzy Lechii (miło spędzony czas), Lubochni i innych zespołów – powiem szczerze, iż się wynudziłem i żałuję, że nie zostałem w Tomaszowie, aby obejrzeć wydarzenia  halowe u  nas.

 

No może przesadziłem z tym żałowaniem, jednak....pierwsze cztery ekipy poziom niezły i było na co popatrzeć – reszta żenujący, a że często „niezły” grał z „żenującym to mecz można śmiało nazwać: kopanina, kopanina, kopanina.

 

No cóż nad turniejem Wolborskim trzeba sporo popracować, tym bardziej, że impreza jest organizowana przez Piotrkowski Związek Piłki Nożnej.  Była telewizja, prasa, ale zabrakło organizacji. No cóż miejmy nadzieję, iż ludzie odpowiedzialni za Czempionat nie potraktują moich uwag, jako krytyki tylko wezmą je sobie do „serca” i w przyszłym roku obejrzymy prawdziwy piłkarski festyn.

 

                                                                                 KLASYFIKACJA KOŃCOWA
  Drużyna mecz zwyciest. remisy porażki pkt. bramki +/-
                 
1. Włókniarz Moszczenica 7 6 0 1 18 10-3 +7
2. RKS Lechia 7 5 1 1 16 13-3 +10
3. Omega Kleszczów 7 4 1 2 13 16-7 +9
4. LKS Lubochnia 7 3 3 1 12 11-6 +5
5. Szczerbiec Wolbórz 7 2 3 2 7 5-5 0
6. Wola Krzysztoporska 7 2 1 4 7 7-12 -5
7. Pionier Baby 7 2 0 5 6 9-18 -9
8. Skalnik Sulejów 7 0 0 7 0 4-22 -18
                 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

? 22.01.2013 18:54
p.krzysztofie,nie rozumie pan o co temu koledze chodzi.radzę przeczytać to nawet sto razy.koledze o ile ja laik czytam.przede wszystkim chodzi o poprawę poza boiskowej sfery jeśli robi to okręg piotrkowski.

22.01.2013 17:55
Proszę w jednym zdaniu określić osobe którą obrażam? nie potrafiliscie zoorganizowac porzadnie turnieju to nie moja wina

Krzysztof 22.01.2013 15:40
Sądziłem, że Pan Redaktor Naczelny w sposób obiektywny oceni pracę Waszego współpracownika, jednak się myliłem. Wobec powyższego proszę naczelnego,aby zapytał trenerów drużyn, które uczestniczyły w turnieju co o nim sądzą. Nie pozwala Pan dokuczać swoim współpracownikom, a jakim prawem on dokucza innym. a jeśli chodzi o znaczek Lechii to niebawem do tematu wrócimy.Pozdrawiam i życzę sukcesów i uczciwych współpracowników.

KRZYSZTOF 22.01.2013 14:16
Jestem tomaszowianinem,od ponad 30lat związany jestem z naszą Lechią. Jest mi wstyd kiedy czytam krytyczne uwagi na temat turnieju w Wolborzu.Byłem tam, siedziałem od rana do końca turnieju i jako osoba, która była na setkach turniejów chce powiedzieć, że był zorganizowany w sposób profesjonalny. Jeżeli kolego masz odwagę krytykować to podpisz się nazwiskiem, tak postępują tylko zakompleksieni tchórze. Proszę przyjdź na Lechię i pomóż nam zorganizować taki turniej a wtedy będziesz miał prawo krytykować. Ja jestem wdzięczny ,że Wolbórz nas zaprosił, mimo ,że my ich nigdy nie zoprosiliśmy. I jeszcze jedno regulamin i terminarz znaliśmy już dwa tygodnie przed turniejem. A w ogóle to jakim prawem używasz znaczka Lechii nikt Ci na to nie pozwolił.Radzę idż do lekarza jeszcze jesteś młody jest szansa na pomoc. Panie Redaktorze Naczelny , ten pseudo redaktorzyna kompromituje Pana portal. Pozdrawiam

21.01.2013 12:45
Szczerze spodziewałem się krytyki i obraz. No cóż zamiast popracować nad formuła tego czempionatu, dostaje się mnie za rzetelny obraz tych mistrzów. Tu nie chodzi o wyniki tylko o organizację, w której panował kompletny haos. - brak ławek kar - terminarz w którym jeden zespół grał dwa mecze co pół godziny - brak regulaminu i zasad - pomyłki sędziowskie przyjedźcie na TKKF i zobaczycie jak zorganizować piłkarską imprezę :) Wyniki jak wyniki. Zawodnicy dopiero co rozpoczęli przygotowania to akurat od najlepszych nie spodziewałem się zbyt wiele. Zresztą mistrzostwa bez Concordii, Pilic Przdbórz i Paradyża to nie mistrzostwa :)

Oiektywny kibic 21.01.2013 11:08
Dziękuje Kierownictwu Ts Szczerbiec i OZPN za zorganizowanie turnieju. Sport uczy pokory. Przegrać też należy umieć z godnością. Smutne , że Wistom poczynił tak duże straty w szarych komórkach piszącego.Więcej takich turniejów.

poprawka 20.01.2013 20:50
według wyników Szczerbiec wygrał 2 x i 3 x zremisował co w ogólnym rozrachunku powinno dawać 9 pkt a nie jak jest napisane 7 ; )

Radek 20.01.2013 15:53
a podopieczni Krzysztofa Pawłowskiego z rocznik 2003-2004 wywalczyli Mistrzostwo Puchar Burmistrza Poddębic, pokonując w finale Widzew I w karnych!

20.01.2013 12:59
No spoko dzięki - usunął mi się film z tego meczu, bo karta była zapelniona i sam aparat sam sobie automatycznie zaczął miejsce robić :/

WOLBORZ 20.01.2013 10:59
Blad bramka cyran w meczu z kleszczowem nr 4

alek 20.01.2013 10:47
To Rakowski juz nie jest w Krakowie??

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama