Także harcerze z naszego hufca obchodzili to święto. Obchody rozłożono na dwa dni. Pierwszego dnia (sobota) odbyła się obrzędowa zbiórka w siedzibie Komendy Hufca. Motywem przewodnim tej zbiórki była „służba wczoraj i dziś”, co stanowiło nawiązanie do Roku Służby 2010. Podczas spotkania uczestnicy mogli wykazać się w grach zręcznościowych i pokazać swoją kreatywność. Starsi harcerze wypowiedzieli się także na temat pól służby, jakie występują w ich życiu. Zbiórkę zakończył komendant hufca, rozdając uczestnikom materiały programowe dotyczące braterstwa.
Następnego dnia, w niedzielne południe, rozpoczęła się gra miejska zorganizowana przez 11 Tomaszowską Drużynę Wędrowniczą „Baszta” oraz 23 Tomaszowską Drużynę Harcerzy Starszych „Tygrysy”. Start wyznaczono przy obelisku w Alejach Piłsudskiego, nieopodal Gimnazjum nr 3.
Uczestnicy biegu musieli zaliczyć dziewięć punktów rozmieszczonych w różnych miejscach naszego miasta. Na każdym punkcie harcerze wykonywali zadania charakterystyczne dla danego kraju, w którym działa ruch skautowy. Każdy mógł spróbować swoich sił w origami czy degustacji kuchni azjatyckiej, upiec „amerykańskie” ciasteczka, przetłumaczyć tekst z języka kaszubskiego na język polski, zaprojektować mundur harcerski czy zatańczyć grecki taniec Zorba.
Około godziny 16 całość zebrała się w hali Gimnazjum nr 3, aby przeprowadzić tam zajęcia sportowe.
W okolicach godziny 19 harcerze zgromadzili się na placu Kościuszki, na specjalnie wydzielonej przez Straż Miejską części parkingu. Tam ułożono harcerską lilijkę ze zniczy, a następnie wygłoszono gawędę, która przypomniała wszystkim, aby pełnić harcerską służbę w każdym momencie życia, nie tylko wtedy, gdy mamy na sobie mundur. Na zakończenie zawiązano krąg i odśpiewano „Bratnie słowo”.
Organizatorzy chcieliby podziękować za pomoc w organizacji Urzędowi Miasta w Tomaszowie Mazowieckim, Straży Miejskiej oraz Dyrekcji Gimnazjum nr 3. Wyrażają również nadzieję, że braterska więź będzie trwać dalej nie tylko wewnątrz naszego hufca, ale także wśród mieszkańców Tomaszowa.



Komentarze