Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 22:52
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ludzie petycje piszą... szkoda czasu i energii

Każdy sezon grzewczy to docierające zewsząd głosy dotyczące wdychanego przez nas smogu. Ostatnio w Tomaszowie powstała petycja, którą mieszkańcy miasta ochoczo podpisywali. Skierowana była do Prezydenta Miasta. Po co? Uważam, że jest akt politycznej bezsilności i braku pomysłu na faktyczne działania. Dlaczego tak myślę? Bo większość samorządów ma ograniczone możliwości działania.

Czy ktoś wierzy w to, że jakikolwiek burmistrz, prezydent czy wójt nie chciałby aby na jego terenie wyborcy oddychali świeżym powietrzem. Kluczem do poprawy sytuacji nie są działania lokalne ale rozwiązania ustawowe i regulacje centralne. Smog nie pojawił się dzisiaj ani nawet wczoraj. On jest obecny w naszym powietrzu od lat.

 Dzisiaj działacze Platformy Obywatelskiej alarmują! Tylko co robili przez ostatnie lata? Hipokryzja, czy słaba pamięć? Oczywiście to nie jest tak, że żadnych działań nie podejmowano, natomiast ich skuteczność, jak widać chociażby na tomaszowskich sensorach była... żadna.

Dotacje na tzw. termomodernizacje, wymiany źródeł ciepła są u nas dostępne z różnych funduszy o instytucji od wielu lat. Cóż z tego skoro system, jaki funkcjonuje jest mało przyjazny dla obywatela. Często wydaje się, że bardziej wspiera sektor bankowy niż faktyczną ochronę środowiska. Chcesz dotację? Musisz wykonać szereg czynności związanych z wypełnieniem dziesiątek dokumentów, zlecić audyt energetyczny, a następnie zaciągnąć kredyt.

Ktoś założył, że skoro masz pieniądze, nie potrzebujesz się zadłużać, to dotacja ci nie potrzebna. A przecież nie mają one charakteru socjalnego. Mają być zachętą do działań proekologicznych. Tymczasem połowa udzielonej dotacji po drodze zwyczajnie... znika. 19 procent już na starcie trzeba odliczyć, bo traktowana jest jak dochód, następnie koszty kredytowe i formalne. Jeśli z 30 tysięcy zostanie 15, to już spory sukces.

Samorządowcy robią, co mogą, ale ich możliwość są mocno ograniczone. Żadna petycja tego nie zmieni. Doraźne karanie mieszkańców za palenie w piecach śmieci ma charakter represyjny i jest nieskuteczne na dłuższą metę. Miasta i gminy nie mogą też finansować wymiany pieców w każdym domu. Żadnego samorządu na takie działania nie stać. W dodatku piece węglowe, wymieniane są na... piece węglowe... tyle, że nowsze. Produkt spalania przecież zawsze będzie ten sam. Może w nieco mniejszej ilości.

Co więc zrobić? Zmieniać prawo.  Eliminować węglowe piece a w ich miejsce wprowadzać źródła odnawialne. Dopłacać do fotowoltaliki, bo na przykład z informacji, jakie docierają do nas, w tym roku dopłat do słonecznej energetyki nie będzie. Będą jedynie dopłaty do kredytów.

Rząd powinien rozważyć możliwość wprowadzenia opłaty środowiskowej dla właścicieli domów opalanych węglem. Musi ona być na tyle dotkliwa, by zachęcała do wymiany pieców. Wystarczy 10-15 zł rocznie od metra powierzchni użytkowej domu. Z kolei zebrane w ten sposób pieniądze przeznaczać w całości na wymianę pieców u osób, których na to nie stać. Przy czym fundusz powinien być dochodem własnym gminy i powinien mieć charakter celowy. Dotkliwe? Może nie do końca? Wystarczy dać 3 letnie vacatio legis.

Upadną kopalnie? Może nie od razu i nie tak szybko. Chronić je można przez zakaz importu węgla ze wschodu. Proste rozwiązania ale mało "polityczne". Dlatego lepiej bombardować prezydentów, wójtów, burmistrzów niezbyt mądrymi petycjami, które świata nie zmieniają. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Czy w PRLu wkłady do masek byłyby lepiej dostępne? 23.01.2019 03:14
Gdzie w Tomaszowie można kupić wkłady do masek? Tych neopranowych, najbardziej popularnych. W takiej sytuacji powinny być za max. 1,5 zł. Taka wkład powinien być używany max 30 minut, potem zmieniany. Czyli przynajmniej dwa wkłady dziennie. Przy zakupie dużych ilości na pewno jakiś producent by na te 1,5 zl poszedl. Są (w internecie), po ...3 zł za sztukę. Trzeba kupić 3 + wysyłka. Wychodzi ok 20 zł za 3 maski... Az trudno w to uwiezyc. Naprawdę :O Tyle badziewia produkuje się w Chinach, w Polsce sprzedając w sklepach "Wszystko za zlotowke" , a wkłady do masek takie drogie i trudno dostępne :( To nie jest bardzo skomplikowany w produkt. 2 warstwowy materiał z tworzywa sztucznego. Druga sprawa - to jest tak gdy nie ma żadnego handlu państwowego. Za komuny na bank byłyby w Składncy Harcerskiej na Strzeleckiej. Ile tam rzeczy było :O Od butów do podstawówki, mundurka (bo w pierwszych klasach jeszcze w nich chodziliśmy), wszystko było. Czasem się chodziło tylko popatrzeć. Zabrzmi to oczywiście jak herezja (przywyklem), ale z końcówki PRLu ja jakoś nie pamiętam by czegoś brakowało. Ok, kupowało się dywany na zapas, jakieś meble aż z Rawy, raz na kilka lat! Ale generalnie jedliśmy tak jak teraz, wszystko do szkoły miałem, a od połowy podstawówki czyli właśnie tak od roku 87 sam już to kupowałem. Wszystko było. Teraz niewidzialna ręką rynku sama często niedowidzi. Są za to elektryczne odświeżacze powietrza. Philips - który ma zwykle najlepsza relacje jakości do ceny, wycenia najtańszy na trzysta złotych... Wkładow do masek nie chce się widocznie produkować, bo zysk na tym mały. Nadal wielu ludzi uważa chodzenie w nich za obciach, więc zjawisko wydaje się sezonowe. Przecież my będziemy mieli ten smog w miastach (bo jest w całej Polsce), co najmniej przez najbliższe 10 lat. Do masek musimy się przyzwyczajać.

Adek 22.01.2019 19:48
Kotły węglowe 5 klasy spełniają normy i nie widzę powodu dla którego miał bym nie opalać węglem . Mało tego na taki kocioł należy się dotacja. Węgla ze wschodu nie zablokujemy pomijając to że jest i lepszy i tańszy to musieli byśmy wystąpić z Unii żeby to było możliwe więc nie ma co gdybać. I piec to może być do pizzy czy chleba w domach pali się w kotłach.

ETaM 22.01.2019 14:40
Co do tego złego węgla ze wschodu to radzę wziąć się za lekturę opracowań czy badań nad jego parametrami (polecam np ten artykuł https://wysokienapiecie.pl/495-ach-gdyby-nie-ten-zly-ruski-wegiel/) a nie powielać ten narodowy mit o naszym polskim czarnym złocie

m&m 22.01.2019 09:30
Celna uwaga w artykule o kosztach dotacji. Dopóki nie uprości się tego systemu wywalając garba w postaci banków, kredytów itd, to taka dotacja jest kpiną i zaprzeczeniem logiki i dobrego gospodarowania. Nigdy efekt takiej "pomocy" nie będzie zadowalający, bo to zwykle oszustwo i nabijanie kabzy bankom. Gdyby Państwo rzeczywiście chciało pomóc, to by po prostu dalo jakieś ulgi przy zakupie i montażu nowych plecy zdejmuje jakiś podatek z ceny zakupu lub nawet z producentów, w ten sposób obniżając cenę. A tak to jest udawanie, że coś się robi.

revolution 21.01.2019 07:44
A przepraszam skoro nowe piece węglowe spełniają wszystkie normy emisji i są prawnie dopuszczone do obrotu przez Państwo to z jakiej paki ich użytkownicy mają płacić jakąś kolejną bzdurna opłatę środowiskową mało już oddają w podatkach temu choremu państwu?? Przy tym poziomie zarobków i tak dużym klinie podatkowym długo się pod tym względem w naszym kraju nie zmieni - widać to szczególnie w takich miastach jak Tomaszów gdzie umówmy się ludzie nie zarabiają kokosów.

W
w_p 21.01.2019 00:09
Jechałem kiedyś przez wieś w południowo-wschodniej Polsce i na każdym domu był panel solarny...

he-man 20.01.2019 18:06
Dobrym rozwiązaniem byłoby też wprowadzenie możliwości sprzedaży prądy elektrownią przez osoby fizyczne, które mają panele słoneczne. Zwiększyłaby się wtedy ilość takich paneli zmniejszając równocześnie ilość pieców węglowych. I w kraju mielibyśmy więcej prądu który mógłby być tańczy.

Rafał 20.01.2019 15:29
Chciałem wziąć dotacje na piec gazowy, ale warunkiem było wyrzucenie pieca zwykłego i zaspawanie komina itd. To wziąłem kredyt na własną rękę i używam pieca gazowego a jak będzie problem z dostawą gazu, czy jak ostatnio miałem problem finansowy to miałbym zamarznąć a tak to napalę w piecu i będzie ciepło.

Gość 20.01.2019 14:15
Podpisuje się pod tym. Petycja od polityków opozycji - hipokryzja - tyle lat mieli na działania. Śmiechu warte - w tm Witko to chyba pierwszy prezydent, który podejmuje jakieś działania i szuka wyjścia - a opozycja zamiast pomagać - to chce zbijać na tym kapitał polityczny. Wstyd. Tak chą niby współpracować - tylko te chęci pokazują jedynie przy rozdziale stołków w komisjach.

Gość 20.01.2019 13:36
Zgadzam się, że potrzebne są rozwiązania ustawowe jednak nie mogę zgodzić się z tym, że samorządy nie mogą z tym nic zrobić. Spójrzmy na Kraków, który do 2020r chce zlikwidować możliwość palenia węglem można ? Oczywiście można powiedzieć, że to większe miasto i ma więcej pieniędzy itp. Jeśli chodzi o Tomaszów to najlepiej będzie jak opiszę to na swoim przykładzie. Mieszkam w centrum miasta w kamienicy zarządzanej przez TTBS od około 5-6 lat staram się o podłączenie kamienicy do gazu który jest na całej ulicy Św.Antoniego. Każdy prezes TTBS mówi mi zawsze to samo a mianowicie kamienica jest zadłużona i nie podłączą jej. Dowiedziałem się, że na 13 lokatorów regularnie płaci 7 to jest śmieszne, że reszta lokatorów może mieszkać w centrum i nie płacić czynszu. Dodam jeszcze, że za czynsz w skład którego wchodzi : tylko zimna woda, wywóz śmieci i oczywiście metraż płacę ponad 550 zł. Jedynym rozwiązaniem jakie mi zaproponowano to wyprowadzić się ale przecież to nie jest rozwiązanie bo za mnie przyjdzie kolejny lokator który nie będzie płacił czynszu i zdewastuje mieszkanie. Czy właśnie o to chodzi zarządowi TTBS ? Podobno od kilku lat po mieście miała chodzić straż miejska i sprawdzać czym się pali w piecu u mnie w kamienicy nie była ani razu. Jeśli chodzi o politykę centralną to naprawdę nie rozumiem dlaczego nie możemy postawić na odnawialne źródła energii. Oczywiście zaraz odezwali by się górnicy ze strajkami a ja się pytam gdzie górnicy byli jak w centrum Polski upadał przemysł tkacki wtedy siedzieli cicho. Jeśli rząd boi się walki z górnikami to jest jeszcze inne rozwiązanie a mianowicie postawić na odnawialne źródła energii i dalej wydobywać węgiel i sprzedawać go na wschód w ten sposób Polska by się wzbogaciła.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent Pięć interwencji jednego dnia na Zalewie Sulejowskim. Ratownicy apelują o ostrożność Lechia wraca przed własną publiczność. Znamy terminy trzech kolejnych spotkań
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama