Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 października 2022 05:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Wypalanie Ośrodka na Borkach

Po raz kolejny paliły się obiekty w Ośrodku Wypoczynkowym na Borkach. Tym razem ogień objął budynek restauracyjny w pobliżu lasu. Spłonęło doszczętnie poszycie dachowe. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było podpalenie.
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Obiekt na Borkach został przejęty na własność Powiatu kilka lat temu. W chwili przejęcia wciąż był działającym ośrodkiem wypoczynkowym. Nie przynosił być może jakiś wielkich dochodów ale w ciągu roku bilansował się, chociaż wymagał sporych nakładów finansowych.

 

Od samego początku nie było pomysłu co zrobić z Borkami. Próbowano je wydzierżawić a następnie sprzedać. Odbyło się kilkanaście przetargów. Na żadnym nie pojawili się oferenci. Rok temu Starosta Kukliński dostarczył radnym sensacyjną informację, że wreszcie jakiś chętny jest, ale pojawił się problem związany z koniecznością odrolnienia gruntów.  Proces ten przeprowadzono, ale oferent do kolejnych przetargów się nie zgłaszał.

 

Kiedyś atrakcyjne miejsce, dzisiaj jest ruiną. Obecne władze powiatu na czele z Mirosławem Kuklińskim nie radzą sobie z nieruchomością. 2,5 roku temu radni wnioskowali o podział całości na mniejsze działki i sprzedaż każdej z nich z osobna, a urzędnicy starostwa przygotowali nawet wstępny projekt podziału. Trafił on jednak do szuflady Starosty i nikt więcej o nim ni słyszał

 

Zamiast tego pod koniec ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że Borki zostaną jednak sprzedane, ale z tzw. wolnej ręki. Znaczy to, że należy teraz przeprowadzić trzy razy nieskuteczne procedury przetargowe /wczoraj była pierwsza/, by można było szukać kogoś, kto zakupi teren po negocjacjach cenowych, które jak można się domyśleć, prowadził będzie ze Starostą.  

 

Zdjęcia, jakie Wam pokazujemy zrobone były dwa dni przed pożarem. Najprawdopodobniej te włąsnie kanapy były zarzewiem pożaru. 

 

 


Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach

Wypalanie Ośrodka na Borkach
Wypalanie Ośrodka na Borkach


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Mała różnica 02.06.2017 10:30
Właścicielem Bronisławowa były łódzkie wodociągi a nie powiat Tomaszów Maz.

02.06.2017 18:02
Zgadza się i mieszkańcy Tomaszowa płacili za wodę z Pilicy łódzkim wodociągom.

Jakoś 03.06.2017 21:45
nikt z władz miasta nie chciał przejąć Zakładu Produkcji Wody Tomaszów który daje wodę dla miasta i nadal jest on w ręku łodziaków...

Uwłaszczenie mikornomenklatury? 02.06.2017 06:37
Dla mnie to jest metoda ułatwinia "inwestycji" jaką stosują tak zwane lyberały. Tak jak ktos wczemniej pisał - nie udostępnią nawet nieodpłatnie, tylko niech ktoś pokrywa koszty mediów i podatków, ale spalą by potem ziemie sprzedać za 5 % wcześniejszej wartości ośrodka. Magellan zagospodarował Bronisławów, a lepiej dostępne z Warszawy czy Łodzi, położone właściwie nad samym Zalewem Borki nie chcą pójść. Dziwne to wszystko.

gosc 01.06.2017 22:48
Jakby to byl wielki problem aby utrzymac porzadek i aby nadal funkcjonowal sobie osrodek jako pole namiotwe, kempnig. Wystarczy zaplecze sanitarne. Dodatkowym zarobkiem moglaby byc jadlodajnia, w ofercie sniadania, obiady i kolacje. W prywatnych rekach sie to oplaca, a starostwu nie... A przeciez nasze panstwo chce odbudowac instytucje panstwowe, dochodowe. I co? Znow wyprzedajemy polskie grunty? Sprzedajcie tez Zalew Sulejowski! Prywatne rece szybko go oczyszcza i powstana piekne osrodki wypoczynkowe dla lubiacych wypoczynek nad woda... "Mazury" w centralnej Polsce...

Wg US 01.06.2017 21:37
i jego przepisów nawet spadek po bliskiej osobie można sprzedać dopiero po 5 latach kalendarzowych od chwili jego nabycia.

Nie Bóg 01.06.2017 19:21
da nie kuria lecz Kukliński !!!

klug 01.06.2017 16:55
To nie musi być kuria. Może to kupić zwykły proboszcz. Chyba też nie musi czekać 5 lat, by to opchnąć dalej.

Slavva 01.06.2017 14:52
To stara, dobrze znana metoda urzędników na obniżanie wartości nieruchomości.

turysta 01.06.2017 11:36
Słyszałem , że starosta chce oddać za 1 złoty ten dawny ośrodek na rzecz kurii z Łodzi. Prawda to?

z ryneczku 01.06.2017 13:28
Też tak ludzie gadają na rynku, dlatego doprowadzono te komusze budynki do ruiny aby ślad zaginął po epoce zla i uciemiężenia. Oby tylko Kuria coś fajnego tam zagospodarowała na wzór ojca Rydzyka. Zobaczymy co Bóg da.

Nie Bóg da 01.06.2017 15:26
tylko Kuria. Przetrzyma jako swoją własność przez 5 lat, a potem podzieli na mniejsze działki i sprzeda.

kiki 02.06.2017 18:00
ale z ciebie niepoprawny optymista. Uważasz, że zobaczysz coś fajnego zagospodarowanego przez Kurię, to chyba tylko Drogę Krzyżową.

znając 01.06.2017 14:46
jego sympatie to pewnie tak...

rumpel 01.06.2017 01:13
Ujadacie na powiatowego Komendanta. No i co mu możecie zrobić. Robi z nas wała i nikt mu nie podskoczy. To powtórka z rozrywki. Pamiętacie, jak sprzedawany był Wistom. Ma dobry ubaw, jak czyta te pyskówki i chyba się tym nieźle jara. I rym cym cym .....

konstanty 31.05.2017 20:31
To jest oczywiste... nikt nie chce kupic to trzeba podpalic zanizyc cene i... nowe osiedle. Sprzedadza za grosze postawia mieszkania z programu Szydło i git. PiS spelni obietnice wyborcza Witko zyska w rankingach.

Wstyd 31.05.2017 19:38
Kukliński to ,,Prawdziwy Gospodarz". Po nim tylko spalona ziemia. niech następcy się martwią. I on się z Kagankiewiczem chciał równać. Śmiechu warte. Na marginesie, jaka wysoka kara w szpitalu po kontroli NFZ. W Łodzi się śmieją, że Tomaszowski Szpital zaczyna bić ,,rekordy popularności"

gość 31.05.2017 21:02
Rzetelna diagnoza jaśnie nam panującego na włościach, pożoga tylko pozostanie dla następcy a ten niech się dalej martwi. I tak ze wszystkim gdzie się tylko rozejrzeć. UFF

Snarki 31.05.2017 18:37
Miało spłonąćto spłonęło....

Antonio 31.05.2017 17:05
Przecież to wygląda na celowe działanie żeby znów zaniżyć wartość obiektu do śmiesznej ceny, celowo chętnych ("chętnego") nie było, ale teraz się pojawi, stary numer!!!!

Zobaczycie!!! 31.05.2017 17:25
Kukła da Borki Łódzkiej kurii jak stary dom dziecka... On tylko czeka by nikt inny nie zgłosił się do fikcyjnych zresztą przetargów ...

Rudkowski 31.05.2017 16:52
Cytat z artykułu: "Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było podpalenie." Dalej czytamy: " Najprawdopodobniej te właśnie kanapy były zarzewiem pożaru. " Jaki ogólny wynik? Kanapy podpaliły budynek restauracyjny .

kiki 31.05.2017 15:09
Co za ciemnota...zamiast zagospodarować nawet nieodpłatnie, to najlepiej zniszczyć , spalić. Na tym polega małostkowość i beznadzieja potomków Zarazy Czerwonej !!!

Nie zarazy czerwonej 31.05.2017 17:26
lecz zarazy z pod znaku czarnej kiecki i ich wasali z rady powiatu...

Pytanie, czy dokuczanie? Pytanie, czy dokuczanie? Hejt, hejterstwo, mowa nienawiści, to terminy, który wprost uwielbiają posługiwać się politycy. Kilka lat temu modne było pisanie na własnych profilach internetowych "HejtStop". Zabawne jest to, że hasłem posługiwali się często ludzie, którzy sami na co dzień parali się hejterstwem w jego różnorakich odmianach. Hasełka łatwo podchwytywać i sprzedawać bezmyślnej gawiedzi. Pod postem, który jakoby miał być przeciwko "mowie nienawiści" tryskały całe gejzery brutalnych komentarzy, na które autor nie reagował. Najciekawszym przykładem był wpis byłej już rzeczniczki ds. równego traktowania Prezydent Hanny Zdanowskiej, w którym nazywa mnie "ludzkim śmieciem". Cóż sama sobie wystawia świadectwo, podobnie jak Prezydent Łodzi, która na tego rodzaju zachowanie nie reagowała. Odczłowieczanie ludzi to typowo totalitarne praktyki rodem z Bełżca albo Auschwitz. Z pozoru liberalne a więc wolnościowe środowiska nie pojmują znaczenia podstawowych pojęć nie mówiąc o posiadaniu czegoś, co kiedyś nazywano kindersztubą. Zasada jest prosta: gdy ktoś wyraża się krytycznie o nas, to jest hejterem, gdy my kogoś obrzucamy wyzwiskami, poddajemy tę osobę krytyce. Hipokryzja czy po prostu niewiedza. Brat wspomnianej wyżej rzeczniczki w jednym ze swoich wpisów stwierdza natomiast, że hejter to ktoś anonimowy, a przecież jak się pisze pod własnym nazwiskiem, to się hejterem nie jest. Hm... poważnie? No ok, zdaniem tego pana wolne media to tylko te, które go chwalą... inne niekoniecznie
Zabrakło tylko dziarskich chłopców Zabrakło tylko dziarskich chłopców Historia lubi się powtarzać, zataczać koła i często śmieje nam się prosto w twarz. Czasem wesoło a czasem ze złośliwą przekorą. Takie refleksje mam po tym jak wylądowałem ostatnio na ławie oskarżonych w piotrkowskim Sądzie. Trudno nie odczuć rechotu losu, kiedy po jednej stronie sali siedzę ja, syn działacza Solidarności z lat 80-tych, wciąż pamiętający ubeckie rewizje w swoim domu, a po drugiej typ, który widnieje na liście donosicieli służby bezpieczeństwa PRL oraz wyszkolony w komunistycznym reżimie prokurator. Zabawne jest też to, że to oni znowu oskarżali. Wyrok (prawomocny), jaki zapadł okazał się korzystny dla mnie, a uzasadnienie stanowiło pochwałę profesjonalnie przygotowanego i napisanego artykułu. W dodatku ten w pierwszej instancji zapadł w Dniu Wolności Prasy, co ma dla mnie znaczenie symboliczne. Nie tej sprawie jednak poświęcę swój dzisiejszy felieton, ale temu, że w czasach, kiedy usuwa się ostatnie pomniki sławiące komunistyczną dyktaturę, bolszewicka mentalność nadal znajduje się w głowach wielu ludzi, szkolonych i wychowanych w duchu partyjnej indoktrynacji. Te osoby wciąż zachowują się, jak reprezentanci reżimowej władzy, aroganccy, pewnie siebie i wulgarni niczym witkiewiczowski Prokurator Scurvy, który jak zapewne pamiętacie lubił otaczać się Dziarskimi Chłopcami. Siedząc na sali Sądowej czekałem więc aż krzyknie: "hej dziarscy chłopcy do mnie" i zostanę zamknięty w sali przymusowego bezrobocia.
Reklama
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022
Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power!Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) PowerListopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power! - Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.Cool Kids Of Death – w świecie przestylizowanych, nadprodukowanych i przesadzonych produktów muzycznych są rzadkością. Ich styl jest dość charakterystyczny, ale jeśli potrzebne są porównania, to dobrą wskazówką byłyby takie jak: The Strokes, Magazine, Joy Division i Bloc Party. Występy na żywo CKOD niosą ze sobą energię i entuzjazm rzadko spotykany u zespołów, które grają tak intensywnie. Przez osiem lat byli w ciągłej trasie koncertowej, dając ponad 400 koncertów w Polsce i Europie. Kiedy zadebiutowali od razu stali się: „buntowniczym głosem polskich dwudziestoparolatków”. W 2011 r. zespół zawiesił działalność. W 2022 r. powrócili. Ich brzmienie pozostaje surowe, brudne i bezkompromisowe.Mona Polaski – zespół założony w 2018 r. w Łodzi przez chłopaków, którzy muzykę pokochali na zabój. Poszukują dreszczy, jakie wywołują piosenki oraz interesują się zagadnieniem przenoszenia się w czasie za pomocą dźwięku. Grają współczesną muzykę rozrywkową, w której słychać echa nowej fali, post punka i polskiej alternatywy lat 80/90. Debiutancka płyta „Folklor”, wydana w marcu 2019 roku, została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych oraz odbiorców na koncertach i festiwalach. Obecnie zespół kończy pracę nad swoim drugim albumem.Salvezza – zespół muzyczny założony przez łódzkich muzyków: Witolda Munnicha, czyli Vito Vittorio (wokalistę zespołu X) oraz Grzegorza Fajngolda (znanego z zespołów: 19 wiosen, Demolka, Już Nie Żyjesz i Procesor Plus). Na płycie występują pod pseudonimami Zipolli i Donatelli. Pomysł założenia Salvezza zaistniał dzięki powstaniu Wieczorków Barokowych w łódzkim klubie DOM. Przedstawianie publiczności kompozytorów i muzyki barokowej nie ukontentowało muzycznych podróżników. Ich droga prowadzi dalej – postanowili stworzyć własną muzykę. Tak powstała Salvezza. Zipolli napisał libretto i ułożył melodię wokalu, Donatelli skomponował muzykę, nagrał partię klawesynowe oraz organowe i zrobił orkiestrację oraz aranżacje utworów. Piosenki powstawały spontanicznie. Patos mieszał się z szarością życia i wspaniałością istnienia. L.Stadt – w roku 2020, w samym środku pandemii, z inicjatywy łódzkiego Centrum Dialogu, powstał wyjątkowy projekt „Ptaki Smutku" – koncert upamiętniający 76. rocznicę likwidacji Getta Litzmannstadt, złożony z oryginalnej muzyki zespołu L.Stadt do tekstów Jeszajahu Szpigla. Mimo wyjątkowych warunków udało się stworzyć niezwykłe i metafizyczne wydarzenie. J. Szpigiel urodził się 14 stycznia 1906 roku w Łodzi. Mieszkał na Bałutach, gdzie spędził także najbardziej tragiczny okres swojego życia w utworzonym w 1940 roku getcie. „Ptaki smutku...” są próbą przywrócenia pamięci o wyjątkowym pisarzu z Łodzi. Wybór literacki obejmuje utwory, które narodziły się w czasach Zagłady, wiersze i fragmenty poetyckiej prozy oraz dwie kultowe piosenki do muzyki Dawida Bajgelmana, w tym niezapomniana kołysanka „Zmruż oczęta”. Refleksyjno-filozoficznym dopełnieniem jest kilka wierszy napisanych już w latach późniejszych, kiedy artysta żył i tworzył w Izraelu. Autorem warstwy muzycznej widowiska jest łódzki muzyk i kompozytor, twórca formacji L.Stadt – Łukasz Lach. Psychocukier – polski zespół rockowy założony w Łodzi w połowie lat 90. Nazwa zespołu pochodzi z filmu Brooklyn Boogie. Zespół założył Robert „Sasza” Tomaszewski w sierpniu 1996 r. W 2001 roku dołączyli do niego basista Piotr Połoz i perkusista Marcin Awierianow, zawiązując występujący do dzisiaj skład. Zespół na długo przed wydaniem debiutanckiego albumu zdobył sporą, najpierw lokalną, a potem ogólnopolską popularność w środowiskach związanych z muzyką. Głównie za sprawą transowych, psychodelicznych występów. Wydali pięć albumów, zagrali setki koncertów, wywołali kilka skandali. Psychocukier to również dobre, nieco psychodeliczne teksty: „Ich muzyka niepojęta, W ich głowach gra, A świat wybrzusza się, By potem płaskim się stać” – to fragment z utworu „Częściowa awaria podstacji”.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt oraz Psychocukier wystąpią w czwartek, 3 listopada o godz. 18:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Łódź Power! Zdjęcia: materiały prasowe organizatora  Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2022
Soundedit ’22 Soundedit ’22 Soundedit ’22 – punkowo i bezkompromisowoMiędzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit tym razem odbędzie się w listopadzie. Pierwsze festiwalowe ogłoszenie to zestaw zespołów, dla których zwrot „muzyczny kompromis” znaczy tyle co nic. 4 listopada (piątek) w Klubie Wytwórnia pojawi się Dezerter. Obok polskiej grupy wystąpią anarchiści z Wielkiej Brytanii: Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department. Do nich dołączą krajowi postpunkowcy: Hańba! i Zespół Sztylety.Festiwal Soundedit ma już czternaście lat. Przez wszystkie dotychczasowe edycje impreza cechowała się innowacyjnością, kreatywnością, wysokim poziomem występujących artystów oraz szkoleniami motywującymi do doskonalenia lub podjęcia pracy w branży muzycznej. W tym roku organizatorzy przygotowali, jak zwykle moc atrakcji. Pierwszą z nich jest dzień, w którym dominację na scenie Wytwórni przejmie punk rock pod wszelkimi jego postaciami.Dezerter to prawdziwe sumienie polskiego punka. Ich teksty zawsze są zaangażowane społecznie, celnie komentują aktualną sytuację w kraju i na świecie, a muzyka w swej prostocie trafia do każdego, kto sięgnie po ich płyty lub przyjdzie na koncert.Hańba! już z nazwy jest zbuntowana – Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa ‘Hańba!’. W utworach sięgają do historii, by uwypuklić powtarzalność naszych dziejów. Teksty zespołu to wiersze poetów znanych i mniej znanych. Muzycznie – można powiedzieć – że to połączenie folku i punka. Jest to jednak uproszczenie. Kto chce się przekonać, jak brzmi Hańba! na żywo, powinien przyjść do Wytwórni 4 listopada.Dla Zespołu Sztylety najważniejsza jest wolność. Oznacza to brak muzycznych ograniczeń oraz pełną swobodę wypowiedzi. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów. Tu nie będzie miejsca na siedzenie w wygodnych fotelach, trzeba będzie ruszać pod scenę.Do polskiej ekipy o zabarwieniu anarchistycznym dołączą Brytyjczycy. Grupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. W ich muzyce mieszają się tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii”.Test Department zapewne doskonale znają fani zespołu Einstürzende Neubauten. Test Dept. to grupa pochodząca z Londynu i była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”. Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach.Zespół Chumbawamba w swoim czasie sporo namieszał na rynku muzycznym. Interrobang?! tworzą Dunstan Bruce i Harry Hamer z Chumbawamby oraz Stephen Griffin z Regular Fries. Grupa powstała w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Dezerter, Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department, Hańba! oraz Zespół Sztylety wystąpią w piątek, 4 listopada o godz. 19:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!DezerterPowstały w roku 1981 zespół początkowo nazywał się prowokacyjnie SS-20. To nazwa radzieckich rakiet balistycznych, które były elementem odstraszającym podczas zimnej wojny. Dziś grupa również nie pozostaje obojętna wobec wojny toczącej się na Ukrainie.Już jako Dezerter (1983 r.) zespół nagrał singiel „Ku przyszłości”. W 1985 r. ukazały się dwie kompilacje z piosenkami Dezertera: „Fala” i „Jak punk to punk”. Rok 1987 przyniósł wydanie w USA przez Maximum Rock'n'Roll pierwszej długogrającej płyty Dezertera „Underground Out Of Poland” oraz pierwszej (ocenzurowanej) płyty w kraju – „Kolaboracja”. Rok 1989 to kolejny album – „Kolaboracja II”. W 1990 r. ukazała się (wydana w Polsce i we Francji) płyta „Wszyscy przeciwko wszystkim”. Wydawnictwu towarzyszyła dwumiesięczna trasa po Europie Zachodniej oraz Japonii. Następne lata działalności Dezertera przyniosły ważne płyty dla polskiej sceny niezależnej, m.in.: „Blasfemię” (1992 r.), „Ile procent duszy?” (1994 r.), „Mam kły mam pazury” (1996 r.), „Ziemia jest płaska” (1997 r.). W XXI wieku ukazały się trzy studyjne albumy: „Nielegalny zabójca czasu” (2004 r.); „Prawo do bycia idiotą” (2010 r.), który został doceniony nie tylko przez słuchaczy, ale wyjątkowo również przez branżę muzyczną, czego wyrazem była nagroda Fryderyk 2010; oraz „Większy zjada mniejszego” (2014 r.). W 2016 r., po trzydziestu trzech latach od premiery, został wznowiony singiel „Ku przyszłości”.Zespół aktywnie koncertuje nie tylko w kraju, również w wielu krajach Europy: Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz w Stanach Zjednoczonych. Piosenki Dezertera znalazły się na wielu składankach oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów, m.in.: „Wałęsa. Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Aktualny skład Dezertera to: Robert Matera (w zespole od 1981 r.) – gitara, śpiew; Krzysiek Grabowski (w zespole od 1981 r.)  – perkusja, teksty oraz Jacek Chrzanowski (w zespole od 2000 r.) – bas. Hańba!Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa 'Hańba!' to fikcyjna muzyczna opowieść, której bohaterowie piętnują zło otaczającego ich świata końca lat 30. Dominowały wtedy: nienawiść, nierówności społeczne, militaryzm, szowinizm, antysemityzm. Wspierają ich w tym poeci (zarówno dobrze znani – Tuwim, Broniewski, jak i mniej – Szenwald, Szlengel, Ginczanka, Wittlin) oraz podwórkowe instrumentarium. Na ostatnim albumie zespół zawędrował w rejony alternatywnej historii Ziemowita Szczerka, w której zwycięska Rzeczpospolita została hegemonem Europy Środkowej. Powojenna rzeczywistość jest jednak całkiem inna niż wspaniałe imperialne wizje marszałka Śmigłego-Rydza.W 2018 roku zespół został uhonorowany Paszportem Polityki w uznaniu za: „muzyczno-literacko polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia”. Hańba! jest również laureatem nagrody im. Grzegorza Ciechowskiego (2017 r.) oraz nagrody im. Czesława Niemena (Nowa Tradycja 2014 r.). Hańba! koncertowała w: USA, Australii, Hiszpanii, Czechach i Słowacji (Czechosłowacji), Niemczech, Danii i Holandii oraz – naturalnie – mniej lub bardziej znanych zakątkach Rzeczypospolitej.Hańba! gra w składzie: Andrzej Zamenhof – bandżo, basbandżo, śpiew, Tadeusz Król – akordeon, klarnet, saksofon tenorowy, Antoni Skwarło – bęben, akordeon, Ignacy Woland – tuba, sakshorn, śpiew. Zespół SztyletyZespół powstał w 2018 roku w Trójmieście. W 2019 r. Zespół Sztylety wydał dobrze przyjętą demówkę, więc naturalną koleją rzeczy w 2020 r. ukazał się debiutancki album: „Zostaw po sobie dobre wrażenie”, a w 2021 r. do tego zestawu artyści dołożyli split album „BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort” wydany wspólnie z zespołem Żurawie.Zespół Sztylety stawia przede wszystkim na swobodę i brak gatunkowych ograniczeń. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Wygląda to dobrze w materiale PR, a robi jeszcze większe wrażenie w konfrontacji na żywo.Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów, podczas których liczy się energia, a nie, jak twierdzi zespół: „anemicy stojący w bezruchu i spoglądający na swoje buty”. Bad BreedingGrupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. Współpracuje lub współpracowała z kilkoma niezależnymi wytwórniami: La Vida Es un Mus, One Little Independent w Europe i Iron Lung w USA, co samo w sobie jest już gwarancją jakości ich muzyki. Mieszają się w niej tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii” i w tym przypadku trzeba prasie wierzyć.Wydali trzy albumy długogrające: „Bad Breeding” (2016 r.), „Divide” (2017 r.), „Exiled” (2019 r.) oraz kilka singli i EP-ek. Ich muzyka powinna spodobać się fanom grup: Conflict, Killing Joke, Discharge i  Extreme Noise Terror. Test DepartmentCzasem określany jako Test Dept., to grupa pochodząca z Londynu, która była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”.Grupa powstała na londyńskim przedmieściu New Cross w 1981 r. Filarami zespołu byli: Graham Cunnington, Paul Jamrozy, Jonathan Toby Burdon, Paul Hines i Angus Farquhar. Inni członkowie, którzy grali z grupą w różnych okresach, to: Alistair Adams, Neil Starr, John Eacott, Andy Cowton, Tony Cudlip, David Coulter, Liz Ranken, Gus Ferguson, Martin King, Simon Hyde, Russell MacDonald i Katie Jane Garside.Zespół podpisał kontrakt z Some Bizzare Records, wytwórnią połączoną z takimi grupami jak Depeche Mode, Soft Cell, The, Cabaret Voltaire, PTV, Foetus i Swans. Ich muzyka obejmuje szeroką gamę wpływów i stylów, w tym współpracę z South Wales Striking Miners Choir na rzecz wsparcia strajku górników w 1984 r. Test Dept. wyróżnia się skomplikowaną i potężnie brzmiącą warstwą perkusyjną. Ich występy na żywo to prawdziwy wulkan rozszalałej energii. Podobnie jak niemiecki zespół Einstürzende Neubauten, z którą są czasem porównywani, Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach, takich jak: zajezdnia Bishopsbrige Maintenance na stacji Paddington, Arch 69 i Titan Arch w pobliżu stacji Waterloo, stacja Cannon Street, zamek Stirling i nieczynne zakłady kolejowe St. Rollox w Glasgow.Zespół rozpadł się w 1997 r., jego byli członkowie działali na rzecz sztuki i kultury. Grupa powróciła w 2014 r., by zaangażować się w obecny kulturowy i polityczny klimat. Aktualny skład to: Zel Kaute, David Altweger, Charles Poulet, na dużych imprezach dołączają dodatkowi wykonawcy: Ashley Davies, Rob Lewis, Alex Nym i Franziska Anna Faust. W 2019 r. wydali nowy album pt.: „Disturbance”, płyta ukazała się nakładem One Little Independent Records. Interrobang?!Interrobang?! to Dunstan Bruce i Harry Hamer z anarchopopowej trupy kabaretowej Chumbawamba oraz Stephen Griffin – były gitarzysta londyńskiej rock/elektronicznej grupy Regular Fries. Zespół powstał w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Muzycy odrzucili ideę ckliwej nostalgii. Nie chcą żyć przeszłością, nie chcą oglądania się za siebie. To, co ich interesuje to pójście naprzód, ciągły ruch do przodu.Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat. Artyści dążą do obnażenia dusz słuchaczy, a pomóc ma w tym muzyka, która ma potrząsnąć, wstrząsnąć starzeniem się kości i ma też wysłać odbiorcę do beztroskiej zabawy na parkiecie. Ta muzyka to szalony, przekręcony, dziwaczny, mocny pop, który brzęczy niczym lodówka.W tekstach Interrobang?! inspiruje się przełomem, jaki osiąga każdy człowiek w wieku 50 lat. Nie chodzi tylko o frazes: „kryzys wieku średniego”, ale o coś głębszego, o coś brutalnie szczerego. Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2022 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.11.2022 23:00
Reklama
Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WiesiekTreść komentarza: A jak się zachować i co robić wyrazie wybuchuData dodania komentarza: 06.10.2022, 21:11Źródło komentarza: Jodek potasu nie dla każdego ale wystarczy dla wszystkichAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Moja dodatkowa wrzutka do poprzedniego mojego wpisu: ta "zatroskana matka" , tak mnie wkur...., że chętnie sam utłukę dzika i każę jej zeżreć (oczywiście - jako bezdomnej) pół kilo wątroby z tego dzika. Nie usmażonej z cebulką (którą sam jadłem, po upolowaniu dzików przez leśników), tylko, kur...., surowej - jak bezdomni.Data dodania komentarza: 06.10.2022, 18:57Źródło komentarza: 6 stad dzików grasuje po Tomaszowie.Autor komentarza: TomaszowiankaTreść komentarza: A może behawiorysta przyda się również niektórym pracownikom🤔Data dodania komentarza: 06.10.2022, 18:47Źródło komentarza: Nikt nie chce uśpić psaAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Mój dodatek: przecież i Pan i ja nie cierpimy totalnego lokalnego dna!!!Data dodania komentarza: 06.10.2022, 18:46Źródło komentarza: Powiat buduje, Wójt krytykujeAutor komentarza: AjdejanoTreść komentarza: Szanowny Panie Mariuszu: co jest grane... czego się Pan boi z tymi moimi wpisami, których Pan nie zamieścił?!?! Nie możemy raz zrobić zadymy?!?!Data dodania komentarza: 06.10.2022, 18:44Źródło komentarza: Powiat buduje, Wójt krytykujeAutor komentarza: matkaTreść komentarza: ty ohydna pusta babo!!! może i tobie trafić się bezdomność i tego ci życzę !!QData dodania komentarza: 06.10.2022, 18:38Źródło komentarza: 6 stad dzików grasuje po Tomaszowie.
Reklama
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022 Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy
Reklama
Reklama
a