Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 20 czerwca 2026 09:46
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Bezpieczeństwo dzieci w sieci: jak UODO zmienia zasady publikacji zdjęć w szkołach?

Początek roku szkolnego przynosi pytania o tę bezpieczeństwo dzieci w erze cyfrowej. Prezes UODO Mirosław Wróblewski zapowiada zmiany w przepisach dotyczących monitoringu w szkołach oraz nowy poradnik, który ma pomóc placówkom w wdrażaniu zasad ochrony prywatności uczniów.

UODO sygnalizuje też praktyczne problemy z obiegiem zgód na wykorzystanie wizerunku uczniów. Najczęściej chodzi o „blankietowe” formularze — zbyt ogólne, bez wskazania konkretnego wydarzenia, celu, czasu i kanałów publikacji. Taka zgoda nie spełnia kryterium dobrowolności (RODO), zwłaszcza gdy bywa warunkiem udziału dziecka w wydarzeniu. Jak radzi prezes: nie tworzyć i nie podpisywać zgód „na wszystko”, tylko precyzyjnych i możliwych do łatwego wycofania.

Na nasztomaszow.pl wielokrotnie wracaliśmy do tematu publikowania zdjęć dzieci: od dylematu „jak fotografować szkolne występy tak, by nikt nie był wykluczony”, po krytykę wykorzystywania wizerunków wychowanków placówek opiekuńczych w narracjach politycznych. W skrócie: da się organizować dokumentację wydarzeń z poszanowaniem prawa i komfortu dzieci — to wymaga jednak jasnych zasad, odpowiedzialnego wyboru kadr i świadomych zgód. 

Sharenting — skala i patologie

Zjawisko nadmiernego ujawniania życia dziecka w sieci przez dorosłych (sharenting) ma już w Polsce mierzalną skalę. Dane rządowej kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” i badań NASK pokazują, że ok. 40–45% rodziców publikuje zdjęcia/nagrania dzieci; przeciętnie to 72 fotografie i 24 filmy rocznie. Dla nastolatków nie jest to obojętne: 23,8% czuje z tego powodu wstyd, a 18,8% — niezadowolenie. Coraz częściej cyfrowy ślad dziecka powstaje jeszcze przed narodzinami (np. zdjęcia USG). 

Najpoważniejsze patologie? Wizerunek dziecka bywa paliwem dla hejtu rówieśniczego, narzędziem do kradzieży tożsamości czy materiałem wykorzystywanym w przestępstwach online. Eksperci ostrzegają, że „zamknięte” grupy rodziców w komunikatorach nie są tarczą nie do przebicia — konta się przejmuje, a zrzuty ekranów żyją własnym życiem; minimum to uwierzytelnianie dwuskładnikowe i restrykcyjne uprawnienia administratorów. 

Co z prawa wynika — w skrócie (dla szkół i rodziców)

  • Podstawa prawna wizerunku: co do zasady rozpowszechnianie wymaga zgody (art. 81 ustawy o prawie autorskim). Zgoda musi być konkretna (wydarzenie/cel/zakres kanałów/czas), odwołalna i nie może być warunkiem uczestnictwa. Wyjątek: gdy dziecko jest jedynie „szczegółem całości” (np. tłum na apelu) — ale to wymaga zdrowego rozsądku i bezpiecznego kadrowania.
  • Monitoring w szkołach: dopuszczalny tylko, gdy to niezbędne dla bezpieczeństwa lub ochrony mienia; decyzję podejmuje dyrektor po konsultacjach z radami i samorządem uczniowskim; obowiązują też strefy „bez kamer” (np. pomieszczenia sanitarne, gabinety pomocy). UODO postuluje doprecyzowania techniczne (np. ograniczanie możliwości rozpoznawania). 

Dobre praktyki „na teraz”

  1. Szkoła: jedno miejsce publikacji, jedna osoba odpowiedzialna za selekcję i anonimizację, lista „dzieci bez publikacji” widoczna dla kadry; wersje zdjęć do internetu bez metadanych i geolokalizacji. UODO
  2. Rodzice: pytaj dziecko „czy chcesz, by to zdjęcie było publiczne?”; nie publikuj w strojach intymnych, z tabliczką z imieniem, adresem szkoły, w mundurku z odznaką klasy; korzystaj z 2FA i ograniczeń widoczności.
  3. Media i organizatorzy wydarzeń: precyzyjne klauzule informacyjne, osobne zgody na konkretne formaty (www/FB/druk), krótki okres przechowywania i łatwy mechanizm wycofania. 

Na koniec warto dodać kontekst skarg: UODO odnotowuje ich wzrost — w ubiegłym roku ok. 8 tys., w tym (do połowy sierpnia) już niemal tyle samo; część dotyczy właśnie praktyk szkół. To daje nadzieję, że rośnie również świadomość praw obywateli i gotowość do ich egzekwowania. 

Jeśli chcesz, mogę przygotować do tego krótką ramkę informacyjną dla FB („Jak szkoła może publikować zdjęcia zgodnie z prawem — 5 punktów”) albo checklistę zgód dla rodziców i organizatorów.

W załączonym pliku znajdziecie ściągawkę, jakk robić to dobrze. 

Prezes UODO do rodziców: nie wyrażajcie zgody na przetwarzanie wizerunku dzieci w sposób zbyt ogólny

Po pierwszym dzwonku rodzice dostaną do podpisania zgodę na przetwarzanie wizerunku ich dzieci przez szkoły. Nie wyrażajcie tej zgody w sposób zbyt ogólny - radzi w rozmowie z PAP prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski.

Polska Agencja Prasowa: Już za chwilę na pierwszych zebraniach rodzice dostaną do podpisania zgodę na przetwarzanie wizerunku ich dzieci. Na co powinni zwrócić uwagę?

Mirosław Wróblewski: Niestety zgoda, którą rodzice podpisują w szkołach, przybiera często zbyt generalny charakter. Widzimy to zarówno podczas naszych kontroli, jak i w skargach, które wpływają do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Niekiedy rodzicom przedstawiony jest do podpisania dokument obejmujący wyrażenie zgody na przetwarzanie wizerunku w bardzo ogólny sposób, bez sprecyzowania np. rodzaju wydarzenia, którego dotyczy ta zgoda, czy też tego, w jaki sposób, do jakich celów i przez kogo ten wizerunek będzie przetwarzany. A jest to niezbędne, aby ta zgoda była skuteczna w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych. Moja główna porada dla rodziców, ale także dla szkół: nie tworzyć i nie wyrażać zgody w sposób ogólny w odniesieniu do dzieci. Bo to po pierwsze będzie nieskuteczne prawnie, po drugie - może być problemem dla administratora, czyli np. dla szkoły, jeżeli się okaże, że zgoda nie była skutecznie pozyskana i doszło do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.

PAP: Czy to oznacza, że z zasady zgody podpisane na cały rok szkolny są zbyt ogólne?

Zgoda przede wszystkim nie może być ogólna, lecz powinna precyzyjnie określać, jakie dane, w jakim celu i zakresie będą przetwarzane przez szkołę. Prawidłowo skonstruowana zgoda powinna także wskazywać szczegółowy sposób i warunki wykorzystywania danych.

PAP: Bywa, że taka zgoda jest przedstawiana rodzicom jako warunek uczestnictwa ucznia w jakimś wydarzeniu.

M.W.: Niestety to się zdarza, ale taka praktyka jest naganna i nie powinna mieć zastosowania. Uzależnianie uczestnictwa, np. w imprezie sportowej, od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych ucznia jest prawnie niedopuszczalne. Taka praktyka nie spełnia kryteriów dobrowolnej zgody, o której mówią przepisy o ochronie danych osobowych, czyli RODO. Zgoda nie może być uzależniona od innych świadczeń, od uczestnictwa w jakimś wydarzeniu. Jeżeli takie przypadki się zdarzają, to zachęcam do zgłaszania ich do UODO, ale przede wszystkim do kontaktowania się bezpośrednio z administratorem lub z wspierającym go najczęściej inspektorem ochrony danych.

W tym roku podjąłem z urzędu dużą sprawę dotyczącą właśnie tej kwestii. W imprezie brały udział tysiące sportowców. Są prowadzone działania w postępowaniu administracyjnym i zapewne będzie w tej sprawie wydana decyzja. Nie wykluczałbym konsekwencji w postaci kary nałożonej na administratora.

PAP: Jak pan ocenia poziom ochrony danych osobowych dzieci w placówkach oświatowych?

M.W.: Prawna ochrona danych osobowych dzieci jest co do zasady dobrze uregulowana, więcej wątpliwości budzi praktyka – właściwe stosowanie, rozumienie i przestrzeganie przepisów. Sytuacja trochę się zmienia, widzimy coraz więcej dobrych praktyk ze strony szkół czy przedszkoli. Obecnie wyzwania związane są ze stosowaniem nowych technologii. Na pewno trzeba uważnie przyglądać się sztucznej inteligencji. Analizujemy też kwestię uszczegółowienia przepisów o monitoringu wizyjnym w szkołach, jednocześnie pracujemy nad nowym poradnikiem dotyczącym ochrony danych przy zastosowaniu monitoringu.

PAP: Widzi pan zagrożenia wynikające z postępu cyfryzacji w szkołach?

M.W.: Zagrożeniem i wyzwaniem jednocześnie jest wspomniana sztuczna inteligencja i stosowanie różnego rodzaju urządzeń i technologii przez samych nieletnich. Obecnie, jeśli wizerunek dziecka znajdzie się w internecie, praktycznie tracimy nad tym wizerunkiem kontrolę, a jego wykorzystywanie np. do tworzenia pornografii, choć to drastyczny przykład, stanowi problem światowy. I to jest kwestia międzyrówieśnicza, ale także działalność o charakterze przestępczym. To szczególne zagrożenie, któremu możemy przeciwdziałać przede wszystkim edukacją. Dlatego też tak ważna jest edukacja zdrowotna, a element edukacji cyfrowej który znalazł się w tym przedmiocie jest szczególnie współcześnie istotny. Żałuję tylko, że ten przedmiot jest fakultatywny – uważam, że edukacja w tym zakresie jest po prostu dziś niezbędna..

PAP: Głośno było o sprawie wytworzenia przez uczniów jednej ze szkół wizerunku dziewczynki na podstawie zdjęcia jej twarzy i namawiania rówieśników do rozpowszechniania tego wizerunku w mediach społecznościowych.

M.W.: To jest czyn ścigany karnie, oczekuję od organów ścigania wykorzystania środków przewidzianych w ustawie o postępowaniu wobec nieletnich. Niestety policja za zgodą prokuratura odmówiła podjęcia tej sprawy. W tym momencie korzystam z moich środków procesowych, żeby tę decyzję zmienić. Jak będzie, zobaczymy.

PAP: Jak ocenia pan świadomość rodziców i nauczycieli dotyczącą ochrony danych osobowych?

M.W.: Ta świadomość w moim przekonaniu przez cały czas się poprawia. Wśród rodziców poziom tej wiedzy jest bardzo zróżnicowany: są rodzice, którzy mogliby edukować dyrektorów i nauczycieli, są też tacy, którzy nie zauważają, że ten problem istnieje. Już od 15 lat organizujemy program edukacyjny „Twoje dane, Twoja sprawa”, w ramach której blisko 5 tys. szkół i 50 tys. uczniów współpracowało z Urzędem Ochrony Danych Osobowych. Wiemy, że ta edukacja cyfrowa w wielu szkołach jest już postawiona na bardzo wysokim poziomie. Cieszę się, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zgodziło się ją wprowadzać do obowiązkowego programu szkolnego. Żadna akcja, żadne zajęcia fakultatywne nie będą miały bowiem tej mocy i zasięgu, co powszechne programy edukacyjne w szkołach.

PAP: Jakie nieprawidłowości najczęściej zgłaszają rodzice?

M.W.: Jest to np. dzielenie się przez nauczycieli informacjami dotyczącymi danego ucznia w obecności innych rodziców uczniów. Do UODO w zeszłym roku wpłynęło ok. 8 tys. skarg, blisko 600 dotyczyło szkół. W tym roku jest ich (na połowę sierpnia) już prawie 8 tys. Liczba skarg więc rośnie, ale to pokazuje, że rośnie także świadomość wśród obywateli. To, że ludzie się skarżą, to znaczy, że wiedzą, jakie mają prawa. Nauczyciele zgłaszają natomiast kwestie np. informowania rodziców przez szkołę o przyczynach ich nieobecności, o zwolnieniach lekarskich, postępowaniach dyscyplinarnych, ale także udostępniania maili dotyczących danego ucznia, dodawanie „do wiadomości” innych rodziców. To też są praktyki, które naruszają przepisy o ochronie danych osobowych.

PAP: Przetwarzanie danych dzieci to problem dotyczący nie tylko szkół. Coraz więcej rodziców wykorzystuje wizerunek swojego dziecka i monetyzuje go w sieci.

M.W.: Namawiam do powściągliwości i ostrożności w tej sprawie z uwagi na zagrożenia, które dotyczą dzieci, ale także z uwagi na respektowanie ich autonomii i przyszłości zawodowej czy prywatnej. Bardzo trudno zachować kontrolę nad wizerunkiem raz udostępnionym w sieci. W tym zakresie sharenting budzi duże wątpliwości etyczne, ale również duże wątpliwości prawne. Są przypadki, w których toczyły się już postępowania o charakterze karnym. Będziemy starać się to także uświadamiać, bo pojawiają się organizacje wręcz propagujące sharenting. To budzi moje duże wątpliwości.

PAP: Czy publikowanie zdjęć dzieci w zamkniętych grupach przeznaczonych dla rodziców, np. na Whatsappie, Messengerze, jest bezpieczne?

M.W.: Namawiałbym do tego, żeby sprawdzić, czy są to komunikatory szyfrowane –wtedy ten poziom zabezpieczenia jest znacznie większy, a więc ryzyko wycieku zdjęć jest mniejsze. Ale trzeba pamiętać, że dzisiaj przejęcie konta na social mediach nie jest jakimś wielkim problemem. Dobrym rozwiązaniem, żeby nie utracić kontroli nad swoim kontem, stosować uwierzytelnienie dwuetapowe. Rzeczywiście zamknięte grupy dają wyższy poziom zabezpieczeń, jednak nigdy nie są stuprocentowo bezpieczne.

Rozmawiała Zuzanna Sekścińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mama 02.09.2025 10:58
Dużo tekstu, ale warto przeczytać.

Opinie

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

Są daty, które nie przechodzą przez kalendarz po cichu. 18 czerwca należy właśnie do nich. To dzień bitew, procesów, wyborów, wielkich artystów i politycznych decyzji, które potrafiły zmieniać bieg historii. Od szarży pod Zieleńcami, przez klęskę Napoleona pod Waterloo, po czerwcowe wybory 1989 roku — historia znów zagląda nam przez ramię. A w tle grają Paul McCartney, King Crimson, Wawele, Maanam i Vera Lynn. Data dodania artykułu: 18.06.2026 13:20
18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli

17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Są takie daty, które wyglądają jak rozłożona na stole talia historii. Jedna karta pachnie pergaminem pierwszych Piastów, druga prowadzi do Wilanowa i zwycięstwa pod Wiedniem, trzecia szeleszcze kartami pierwszego wydania „Pana Tadeusza”, a kolejna brzmi jak gwałtowny, niepokojący akord Igora Strawińskiego. 17 czerwca to właśnie taki dzień — niepozorny w kalendarzu, a jednak pełen zdarzeń, które wciąż pracują pod skórą naszej pamięci. Data dodania artykułu: 17.06.2026 07:42
17 czerwca: dzień trzech królów, „Pana Tadeusza”, Strawińskiego i traktatu, który miał zamknąć powojenny rozdział

Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

W środę, 17 czerwca, w Warszawie ma zostać podpisana nowa umowa o współpracy wojskowej między Polską a Niemcami. Dokument parafują ministrowie obrony obu państw: Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius. Politycznie moment jest symboliczny, bo przypada w 35. rocznicę zawarcia polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Militarnie jednak — jak wynika z informacji PAP oraz odpowiedzi Ministerstwa Obrony Narodowej — nie będzie to przełom na miarę nowych gwarancji bezpieczeństwa. Data dodania artykułu: 16.06.2026 09:56
Polska i Niemcy podpiszą umowę wojskową. Bez dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa i bez stałych wojsk Bundeswehry w Polsce

16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

16 czerwca: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta. Dzień, w którym historia znów zagląda nam przez ramię Data dodania artykułu: 16.06.2026 08:16
16 czerwca w historii: od stańczyków i Powstania Warszawskiego po Ziggy’ego Stardusta oraz aktualne decyzje rządu i UE

15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.14, zajdzie o godz. 20.58. Imieniny obchodzą dziś Bernard, Jolanta, Nikifor, Wisława, Wit i Witold. A kalendarz? Jak zwykle nie jest tylko kartką z datą. To raczej stara taśma filmowa, na której obok siebie przesuwają się królowie, agenci, piłkarze, muzycy, politycy i ci wszyscy, którzy w różnych epokach próbowali zmienić bieg świata. Data dodania artykułu: 15.06.2026 13:00
15 czerwca: od Wielkiej Karty Swobód po cyberwojny XXI wieku. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Gietrzwałd szykuje się na wielki jubileusz. Abp Józef Górzyński mówi o roku przygotowań, peregrynacji obrazu i nadziei na wizytę papieża Data dodania artykułu: 14.06.2026 11:35
Abp Górzyński zapowiada peregrynację obrazu i możliwą wizytę papieża

Polecane

Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028  w województwie łódzkim

Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028 w województwie łódzkim

Łódzki Dom Kultury, operator programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028 w województwie łódzkim, zaprasza na cykl spotkań sieciująco-informacyjnych poświęconych podmiotowemu udziałowi młodzieży w kulturze. Spotkania są skierowane do osób, instytucji, organizacji i grup działających w kulturze, edukacji, organizacjach pozarządowych oraz lokalnych społecznościach.  To propozycja dla tych, którzy chcą tworzyć działania razem z młodymi ludźmi, wzmacniać ich sprawczość i przygotować się do naboru partnerstw lokalnych. W ramach programu BMK będzie można ubiegać się o dofinansowanie do 10 000 zł na oddolne inicjatywy z młodzieżą w głównej roli. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:07
Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Szkoła Podstawowa nr 6 z tytułem „Złotej Szkoły NBP” Młodzież ma głos. Ruszają spotkania programu Bardzo Młoda Kultura 2026–2028  w województwie łódzkim Idź wolniej. Miasto i tak zdąży przed tobą uciec 19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia? Rusza nabór uzupełniający do mieszkań SIM przy ul. Chopina. Do wzięcia 39 lokali Karol Świderski wraca do Ekstraklasy. Widzew Łódź sięga po transfer z reprezentacyjnym ciężarem Czy sprawa HRP Grants dotyka także Tomaszowa? Czytelnicy pytają o projekty, refundacje i szkolenia Tomaszowskie TBS ogłasza przetargi na najem lokali użytkowych. W ofercie adresy przy Piłsudskiego, Warszawskiej i Stolarskiej Historyczny sukces siatkarzy z II LO. Tomaszowianie wśród najlepszych w Polsce Przyroda ponad polityką. Raport pokazuje, że Polaków wciąż łączy coś więcej niż spór 18 czerwca: od Zieleńców i Waterloo po McCartneya, „Solidarność” i wielką politykę w Brukseli
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW Autor komentarza: Zainteresowana Treść komentarza: Co z wykupem mieszkań w TTBS? Źródło komentarza: Tomaszowskie TBS ogłasza przetargi na najem lokali użytkowych. W ofercie adresy przy Piłsudskiego, Warszawskiej i Stolarskiej Autor komentarza: Edek Treść komentarza: Mieszkam na południu Tomaszowa i chce S12 w wariancie południowym. Najlepiej ze zjazdach na ul. Jana Pawła 2 w okolicy grot żeby sie szybko wjeżdżało i wyjeżdżało z miasta do Łodzi. Źródło komentarza: S12. Droga, o którą Tomaszów walczy od lat. Rozwój, protesty i rachunek za planistyczny chaos Autor komentarza: Robert Frycz Treść komentarza: Czy wiadomo już gdzie Witczak "zrobił" MBA? 😂 Źródło komentarza: Auto, kilometrówki i biuro na papierze. Rozliczenie Adriana Witczaka pokazuje, gdzie płyną publiczne pieniądze Autor komentarza: RF Treść komentarza: Cieszę się ogromnie, czytając ten tekst. To naprawdę piękne uczucie widzieć, jak portal, który wspólnie z Mariuszem Tarnaskim zaczynałem wiele lat temu z myślą o tym, żeby dać mieszkańcom realny głos i być blisko ich spraw - nawet tych najmniejszych - tak daleko zaszedł. NaszTomaszow od początku budował właśnie taką przestrzeń: otwartą, reagującą na sygnały z osiedli, sołectw i codziennego życia miasta. Że dziś jest wskazywany jako jeden z prekursorów dziennikarstwa obywatelskiego w Tomaszowie i powiecie, to dla mnie wielka radość i powód do dumy. Dziękuję wszystkim, którzy przez te lata dokładali do tego swoją cegiełkę - redakcji, autorom, czytelnikom przesyłającym zdjęcia i informacje. To dzięki Wam ta idea żyje i ma sens. Trzymam mocno kciuki, żeby NaszTomaszow nadal był tym miejscem, gdzie obywatel naprawdę może zabrać głos. Z pozdrowieniami, Robert Frycz. Źródło komentarza: Gdy obywatel bierze głos. Dzień Dziennikarza Obywatelskiego. NaszTomaszow był tu pierwszy
Reklama
Reklama
Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Profilowana poduszka do siedzenia SEAT COMFORT

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientówWygodna pozycja siedzącaOchrona przed napięciami mięśniowymiOdciążenie kręgosłupaSeat Comfort to idealne rozwiązanie dla osób szukających komfortu i prawidłowego ułożenia ciała podczas siedzenia. Dostosowująca się do ciężaru użytkownika pianka z pamięcią kształtu umożliwia właściwą pozycję i równomierne rozłożenie ciężaru ciała. Dzięki temu odciążony jest kręgosłup, co niweluje odczucie zmęczenia podczas czynności wykonywanych na siedząco. W zajęciu prawidłowej pozycji pomagają dodatkowe wyprofilowania pod uda.Poduszka uniwersalna ze względu na swoją elastyczność i możliwość dopasowania do miejsca, w którym jest stosowana. Idealna do wykorzystania w domu, pracy, samochodzie lub na wózku inwalidzkim. Spód wykonany jest z materiału antypoślizgowego, dzięki czemu poduszka nie przesuwa się i w przeciwieństwie do innych tego typu wyrobów, doskonale działa ze śliskimi powierzchniami (np. metal, tworzywo sztuczne).Wskazania: Profilaktyka w powstawaniu odleżyn, przeciążenie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, choroba zwyrodnieniowa kręgosłupa, wymuszona długotrwała pozycja siedząca.Przeciwwskazania: Nie stwierdzonoKonserwacja: Pianka z pamięcią kształtu nie nadaje się do prania. Pokrowiec zewnętrzny jest zdejmowalny i może być prany w temperaturze do 30°C/ 86°F. Ze względu na sposób transportu, poduszka po wyjęciu z opakowania może mieć "zapach fabryczny". Aby zniknął, przed pierwszym użyciem, wystarczy przewietrzyć poduszkę.Skład:Poduszka: 100% PUPoszewka (góra i boki): 93% poliester, 7% spandex, z uchwytem z bokuPoszewka (spód): 100% poliester z kropkami antypoślizgowymiWymiary: 45X 37X9cmGęstość: 45kg/m3

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama