Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 04:32
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Bezpieczeństwo dzieci w sieci: jak UODO zmienia zasady publikacji zdjęć w szkołach?

Początek roku szkolnego przynosi pytania o tę bezpieczeństwo dzieci w erze cyfrowej. Prezes UODO Mirosław Wróblewski zapowiada zmiany w przepisach dotyczących monitoringu w szkołach oraz nowy poradnik, który ma pomóc placówkom w wdrażaniu zasad ochrony prywatności uczniów.

UODO sygnalizuje też praktyczne problemy z obiegiem zgód na wykorzystanie wizerunku uczniów. Najczęściej chodzi o „blankietowe” formularze — zbyt ogólne, bez wskazania konkretnego wydarzenia, celu, czasu i kanałów publikacji. Taka zgoda nie spełnia kryterium dobrowolności (RODO), zwłaszcza gdy bywa warunkiem udziału dziecka w wydarzeniu. Jak radzi prezes: nie tworzyć i nie podpisywać zgód „na wszystko”, tylko precyzyjnych i możliwych do łatwego wycofania.

Na nasztomaszow.pl wielokrotnie wracaliśmy do tematu publikowania zdjęć dzieci: od dylematu „jak fotografować szkolne występy tak, by nikt nie był wykluczony”, po krytykę wykorzystywania wizerunków wychowanków placówek opiekuńczych w narracjach politycznych. W skrócie: da się organizować dokumentację wydarzeń z poszanowaniem prawa i komfortu dzieci — to wymaga jednak jasnych zasad, odpowiedzialnego wyboru kadr i świadomych zgód. 

Sharenting — skala i patologie

Zjawisko nadmiernego ujawniania życia dziecka w sieci przez dorosłych (sharenting) ma już w Polsce mierzalną skalę. Dane rządowej kampanii „Nie zagub dziecka w sieci” i badań NASK pokazują, że ok. 40–45% rodziców publikuje zdjęcia/nagrania dzieci; przeciętnie to 72 fotografie i 24 filmy rocznie. Dla nastolatków nie jest to obojętne: 23,8% czuje z tego powodu wstyd, a 18,8% — niezadowolenie. Coraz częściej cyfrowy ślad dziecka powstaje jeszcze przed narodzinami (np. zdjęcia USG). 

Najpoważniejsze patologie? Wizerunek dziecka bywa paliwem dla hejtu rówieśniczego, narzędziem do kradzieży tożsamości czy materiałem wykorzystywanym w przestępstwach online. Eksperci ostrzegają, że „zamknięte” grupy rodziców w komunikatorach nie są tarczą nie do przebicia — konta się przejmuje, a zrzuty ekranów żyją własnym życiem; minimum to uwierzytelnianie dwuskładnikowe i restrykcyjne uprawnienia administratorów. 

Co z prawa wynika — w skrócie (dla szkół i rodziców)

  • Podstawa prawna wizerunku: co do zasady rozpowszechnianie wymaga zgody (art. 81 ustawy o prawie autorskim). Zgoda musi być konkretna (wydarzenie/cel/zakres kanałów/czas), odwołalna i nie może być warunkiem uczestnictwa. Wyjątek: gdy dziecko jest jedynie „szczegółem całości” (np. tłum na apelu) — ale to wymaga zdrowego rozsądku i bezpiecznego kadrowania.
  • Monitoring w szkołach: dopuszczalny tylko, gdy to niezbędne dla bezpieczeństwa lub ochrony mienia; decyzję podejmuje dyrektor po konsultacjach z radami i samorządem uczniowskim; obowiązują też strefy „bez kamer” (np. pomieszczenia sanitarne, gabinety pomocy). UODO postuluje doprecyzowania techniczne (np. ograniczanie możliwości rozpoznawania). 

Dobre praktyki „na teraz”

  1. Szkoła: jedno miejsce publikacji, jedna osoba odpowiedzialna za selekcję i anonimizację, lista „dzieci bez publikacji” widoczna dla kadry; wersje zdjęć do internetu bez metadanych i geolokalizacji. UODO
  2. Rodzice: pytaj dziecko „czy chcesz, by to zdjęcie było publiczne?”; nie publikuj w strojach intymnych, z tabliczką z imieniem, adresem szkoły, w mundurku z odznaką klasy; korzystaj z 2FA i ograniczeń widoczności.
  3. Media i organizatorzy wydarzeń: precyzyjne klauzule informacyjne, osobne zgody na konkretne formaty (www/FB/druk), krótki okres przechowywania i łatwy mechanizm wycofania. 

Na koniec warto dodać kontekst skarg: UODO odnotowuje ich wzrost — w ubiegłym roku ok. 8 tys., w tym (do połowy sierpnia) już niemal tyle samo; część dotyczy właśnie praktyk szkół. To daje nadzieję, że rośnie również świadomość praw obywateli i gotowość do ich egzekwowania. 

Jeśli chcesz, mogę przygotować do tego krótką ramkę informacyjną dla FB („Jak szkoła może publikować zdjęcia zgodnie z prawem — 5 punktów”) albo checklistę zgód dla rodziców i organizatorów.

W załączonym pliku znajdziecie ściągawkę, jakk robić to dobrze. 

Prezes UODO do rodziców: nie wyrażajcie zgody na przetwarzanie wizerunku dzieci w sposób zbyt ogólny

Po pierwszym dzwonku rodzice dostaną do podpisania zgodę na przetwarzanie wizerunku ich dzieci przez szkoły. Nie wyrażajcie tej zgody w sposób zbyt ogólny - radzi w rozmowie z PAP prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski.

Polska Agencja Prasowa: Już za chwilę na pierwszych zebraniach rodzice dostaną do podpisania zgodę na przetwarzanie wizerunku ich dzieci. Na co powinni zwrócić uwagę?

Mirosław Wróblewski: Niestety zgoda, którą rodzice podpisują w szkołach, przybiera często zbyt generalny charakter. Widzimy to zarówno podczas naszych kontroli, jak i w skargach, które wpływają do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Niekiedy rodzicom przedstawiony jest do podpisania dokument obejmujący wyrażenie zgody na przetwarzanie wizerunku w bardzo ogólny sposób, bez sprecyzowania np. rodzaju wydarzenia, którego dotyczy ta zgoda, czy też tego, w jaki sposób, do jakich celów i przez kogo ten wizerunek będzie przetwarzany. A jest to niezbędne, aby ta zgoda była skuteczna w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych. Moja główna porada dla rodziców, ale także dla szkół: nie tworzyć i nie wyrażać zgody w sposób ogólny w odniesieniu do dzieci. Bo to po pierwsze będzie nieskuteczne prawnie, po drugie - może być problemem dla administratora, czyli np. dla szkoły, jeżeli się okaże, że zgoda nie była skutecznie pozyskana i doszło do naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych.

PAP: Czy to oznacza, że z zasady zgody podpisane na cały rok szkolny są zbyt ogólne?

Zgoda przede wszystkim nie może być ogólna, lecz powinna precyzyjnie określać, jakie dane, w jakim celu i zakresie będą przetwarzane przez szkołę. Prawidłowo skonstruowana zgoda powinna także wskazywać szczegółowy sposób i warunki wykorzystywania danych.

PAP: Bywa, że taka zgoda jest przedstawiana rodzicom jako warunek uczestnictwa ucznia w jakimś wydarzeniu.

M.W.: Niestety to się zdarza, ale taka praktyka jest naganna i nie powinna mieć zastosowania. Uzależnianie uczestnictwa, np. w imprezie sportowej, od wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych ucznia jest prawnie niedopuszczalne. Taka praktyka nie spełnia kryteriów dobrowolnej zgody, o której mówią przepisy o ochronie danych osobowych, czyli RODO. Zgoda nie może być uzależniona od innych świadczeń, od uczestnictwa w jakimś wydarzeniu. Jeżeli takie przypadki się zdarzają, to zachęcam do zgłaszania ich do UODO, ale przede wszystkim do kontaktowania się bezpośrednio z administratorem lub z wspierającym go najczęściej inspektorem ochrony danych.

W tym roku podjąłem z urzędu dużą sprawę dotyczącą właśnie tej kwestii. W imprezie brały udział tysiące sportowców. Są prowadzone działania w postępowaniu administracyjnym i zapewne będzie w tej sprawie wydana decyzja. Nie wykluczałbym konsekwencji w postaci kary nałożonej na administratora.

PAP: Jak pan ocenia poziom ochrony danych osobowych dzieci w placówkach oświatowych?

M.W.: Prawna ochrona danych osobowych dzieci jest co do zasady dobrze uregulowana, więcej wątpliwości budzi praktyka – właściwe stosowanie, rozumienie i przestrzeganie przepisów. Sytuacja trochę się zmienia, widzimy coraz więcej dobrych praktyk ze strony szkół czy przedszkoli. Obecnie wyzwania związane są ze stosowaniem nowych technologii. Na pewno trzeba uważnie przyglądać się sztucznej inteligencji. Analizujemy też kwestię uszczegółowienia przepisów o monitoringu wizyjnym w szkołach, jednocześnie pracujemy nad nowym poradnikiem dotyczącym ochrony danych przy zastosowaniu monitoringu.

PAP: Widzi pan zagrożenia wynikające z postępu cyfryzacji w szkołach?

M.W.: Zagrożeniem i wyzwaniem jednocześnie jest wspomniana sztuczna inteligencja i stosowanie różnego rodzaju urządzeń i technologii przez samych nieletnich. Obecnie, jeśli wizerunek dziecka znajdzie się w internecie, praktycznie tracimy nad tym wizerunkiem kontrolę, a jego wykorzystywanie np. do tworzenia pornografii, choć to drastyczny przykład, stanowi problem światowy. I to jest kwestia międzyrówieśnicza, ale także działalność o charakterze przestępczym. To szczególne zagrożenie, któremu możemy przeciwdziałać przede wszystkim edukacją. Dlatego też tak ważna jest edukacja zdrowotna, a element edukacji cyfrowej który znalazł się w tym przedmiocie jest szczególnie współcześnie istotny. Żałuję tylko, że ten przedmiot jest fakultatywny – uważam, że edukacja w tym zakresie jest po prostu dziś niezbędna..

PAP: Głośno było o sprawie wytworzenia przez uczniów jednej ze szkół wizerunku dziewczynki na podstawie zdjęcia jej twarzy i namawiania rówieśników do rozpowszechniania tego wizerunku w mediach społecznościowych.

M.W.: To jest czyn ścigany karnie, oczekuję od organów ścigania wykorzystania środków przewidzianych w ustawie o postępowaniu wobec nieletnich. Niestety policja za zgodą prokuratura odmówiła podjęcia tej sprawy. W tym momencie korzystam z moich środków procesowych, żeby tę decyzję zmienić. Jak będzie, zobaczymy.

PAP: Jak ocenia pan świadomość rodziców i nauczycieli dotyczącą ochrony danych osobowych?

M.W.: Ta świadomość w moim przekonaniu przez cały czas się poprawia. Wśród rodziców poziom tej wiedzy jest bardzo zróżnicowany: są rodzice, którzy mogliby edukować dyrektorów i nauczycieli, są też tacy, którzy nie zauważają, że ten problem istnieje. Już od 15 lat organizujemy program edukacyjny „Twoje dane, Twoja sprawa”, w ramach której blisko 5 tys. szkół i 50 tys. uczniów współpracowało z Urzędem Ochrony Danych Osobowych. Wiemy, że ta edukacja cyfrowa w wielu szkołach jest już postawiona na bardzo wysokim poziomie. Cieszę się, że Ministerstwo Edukacji Narodowej zgodziło się ją wprowadzać do obowiązkowego programu szkolnego. Żadna akcja, żadne zajęcia fakultatywne nie będą miały bowiem tej mocy i zasięgu, co powszechne programy edukacyjne w szkołach.

PAP: Jakie nieprawidłowości najczęściej zgłaszają rodzice?

M.W.: Jest to np. dzielenie się przez nauczycieli informacjami dotyczącymi danego ucznia w obecności innych rodziców uczniów. Do UODO w zeszłym roku wpłynęło ok. 8 tys. skarg, blisko 600 dotyczyło szkół. W tym roku jest ich (na połowę sierpnia) już prawie 8 tys. Liczba skarg więc rośnie, ale to pokazuje, że rośnie także świadomość wśród obywateli. To, że ludzie się skarżą, to znaczy, że wiedzą, jakie mają prawa. Nauczyciele zgłaszają natomiast kwestie np. informowania rodziców przez szkołę o przyczynach ich nieobecności, o zwolnieniach lekarskich, postępowaniach dyscyplinarnych, ale także udostępniania maili dotyczących danego ucznia, dodawanie „do wiadomości” innych rodziców. To też są praktyki, które naruszają przepisy o ochronie danych osobowych.

PAP: Przetwarzanie danych dzieci to problem dotyczący nie tylko szkół. Coraz więcej rodziców wykorzystuje wizerunek swojego dziecka i monetyzuje go w sieci.

M.W.: Namawiam do powściągliwości i ostrożności w tej sprawie z uwagi na zagrożenia, które dotyczą dzieci, ale także z uwagi na respektowanie ich autonomii i przyszłości zawodowej czy prywatnej. Bardzo trudno zachować kontrolę nad wizerunkiem raz udostępnionym w sieci. W tym zakresie sharenting budzi duże wątpliwości etyczne, ale również duże wątpliwości prawne. Są przypadki, w których toczyły się już postępowania o charakterze karnym. Będziemy starać się to także uświadamiać, bo pojawiają się organizacje wręcz propagujące sharenting. To budzi moje duże wątpliwości.

PAP: Czy publikowanie zdjęć dzieci w zamkniętych grupach przeznaczonych dla rodziców, np. na Whatsappie, Messengerze, jest bezpieczne?

M.W.: Namawiałbym do tego, żeby sprawdzić, czy są to komunikatory szyfrowane –wtedy ten poziom zabezpieczenia jest znacznie większy, a więc ryzyko wycieku zdjęć jest mniejsze. Ale trzeba pamiętać, że dzisiaj przejęcie konta na social mediach nie jest jakimś wielkim problemem. Dobrym rozwiązaniem, żeby nie utracić kontroli nad swoim kontem, stosować uwierzytelnienie dwuetapowe. Rzeczywiście zamknięte grupy dają wyższy poziom zabezpieczeń, jednak nigdy nie są stuprocentowo bezpieczne.

Rozmawiała Zuzanna Sekścińska (PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mama 02.09.2025 10:58
Dużo tekstu, ale warto przeczytać.

Opinie

Reklama

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca. Kalendarium wydarzeń, historia, polityka i muzyka

15 marca to 74. dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 5.53, a zajdzie o 17.37. Imieniny obchodzą dziś m.in. Klemens, Ludwika, Krzysztof, Zachariasz i Luiza. Sprawdzamy najważniejsze wydarzenia historyczne, polityczne i kulturalne, które przypadają na ten dzień.Data dodania artykułu: 15.03.2026 09:04
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marca

14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

14 marca to 73. dzień roku. Sprawdź najważniejsze wydarzenia historyczne, kalendarium muzyczne oraz aktualne wiadomości z Polski i ze świata.Data dodania artykułu: 14.03.2026 08:17
14 marca 2026 – kalendarium wydarzeń w Polsce i na świecie

Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

Sejm rozpoczął prace nad projektem zmian w Kodeksie karnym, który zakłada znaczące podniesienie kar za seksualne nadużycie zależności. Nowelizacja przygotowana przez posłów PiS przewiduje nawet do 20 lat więzienia dla sprawców wykorzystujących swoją pozycję wobec podwładnych, uczniów, pacjentów czy osób pozostających w trudnej sytuacji życiowej.Data dodania artykułu: 13.03.2026 17:31
Nawet 20 lat więzienia. Sejm chce zaostrzyć kary za seksualne nadużycie zależności

NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył ponad 200 tys. zł kary na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Kontrola wykazała naruszenie praw pacjentki w ciąży z poważną wadą płodu, m.in. w zakresie dostępu do informacji i sposobu prowadzenia leczenia. Sprawa wywołała szeroką dyskusję o standardach opieki nad pacjentkami w łódzkich szpitalach.Data dodania artykułu: 13.03.2026 16:23
NFZ ukarał szpital w Łodzi. Ponad 200 tys. zł kary za naruszenie praw pacjentki

Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Decyzja papieża o powołaniu kard. Konrada Krajewskiego na metropolitę łódzkiego może okazać się ważnym momentem dla Kościoła w Polsce, ale także dla wiernych z regionu łódzkiego. Wielu z nich zastanawia się dziś, czy Kościół w Polsce będzie bardziej skupiony na sporach publicznych i polityce, czy raczej na codziennych problemach ludzi.Data dodania artykułu: 13.03.2026 15:15
Czy Kościół będzie bliżej ludzi? Kard. Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim

Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

Gdyby wybory parlamentarne w Polsce odbyły się w najbliższych dniach, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z poparciem 34,5 proc. – wynika z najnowszego sondażu Opinia24 dla „Faktów” TVN i TVN24. Oznacza to wzrost poparcia o 0,3 punktu procentowego w porównaniu z badaniem z 5 marca.Data dodania artykułu: 13.03.2026 09:10
Sondaż Opinia24: liderem Koalicja Obywatelska, spadek poparcia dla Konfederacji

13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Najważniejsze wydarzenia dnia w Polsce i na świecie. Dziś nadzwyczajne posiedzenie rządu po decyzji prezydenta w sprawie programu SAFE, Sejm wybierze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a na świecie trwa konflikt Izrael–Iran. W Paryżu spotkają się Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski.Data dodania artykułu: 13.03.2026 08:46
13 marca – kalendarium dnia. Polityka w Polsce, wojna Izrael–Iran, wydarzenia na świecie

Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1

Oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 Sebastian M. nie przyznał się przed sądem do zarzucanych mu czynów. Podczas rozprawy podkreślał, że nie czuje się winny śmierci trzech osób, a z kraju wyjechał, ponieważ był przekonany o swojej niewinności.Data dodania artykułu: 12.03.2026 22:48
Sebastian M. przed sądem: „nie przyznaję się”. Proces ws. tragicznego wypadku na A1
Reklama
Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

Otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026 w Bogusławicach

W dniach 10–12 kwietnia 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędzie się otwarcie letniego sezonu jeździeckiego 2026. Wydarzeniu towarzyszyć będą zawody ogólnopolskie, regionalne oraz towarzyskie w skokach przez przeszkody, które co roku przyciągają do Bogusławic zawodników oraz miłośników jeździectwa z całej Polski.To jedna z pierwszych dużych imprez jeździeckich sezonu w tej części kraju, dlatego na starcie spodziewani są zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodzi jeźdźcy rozpoczynający rywalizację w nowym sezonie.Tradycja i sportowa rywalizacjaStado Ogierów w Bogusławicach od lat jest ważnym miejscem na mapie polskiego jeździectwa. Organizowane tu zawody w skokach przez przeszkody cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno zawodników, jak i publiczności. Rywalizacja odbywa się na profesjonalnie przygotowanym parkurze, a uczestnicy startują w różnych konkursach – od klas dla początkujących po bardziej wymagające przejazdy dla doświadczonych jeźdźców.Zawody ogólnopolskie pozwalają zdobywać cenne punkty rankingowe, natomiast konkursy regionalne i towarzyskie są okazją do sprawdzenia formy koni i zawodników przed kolejnymi startami w sezonie.Atrakcje dla kibiców i całych rodzinOrganizatorzy zadbali nie tylko o sportowe emocje, ale również o bogatą ofertę dla odwiedzających. Przez cały czas trwania zawodów działać będzie duży bar gastronomiczny, w którym serwowane będą m.in.:domowe posiłkipizza i zapiekankiprzekąski i napojedesery lodoweDodatkowo dostępna będzie strefa Grill Bar z potrawami z grilla oraz Food Truck, w którym będzie można spróbować m.in. lodów świderków, waty cukrowej, popcornu i gofrów.Niedzielna strefa rekreacyjna dla dzieciSzczególnie atrakcyjnie zapowiada się niedziela, kiedy na terenie obiektu powstanie nowa strefa rekreacyjna dla dzieci. Najmłodsi będą mogli skorzystać z wielu atrakcji, w tym:placu zabawdmuchanego zamku i zjeżdżalnidmuchanego toru przeszkódprofesjonalnego pola do minigolfaanimacji i oprowadzania na kucykuZaplanowano także trening hobby horse, przejażdżki bryczką, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, a także mini zoo z karmieniem kucyków oraz spotkanie z alpakami.Zaproszenie dla zawodników i kibicówOrganizatorzy zapraszają zawodników do zgłaszania udziału w konkursach, a wszystkich miłośników koni i aktywnego wypoczynku – do odwiedzenia Bogusławic. Trzy dni zawodów to nie tylko sportowa rywalizacja na wysokim poziomie, ale także okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu w rodzinnej atmosferze.Otwarcie sezonu w Bogusławicach tradycyjnie zapowiada początek intensywnego roku dla polskiego jeździectwa i jest świetną okazją, by z bliska zobaczyć emocjonujące skoki przez przeszkody oraz piękno sportowej rywalizacji koni i jeźdźców.Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.04.2026

Polecane

PLS 1. Liga: Lechia Tomaszów Mazowiecki pokonała MCKiS Jaworzno 3:0„Egzekutor nie zna sentymentów”. Gdy fiskus rujnował podatników w II RzeczypospolitejDominacja w mistrzostwach Polski. Semirunnij i Braun ze złotem w Tomaszowie MazowieckimVAR i niewiele emocji. Arka – Widzew 0:0 w meczu drużyn z dołu tabeliLechia Tomaszów Mazowiecki remisuje z Wartą Sieradz. Emocje do ostatniego gwizdka w III lidzeDlaczego niektórzy pomagają obcym bardziej niż rodzinie - Naukowcy znaleźli odpowiedźDziś w kraju i na świecie – niedziela, 15 marcaNie żyje Piotr Gierczak. Pasjonat motoryzacji i organizator spotkań rajdowych w TomaszowiePożar sadzy w kominie w Wiadernie. Strażacy przypominają o przeglądachTragiczny pożar hali w Olszowej. Nie żyje 48-letni mężczyznaKoncert z okazji Dnia Kobiet w Tomaszowie MazowieckimMP w łyżwiarstwie szybkim: Semirunnij i Braun liderami po pierwszym dniu mistrzostw Polski
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: CzłowiekTreść komentarza: Świetnie że rządzi ten " ryży Donek" -jak go złośliwie nazywasz. Powinni go sklonować i wtedy byłaby może szansa że naprawiłby to wszystko co spi......ły wstrętne Pisiory. Masz psychozę udzieloną, Ajdejano. Jak cała prawica.Źródło komentarza: BCU w Tomaszowie Mazowieckim. Jak stracić miliony i udawać, że nic się nie stałoAutor komentarza: AnimatorTreść komentarza: Chyba niewiele?Źródło komentarza: Dofinansowanie na wymianę kopciuchówAutor komentarza: mTreść komentarza: Informacje zostały zawarte w książce biograficznej "Żołnierze powstania 1863 - 1864 i legioniści z powiatu tomaszowskiego".Źródło komentarza: Legioniści z Tomaszowa Mazowieckiego.Autor komentarza: KarolTreść komentarza: Trudno zająć w tej sprawie jednoznaczne stanowisko, bo to tak jak w starym porzekadle każdy ma racje tylko, że swoją. I widać to jak na dłoni, że część dysydentów chce tu coś ugrać politycznie kosztem mieszkańców. Są i tacy, którzy się cieszyli zarówno z jednego wariantu jak i z każdego innego. Trudno tu również winić Ministra Klimczka, który musi działać w ramach obowiązujących przepisów (odnośnie do możliwości uzyskania decyzji środowiskowej). Warto sobie jednak czasami zadać ważne pytanie komu i czemu ta droga ma służyć i jakie efekty przynieść. Bo to co jest najtańsze nie zawsze przy tak dużych inwestycjach mających służyć dziesiątki lat jest zawsze najkorzystniejsze! Czy ktoś policzył, jakie korzyści ta droga ma przynieść w perspektywie jej życia terenom i mieszkańcom wokół niej, czy tez może szkody, czy tylko patrzymy tu i teraz, że będzie drożej! A może warto spojrzeć kompleksowo na ten projekt jako pewien bodziec do rozwoju terenów wokół, zarówno pod kątem przebiegu, ilości zjazdów, etc. W innym przypadku może się okazać, że budowa takiej drogi będzie kolejnym bodźcem do omijania Tomaszowa i gmin przyległych, a nie do końca chyba o to chodzi! W mojej ocenie warto to przeanalizować nawet kosztem odciągnięcia budowy o pewien czas. A hasło TKN jest po prostu głupie. Głupie dlatego, że gdyby nie Klimczak wielu inwestycji w Tomaszowie by nie było. Tomaszów jak nigdy ma dwóch posłów w koalicji rządzącej i powinien to wykorzystać do granic możliwości!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: pppTreść komentarza: Jak nie mogą się pogodzić, to niech zrobią przez środek miasta, będzie wilk syty i owca cała :PŹródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa MazowieckiegoAutor komentarza: hejTreść komentarza: Oby szła południowym!Źródło komentarza: Plan budowy S12 w Sejmie; nie ma zgody co do obejścia Tomaszowa Mazowieckiego
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama