Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 10:08
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Ekspertka: dzieci mają prawo do ochrony wizerunku, nie powinien być narzędziem promocji szkół

Szkoły i przedszkola traktują wizerunek dziecka jak walutę, którą posługują się w celach promocyjnych – oceniła w rozmowie z PAP ekspertka Instytutu Badań Edukacyjnych Aleksandra Rodzewicz. Dodała, że wizerunek jest własnością każdego dziecka, a jego ochrona – prawem.

Ekspertka opowiada się za zakazem publikowania wizerunków dzieci w mediach społecznościowych i na stronach internetowych przedszkoli, szkół i innych placówek edukacyjnych.

Klasowe mikołajki, grupa „króliczków” świętująca urodziny dziecka, 4a lepiąca bałwana z pierwszego w tym roku śniegu, uczniowie nasadzający rośliny miododajne – na szkolnych i przedszkolnych profilach w mediach społecznościowych codziennie publikowane są zdjęcia z życia placówki. Działania te, choć pozornie niegroźne, mogą być podobne w skutkach do sharentingu (ang. share – dzielić się i parenting – rodzicielstwo). Stąd zresztą nazwa: (edu)sharenting.

Skala tego zjawiska – jak powiedziała PAP Aleksandra Rodzewicz – jest ogromna. Potwierdza to badanie ankietowe w szkołach i przedszkolach, które Rodzewicz przeprowadziła w kwietniu 2025 r., a w którym wzięli udział dyrektorzy ponad 5 tys. placówek (1263 przedszkoli, 3111 szkół podstawowych oraz 684 szkół średnich). Zdecydowana większość przyznała, że prowadzona przez nich instytucja ma swoją stronę internetową (91 proc. przedszkoli, 97 proc. szkół podstawowych i 99 proc. ponadpodstawowych) i/lub profil w mediach społecznościowych (kolejno: 63 proc., 81 proc. i 96 proc.), na których publikowane są zdjęcia i materiały wideo przedstawiające dzieci podczas codziennych aktywności lub różnych wydarzeń (w przypadku przedszkoli była to blisko połowa, w pozostałych placówkach – ponad 80 proc.).

– Twarzą polskiej edukacji nie jest nauczyciel czy nauczycielka, choć to oni swoimi kompetencjami czy swoją wiedzą powinni przyciągać rodziców do szkoły. Jest nią dziecko. Jego wizerunek jest walutą, którą szkoły i przedszkola posługują się w celach promocyjnych – oceniła Rodzewicz.

Tymczasem – jak wyjaśniła – w żadnym akcie prawnym, który dotyczy edukacji, nie ma zapisu obligującego dyrektorów szkół czy przedszkoli do promowania placówek oświatowych.

Wiele osób działa z dobrych pobudek i publikuje zdjęcia i wideo, żeby np. podzielić się życiem szkolnym ze społecznością lokalną. Niektórzy – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, w których szkół jest mniej – prześcigają się w działaniach promocyjnych, żeby pokazać lokalnym władzom, kto robi więcej i lepiej sobie radzi.

– Są też tacy, którzy chcieliby się z publikacji wycofać, ale nie zgadzają się na to rodzice, dla których opcja udostępniania zdjęć np. na zamkniętych grupach lub w chmurze nie jest satysfakcjonująca. Z tego powodu jestem daleka od krytykowania osób, które zarządzają placówkami. Uważam, że każda z nich – bez względu na to, czy jest dyrektorem szkoły czy przedszkola – powinna podjąć ten temat w swoim środowisku, zacząć edukować rodziców w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego i wspólnie z rodzicami i nauczycielami szukać rozwiązań, które będą dobre dla dzieci – powiedziała ekspertka.

Podkreśliła, że wizerunek dziecka jest własnością każdego dziecka, a jego ochrona wizerunku – prawem. – Każdy człowiek, ten mały i duży, ma prawo pisać swoją historię sam. Ma prawo decydować, czy i jaki ślad cyfrowy chce po sobie zostawić. Niektórzy rodzice pytają swoje dzieci, czy zgadzają się na to, aby ich zdjęcie znalazło się w mediach społecznościowych. Ale czy 6-, 10– czy nawet 14-latek ma wiedzę, która pozwoli mu na podejmowanie w pełni świadomych decyzji? Konsekwencje publikacji nie są do końca przewidywalne i mogą być bardzo odroczone w czasie. I o ile wycofanie złożonej w szkole zgody na publikację, podpisanej przez rodzica na początku szkolnego, jest możliwe w każdym momencie, o tyle usunięcie treści z internetu – praktycznie niemożliwe – zauważyła.

Zdjęcia i wideo mogą np. ośmieszać dziecko lub przedstawiać je w krępujących sytuacjach. Mogą być też wykorzystywane przez przestępców, którzy używając m.in. sztucznej inteligencji, tworzą na ich podstawie CSAM – materiały przedstawiające seksualne wykorzystanie dzieci.

Zdaniem Rodzewicz wielu dorosłych nie jest świadomych zagrożeń, jakie płyną z udostępniania w sieci wizerunku dziecka – dotyczy to także kadry nauczycielskiej.

– Z badań opublikowanych przez MEN w zeszłym roku wynika, że polska nauczycielka ma średnio 47 lat, a polski nauczyciel – 48. Kiedy byli nastolatkami, żeby wylać z siebie frustrację, domalowywali kobiecie na okładce magazynu wąsy lub rogi. A kiedy kogoś lubili, wieszali w pokoju plakat z tą osobą. Zdjęcia oglądali w albumach. Wszystko działo się w domowym zaciszu. To są ludzie, którzy wyrośli w przekonaniu, że jeśli pokazują komuś swoje zdjęcie, to znaczy, że to jest zaufana osoba. A jeśli publikują zdjęcie na szkolnym fanpage'u, to zobaczą je tylko rodzice i dziadkowie. Nie przychodzi im do głowy, że z tych zasobów mogą korzystać drapieżcy seksualni w internecie – stwierdziła.

Zarekomendowała przy tym wprowadzenie zakazu publikowania wizerunków dzieci w szkołach i przedszkolach – m.in. poprzez odpowiednie zapisy w prawie oświatowym.

– Większość zdjęć czy innych materiałów jest przygotowywana nie przez profesjonalistów, a przez nauczycielki, które używają do tego swoich prywatnych telefonów. Odciążmy je od tego. Pozwólmy im na edukowanie dzieci i dbanie o bezpieczeństwo uczniów, a nie na prowadzenie profili w mediach społecznościowych – w rozmowach ze mną często przyznają, że nie mają na to wystarczająco dużo czasu – wskazała ekspertka.

(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Benjamin Button 07.12.2025 21:02
Czekamy na kolejne autorytety i ekspertów . Temat oczywiście przypadkowy .

Obecny usprawiedliwiony 06.12.2025 11:32
Jak to z ekspertami . Jak się zna na wszystkim, to znaczy że ……….. IBE i prace domowe oraz inne projekty . Czasem warto więcej poczytać by zasugerować jednomyślność .

Opinie

Reklama

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Słońce wstało dziś o 5:08, zajdzie o 19:59. To 121. dzień roku, a kalendarz przypomina o imieninach m.in. Anieli, Jakuba, Jeremiego, Józefa i Mai. Ale 1 maja to nie tylko kartka z kalendarza — to dzień, który niesie ze sobą ciężar historii i puls współczesnych wydarzeń.Data dodania artykułu: 01.05.2026 09:37
Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszością

Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

Są dni, które układają się jak szybki serwis informacyjny – migawki, fakty, nazwiska. I są takie, które wymagają zatrzymania. Bo za każdym nagłówkiem kryje się proces, który trwa latami.Data dodania artykułu: 29.04.2026 08:52
Środa, 29 kwietnia. Dzień, w którym historia patrzy w lustro współczesności

MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Rząd przyjął projekt ustawy, który ma chronić dziennikarzy, aktywistów i organizacje społeczne przed pozwami SLAPP. Szybsze oddalanie bezzasadnych spraw, kaucje i wysokie kary mają ograniczyć używanie sądów do uciszania debaty publicznej.Data dodania artykułu: 28.04.2026 21:19
MS: Wolność słowa pod ochroną. Rząd przyjął przepisy uderzające w pozwy SLAPP (komunikat)

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia
Reklama

Polecane

Piątek, 1 maja – dzień, w którym historia spotyka się z teraźniejszościąLove Polish Jazz Festival z jubileuszową edycją w Tomaszowie Mazowieckim25 Brygada Kawalerii Powietrznej szkoli się w Drawsku. Dynamiczne ćwiczenia na poligonieBiało-czerwony dzień w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Niepoważny poseł, niepoważne pomysły, żenująca dyskusjaRodzina w centrum miasta. Tomaszów stawia na najmłodszych i ich rodzicówJodłowskiego uratował PiS... na jak długo?Międzynarodowy Dzień Jazzu 2026. Muzyka wolności, dialogu i emocjiMiędzynarodowe skoki w Bogusławicach. Na przełomie kwietnia i maja wrócą prestiżowe zawodyMajówka pod opieką medyków. Gdzie szukać pomocy i o czym warto pamiętać?Filmowa majówka w Heliosie. Moda, muzyka, groza, familijne emocje i Liga Mistrzów na wielkim ekranie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: anonimTreść komentarza: Tak jest od zawsze!Wybrać odpowiednich ludzi do sejmu,zrobić porządek w sądownictwie i prokuraturze czas najwyższy!W SN izba odpowiedzialności zawodowej(zawody tzw .zaufania publicznetgo)Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: Liżąc lodaTreść komentarza: Bo prawdziwe pieniądze robi się na słomianych inwestycjacjacjach.Źródło komentarza: Szpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyAutor komentarza: Półkownik ZuberTreść komentarza: Idzie lato, to teraz będzie rowerem dojeżdżał spod Żeczycy. Albo z mlekiem. Mleko, wiesz pan, ma najszybszy transport ...Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: Figo-fagoTreść komentarza: Pięknie, ładnie... Tylko którego prokuratora krajowego: tego nielegalnego Korneluka, czy tego legalnego Barskiego - co?!Źródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: To jest jakiś żartTreść komentarza: Na kolejnej sesji taki radny powinien przeprosić zdać mandat i wyjśćŹródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?Autor komentarza: xxxTreść komentarza: To konkretna sprawa kwalifikuje się do objęcia nadzorem ze strony prokuratora krajowego. Pytań jest kilka, o co wnioskował prokurator, czym kierował się sąd ferując taki wyrok i czy wreszcie będzie to precedens na który będzie można się powołać w tego typu sytuacjach tzw lex karwatŹródło komentarza: Pijany za kierownicą. Czy radnemu wolno więcej?
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 331

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 331

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 331 w wykonaniu standardowym w kolorze buk. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk oraz wieszak ubraniowy z lustrem.PB 331 to najpopularniejszy model łóżka w ofercie Elbur. Domowy charakter, praktyczne funkcje i sprawdzone rozwiązanie powodują, że jest stosowane z powodzeniem w placówkach opieki długoterminowej oraz w środowisku domowym. Ze względu na możliwość dopasowania koloru harmonijnie wpisuje się w każde otoczenie.Więcej informacjiKolory standardowe:C1 bukC2 buk jasnyKolory niestandardowe*:C4 nabuccoC5 klonC6 akacjaC7 dąb jasnyC8 orzechC153 dąb sonomaDETALE PRODUKTU:1. Zabudowane napędy podnoszenia łóżka4. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Solidne koło z hamulcem3. Leże z regulacją twardości6. Szeroka gama kolorystycznaOPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • zmiana kolorystykiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:215 × 102 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 22 cmCiężar całkowity:99,8 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGO 
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama