Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 09:35
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Bezrobocie w czasach kryzysu

„Dlaczego nie dostałem posady?” — pytanie zawsze aktualne

W 1935 roku, w obliczu wielkiego kryzysu, młody człowiek z Tomaszowa wyraził gorycz związaną z bezrobociem w liście do „Expressu Mazowieckiego”, pytając: „Dlaczego nie dostałem posady?” Jego słowa wciąż brzmią aktualnie, przypominając o nieustających zawirowaniach na rynku pracy i problemie nepotyzmu, który nadal zagraża uczciwym możliwościom zatrudnienia.

Gdy „Express Mazowiecki” 6 stycznia 1935 r. muśnięciem pióra trafił w nerw bezrobocia, w odpowiedzi rozległ się chór krzyków. „Dlaczego nie dostałem posady?” — ankietowe pytanie, które stało się lustrem całej epoki. Ze sterty listów, jakie trafiły do redakcji, jeden pochodził z Tomaszowa. Do czytelników poniósł gorycz i klarowność zimowego powietrza nad Pilicą.

Pisze 24-latek: ojciec — były więzień polityczny zsyłany „za niepodległość”, dziś z Medalem Niepodległości na piersi. „Nie wyżywi go przecież sam medal — notuje syn i trudno o zdanie bardziej z epoki, w której odznaczenia bywały zaszczytem, ale i rachunkiem do uiszczenia, bo koszty orderów pokrywali sami odznaczeni. Pisaliśmy całe sterty podań: do urzędów, do fabryk, do gabinetów dyrektorów, dotyczące zatrudnienia. Odpowiedź zbywana milczeniem, bywała też kartka z lakonicznym „pracy nie ma”. Po tygodniu, okazało się, że jednak stu jest przyjętych. Po miesiącach protegowani znów wchodzą pierwsi. A kiedy „znajomy z dawnych lat” daje iskierkę nadziei, ta gaśnie pół roku później jednym zdaniem: „nic dla mnie nie może zrobić”. Wreszcie ta najciemniejsza puenta: „jak słyszałem… otwierała drogę nie tylko protekcja, ale i łapówka… nie miałem 50 zł… dlatego tułam się bez pracy”.

Niech ten list z Tomaszowa stanie się kluczem do tamtego czasu. Rok 1935, to późny cień Wielkiego Kryzysu: polski rynek pracy, choć powoli się podnosił, wciąż uginał się pod ciężarem bezczynnych rąk. Historycy podają, że właśnie w 1935 r. liczba bezrobotnych sięgała około pół miliona, a w najgorszym momencie kryzysu odsetek bezrobotnych w Polsce przekraczał 40 procent. Te liczby nie są cyframi — to ludzkie kolejki pod pośredniakami, zziębnięte palce odciśnięte na podaniach, urwane rozmowy o „miejsce” i „poręczenie” w biurach z mosiężnymi tabliczkami.

Tomaszów Mazowiecki, serce włókienniczego pasa Łodzi i okolic, żył rytmem gwizdów fabrycznych i przestojów. Kiedy zamierały zamówienia, pierwsi tracili robotę tkacze, farbiarze, wykańczacze; ich los, jak klocki domino spadał na całe rodziny. Miasto urosło na fabrycznym fundamencie już w XIX wieku i w II RP wciąż grało w tej samej orkiestrze — tyle że kryzys przestroił instrumenty na ton minorowy. 

Był to także czas określonego klimatu politycznego. Sanacja, która przyszła z obietnicą „uzdrowienia życia publicznego”, centralizowała ster państwa. Kilka miesięcy po naszym liście wejdzie w życie konstytucja kwietniowa, wzmacniająca pozycję prezydenta kosztem parlamentu i czyniąca z głowy państwa strażnika „jednolitej i niepodzielnej władzy”. Z drugiej strony — Bereza Kartuska, gdzie bez wyroku izolowano przeciwników politycznych. W takiej scenerii protekcja jako metoda otwierania drzwi nie była wynalazkiem drobnych kanciarzy; bywała konsekwencją systemu, w którym sieć wpływów liczyła się częściej niż transparentna procedura. 

List z 1935 r. brzmi dziś zdumiewająco świeżo. Współczesność ma inne dekoracje — cyfrowe rekrutacje, platformy z ofertami, RODO i komisje konkursowe — ale pytanie bywa to samo: dlaczego nie dostałem posady? Statystyki mówią, że zjawisko protekcji i nepotyzmu nie wyparowało. W ostatnim globalnym Indeksie Percepcji Korupcji Polska uzyskała 53/100 punkty i spadła na 53. miejsce — najniższe w swojej historii notowanie — co analitycy wiążą m.in. z problemami przejrzystości w sektorze publicznym. Równolegle Najwyższa Izba Kontroli w 2024 r. i 2025 r. opisywała liczne nieprawidłowości w spółkach z udziałem Skarbu Państwa, a polityczne deklaracje „antynepotyzmowe” z 2021 r. — nawet jeśli nagłośnione — nie mają mocy zastąpić twardych reguł naboru i realnej kontroli konfliktu interesów.

Nie piszę tego, by prostą linią połączyć dwa światy. Wtedy — medal zamiast emerytury, kartki „pracy nie ma” i ławki pod fabryczną bramą; dziś — CV-boty i „networking”, który bywa echem dawnej protekcji, tyle że w nowym garniturze. Ale list z Tomaszowa przypomina, że każdy system, który nagradza znajomości zamiast kompetencji, produkuje nie tylko krzywdę jednostki, lecz także marnotrawstwo talentów. Czytelnik z 1935 r. miał 24 lata, zdrowie i chęć pracy — zasoby, których nie wykorzystano, bo zabrakło równego dostępu.

Gdyby dziś miał znów napisać: „tułam się bez pracy”, odpowiedź Redakcji powinna brzmieć głośniej niż wtedy. Jawne konkursy z punktacją i protokołem do wglądu, oświadczenia o powiązaniach, rotacja komisji, ochrona sygnalistów, audyt zewnętrzny w instytucjach publicznych — takie detale tworzą barierę dla protekcji i łapówki skuteczniejszą niż setka okrągłych deklaracji. A jeżeli chcemy naprawdę oddać honory „ojcom z medalami”, to w 2025 r. będzie to mniej o wstążce na piersi, bardziej o drzwiach otwieranych talentowi, nie telefonowi.

List z Tomaszowa kończył się prośbą o „wypłukanie z powierzchni życia” protekcji i łapownictwa. Był to krzyk bólu, ale i troski o wspólne dobro. Po dziewięćdziesięciu latach wypada odpowiedzieć prostym zdaniem: to się da zrobić — jeśli wreszcie dotkniemy bolącego miejsca i zamiast odwracać wzrok, zapiszemy lekarstwo w postaci reguł, które działają.

Od redakcji — kontekst historyczny:

„Express Mazowiecki” był ilustrowanym dziennikiem regionu, a sama ankieta „Dlaczego nie dostałem posady?” ukazała się na początku 1935 r., w szczycie dyskusji o bezrobociu i protekcji. W II RP funkcjonował Medal Niepodległości dla zasłużonych działaczy, ustanowiony w 1930 r.; paradoks epoki polegał m.in. na tym, że koszty odznak i dyplomów ponosili sami odznaczeni. Kilka miesięcy później przyjęto konstytucję kwietniową, wzmacniającą władzę prezydenta; w 1934 r. powstała Bereza Kartuska jako miejsce odosobnienia oponentów politycznych. Te fakty tworzą tło dla tomaszowskiego listu i pomagają zrozumieć, dlaczego słowo „protekcja” było wówczas tak głośne. 

PS. Dziękuję autorowi z Tomaszowa — anonimowemu synowi więźnia politycznego — za lekcję aktualną także dziś.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

m 03.09.2025 16:30
W okresie międzywojennym żadnej pracy nie mogli dostać byli żołnierze walczący w Legionach Polskich. Informacja taka na samym wstępie dyskwalifikowała osobę.

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama