Sejm rozpoczął prace nad projektem zmian w Kodeksie karnym, które mają znacząco podnieść kary za seksualne nadużycie zależności. Nowelizacja przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości przewiduje nawet do 20 lat więzienia dla sprawców wykorzystujących swoją pozycję wobec podwładnych, uczniów czy pacjentów.
Projekt ustawy był w piątek przedmiotem pierwszego czytania w Sejmie. Po debacie parlamentarnej propozycja zmian została skierowana do dalszych prac w Komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach.
Wyższe kary za seksualne wykorzystanie zależności
Nowelizacja zakłada znaczące podniesienie kar za przestępstwo opisane w art. 199 Kodeksu karnego, czyli doprowadzenie do stosunku seksualnego poprzez wykorzystanie stosunku zależności lub krytycznego położenia.
Według projektu:
- w typie podstawowym przestępstwa kara miałaby wzrosnąć z 3 do 10 lat więzienia,
- w typie kwalifikowanym, gdy pokrzywdzonym jest małoletni, z 5 do 15 lat pozbawienia wolności.
Autorzy projektu chcą także wprowadzić nowy przepis obejmujący sytuacje, w których sprawca wykorzystuje szczególny autorytet lub władzę nad pokrzywdzonym.
Do 20 lat więzienia dla sprawcy
Nowy paragraf w Kodeksie karnym miałby dotyczyć osób, od których pokrzywdzony jest szczególnie zależny, takich jak:
- lekarz,
- terapeuta lub psycholog,
- nauczyciel lub wychowawca,
- duchowny,
- przełożony w pracy,
- opiekun lub osoba sprawująca faktyczną kontrolę.
W takich przypadkach sprawcy groziłaby kara od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Projekt ma chronić ofiary przemocy seksualnej
Poseł Marcin Warchoł, przedstawiając projekt w Sejmie, podkreślił, że proponowane zmiany mają wzmocnić ochronę kobiet przed przemocą seksualną w miejscu pracy.
Jak zaznaczył, ofiary często znajdują się w szczególnie trudnej sytuacji – są zależne finansowo od sprawcy i jednocześnie zmuszone do dalszej pracy w tym samym środowisku.
– Miejsce pracy, na które kobieta jest skazana, może stać się dla niej prawdziwym piekłem – powiedział parlamentarzysta.
Prawo ma być bardziej skuteczne
Autorzy projektu przekonują, że zmiany w prawie karnym mają zapewnić realną ochronę autonomii seksualnej i ograniczyć sytuacje, w których sądy orzekają zbyt łagodne lub zawieszone kary wobec sprawców.
W uzasadnieniu wskazano również, że nowelizacja ma:
- dostosować polskie przepisy do standardów międzynarodowych,
- wzmocnić ochronę ofiar przestępstw seksualnych,
- zwiększyć skuteczność ścigania sprawców wykorzystujących zależność lub autorytet.
Co dalej z projektem ustawy
Podczas sejmowej debaty posłowie różnych ugrupowań deklarowali potrzebę dalszych prac nad projektem. Dlatego po pierwszym czytaniu ustawa została skierowana do Komisji nadzwyczajnej ds. zmian w kodyfikacjach, gdzie będzie szczegółowo analizowana.




























































Napisz komentarz
Komentarze