Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 03:35
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

86 lat temu ruszył pierwszy transport Polaków do Auschwitz. 728 nazwisk, od których zaczęła się historia niemieckiego obozu

14 czerwca 1940 roku Niemcy deportowali z więzienia w Tarnowie do KL Auschwitz 728 polskich więźniów politycznych. To oni stali się pierwszymi więźniami obozu, który początkowo utworzono przede wszystkim z myślą o represjonowaniu Polaków. W niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, przypada 86. rocznica tamtego transportu oraz Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Są daty, które nie mieszczą się w kalendarzu. Nie są tylko kartką wyrwaną z historii, numerem rocznicy, notatką w podręczniku. Wracają jak ciężki dźwięk pociągu na torach. 14 czerwca 1940 roku z Tarnowa do Oświęcimia ruszył transport 728 mężczyzn. Wśród nich byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie konspiracji, gimnazjaliści, studenci, ludzie młodzi, często jeszcze z tym rodzajem odwagi, który każe wierzyć, że granicę można przekroczyć, do wojska się przedrzeć, a Polskę odzyskać.

Nie wiedzieli, że jadą do miejsca, którego nazwa stanie się jednym z najstraszniejszych słów XX wieku.

Auschwitz nie był „polskim obozem”. Był niemieckim narzędziem terroru

Obóz koncentracyjny na peryferiach Oświęcimia powstał z decyzji niemieckiego aparatu terroru. Miasto, którego nazwę okupanci zmienili na Auschwitz, leżało w miejscu dogodnym strategicznie: blisko linii kolejowych, na styku Śląska i Małopolski, w przestrzeni pozwalającej izolować więźniów i rozbudowywać obóz.

Pod koniec 1939 roku pomysł utworzenia obozu przedstawił niemiecki oficer SS Arpad Wigand. Niemieckie więzienia na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim były przepełnione, a okupant coraz brutalniej odpowiadał na rodzący się polski opór. Wiosną 1940 roku rozkaz założenia obozu wydał Heinrich Himmler. Organizację powierzono Rudolfowi Hössowi, późniejszemu komendantowi Auschwitz.

To ważne, by te fakty powtarzać bez skrótów i bez fałszywych kalk językowych. Auschwitz był niemieckim nazistowskim obozem koncentracyjnym i zagłady. Nie był „polski”, choć powstał na okupowanej polskiej ziemi. Nie był abstrakcyjną machiną bez sprawców. Miał niemieckich decydentów, niemiecką administrację, niemiecką załogę SS i niemiecki cel: złamać, wyzyskać, zniszczyć.

728 mężczyzn. Numery od 31 do 758

Za początek funkcjonowania KL Auschwitz uznaje się właśnie 14 czerwca 1940 roku. Tego dnia Niemcy przywieźli z więzienia w Tarnowie 728 polskich więźniów politycznych. Otrzymali numery od 31 do 758. Numery od 1 do 30 nadano wcześniej niemieckim więźniom kryminalnym z KL Sachsenhausen, których sprowadzono do Auschwitz jako zalążek obozowej kadry funkcyjnej.

W pierwszym transporcie byli ludzie, których okupant uważał za szczególnie niebezpiecznych: żołnierze, konspiratorzy, uczniowie, studenci, osoby próbujące przedostać się przez Węgry do formujących się polskich oddziałów. Wśród nich znajdowała się także niewielka grupa polskich Żydów.

Najniższy numer w tym transporcie — 31 — otrzymał Stanisław Ryniak. Dla obozowej administracji był wpisem w systemie. Dla historii stał się jednym z symboli początku Auschwitz.

Po przybyciu więźniów umieszczono nie od razu w gotowym obozie, lecz w budynkach dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego. Auschwitz dopiero nabierał kształtu. Zanim stał się ogromnym kompleksem śmierci, był miejscem chaotycznie organizowanego, lecz od początku bezwzględnego terroru.

„Wyjście stąd prowadzi tylko przez komin”

Jednym z więźniów pierwszego transportu był Kazimierz Albin, który po wojnie wspominał słowa Karla Fritzscha, kierownika obozu. Ich sens brzmiał jak wyrok: więźniowie mieli być internowani do końca wojny, bunt miał być tłumiony bezwzględnie, a zdrowi i młodzi mieli przeżyć najwyżej kilka miesięcy. Najbardziej przerażające zdanie zapamiętano na zawsze: „Wyjście stąd prowadzi tylko przez komin krematorium”.

To nie była metafora. To był program. Auschwitz od początku był miejscem, w którym człowieka pozbawiano imienia, ubrania, prywatności, snu, jedzenia, godności — wszystkiego, co stanowi o ludzkim istnieniu. Zostawał numer. Zostawała praca ponad siły. Zostawał strach.

Z 728 więźniów pierwszego transportu wojnę przeżyło 325. Zginęło 292. Los 111 pozostaje nieznany.

Te liczby nie są statystyką. Każda z nich oznacza twarz, rodzinę, niedokończone życie, list, którego nigdy nie wysłano, matkę, która czekała, narzeczoną, która nie doczekała powrotu, dzieciństwo przerwane hukiem historii.

Najpierw Polacy, potem fabryka masowej zagłady

W pierwszym okresie istnienia obozu to Polacy stanowili największą grupę więźniów Auschwitz. Niemcy kierowali tam przedstawicieli polskiej elity: nauczycieli, lekarzy, prawników, duchownych, oficerów, ludzi nauki i kultury, działaczy społecznych, urzędników, osoby podejrzewane o działalność konspiracyjną, a także tych, których schwytano podczas ulicznych łapanek.

Obóz był elementem szerszej polityki okupacyjnej: zastraszenia społeczeństwa, niszczenia elit, łamania ducha oporu i stopniowego wyniszczania narodu polskiego na terenach, które III Rzesza traktowała jako przyszłą „niemiecką przestrzeń życiową”.

Od 1942 roku, wraz z nasileniem deportacji Żydów z okupowanej Europy, Auschwitz stał się przede wszystkim symbolem Zagłady. Od 1943 roku Żydzi stanowili już większość więźniów. W całym kompleksie Auschwitz-Birkenau Niemcy zamordowali co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów. Ginęli tam także Polacy, Romowie, sowieccy jeńcy wojenni i więźniowie innych narodowości.

Pamięć nie jest rytuałem. Jest obowiązkiem

14 czerwca obchodzimy w Polsce Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Święto ustanowiono uchwałą Sejmu z 8 czerwca 2006 roku, w 66. rocznicę pierwszego transportu więźniów do KL Auschwitz. W 2015 roku zmieniono jego nazwę, aby mocniej i precyzyjniej wybrzmiała prawda historyczna: sprawcami byli Niemcy, a obozy były częścią niemieckiego nazistowskiego systemu terroru.

To nie jest drobiazg językowy. W epoce internetowych skrótów, uproszczeń i świadomego fałszowania historii słowa są jak kamienie graniczne. Przesunięte o kilka centymetrów dziś, jutro mogą zmienić całą mapę pamięci.

Dlatego trzeba mówić jasno: 14 czerwca 1940 roku Niemcy deportowali pierwszych Polaków do Auschwitz. Polacy byli pierwszymi więźniami tego obozu. Później miejsce to stało się największym cmentarzem Europy bez grobów, symbolem Holokaustu i jednym z najważniejszych ostrzeżeń, jakie historia zostawiła ludzkości.

Także nasza lokalna pamięć

Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i regionu ta rocznica nie jest odległą lekcją z Małopolski. Niemiecki terror nie omijał żadnego polskiego miasta. W bazach ofiar Auschwitz odnaleźć można również osoby urodzone w Tomaszowie Mazowieckim i okolicach. To przypomnienie, że wielka historia prawie zawsze ma lokalny adres: ulicę, dom, rodzinne nazwisko, fotografię w szufladzie.

Dlatego warto, by 14 czerwca był dniem nie tylko oficjalnych przemówień, ale także rodzinnych rozmów. Może ktoś z naszych bliskich był więźniem niemieckiego obozu. Może ktoś pomagał ukrywającym się. Może ktoś został wywieziony, zginął, wrócił milczący albo nie wrócił nigdy. Pamięć zaczyna się często nie w archiwum, lecz przy kuchennym stole.

Auschwitz nie skończył się wraz z wyzwoleniem obozu. Pozostał w świadectwach ocalałych, w nazwiskach ofiar, w dokumentach, w ciszy baraków, w popiele, którego nie da się oddzielić od ziemi. Pozostał także jako zobowiązanie.

Bo pamięć nie polega na tym, by raz w roku pochylić głowę. Pamięć polega na tym, by nie pozwolić kłamstwu zająć miejsca prawdy..pl zgodnie z oficjalnym znakiem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Historia bywa okrutna w swoich kontrastach. Jednego dnia polscy żołnierze przynosili wolność holenderskiemu miastu, innego tłumy inwestorów patrzyły, jak na nowojorskiej giełdzie znikają ich majątki. W Tomaszowie Mazowieckim rodził się tymczasem chłopiec, który dwadzieścia lat później, zamknięty w niemieckim getcie, próbował ocalić odrobinę normalności za pomocą teatru, rysunku i listów do ukochanej. Co wydarzyło się 29 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 października przypomina wyzwolenie Bredy przez generała Maczka, dramatyczny krach na Wall Street w 1929 roku, narodziny internetu, poezję Zbigniewa Herberta i muzykę Deep Purple. Jest też opowieścią o człowieku, którego marzenia przerwała Zagłada, ale którego słowa przetrwały tysiące kilometrów od rodzinnego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 29.10.2026 07:35
29 października w historii. Generał Maczek wyzwala Bredę, Wall Street przeżywa katastrofę, a Tomaszów pamięta chłopaka, który marzył o teatrze

Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

Rafał Tataruch, dyrektor COS-OPO w Zakopanem, przyznał, że główne wyzwanie, które wpływa na zakończenie budowy hali lodowej, to system wentylacji. - Czekamy na projekt, ale inne prace trwają — zapewnił. W listopadzie zaplanowano pierwsze próby mrożenia tafli torów. Opóźnienie inwestycji sięga trzech lat. Data dodania artykułu: 28.10.2026 09:36
Dyrektor COS-OPO w Zakopanem o hali lodowej: prace postępują, głównym wyzwaniem system wentylacji

28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

Historia nie zawsze zapowiada katastrofę hukiem armat. Czasem zaczyna się od zamkniętej ulicy, żołnierzy stojących przed domem albo decyzji polityków, którzy jednym podpisem odbierają ludziom oszczędności całego życia. W październiku 1942 roku nad tomaszowskim gettem zaciskała się pętla. Siedem lat później, w 1950 roku, polski Sejm przyjął ustawę, która dramatycznie uszczupliła prywatne zasoby pieniężne. Tego samego dnia w różnych epokach odsłaniano Statuę Wolności, kończono kryzys kubański i tworzono muzykę, która miała zmienić historię rocka. Co wydarzyło się 28 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 28 października prowadzi od „Podróży Guliwera” do Metalliki, od walki o niepodległość Polski po dramat żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 28.10.2026 07:45
28 października w historii. Ostatnie dni tomaszowskiego getta, wielki krach i narodziny Metalliki

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa?

Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa?

Jeszcze niedawno były symbolem nowoczesnej miejskiej mobilności. Miały uwolnić nas od samochodów, korków i problemów z parkowaniem. Dziś hulajnogi elektryczne coraz częściej stają się bohaterami policyjnych komunikatów, sporów o bezpieczeństwo i samorządowych dyskusji. Najnowszy sondaż IBRiS dla Polskiej Agencji Prasowej pokazuje, że cierpliwość Polaków wobec niebezpiecznej jazdy na tych urządzeniach wyraźnie się kończy. Ponad 78 procent ankietowanych chce obniżenia dopuszczalnej prędkości, a niemal tyle samo popiera tworzenie stref, do których hulajnogi nie miałyby wstępu. Problem nie omija również Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 11:12 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji

PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji

Piętnaście głosów „za”, dwa „przeciw” i pięć wstrzymujących się. Rada Powiatu Tomaszowskiego zgodziła się na bezprzetargową dzierżawę działki przy ul. Jana Pawła II 35, otwierając drogę do inwestycji związanej z pracownią PET/CT. Przeciwko zagłosowali Mariusz Węgrzynowski i Danuta Mąkola. Jarosław Feliński, Szczepan Goska, Paulina Socha, Michał Jodłowski i Alicja Zwolak-Plichta wstrzymali się od głosu. Szczególnie interesująco wygląda zachowanie radnych wybranych z list Prawa i Sprawiedliwości: spośród dziewięciorga aż pięcioro nie zdecydowało się poprzeć uchwały. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:31 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji?

Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji?

Jeszcze przed rozpoczęciem środowej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego mieszkańcy zaglądający do oficjalnego systemu eSesja mogli zobaczyć porządek liczący 20 punktów i 25 dokumentów. Po rozpoczęciu obrad pojawiły się trzy nowe, bardzo konkretne sprawy: odwołanie przewodniczących Komisji Bezpieczeństwa Publicznego i Transportu, Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. Ostatecznie LIV sesja liczyła już 23 punkty, a liczba dokumentów wzrosła do 29. Personalna przebudowa komisji została więc wprowadzona na stół praktycznie w ostatniej chwili. Data dodania artykułu: Wczoraj, 09:30 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Kanalizacja w Dąbrowie gotowa. Ponad 2 kilometry sieci i 97 odgałęzień do posesji Lokalna firma obejmuje patronatem przyszłych elektryków z tomaszowskiego „Mechanika” Hulajnogi elektryczne pod ostrzałem. Polacy chcą ograniczeń. A co z bezpieczeństwem na ulicach Tomaszowa? PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji? Rzeczycki oberek podbił ogólnopolską scenę! Dawid Sobkiewicz z dwiema nagrodami, w tym pierwszą za taniec Prawie pół miliona dla tomaszowskiej „Dziewiątki”. Powstanie sala sensoryczna i nowe formy terapii Koncert Pieśni Patriotycznych w Tomaszowie. Miasto zaprasza na wyjątkowy wieczór Powiatowy Dzień Seniora w PCAS-ie. Krzysztof Antkowiak wystąpi w Tomaszowie Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór 39 nowych mieszkań przy Barlickiego. Inwestycja za blisko 19 mln zł nabiera kształtów Prezent dla myśliwego i strzelca. Co kupić, a czego unikać
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Albo zburzyc, zrownac i otworzyc powierzchnie koncertowa. Zaprosic Zenka albo Waldemara na otwarcie. A zapowiadaczem moze by mlody Chajzer. Jak sie bawic to sie bawic. Źródło komentarza: Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A czy okolice mostu beda uporzadkowane? Brzeg w strone dawnej fabryki dywanow az sie prosi o sprzatanie. W ogole tzw bulwary zaczynaja nieco upadac. A moze mi sie wydaje? Źródło komentarza: Most na Legionów prawie gotowy. Czy uda się zakończyć inwestycję do końca roku? Autor komentarza: Dr Żywago Treść komentarza: Ciekawy jest wybór radnych jako przykładów do artykułu. Dobrze, że tak bardziej pracowici są radni od Pana Prezydenta, np. Pani Bąk - 0 interpelacji, 75 minut wypowiedzi przez 2,5 roku. Pan Biskup jeszcze lepszy - 0 interpelacji, 15 minut wypowiedzi. Pan Kubiak całe 3 interpelacje w połowie kadencji, brawo, wzór pracowitości. PS. Przecież wiadomo, że to zemsta za wybryki w Radzie Miasta. Źródło komentarza: Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji? Autor komentarza: TM Treść komentarza: I bardzo dobrze;)! Źródło komentarza: Trzy odwołania dopisane w dniu sesji. Po co Rada Powiatu zmienia przewodniczących komisji? Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Głosujący przeciw i wstrzymujący się, to zwykłe, lokalne, zawistne ciemniactwo. Nie, bo nie. Źródło komentarza: PET-CT bliżej Tomaszowa. Węgrzynowski i Mąkola przeciw, pięcioro radnych PiS nie poparło inwestycji Autor komentarza: anonim Treść komentarza: Żle pojęta solidarność koleżeńska. Źródło komentarza: Wojewoda: Paulina Socha naruszyła przepisy antykorupcyjne. Rada jej mandatu nie wygasiła, więc sprawę przejmuje nadzór
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama