Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 15:14
Reklama
„Pani, ja tylko chciałem zgłosić…”

Donos czy sygnalizacja? Skarbówka ma ich więcej, ale potwierdza nieliczne. Co to mówi o nas?

Donosy czy sygnalizacja? W Polsce rośnie liczba zgłoszeń do Krajowej Administracji Skarbowej, jednak tylko niewielki ułamek z nich znajduje potwierdzenie. Co skłania Polaków do donoszenia i jaki wpływ ma to na społeczeństwo oraz naszą kulturę zaufania?

Drzwi do pokoju nr 213 uchylają się nieśmiało. „Dzień dobry, anonimowo bym chciał” – mówi mężczyzna po pięćdziesiątce, ściskając w dłoni zmiętą kartkę. Na biurku cicho mruczy drukarka, w skrzynce trafia kolejny e-mail z tytułem „Podejrzenie nieprawidłowości”. W tle krótkofalówka informuje o nowych zgłoszeniach z całodobowej infolinii Krajowej Administracji Skarbowej. Każde trafi do weryfikacji: najpierw analiza, potem – jeśli jest z czego – czynności sprawdzające. Tak wygląda codzienność urzędników, odkąd państwo otworzyło wygodne kanały do sygnalizowania nadużyć: telefon 800 060 000, formularz na stronie Ministerstwa Finansów i aplikację e-Paragony. 

W tym roku zgłoszeń jest znowu więcej. Do połowy 2025 r. do jednostek KAS spłynęło ok. 37,2 tys. „informacji sygnalnych” – o ok. 4 proc. więcej niż rok wcześniej (zestawienie z części izb; pełne sprawozdania w toku). To liczby, które pokazują pewien trend: Polacy chętniej wskazują, gdzie – ich zdaniem – ktoś kombinuje. 

Tyle że – i to jest clou tej historii – potwierdza się niewielki ułamek. W Zachodniopomorskiem w I półroczu 2025 r. urzędy skarbowe przyznały rację zgłaszającym tylko w 4,5 proc. przypadków (rok wcześniej 11 proc.). Inne izby mówią wprost: 80–90 proc. doniesień do „skarbówki” nie znajduje oparcia w faktach. „Emocjonalny ton zgłoszeń bywa wyraźny – często piszą osoby skonfliktowane: rodzina, sąsiedzi, byli wspólnicy” – przyznają urzędnicy. To dużo pracy, by oddzielić prawdę od prywatnych porachunków.

Między „sygnalistą” a „donosicielem”

Od jesieni 2024 r. działa w Polsce ustawa o ochronie sygnalistów. Chroni ludzi, którzy – w kontekście pracy – zgłaszają naruszenia prawa. To inna kategoria niż anonimowe listy o „podejrzanym sąsiedzie”, ale ważna dla kultury zgłaszania: państwo mówi jasno, że uczciwe alarmowanie o realnych nadużyciach to dobro publiczne. „Zewnętrzne” zgłoszenia przyjmuje m.in. RPO.

Są jednak granice. Fałszywe oskarżenie kogoś o przestępstwo (w tym skarbowe) jest przestępstwem z art. 234 k.k.; zniesławienie – art. 212 k.k.. Prawo przypomina: poczucie krzywdy nie zwalnia z odpowiedzialności za mijanie się z prawdą.

„Zaufanie to zakład”. Dlaczego w ogóle donosimy?

Zaufanie – pisał prof. Piotr Sztompka – to zakład podejmowany na temat niepewnych, przyszłych działań innych ludzi”. Gdy ten zakład społecznie nie działa, szukamy protez: kontroli, podejrzenia, formularza zgłoszeniowego. „Kultura zaufania” – tłumaczył socjolog – nie jest sumą prywatnych sympatii; to klimat, w którym można zasadnie przypuszczać, że drugi nas nie oszuka. Gdy takiej pewności brakuje, język donosów rozkwita.

Psycholog Janusz Czapiński od lat pisał wprost: „Polacy na tle Europy są bardzo nieufni wobec innych i instytucji”. Niski kapitał społeczny rodzi skłonność do „pilnowania się” nawzajem – czasem w dobrej wierze, częściej z mieszanką zawiści i lęku. To się nie bierze znikąd: CBOS co roku pokazuje przewagę postawy „lepiej być ostrożnym” nad „ludziom można ufać”.

Z badań psychologii moralności (Dungan, Waytz, Young) wiemy jednak, że najmocniej do whistleblowingu pcha nie zemsta, lecz poczucie naruszonej normy – moralne oburzenie, które każe powiedzieć „dość”. Wtedy zgłoszenia są trafniejsze, lepiej udokumentowane i odnoszą skutek. 

Głos z korytarza

„Dziesięć lat ciszy, a teraz – telefony, skargi, maile o paragonach i działalności bez kasy” – mówi mi (prosi o anonimowość) doświadczona pracowniczka jednej z izb. „W połowie zgłoszeń wyczuwasz emocję: ktoś komuś nadepnął na odcisk. Ale zdarzają się perełki – krótko, konkretnie, z datą, kwotą, zdjęciem. Wtedy robota ma sens”.

Na parterze spotykam przedsiębiorcę, który przyszedł „się wytłumaczyć”. „Firma działa uczciwie, ale mamy konflikt z byłym wspólnikiem. Donosy lecą co miesiąc – za każdym razem inna historia. Czy państwo go powstrzyma?” – pyta bezradnie. Tu prawo też ma odpowiedź: złośliwe, świadomie nieprawdziwe oskarżenia mogą skończyć się zarzutem z art. 234 k.k. Problem w tym, że granica między błędem a złą wolą bywa cienka.

Kiedy zgłaszać, a kiedy ugryźć się w język?

Zgłaszać warto, gdy mówimy o poważnych nadużyciach: „puste faktury”, wyłudzenia VAT, fikcyjne darowizny, zorganizowane omijanie kasy fiskalnej – wtedy stawką są pieniądze nas wszystkich. Państwo daje narzędzia i obiecuje ochronę sygnalistom; urzędnicy mają procedury, żeby z informacji zrobić sprawę. 

Milczeć albo rozmawiać warto, gdy chodzi o prywatny spór, domysły, sąsiedzką antypatię. Donos nie jest terapią na krzywdy, a urzędnik – arbitrem rodzinnych wojen. Wysoki odsetek niepotwierdzonych zgłoszeń mówi nam coś ważnego: uruchomienie machiny państwa bez faktów to koszt społeczny, którego nie widać na pasku w telewizji.

Co dalej?

Jeśli chcemy mniej „donosów”, a więcej rzetelnych sygnałów, potrzebne są trzy rzeczy. Po pierwsze, jasny feedback z administracji („przyjęto/odrzucono/przekazano”), który uczy, jak zgłaszać dobrze. Po drugie, edukacja: różnica między sygnalistą a donosicielem musi wybrzmiewać w szkołach i mediach. Po trzecie, kultura zaufania, o której pisze Sztompka – bez niej każdy formularz stanie się wentylem dla frustracji, a nie narzędziem dobra wspólnego.

Kiedy wychodzę z urzędu, w skrzynce ląduje kolejna wiadomość. Temat: „Sklep na rogu – brak paragonów”. Treść: trzy zdania, zdjęcie, godziny sprzedaży. Może tym razem to będzie ten sygnał, który coś realnie naprawi. A może tylko kolejny kamyk do góry nieufności, którą dźwigamy od lat. Wybór – między czujnością a podejrzliwością – wciąż należy do nas.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

CBA i Policja w Starostwie! Miliony z Erasmusa pod lupą śledczych – sprawą zajmuje się OLAFSzpital szuka nowego prezesa. Konkurs w TCZ ma być otwarty i transparentnyBrąz z Gostynia. Młody zawodnik Pilicy Tomaszów na podium Mistrzostw PolskiAmbicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama