Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 09:46
Reklama

Dzień Kupca 8 grudnia – historia święta, Wokulski i Rzecki, lokalne sieci kontra globalne korporacje

Dzień Kupca, obchodzony co roku 8 grudnia (w 2025 r. w poniedziałek), to znacznie więcej niż branżowe święto handlowców. To dobry moment, by przypomnieć sobie kupieckich bohaterów literatury – Wokulskiego i Rzeckiego z „Lalki” – i zadać pytanie, czy w świecie zdominowanym przez globalne sieci handlowe i korporacje jest jeszcze miejsce dla lokalnych sklepów i sieci takich jak tomaszowski Krokodylek. To także okazja, by spojrzeć krytycznie na dyktat wielkich marek i zastanowić się, jak świadomymi wyborami wspierać tradycyjne, lokalne kupiectwo.

Skąd się wziął Dzień Kupca?

Dzień Kupca ustanowiono w 1937 roku podczas pielgrzymki kupców na Jasną Górę. Nieprzypadkowo wybrano 8 grudnia – święto Niepokalanego Poczęcia NMP, którą dawniej nazywano także Matką Boską Kupiecką. Miało to podkreślać, że kupiectwo w polskiej tradycji to nie tylko handel, ale również etos uczciwości, odpowiedzialności za rodzinę, miasto i wspólnotę.

II wojna światowa brutalnie przerwała tę tradycję. Po 1945 r. prywatny handel był stopniowo rugowany, a w 1949 roku władze PRL wykreśliły Dzień Kupca z oficjalnego kalendarza, wprowadzając przymusowe zrzeszanie kupców w kontrolowanych przez państwo organizacjach. Oficjalnie święto wróciło dopiero po zmianie ustroju – na stałe od 1989 roku. Dziś Dzień Kupca ma więc w sobie coś z małego, nieoficjalnego święta wolnego rynku i zwykłych ludzi, którzy próbują wciąż utrzymać się pomiędzy fiskusem, hurtowniami, bankami a wszechmocnymi sieciami handlowymi.

Wokulski i Rzecki – archetypy polskiego kupca

Gdy myślimy o polskim kupcu, natychmiast pojawiają się bohaterowie „Lalki” Bolesława Prusa: Stanisław Wokulski i Ignacy Rzecki. Wokulski, były powstaniec, a później właściciel sklepu galanteryjnego, wciela w życie marzenie wielu Polaków drugiej połowy XIX wieku. Łączy patriotyzm z przedsiębiorczością, rozwija interes, inwestuje, tworzy miejsca pracy, próbuje unowocześniać gospodarkę, a jednocześnie zachowuje wrażliwość społeczną.

Rzecki, stary subiekt, jest uosobieniem kupieckiego rzemiosła. Zna klientów po imieniu, pamięta ich gusty i kredyt, ma swój zeszyt, swoje rytuały i swoje „małe państwo” za ladą. Jego świat opiera się na zaufaniu, słowie honoru i długoletniej relacji z tymi, którzy przychodzą do sklepu od lat. W Dniu Kupca warto zadać pytanie, ile z Wokulskiego i Rzeckiego zostało dziś w polskim handlu, a ile zostało już zdominowane przez korporacyjne procedury, programy lojalnościowe i twarde warunki narzucane przez sieci.

Od gildii kupieckich po nowoczesne izby handlu

Polskie kupiectwo od wieków organizowało się w różne formy samoobrony i współpracy. W średniowieczu były to gildie i cechy kupieckie, później – nowocześniejsze instytucje życia gospodarczego. W XIX wieku powstaje między innymi Giełda Kupiecka w Warszawie, pierwszy nowoczesny rynek papierów wartościowych, walut i towarów w Królestwie Polskim. Niedługo potem warszawscy przedsiębiorcy powołują Warszawską Resursę Kupiecką, stowarzyszenie służące wymianie informacji, integracji środowiska i rozmowom o sprawach zawodowych.

W okresie międzywojennym kupcy tworzyli kolejne związki branżowe. To właśnie środowiska kupieckie były współorganizatorami pierwszych obchodów Dnia Kupca w końcu lat trzydziestych. Dziś rolę dawnych gildii przejęły przede wszystkim izby gospodarcze i stowarzyszenia kupców. Dobrym przykładem jest Polska Izba Handlu, branżowa izba gospodarcza handlu detalicznego zrzeszająca dziesiątki tysięcy sklepów, hurtowni i drogerii. PIH deklaruje jako swój cel zachowanie różnorodności handlu i reprezentuje mały oraz średni handel w rozmowach o prawie i regulacjach. Innym przykładem jest Polskie Stowarzyszenie Kupców Handlu Detalicznego „Sklep Polski”, skupiające detalistów działających pod tym szyldem i powiązane z siecią franczyzową polskich sklepów.

To właśnie te współczesne struktury próbują bronić polskiego kupiectwa przed dominacją wielkich sieci, alarmując, że ekspansja dyskontów co roku zmniejsza liczbę małych sklepów, z których utrzymuje się kilkaset tysięcy rodzin.

Lokalne sieci kupieckie – przykład „Krokodylka” w Tomaszowie Mazowieckim

Obok gigantów, o których słyszymy codziennie w reklamach, istnieje świat lokalnych sieci kupieckich – trochę jak małe flotylle w oceanie korporacyjnych kontenerowców. Przykładem takiej inicjatywy jest sieć sklepów „Krokodylek” z siedzibą w Tomaszowie Mazowieckim. Spółka działa jako lokalny podmiot, rozwijający sieć sklepów spożywczych i funkcjonujący blisko mieszkańców, ich codziennych potrzeb i przyzwyczajeń.

Jeden ze sklepów – „Krokodylek – Eden” przy ul. Ludwikowskiej 76 w Tomaszowie – został wyróżniony w branżowym plebiscycie za jakość obsługi i opinię klientów. To symboliczny przykład: lokalny sklep, oparty na znajomości klientów i dobrej reputacji w mieście, pokazuje, że można budować niewielką, ale rozpoznawalną sieć, która konkuruje nie tylko ceną, lecz także atmosferą, jakością obsługi i zakorzenieniem w lokalnej społeczności.

Sieci takie jak Krokodylek są dziś czymś pośrednim między tradycyjnym sklepikiem Rzeckiego a nowoczesną franczyzą. Pomagają zachować część lokalnej tożsamości kupieckiej, a równocześnie korzystają z efektu skali dzięki wspólnym zakupom, logistyce i jednolitemu standardowi.

Dyktatura globalnych sieci – jak niszczy lokalne kupiectwo

Na drugim biegunie mamy globalne sieci korporacyjne: dyskonty, hipermarkety, międzynarodowe platformy handlowe. Raporty o polskim rynku detalicznym mówią wprost, że handel detaliczny jest zdominowany przez wielkie, w większości zagraniczne sieci handlowe, a ekspansja dyskontów co roku zmniejsza liczbę małych sklepów. Z map naszych miast znikają osiedlowe piekarnie, lokalne sklepy mięsne i tradycyjne warzywniaki.

Polska Izba Handlu zwraca uwagę, że polityka cenowa producentów jest często dyktowana przez wielkie sieci. Małe sklepy kupują towary drożej, dlatego na półce muszą mieć wyższe ceny niż dyskont, co w oczach klienta łatwo wygląda na „chciwość sklepikarza”, choć prawdziwy problem leży wyżej – w układzie sił w łańcuchu dostaw. W debatach o rolnictwie i przemyśle spożywczym określenie „dyktat sieci handlowych” pada bardzo często. Producenci i rolnicy skarżą się, że wielkie sieci narzucają im warunki, marże, dodatkowe opłaty i promocje, podczas gdy małe sklepy, które mogłyby być naturalnym partnerem lokalnych producentów, znikają z rynku.

Wszystko to przekłada się nie tylko na ekonomię, lecz także na kulturę kupiectwa. Tradycyjne kupieckie rzemiosło – umiejętność budowania relacji z klientem, znajomość lokalnego rynku, duma z własnego szyldu – przegrywa z anonimowym systemem korporacyjnych procedur, akcji promocyjnych i programów lojalnościowych. Wokulski mógł jeszcze kształtować swój sklep według własnych idei. Dzisiejszy właściciel małego sklepu warzywnego przy ulicy, w cieniu kilku dyskontów, myśli raczej o tym, czy w ogóle dotrwa do kolejnego Dnia Kupca.

Dzień Kupca 2025 – co możemy zrobić my, klienci?

Dzień Kupca w 2025 roku przypada w zwykły poniedziałek 8 grudnia. Może być jednak czymś więcej niż tylko datą w kalendarzu branżowym. Może stać się małym świętem świadomych wyborów konsumenckich. Zamiast traktować zakupy wyłącznie jako optymalizację ceny, można potraktować je jako głos w sprawie wyglądu naszej ulicy, osiedla i miasta.

W praktyce oznacza to chociażby wybór lokalnego sklepu zamiast automatycznego biegu do największego hipermarketu, świadome pytanie sprzedawcy, skąd pochodzi pieczywo, warzywa czy wędliny, i częstsze sięganie po produkty od lokalnych dostawców. Może oznaczać także dobre rozeznanie, czy w naszej okolicy działa lokalna sieć kupiecka – jak tomaszowski Krokodylek – i danie jej szansy, zamiast bezrefleksyjnego powiększania obrotów globalnych molochów.

Warto też spojrzeć przychylniej na organizacje kupieckie, które próbują głośno mówić o problemach branży i walczyć o to, by za kilkanaście lat nie zostały już tylko bezosobowe „formaty handlowe”. Wokulski z „Lalki” próbował budować kapitalizm z ludzką twarzą – nowoczesny interes, który inwestuje w ludzi i kraj. Rzecki wierzył, że sklep to coś więcej niż miejsce sprzedaży.

W Dniu Kupca dobrze jest przypomnieć sobie tych dwóch bohaterów i zadać proste pytanie: czy chcemy żyć w kraju, w którym za ladą stoi jeszcze człowiek, czy wyłącznie maszyna skanująca kody kreskowe? To, jak odpowiemy – także portfelem – zdecyduje o tym, czy lokalne kupieckie rzemiosło przetrwa kolejne dekady.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama

Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

27 kwietnia przypomina, jak w jednym dniu splatają się wielkie nazwiska, przełomowe decyzje i najciemniejsze karty historii. Od Jagiellonów i Komedy po Auschwitz oraz współczesną dyplomację — to data, którą warto czytać jak kronikę Polski i Europy.Data dodania artykułu: 27.04.2026 07:25
Poniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięcią

Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Zbiórka Łatwoganga i Cancer Fighters może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia - oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Kaczmarek-Śliwińska, medioznawczyni z UW. 97 proc. komentarzy w Internecie dotyczących akcji ma charakter wspierający, a około 3 proc. krytyczny lub neutralny - wynika z raportu Res Futury.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:31
Medioznawczyni: zbiórka Łatwoganga może stać się „WOŚP-em” młodego pokolenia

Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Zdarzenie, do którego doszło na gali w Waszyngtonie bardziej pomoże Donaldowi Trumpowi niż mu zaszkodzi - ocenił w rozmowie z PAP politolog z Uniwersytetu Łódzkiego dr Jacek Reginia-Zacharski. Zwrócił uwagę, że do tej pory narracja administracji Trumpa w tej sprawie jest wyważona.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:15
Politolog: zdarzenie w Waszyngtonie bardziej pomoże Trumpowi niż mu zaszkodzi

Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

To miał być rynek przyszłości – wolny, zdecentralizowany, odporny na błędy systemów bankowych. Tymczasem coraz częściej przypomina Dziki Zachód, gdzie szybciej niż technologia rozwija się ryzyko.Data dodania artykułu: 26.04.2026 18:08
Kryptowaluty bez kontroli? Ekspert bije na alarm: „ten rynek trzeba natychmiast ucywilizować”

Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

W najbliższy czwartek Sejm ma się zająć wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:46
Sejm zajmie się wnioskami o wotum nieufności wobec szefowych resortów klimatu oraz zdrowia

Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Była noc z 25 na 26 kwietnia 1986 roku. Cicha, spokojna, jak tysiące innych w radzieckiej rzeczywistości, gdzie system miał być nieomylny, a technologia – niezawodna. Kilka minut po pierwszej w nocy w elektrowni jądrowej w Czarnobylu wydarzyło się jednak coś, co rozbiło tę iluzję w pył. Dosłownie.Data dodania artykułu: 26.04.2026 17:39
Czarnobyl. Katastrofa, która obiegła Ziemię – 40 lat od wybuchu

Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

Niedziela, 26 kwietnia, to 116. dzień roku. Słońce wzeszło o 5:18, zajdzie o 19:50. Imieniny obchodzą m.in. Marzena, Aureliusz, Dominik, Grzegorz, Mariusz, Piotr i Ryszard. To dzień, który niesie w sobie ciężar historii i rytm, który – jak dobra muzyka – wraca, rezonuje i nie pozwala o sobie zapomnieć.Data dodania artykułu: 26.04.2026 11:39
Dziś w kraju i na świecie – niedziela, 26 kwietnia

25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością

Sobota, 115. dzień roku. Słońce wstaje wcześnie – o 5:20, jakby chciało przypomnieć, że wiosna nie zna lenistwa. Zachód o 19:48 zamyka dzień długi i gęsty od znaczeń. Imieniny obchodzą dziś m.in. Jarosław, Marek, Franciszka i Stefan – imiona, które jak echo powracają w polskiej historii.Data dodania artykułu: 25.04.2026 08:19
25 kwietnia – dzień, w którym historia oddycha teraźniejszością
Reklama

Polecane

Ambicja i talent drogą do sukcesuKorytarzowa koalicja. PiS z KO zerwali sesję, bo zabrakło im głosów na powrót Węgrzynowskiego?Lechia Tomaszów Mazowiecki z reprezentantami Polski U22. Klub potwierdza siłę szkoleniaChór Artis Gaudium świętuje 10-lecie. Jubileuszowy koncert w MCK TkaczŻołnierze 25 Brygady ćwiczą w Drawsku. Trwa intensywne szkolenie inżynieryjno-bojoweBrzegi Pilicy znów oddychają. Wspólna akcja sprzątania w Tomaszowie MazowieckimŻołnierze i weterani uczą młodzież, jak reagować na zagrożenia, dezinformację i kryzysyInowłódz wprowadza Kartę Mieszkańca. Nowy program dla rozliczających PIT w gminieUstawa „wrzuci” tysiące mieszkań na rynek?Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiPoniedziałek, 27 kwietnia – dzień zapisany między światłem a pamięciąPowiat Tomaszowski drugi w spartakiadzie. Zwycięstwo Marty Miarki w klasyfikacji kobiet
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Mam nadzieję, że to tylko wymóg ustawowy.Treść komentarza: Poznawszy niestety już trochę mentalność i poziom intelektualny podtomaszowskich tomaszowian, to lepiej by uwag było jak najmniej. W sprawach wykraczających poza otoczenie własnej działki to tym bardziej. Bo to są pomysły typu: ścieżki rowerowe w pierwszej kolejności do kilkunastoosobowych wsi, bez potencjału przemysłowego, ale nawet i turystycznego. Oprócz budowy potem zawsze jakieś stałe koszty sa. Choćby odśniezanie. Plus jak zwykle gadżeciarnia - do niedawna były to tablice informacyjne z wyświetlaczani na wzór tej przy informacji turystycznej na placu Kościuszki w Tomaszowie, która działała kilka miesięcy, a przez ponad 10 lat coś z niej tylko burczy (czyli prąd pobiera). Lepiej już nic nie zgłaszajcie, niech zostaną przekopiowane nawet jeden do jednego rozwiązania z mądrzejszych społeczności z obważanka dużych miast.Źródło komentarza: Ruszą konsultacje planu ogólnego gminy Tomaszów Mazowiecki. Mieszkańcy będą mogli zgłaszać uwagiAutor komentarza: TMTreść komentarza: A kogo mieli wybrać tęczowego Rafała co się z pedofilem z Targówka fotografował?Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: TomMazTreść komentarza: W języku polski imiona piszemy z dużej litery! Trochę szacunku!Źródło komentarza: Dyscyplinarka dla marzanny Popławskiej. Dyrektorka uciekła na L4. W tle zarzuty naruszenia nietykalności cielesnejAutor komentarza: AdiksTreść komentarza: Kilkanaście mln zł w rundzie wydanej na transfery i podnieta, że bramkami udało się uciec że spadkowej. W ,,normalnej" firmie zarząd, menadżerowie od transferów do zwolnienia. Kurde ale muszą ,,doić" sponsora.Źródło komentarza: Widzew jeszcze żyje. Wieczór, który przywrócił nadzieję przy PiłsudskiegoAutor komentarza: Ewa SzlakTreść komentarza: No cóż gość jest z pokolenia lewicy, która nie zna słowa empatia, kultura, wyczucie.Źródło komentarza: Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej i język pogardy. Tak wygląda polityczna mizoginia po tomaszowskuAutor komentarza: MisierwiczTreść komentarza: Co z tego, że na zwolnieniu. On tam był prywatnie :-)Źródło komentarza: Zwolnienie lekarskie i partyjny wiec. Czy radnym wolno więcej?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama