Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 22:56
Reklama
Reklama

Zgubne skutki „monopolu" piwnego

W numerze „Expressu Mazowieckiego” z 15 września 1933 roku znalazł się tekst, który dziś brzmi zaskakująco aktualnie: o „polityce piwnej”, cenach i skutkach ustaw pisanych pod duże interesy.

Od jednego z najstarszych piwowarów polskich, p. A. Helwiga z Bełchatowa, otrzymała Redakcja niniejsza szereg uwag na temat polskiej „polityki piwnej” oraz obecnego stanu produkcji piwa w Polsce. Uwagi p. Helwiga umieszczamy tym chętniej, że poruszona przezeń sprawa nie jest obojętna dla szerokich warstw ludności.

Kiedy jeden z poprzednich Sejmów uchwalał ustawę, zabraniającą w Polsce produkcji piwa t. zw. zwyczajnego — 4 i pół procentowego, nakazując wyłącznie wyrób piwa bawarskiego 9-procentowego, forsujące tę ustawę wielkie browary obiecywały sobie po niej ogromne korzyści, a bodaj jeszcze większe korzyści zapowiadały dla Skarbu Państwa.

Tymczasem jedynym istotnym rezultatem tej ustawy jest zamknięcie istniejących dotąd na ziemiach polskich kilkudziesięciu browarów mniejszych, do tego rodzaju produkcji nieprzystosowanych, a w ślad za tym utrata pracy i zarobku przez olbrzymi zastęp ludzi — nie mówiąc już o stratach poniesionych przez rolnictwo, zmuszone do znacznego ograniczenia produkcji chmielu.

Piwo bowiem t. zw. bawarskie jest zbyt drogie dla szerokich mas w dobie dzisiejszego powszechnego kryzysu, zwłaszcza że i stworzony przez wspomnianą ustawę pewnego rodzaju monopol dla wielkich browarów umożliwia im dyktowanie cen bez oglądania się na niebezpiecznego dotąd konkurenta w postaci browarów małych.

Wynik ostateczny: w ciągu całego półrocza browary w Polsce sprzedały zaledwie 503.000 hektolitrów piwa, co przy 32-milionowej ludności czyni 4 litry rocznie na głowę.

Jak dalece zaś znikoma jest ta ilość, dowodzą cyfry porównawcze. Maleńka Belgia konsumuje rocznie 10 milionów hektolitrów piwa, czyli rocznie na głowę około 150 litrów! Niemcy przedwojenne produkowały 73 miliony hektolitrów, Ameryka 80 milionów, Anglia 60 milionów, Austria 39 milionów.

Weźmy jednak porównanie jeszcze zrozumialsze. Oto browary warszawskie wyrabiały przed wojną około 5 milionów wiader piwa, zaś przywóz piwa zamiejscowego do miasta (z Rygi, Monachium, Pilzna i z browarów okolicznych) dawał ogólne spożycie około 6 milionów wiader, a więc przeliczając na dzisiejszą miarę — prawie dwie trzecie całej obecnej produkcji piwa w Polsce!

Tajemnica tej wyższej konsumpcji piwa u nas w okresie przedwojennym, jak i obecnie za granicą, tkwi wyłącznie w wyrobie dwu gatunków: piwa droższego, bawarskiego, dla sfer zamożniejszych i taniej „lurki” dla proletariatu. Tej ostatniej trzykrotnie więcej aniżeli piwa drogiego.

Ma więc bogata Belgia piwo tanie, a nie ma go Polska — dzięki wspomnianej na wstępie ustawie, która biednego wieśniaka i mieszczucha zmusza do wydawania sum ogromnych na ulubiony napój, lub — co w latach ostatnich jest zjawiskiem powszechniejszym — do zrezygnowania z tego trunku.

Jak na tym wychodzi Skarb Państwa, któremu wielcy browarnicy po nowej ustawie złote góry obiecywali — łatwo się domyśleć. Bowiem w zachłanności swej nie przewidzieli tego, iż wysokie ich ceny „monopolowe” sprowadzą upadek spożycia piwa do granic nie notowanych nigdzie poza granicami Polski i sami ratować będą musieli swe przedsiębiorstwa… taniemi lemoniadkami.

Ratunkiem jedynym na ten stan rzeczy jest powrót do wyrobu piwa taniego, tak zwanej „górnej fermentacji”, nie wymagającego ani kosztownych urządzeń, ani nadzwyczajnego wysiłku. Otworzyłyby wówczas swe zaniknięte od lat podwoje małe browary, gęsto rozsiane po kraju i do każdego miasteczka, do każdej wsi docierałoby piwo takie, jakiego pragnie drobny konsument: lekkie a tanie.

Jakie miałoby to znaczenie dla podniesienia dobrobytu w kraju — pojmie z łatwością każdy.

A interes Skarbu Państwa? Wedle obliczeń statystycznych monopol tytoniowy dał Skarbowi w roku ubiegłym 350 milionów złotych, przy czym ogromna większość tego dochodu pochodzi nie z droższych gatunków tytoniu i papierosów, lecz z tych najtańszych, konsumowanych przez ludzi najbiedniejszych. To samo zjawisko zachodziłoby przy wyrobie piwa.

Licząc najskromniej: gdyby na głowę jednego mieszkańca przyjąć tylko 10-groszowy wydatek dziennie na piwo, uczyniłoby to około 117 milionów rocznie, a dla Skarbu Państwa z tego co najmniej 22 miliony.

Tej sumy dochodu wyrzeka się Skarb, idąc — dzięki osławionej ustawie „piwnej” — na pasku trustu wielkich browarów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Reklama
Reklama

Polecane

Roczna odprawa KPP: wyniki 2025Nowa dyrektor MCK w Ujeździe. Z biblioteki do centrum kultury – z tym samym celem: być blisko ludziUnia Skierniewice obnażyła błędy Lechii. Solidny sprawdzian zakończony porażką 0:4TCZ ogranicza odwiedziny. Sezon infekcji przyspiesza, a szpitale proszą o ostrożnośćUroczysta przysięga wojskowa w Tomaszowie Mazowieckim. „To moment, który zostaje na całe życie” 🇵🇱Baśniowo w PCAS: "Królowa Śniegu"16 ofert na budowę świetlicy w Bukowie!WOPR i policja ćwiczyli ratownictwo lodowe — praktyczne manewry, współpraca służb i edukacja dzieciZagrają dla KingiDzień Boba Marleya. Muzyka, która stała się głosem wolnościJuniorzy Lechii w Chorwacji – sport, integracja i Erasmus+„Bałam się, że już nie wróci”. Telefon żony i szybka akcja policji przerwały kryzys
Reklama
Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

Tomaszowskie TBS Spółka z o.o. poszukuje osoby na stanowisko DOZORCY.

1. Podstawowym obowiązkiem dozorcy jest dbałość o powierzone jego pieczy budynki i ich wyposażenie w urządzenia techniczne.2. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości i właściwych służb technicznych o dostrzeżonych uszkodzeniach lub wadliwym działaniu instalacji i urządzeń technicznych.3. Podejmowanie doraźnych działań w zakresie ochrony mieszkańców przed niebezpiecznymi skutkami uszkodzeń lub wadliwego działania urządzeń wspólnego użytku.4. Niezwłoczne usuwanie skutków opadów śniegu i gołoledzi w okresie zimowym.5. Sprzątanie, konserwacja i właściwe utrzymywanie przydzielonych terenów zielonych w okresie letnim.6. Udział w organizowanych akcjach sanitarno-porządkowych, odśnieżania, odgruzowywania itp.7. Dbałość o należyty stan wyposażenia nieruchomości, sprzętu ppoż. oraz pojemników do gromadzenia nieczystości, zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności ich wymiany.8. Niezwłoczne zawiadamianie zarządcy nieruchomości o konieczności wywozu nieczystości.9. Czuwanie nad sprawnym działaniem wszystkich punktów świetlnych w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.10. Zgłaszanie do administratora faktów o samowolnym zajmowaniu lokali.11. Zawiadamianie zarządcy nieruchomości o rażących przypadkach naruszania przez mieszkańców regulaminu porządku domowego.12. Wywieszanie flag z okazji świąt i uroczystości oraz utrzymywanie ich w czystości.13. Rozklejanie ogłoszeń, dostarczanie lokatorom korespondencji dot. zmian wysokości czynszu, upomnień itp.14. Wystawianie pojemników na odpady komunalne, selektywne i biodegradowalne zgodnie z harmonogramem wywozów przedstawionych przez firmę zajmującą się wywozem odpadów; wstawianie opróżnionych pojemników w wyznaczone miejsce.15. Sprzątanie pozostałości odpadów w miejscu składowania pojemników.16. Dbałość o należyty stan sprzętu i narzędzi przeznaczonych do utrzymywania porządku i czystości posesji.17. Wykonywanie innych czynności nieobjętych niniejszym zakresem obowiązków, a wynikających z umowy o pracę, obowiązujących przepisów oraz poleceń administratora. 
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama