Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 17:47
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Nie potrafię traktować otaczającej mnie rzeczywistości śmiertelnie poważnie

Rozmowa z Joanną Chojnacką, autorką powieści Szpagat

[reklama2]

Szpagat to opowieść o Aleksandrze Biernackim, wyrachowanym profesorze anglistyki, który po latach spędzonych na emigracji nie potrafi odnaleźć swojego miejsca. Samotność, zdrada, odrzucenie to tematy, które podejmuje Pani w swojej powieści. Bardzo ambitne, zważywszy, że jest to Pani literacki debiut. Dlaczego je Pani wybrała?

Nie chciałabym dzielić tematów na ambitne i błahe. Jako autor, buduję swoje powieści wokół emocji. To one są dla mnie motywem przewodnim. Poświęcam dużo czasu kreacji bohatera. Samotność, zdrada i odrzucenie są wpisane w życie Aleksandra, nie mogłam ich pominąć. Tak naprawdę, dopóki nie ukończę pracy nad książką, staram się unikać określania tematów i tworzenia schematów. Lubię być zaskakiwana przez swoich bohaterów, ale żeby uzyskać ten efekt zaskoczenia, muszę wiedzieć, jakie motywacje nimi kierują.

 

Jarosław Czechowicz pisał, że Pani powieść wręcz „hipnotyzuje swoim fatalizmem”. Czy zgadza się Pani z tym stwierdzeniem?

Pragnę uniknąć wydawania sądów o własnej książce. Niech ocenią to moi czytelnicy.

 

Czy podczas pisania czerpała Pani inspiracje z życiowego doświadczenia, na przykład przy portretowaniu środowiska akademickiego lub konstrukcji bohaterów?

Staram się unikać portretowania własnego środowiska. Uniwersytet, który przedstawiam w Szpagacie, nie ma nic wspólnego ze studenckimi doświadczeniami. To, że Aleksander wykłada literaturę związane jest z moimi osobistymi zainteresowaniami naukowymi. Konstruując bohaterów wymyślam ich od zera. Raczej nie szukam inspiracji wśród znajomych, choć mimo moich usilnych starań, zawsze przemycam trochę z życia. Czasem fascynuje mnie czyjeś zachowanie, pewne cechy charakteru, nie chciałabym jednak wkładać w usta postaci słów ludzi, których znam.

 

Ma Pani swoich literackich mistrzów? Narracja powieści Szpagat przypomina nieco prozę Myśliwskiego, a pewne cechy głównego bohatera przywodzą na myśl twórczość Rimbauda.

Poezja Rimbauda zaczęła mnie fascynować jeszcze w szkole średniej, ale na studiach zwróciłam się raczej w kierunku francuskiego naturalizmu XIX wieku. Dla własnej przyjemności czytam raczej Hłaskę i Singera. To są moi wielcy mistrzowie, których podziwiam, ale nie staram się ich kopiować. Kiedy intensywnie piszę, właściwie rzadko oddaję się lekturze, żeby nie wypaść z mojego własnego rytmu.

 

W Szpagacie odmalowuje Pani obraz skomplikowanej relacji między ojcem a córką. Momentami wydaje się wręcz, że ojciec ma obsesję na punkcie swojej córki. Problematyka rodzicielstwa jest dla Pani ważna?

Mam bardzo dobre kontakty z rodzicami. Wspierają mnie i kochają. Problem rodzicielstwa był dla mnie o tyle ważny, o ile kształtuje każdego z nas. Wierzę, że pewne schematy zachowania wynosimy z domu. Stąd biorą się nasze problemy lub strategie radzenia sobie z nimi, dlatego bez tego tła bohater zawsze będzie trochę niekompletny.

 

Aleksander Biernacki nie wzbudza sympatii. Cyniczny, skupiony na uwodzeniu kobiet, kreuje się na „poetę wyklętego”. Skąd pomysł na takiego bohatera?

Pragnęłam stworzyć postać, która próbuje się sama kreować. Od początku wiedziałam, że głównym bohaterem powinien być mężczyzna, który jest przekonany o swojej wartości. Ktoś, kto potrafi pięknie opowiadać o sobie i o swoich przygodach. W gruncie rzeczy, gdybyśmy zmienili perspektywę, Aleksander nie wydawałby się cyniczny. Uchodziłby za dobrego mówcę, który z gracją kradnie kobiece serca. Z pewnością nie nazwałabym go „poetą wyklętym”, raczej wolałabym słowo Szpagat. W gwarze warszawskiej to pogardliwe określenie na inteligenta. Taki właśnie jest Biernacki. Przeintelektualizowany.

Akcja powieści toczy się w Warszawie w latach pięćdziesiątych. Jest Pani młodą osobą, należącą do pokolenia urodzonego po wydarzeniach w Magdalence, dlaczego więc wybrała pani właśnie wczesny PRL jako tło dla swojej powieści?

Nie potrafię traktować otaczającej mnie rzeczywistości śmiertelnie poważnie. Emocje w czasach Internetu sprowadzają się do emotikonek, dlatego szukałam przestrzeni czasowej, która byłaby od tego wolna. Wczesny PRL jest takim okresem, o którym mimo wszystko my, jako młode pokolenie, niewiele wiemy, dlatego próba wejścia w tę epokę okazała się fascynującą przygodą.

 

Nie bała się Pani oskarżeń z tytułu Pani młodego wieku?

Każdy z nas ma inną wrażliwość. Znam ludzi, którzy już jako nastolatkowie byli niezwykle dojrzali emocjonalnie oraz takich, którzy nigdy takiej dojrzałości nie osiągnęli. Jeżeli mój wiek jest dla kogoś problemem, współczuję mu. Czytając książki, nigdy nie sprawdzam metryki autora.

 

Jak wyglądała Pani praca nad powieścią?

Bardzo ważne było dla mnie pierwsze zdanie. Wpadło mi do głowy pewnego wieczora, gdy siedziałam z moją przyjaciółką. Zapisałam je i nagle poczułam, że muszę pisać dalej. Gdy oderwałam się od komputera, wiedziałam, że to jest to. Pokazałam jej ten fragment i podzieliłam się z nią moim pomysłem. Zachęcała mnie do dalszej pracy, więc wciąż pisałam. Początkowo historia Aleksandra miała wyglądać zupełnie inaczej, ale kiedy w układance brakowało mi jakiegoś elementu, zmieniałam koncepcję. Nie chciałam się koncentrować na zakończeniu, ponieważ zepsułabym sobie zabawę. Czasami pisałam fragmenty pomiędzy zajęciami na studiach. Gdy o tym myślę, wydaje mi się, że moja doba miała więcej niż dwadzieścia cztery godziny. Praca nad każdą książką to dla mnie życie w dwóch światach: realnym i tym z kart powieści. Każda scena jest dla mnie jak kadr z filmu. Każdy bohater musi mieć charakterystyczne cechy. Zwracam uwagę słownictwo, którego używają. Bardzo szybko okazuje się, że mają swoje wtręty językowe, które dodają do niemal każdej wypowiedzi. Gdy wpadam na nowy pomysł, lubię go konsultować z przyjaciółmi. Praca twórcza nie jest, z pewnością, pracą od-do. Nie jestem w stanie przewidzieć, ile czasu zajmie mi napisanie rozdziału ani jakiej będzie długości.  

 

Czy miała Pani momenty zmagania się ze słowem, chwile, w których chciała porzucić swoich bohaterów?

Nie, właściwie nie zdarzyła mi się taka sytuacja.

 

Ma Pani w planach wydanie kolejnej powieści?

Tak, kończę obecnie pracę nad książką, która miałaby być kontynuacją losów bohaterów i mam już nowe pomysły.

 

[reklama2]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Pierwsze dwanaście miesięcy Karola Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim trudno opisać słowem „kohabitacja”. Bardziej pasuje polityczna wojna pozycyjna: 41 wet, spór o miliardy z programu SAFE, zamrożone nominacje ambasadorskie, starcie o sądy i coraz wyraźniejsze ambicje stworzenia wokół prezydenta własnego ośrodka prawicy. Jednocześnie Nawrocki konsekwentnie inwestował w relacje z administracją Donalda Trumpa, nawet za cenę rosnącego dystansu wobec Ukrainy. Data dodania artykułu: 06.08.2026 07:10
Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA

Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

Polska nie chce już wyłącznie kupować amerykańskiego uzbrojenia. Chce wejść do grona państw, które uczestniczą w jego produkcji, serwisowaniu i rozwoju technologii. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk ujawnił, że Warszawa przekazała Amerykanom gotowość do uruchomienia w Polsce produkcji rakiet przechwytujących wykorzystywanych w systemach Patriot. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:40
Polska chce produkować rakiety do systemów Patriot. Tomczyk: „Jesteśmy gotowi”

5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Są daty lekkie jak wakacyjna piosenka płynąca z samochodowego radia. Są również takie, które przypominają ciężki dzwon — jego głos biegnie przez stulecia, odbija się od murów Cytadeli, płonących domów Woli i sal parlamentu. 5 sierpnia należy do tej drugiej kategorii. To dzień zdradzonych nadziei Rzeczypospolitej, ofiary Romualda Traugutta, zbrodni dokonanej na mieszkańcach Warszawy, ale również niezwykłego zwycięstwa żołnierzy batalionu „Zośka”. Data dodania artykułu: 05.08.2026 07:06
5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi

Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Iga Świątek nie zostawiła rywalce złudzeń, Hubert Hurkacz wygrał trzysetowy pojedynek, a Magda Linette odwróciła losy trudnego meczu. W kolarskim peletonie Jonathan Milan znów pokazał potęgę sprinterskich nóg, Katarzyna Niewiadoma-Phinney walczyła z czasem we Francji, zaś świat futbolu pożegnał Franco Baresiego. Wtorek, 4 sierpnia, przyniósł sport, w którym radość mieszała się z rozczarowaniem, a triumfy z chwilami zadumy. Data dodania artykułu: 04.08.2026 23:10
Polski tenis na dwóch biegunach, Milan królem sprintu, a świat żegna legendę Milanu. Sportowy wtorek pełen emocji

Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Wtorek, 4 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości, obok których trudno przejść obojętnie. Zmarł Andrzej Morozowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich dziennikarzy politycznych. W Ukrainie rosyjski atak zabił polskiego wolontariusza. Europa walczy z rekordowym upałem, suszą i pożarami, a niski poziom Dunaju zagraża produkcji energii. Nad Bałtykiem polskie myśliwce ponownie przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy. Do tego cyberatak na system Żabki i brutalna napaść we Wrocławiu. To był dzień, w którym każda kolejna wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Data dodania artykułu: 04.08.2026 22:44
Wtorek, który przypomniał, jak kruchy jest świat. Morozowski, wojna, upały i cyberatak

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących nowych zasad nauczania edukacji zdrowotnej. Politycy PiS twierdzą, że obowiązkowy przedmiot naruszy prawa rodziców i konstytucyjną ochronę rodziny. Ministerstwo Edukacji odpowiada konstrukcją przepisów: zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym zostały wydzielone do osobnych, nieobowiązkowych zajęć. Prawny spór nie sprowadza się jednak wyłącznie do pytania, czego dzieci będą uczyły się w szkołach. Dotyczy także tego, czy tak istotną zmianę można było wprowadzić rozporządzeniami ministra. Data dodania artykułu: 04.08.2026 20:01
Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. O co naprawdę chodzi w sporze PiS z MEN?

4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Dziś jest wtorek, 4 sierpnia, dwieście szesnasty dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.59, a zajdzie o godz. 20.24. Imieniny obchodzą Franciszek, Fryderyk, Jan, Krescencjusz i Maria. Data dodania artykułu: 04.08.2026 08:16
4 sierpnia 2026: Gombrowicz, Baczyński, Mont Blanc i „Purple Rain”. Rząd o sankcjach, Europa o kryzysie w Ceucie

Przegląd najważniejszych informacji dnia

Poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, upłynął pod znakiem wojny, zbrojeń i coraz bardziej napiętej sytuacji międzynarodowej. Donald Trump przekonywał, że Stany Zjednoczone rozmawiają z Iranem, polskie samoloty przechwyciły nad Bałtykiem kolejną rosyjską maszynę rozpoznawczą, a Ukraina rozpoczęła budowę europejskiej koalicji, która ma stworzyć nowy system obrony antyrakietowej. W kraju uwagę przyciągnęły decyzje prezydenta Karola Nawrockiego dotyczące prawa łaski oraz historyczny rekord indeksu WIG20. Data dodania artykułu: 03.08.2026 23:59
Przegląd najważniejszych informacji dnia

Polecane

Rok wojny pozycyjnej. Nawrocki wetuje, buduje własny obóz i stawia na sojusz z USA 240 zł za godzinę, kontrola grafików i jawne kontrakty. W czwartek rozmowy o zmianach w ochronie zdrowia Dzień Świeżego Oddechu. Tomaszów bierze głęboki wdech i sprawdza, kto jadł czosnek Między krzyżem a światłem. Kościół wspomina Przemienienie Chrystusa Ewakuacja i zadymienie w scenariuszu ćwiczeń. Służby sprawdzały gotowość w Tomaszowie Nawet 40 stopni w Polsce. Czerwone ostrzeżenie IMGW dla Tomaszowa i powiatu Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Od dinozaurów po „Łowcę androidów”. Filmowy sierpień w Heliosie w Tomaszowie Biura na wynajem w Łodzi – jak wybrać przestrzeń dopasowaną do potrzeb firmy? Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi 5 sierpnia. Dzień Traugutta, rzezi Woli i pytań o Polskę. Historia wciąż domaga się odpowiedzi Bielizna, która pomaga odzyskać pewność siebie. Dzień Bielizny z myślą o Amazonkach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: co to jest "psycholożki"?.. ktoś wie? Źródło komentarza: Spisek wskazuje wroga. Psycholożki ostrzegają: tak rodzi się nienawiść między ludźmi Autor komentarza: WuPe Treść komentarza: Wreszcie w sposób sensowny ktoś przedstawił problem w mediach. Źródło komentarza: Zalew Sulejowski cofa się z dnia na dzień. Od końca kwietnia ubyło już 1,34 metra wody Autor komentarza: Aniołek Treść komentarza: Dla mojej ukochanej LECHII pojechałbym rowerem ! I zaparkowałbym pod topolą !!! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: A ja na to - jak na lato. Mojej ukochanej Lechii, w której, już jako młody chłopak zaczynałem ze sportem, należy się miejska, normalna, dobrze wyposażona hala sportowa z odpowiednim zapleczem. Rozpacz za tymi obsmarkanymi topolami? Wy, populiści -ekolodzy obsadźcie sobie topole na błoniach i tam sobie pohasacie do upadłego. Będzie tylko jeden problem: na te błonia będziecie musieli przez całe miasto dojechać swoimi autkami ropniakami i benzyniakami. Parkowanie przy nowej hali? Projekt budowlany przewiduje dosyć dużo miejsca na parkowanie. Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Aleksy a dalej jak Jakie nazwisko chyba Ukraina To polskie wojsko 🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🤔🤕 Źródło komentarza: Brązowy medal żołnierza z Tomaszowa Mazowieckiego. St. szer. Aleksy na podium mistrzostw Polski Autor komentarza: Grażyna Treść komentarza: Posadzą 425,tylko ile się przyjmie po paru latach! Źródło komentarza: 122 drzewa wycięto na terenie Lechii. Miasto ma posadzić 425 nowych
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama