Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:08
Reklama
Reklama

Zarządzanie przez konflikt - niepełnosprawni z wypowiedzeniem

Warsztaty terapii zajęciowej prowadzone przez Stowarzyszenie Rodzin Dzieci i Osób Niepełnosprawnych zajmują się swoimi podopiecznymi już od 22 lat. W tym czasie kilkakrotnie zmieniały swoją siedzibę. Za każdym razem wiązało się to ze sporymi kosztami finansowymi oraz osobistymi. Może się okazać, że niepełnosprawnych czekać będzie kolejna przeprowadzka. Wszytko za sprawą przetargu, jaki zorganizować chce Prezydent Miasta,

Na początku swojego funkcjonowania Warsztaty Terapii Zajęciowej prowadzone były w budynkach należących do "Polwinu" przy ulicy Farbiarskiej (obecnie w tym miejsc zbudowano supermarket "Biedronki". Później zostały przeniesione do byłej "Budowlanki". Obydwa te obiekty nie były one przystosowane dla potrzeb osób niepełnosprawnych, a w szczególności tych, którzy poruszają się na wózkach inwalidzkich.

 

W końcu udało się znaleźć kolejną siedzibę. Warsztaty trafiły do budynku byłego Gimnazjum nr 2 /wcześniej Szkoła Podstawowa numer 2/ przy ul. Warszawskiej 95/97. Wydawało się, że niepełnosprawni znaleźli wreszcie swoje miejsce na dłużej. Sielanki nie było, ze względu na stosunkowo trudnych sąsiadów, którymi była Szkoła Katolicka. Jednak jakoś udawało się funkcjonować przez półtora roku.

 

Prezeska Stowarzyszenia, pani Marianna Przewoźnik podkreśla koszty związane z adaptacją pomieszczeń po dawnej szkole na potrzeby warsztatów. Wymieniono stolarkę, instalację elektryczną i oczywiście odnowiono wydzierżawione sale. Stowarzyszenie prace te wykonało z własnych oraz pochodzących od darczyńców środków. Na pomoc miasta w tym względzie nie mogło liczyć.

 

Zarządcą nieruchomości po zlikwidowaniu Gimnazjum numer 2 została dyrektor Zespołu Szkół numer 4, pani Wacława Bak. Dysponowała ją na podstawie tzw. trwałego zarządu, czyli formy prawnej przypisanej jednostkom budżetowym. Jednak obiekt nie był przez jej placówkę w żaden sposób wykorzystywany. Postanowiono więc, że trwały zarząd zostanie wygaszony. Razem z nim, zgodnie z ustawą o gospodarce nieruchomościami, z urzędu wygaszane są zawarte umowy najmu, i dzierżawy z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.

 

- Zarząd ZS4 miał charakter czasowy. Szkoła ponosi nakłady związane z zarządzaniem budynkiem po byłym Gimnazjum, które powinna przeznaczać na własny budynek, jest to również duże obciążenie dla pracowników ZS4. Umowy najmu nie są wypowiadane. Z chwilą wygaśnięcia zarządu ZS4 z mocy prawa umowy ulegają rozwiązaniu. Nie ma przeszkód, aby nowy dzierżawca zawarł umowy z dotychczasowymi najemcami - wyjaśnia rzecznik prasowy prezydenta miasta, Joanna Szczepańska.

 

O fakcie rozwiązania umów "z mocy prawa" Stowarzyszenie dowiedziało się w połowie maja. Poinformowano je (podobnie jak i innych dzierżawców), że Prezydent Miasta zamierza ogłosić przetarg nieograniczony na dzierżawę całego obiektu. W piśmie wskazano też obowiązki przyszłego dzierżawcy, w tym konieczność ponoszenia wszelkich kosztów związanych z jego utrzymaniem (koszty przeglądów okresowych, ubezpieczenia, podatków od nieruchomości itd.). Na dzień dzisiejszy sa one niebagatelne.

 

 

- Koszty jakie ponosimy aktualnie, jako miasto, to około 80 tys. zł. brutto plus koszty pracownicze (około 40 tys. zł brutto) + ewentualne koszty napraw, remontów itp - mówi Szczepańska.

 

Prezydent Miasta wydał już zarządzenie w sprawie przetargu na dzierżawę nieruchomości. Określony w nim minimalną stawkę miesięczną (4 tys. zł. + VAT) oraz cel dzierżawy, którym jest prowadzenie działalności oświatowej, charytatywnej, opiekuńczej i wychowawczej. Sam przetarg powinien odbyć się w lipcu.

 

Budynek w chwili obecnej zajmują 4 podmioty. Wszystkie zainteresowane są kontynuowaniem swojej działalności w tym miejscu. Są to: - Stowarzyszenie Amazonek (73 m2), st. katolickie - (396 m2 + boisko i tereny zielone), WTZ  (680m2 + tereny zielone itp.), i Polski Związek Niewidomych (53m2).

 

Władze miasta twierdzą, że dalszy wynajem pomieszczeń Warsztatom Terapii Zajęciowej i innym podmiotom będzie w wyłącznych kompetencjach nowego dzierżawcy. Kto nim będzie i czy umowy będą kontynuowane? Tego oczywiście nie wiadomo. Podobnie jak niejasne są przesłanki dla których miasto rozpoczęło poszukiwanie dzierżawcy.

 

Na warsztaty terapii zajęciowej prowadzone przez Stowarzyszenie Rodzin Dzieci i Osób Niepełnosprawnych  uczęszcza obecnie 60 osób. Tylko jedna z nich porusza się na wózku inwalidzkim.

 

Pieniądze na ich działalność pochodzą głównie ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Ujęte są one w budżecie Powiatu Tomaszowskiego. Kwota jaką otrzymują to ok 1,2 tys. zł miesięcznie na jednego uczestnika. Pokrywane są z niej wydatki na zatrudnienie instruktorów, opiekunów oraz wynajmu pomieszczeń. Dotąd WTZ płaciły za dzierżawę 6 tys. złotych. Opłaty ponosiły także inne podmioty. st. katolickie  4 tys. zł,  Stowarzyszenie Amazonek 250 zł i PZN 170 zł.

 

W międzyczasie Stowarzyszeniu zaproponowano nowa lokalizację. Miałoby się okno przenieść do budynku po dawnym przedszkolu przy ulicy Konstytucji 3 Maja. Potwierdza to Joanna Szczepańska z tomaszowskiego magistratu. - Na spotkaniu z przedstawicielami WTZ, przewidując różne scenariusze, zostały zaproponowane dwie lokalizacje. Pierwsza to budynek po byłym Tkaczu w al. Piłsudskiego, druga to pałacyk po byłym przedszkolu nr 16 przy Konstytucji 3 Maja. Pierwszy z tych obiektów jest częściowo przystosowany dla osób niepełnosprawnych (parter) i nie wymaga remontu. Druga lokalizacja wymaga adaptacji i remontu.

 

W opinii WTZ jednak były Tkacz jest zbyt mały, a pałacyk po przedszkolu jest po prostu zrujnowany - Nie stać nas na kolejne remonty. Tutaj koszty mogą przekroczyć pół miliona złotych. Mamy inwestować w mury, czy w podopiecznych  - mówią rozgoryczeni przedstawiciele Stowarzyszenia.

 

Stowarzyszenie zamierza więc stanąć do przetargu. Nie wiadomo z iloma podmiotami będzie musiało w nim konkurować. Prawdopodobnie o dzierżawę budynku będzie starać się także Stowarzyszenie Katolickie, prowadzące szkołę. O ile WTZ nie przeszkadza funkcjonująca w tym samym  miejscu placówka oświatowa, to opiekunowie mają obawy, czy zarządzający katolicką szkołą, jeśli przetarg wygrają,  zechcą z nimi podpisać umowę podnajmu i jakie stawki czynszu ustalą. Wyrażają też głośne obawy dotyczące rzetelności przetargu, ponieważ dyrektor Szkoły, Mariusz Węgrzynowski jest równocześnie  radnym i czołowym działaczem PiS w naszym powiecie,

 

Niepełnosprawni szukają więc pomocy u radnych, dziennikarzy, piszą pisma do Prezydenta oraz odwiedzają Starostę. Przedstawiciele organizacji zamierzają przyjść na sesje obu samorządów, by opowiedzieć o specyfice swojej działalności. - Ludzie zwyczajnie nie wiedzą czym się zajmujemy i na czym polega nasza praca. Chcemy im o tym opowiedzieć - mówią

 

****

Zapowiedziana wizyta uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz ich opiekunów doszła dzisiaj do skutku. Radni mieli okazję do wysłuchania kilku zdań o funkcjonowaniu WTZ oraz prośby o wsparcie w rozmowach prowadzonych z władzami miasta. W odpowiedzi na moją interpelację starosta Mirosła Kukliński obiecał pomoc "by wilk był syty i owca cała".Jest to tym bardziej istotne, że Warsztaty Terapii Zajęciowej, finansowane z środków PFRON a więc w jakiś sposób z budżetu Powiatu.  

 

Mariusz Strzępek

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Mańka 30.06.2016 22:05
Pani o ktorej piszesz, jest od "ocieplania wizerunku" stąd jej obecność gdzie tylko się da. Wyjątkowo się władzy nadała, niewinnie wyglądająca twarz to jej największy atut.
ok 29.06.2016 22:14
poczekajcie jak wam podatki podskoczą.w tym roku już nie żle wywindowali.za dwa lata będzie dno.
wredus 29.06.2016 13:29
Ciekawe , kiedy wreszcie polskie społeczeństwo zacznie myśleć i będzie wybierać po raz kolejny radnych, którzy nigdy nimi nie byli. A byłym wiecznym radnym, posłom czy senatorom podziękuje . Może wróci myślenie i normalność
czytelniczka 29.06.2016 12:34
Pozyskać środki z Unii i utworzyć w budynkach niedoszłej Mediateki przy ulicy Kawki, Ośrodek dla Niepełnosprawnych którego pozazdroszczą nam inne miasta.
Ale 29.06.2016 13:34
powiedz mi kto ma to zrobić , bo nasze baletowe władze mają inne ważniejsze sprawy do załatwiania (imprezki , imprezki , i jeszcze raz imprezki ). Na inne sprawy nie ma ani chęci , ani czasu , ani też pieniędzy . Żeby zrobić dwie wielkie imprezy trzeba było na czymś zaoszczędzić - a na czym najłatwiej ? Na najsłabszych . Gorzka prawda ale prawda !
maniek 29.06.2016 22:42
Że są jakieś tam imprezy to jeszcze OK. Takie imprezy mogą mieć sponsorów i nie zawsze dużo kosztować sam Urząd. Dla mnie nie co dziwne jest to, że Pani wiceprezydent jest prawie na wszystkich jakichkolwiek imprezach odbywających się w mieście. Akurat to ona właśnie jest od spraw pomocy społecznej. Widać ją zawsze uśmiechniętą na zdjęciach, zwykle z tą kobietą od edukacji chyba. Pal licho jak to jest sobota czy niedziela - ale w tygodniu w godzinach pracy. Wiadomo, że na jakieś ważniejsze imprezy trzeba przyjść, tylko po co na każdy występ przedszkolaków. Na zdjęciach ze święta pielęgniarek też jest - a przecież szpital to powiat. A jak widać przydałoby się w tym czasie zająć jakimiś ważnymi problemami.
mózykokateheta 29.06.2016 11:34
WTZ można przenieść do szkoły specjalnej na majowej. Internat kwaterował kiedyś kilkaset dzieciaków, a dzisiaj jest ich raptem 30. Pomieszczeń nie ubyło i się nie skurczyły. Tyko musi wiedzieć prawica co robi lewica. Zawsze mogą podpisać kolejna notatkę o współpracy starosta i prezydent.
Ja :) 29.06.2016 11:19
A wystarczylo nie klaskać w Antoniadę i bylaby kasa na dwa lata ... najprościej jest uderzyć w bezbronnych. Zamiast wspierać takie środowiska, miasto spycha je na margines. Wygląda na to, że miasto znalazło sposób, na znalezienie kasy na remonty zdewastowanych budynków. A to co mogłoby samo zainwestować - przepuści na imprezy... Jaki Pan, taki kram... Ps. Nie liczylbym na chrześcijańską postawę władz gimnazjum ;)

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów 11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama