Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 09:47
Reklama
Reklama

Prawym okiem: to nie donos tylko troska

Świętej pamięci profesor Bartoszewski mawiał, że kiedy człowiek nie wie, jak ma się zachować, powinien zachować się po prostu... czyli przyzwoicie. Wiem, że wiele osób ten cytat często powtarza i nadużywa jego znaczenia. Wiem też, że często posługują się nim osoby, które na co dzień co innego mówią, co innego myślą, a jeszcze co innego robią, a receptą na wyrządzane każdego dnia podłości jest dla nich spowiedź i odklepanie kilku pacierzy, w ramach tzw. odkupienia grzechów. I, żeby nie było żadnych nieporozumień, nie jestem ateistą...

Zacznijmy jednak od początku, bo długo zastanawiałem się, czy napisać o całej sprawie w formie prostej relacji, czy użyć formuły felietonu, jako formy wypowiedzi nieco bardziej emocjonalnej. Wybrałem to drugie. Zaraz wyjaśnię dlaczego.

 

Pod koniec 2014 roku powołano do życia nowy Zarząd Powiatu Tomaszowskiego. Stary odszedł wraz ze starostą Piotrem Kagankiewiczem. Spośród byłych członków tego gremium, dwóch zasiadło na krzesłach radnych. Jednym z nich był Sławomir Szewczyk. Radny, za którym osobiście nie przepadam, ale nie ze względu na jakieś uprzedzenia... zresztą ma to mało w tej chwili istotne znaczenie.

 

Prawym okiem: diety po nowemu


Istotne jest natomiast to, że radny ten bardzo szybko wylądował na zwolnieniu lekarskim. Przebywał na nim kilka miesięcy, jakiś czas pobierając część diety radnego. Na mój wniosek zmieniono uchwałę określającą sposób naliczanie diet radnym, pozbawiając prawa do niej osoby, które w posiedzeniach nie uczestniczą (nawet te przebywające na zwolnieniach chorobowych).

 

Mam nadzieję, że nie zdradzę jakiejś wielkiej tajemnicy, kiedy napiszę, że przebywający na zwolnieniu Sławomir Szewczyk uległ bardzo poważnemu poparzeniu. Pomijając drażliwe szczegóły wystarczy stwierdzić, że choroba radnego okazała się nie tylko realna ale i bolesna. Jesienią radny pojawił się jednak po kilku miesiącach nieobecności na sesji, mimo, że wciąż przebywał na zwolnieniu chorobowym (prawo dopuszcza takie przypadki). Od razu też wdał się w spór ze Starostą Kuklińskim, dotyczący przebudowy ulicy Barlickiego. Szewczyk nawet zgłosił wniosek, który, ku zaskoczeniu wszystkich został przegłosowany.

 

Umowa, o której nikt nic nie wiedział?

 

Minęło kilka kolejnych tygodni i radnego Szewczyka spotkałem na korytarzu Starostwa. Bez zbędnych ceregieli zapytał mnie, czy ja też zamierzam na niego donosy pisać. Przyznam, że poczułem się tak, jakbym dostał w twarz. Radny wyjął z teczki pismo podpisane przez Starostę a skierowane do ZUS-u (piso wysłano dzień po sesji, o której wspominam wyżej). Włosy mi się zjeżyły po prostu na głowie.

 

Sławomir Szewczyk postanowił się poskarżyć na działania starosty, które uznał za formę mobbingu i ingerencję w prywatne sprawy radnego. Napisał więc skargę do Przewodniczącego Rady. Skarga następnie trafiła do Komisji Rewizyjnej, na której posiedzeniach sprawę miano wyjaśnić.

 

Zgoda buduje... a Święta tuż... tuż...

 

Sprawa sama w sobie jest mocno żenująca. Nie tylko ze względu na osobisty spór dwóch polityków z tej samej partii, ale przede wszystkim na formę ataku na radnego. Po grudniowej sesji, opisanej w powyższym linku, miałem zepsute święta. Wcale nie żartuję, miałem zepsuta święta, bo wraz ze skargą Szewczyka powróciły wspomnienia, kiedy byłem radnym i podobne donosy pisano na mnie i członków mojej rodziny.

 

Przez rok tłumaczyłem się w opoczyńskiej prokuraturze, stawiano mi zarzuty, a usłużni dziennikarze Rzeczpospolitej pisali o mnie jak o gangsterze. Zapominali dodać jedynie, że sprawa i zarzuty mają związek z moim "pisarstwem" oraz opisem pewnego postępowania sądowego. Ach, dodam tylko, że o ściganie mnie wnieśli ówcześni: prezydent, komendant Policji, oraz szef Prokuratury. W końcu prokurator uznał, że zarzuty są bezzasadne i że moje blogerskie "piśmiennictwo" nie wyczerpuje znamion czynu zabronionego.

 

 

Oczywiście nikt mnie nie przeprosił, podobnie jak mojej żony, którą miejscy urzędnicy pod kierownictwem tego samego prezydenta uznali za przestępcę, a usłużny policjant pobierał materiał dowodowy w postaci odcisków palców. Trudno wyobrazić sobie większe poniżenie. Trzy lata udowadniania w Sądzie swoich racji i w końcu wyrok uniewinniający ale też kilkadziesiąt tysięcy strat. Dodam jeszcze, że wzywani na świadków urzędnicy zwyczajnie w sposób obrzydliwy, kłamali.  

 

Trafiając tym razem do Rady Powiatu liczyłem na to, że tego rodzaju formy zwalczania ludzi to jakiś relikt i nie będę miał z nimi więcej do czynienia. Casus Szewczyka świadczyć może, że jest jednak inaczej i trudno mi, z moimi osobistymi doświadczeniami się z tym pogodzić.

 

Dzisiaj do porządku obrad wprowadzono rozpatrzenie skargi Sławomira Szewczyka. Zajęła się nią komisja rewizyjna i uznała, że skarga jest bezzasadna. Nie chcę oceniać motywów ani prawnej zasadności. Powiem jedynie tyle, że dzisiaj Szewczyk, a jutro każdy z 21 pozostałych radnych. Nie ważna jest wina, ważne stygmatyzowanie, utrudnianie życia.  Po latach okaże się, że radny na którego doniesiono był przyzwoitym człowiekiem, tylko odzywał się za dużo i nie wtedy kiedy powinien. Nerwów nikt mu jednak nie zwróci, straconego czasu, dobrego imienia i pieniędzy wydanych na prawników. Warto  mieć to na uwadze.

 

Stygmatyzacja czy ukrzyżowanie

 

Uzasadnienie uchwały, przygotowanej przez komisję trudno nazwać inaczej niż kuriozalnym. Uznano w nim argumentację Starosty, zgodnie z którą pismo wysłane do ZUS nie było donosem a jedynie jego przejawem zainteresowania, jako Starosty i radnego długotrwałą nieobecnością radnego. "Starosta podkreślił, że jako dysponent środków publicznych, wypłacający, pomimo stałej nieobecności radnego dietę miał prawo i obowiązek wyjaśnienia długotrwałej nieobecności". W tym rzecz, że moim zdaniem, takiego prawa nie miał, a radny pobierał część diety zgodnie z prawem, a uchwała zmieniająca sposób ich naliczania została uchwalona już na początku lipca.

 

Starosta wyjaśnia również, że w żadnym fragmencie jego pisma nie znajduje się insynuacja lub wskazanie na niesłuszność zwolnienia lekarskiego, bądź jego nadużywanie.

 

Ostatecznie uznano skargę za bezzasadną. Tylko trzech radnych zagłosowało za tym, że znajduje jednak ona swoje uzsadnienie. Wśród nich moja skromna osoba, Marek Olkiewicz i Wojciech Sitek (ten ostatni po raz kolejny w podobnej sprawie wykazał się wyjątkowa przyzwoitością). Czwórka się wstrzymała. Niezależnie od tego, czy się Szewczyka lubi, czy też nie, to mimo wszystko (w tym mimo kolaicyjnych relacji i układów) warto się zachować przyzwoicie, bo człowiek co rano musi sobie spojrzeć w twarz i nie mieć ochoty w nią... sami zresztą wiecie....

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ajdejano 29.01.2016 15:05
Czytam te Wasze wszystkie wpisy i myślę tak: wszyscy uważacie, że wasze wpisy to "odkrycie Ameryki" i niezaprzeczalna, jedyna prawda. Ludziska: opanujcie się trochę ! Wy wszyscy pokazujecie ten nasz tomaszowski, zaściankowy grajdoł. Te Wasze wpisy znikną już jutro, no - może po jutrze. I to będzie koniec Waszek kariery w tym temacie. Idźcie z: żonami, mężami, dziećmi, wnuczkami na spacery i dajcie sobie trochę oddechu. PS. A pies drapał - zarówno starostę jaki Szewczyka.

Lenka 29.01.2016 14:05
panie starosto czy zna pan takie przysłowie "nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka", nie życzę panu źle ale jeszcze trochę i poniosą, popłyniesz pan ino się zadymi. nie takich chojraków już utemperowano, pan nic nie masz za uszami

Ent 29.01.2016 08:03
Wszystko zależy od sposobu przedstawienia sprawy . Każda strona ma swoje racje.

Kasia 29.01.2016 08:08
A jakież to racje ma Starosta? Napisał na radnego donos, kiedy ten już diety nie pobierał. Czy to nie ta sama osoba, która pisała w podobnej sprawie donos na Zagozdona, kiedy ten był radnym?

jola 29.01.2016 09:33
Jakie racje?kierując się to logiką to na każde zwolnienie lekarskie starosty powinniśmy kierować pismo do ZUS,wszak jako społeczeństwo jesteśmy jego pracodawdcą i to jest jeszcze bardziej zasadne

Ewa 29.01.2016 00:47
Jestem zdziwiona "zbulwersowaniem" niektórych osób zaistniałą sytuacją. Znam wiele osób z naszego tomaszowskiego establishmentu, mam swoje poglądy polityczne, uczestniczę w wyborach i referandach, mój charakter pracy również mógłby mnie "kusić", żeby próbować "korzystać", w dobrej wierze, z pomocy moich znajomych piastujących ważne urzędy i będącymi radnymi. Nigdy tego nie zrobiłam i nadal nie zamierzam. Kompetencje p.Szewczyka, jako członka poprzedniego zarządu, oceniałam krytycznie, jednak wiem, że jego sytuacja zdrowotna związana z poważnym wypadkiem wpłynęła na sposób wypełniania obecnie przez niego mandatu radnego. Nie będę wchodzić w rozważanie prawne, czy będąc na zwolnienie mógł uczestniczyć w posiedzeniu rady, czy nie, bo to chyba nie o to chodzi w tym momencie. Zdziwienie moje budzi fakt, że ja, osoba średnio zainteresowana "rozgrywkami" politycznymi w naszym mieście, dawno temu czytałam gdzieś w tomaszowskich mediach o dietach radnych, ich pobieraniu w czasie zwolnienia lekarskiego itp. Nie chcę też wchodzić w dywagacje, czy starosta "wykazał się troską, czy złożył donos". Myślę, że szanowni państwo członkowie komisji rewizyjnej wykazali się zwykłą poprawnością polityczną (nie chcę używać bardziej dosadnych słów) rozpatrując skargę radnego Szewczyka. A czwórka radnych wymienionych z imienia i nazwiska powinna się wstydzić takiego stanowiska - wstrzymanie się od głosu świadczy o braku własnego zdania , a od przewodniczącego komisji oświaty należy wymagać więcej, niż zwykłego wstrzymania się od głosu.

..... 28.01.2016 22:14
Wielki szacunek.

arek 28.01.2016 22:08
Brawo panie Mariuszu,warto byc przyzwoitym,pisanie takich pism bardzo brzydko swiadczy o staroscie i nie przepraszam,ze pisze z malej litery

Gil 28.01.2016 22:05
Mariusz W. -szacun, ty masz gościu klasę.

Remi 28.01.2016 21:40
Panie redaktorze proszę nie zapominać o 4 radnych, którzy się wstrzymali podczas tego głosowania ; Karwat Leon ,Misztal Dariusz , Węgrzynowski Mariusz i Pardej Krzysztof .

AK-47 28.01.2016 21:09
Panie Mariuszu jak nazywał się ówczesny prezydent o którym Pan wspomniał?

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama