Fałszywe alarmy bombowe są plagą instytucji publicznych. Od tego roku dla sprawców wyższe kary
- Nie ma tygodnia, żeby na naszą ogólną skrzynkę urzędową nie wpłynął mail albo z informacją o bombie, albo jakimś wirusem – mówi nam anonimowo pracownik jednego z tomaszowskich urzędów. - Kiedyś była zarządzana od razu ewakuacja, co mocno dezorganizowało pracę. Teraz często widać, że to nie jest „poważne” zagrożenie i nikt nas nie gania – dodaje. Jak to wygląda w świetle przepisów? Czy to faktycznie duży problem?
03.03.2023 09:46
1
Komentarze