Prawym okiem: dla myślących inaczej... kochających też
Nie jest łatwo podsumować minioną kampanię wyborczą. Jest tak wiele wątków, że nie wiadomo od czego zacząć. Warto omówić zarówno mechanizmy socjotechniczne, jak i wyniki poszczególnych komitetów i kandydatów lokalnych. Może najlepszą metodą będzie przejście od "ogółów do szczegółów". Dlaczego głosujemy? Bo jedni kłamią a inni nie? A może dlatego, że często wyłączamy myślenie i nie dokonujemy analiz. Szukamy uproszczeń i schematów. Dlatego ważne jest to jaki krawat założy kandydat do debaty a nie to, o czym chce powiedzieć lub ocena czy w ogóle ma coś do powiedzenia. Kiedyś, kandydując w wyborach prezydenckich również brałem udział w debacie telewizyjnej. Było to dosyć ciekawe doświadczenie, po którym przeprowadziłem pewien eksperyment. Na czym polegał? Otóż różnym grupom osób pokazywałem materiał filmowy z debaty, a następnie zadawałem pytanie, kto ich zdaniem najlepiej wypadł. Większość twierdziła, że Andrzej Barański. Jednak nikt z moich rozmówców nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie numer 2. Brzmiało ono: co mówił kandydat, który Waszym zdaniem wypadł najlepiej? Żadna z tych osób nie potrafiła powtórzyć nic, poza pojedynczymi słowami i zdaniami wyrwanymi z kontekstu. Prawda, że to ciekawy mechanizm? Dajemy się na niego nabierać wszyscy.
16.10.2019 11:50
7
5
Komentarze